Żadna prawdziwa parada nie może obyć się bez wyjątkowych pojazdów. Na tegorocznej Paradzie Niepodległości w Gdańsku wypatrzyliśmy kilka ciekawych "sprzętów".
- Nasz pojazd to replika samochodu pancernego, wzór 34, na podwoziu poloneza, czego oczywiście nie widać. Pancerz ma też cieńszy niż oryginalnie, ze względu na wagę - opowiada Michał Cieduch z Samodzielnej Grupy Odtworzeniowej "Pomorze".
- To słynny Willis, z samej końcówki listopada 1942 roku. Ten egzemplarz przyjechał do nas z Kalifornii - opowiada Adam Urbański z Grupy Rekonstrukcji Historycznej 82nd Airborne Division "Paraglite".
- Jakby trzy samochody w jednym, czyli VW Karmann Ghia - tłumaczy Wiesław Saszałek, właściciel kolejnego nietypowego pojazdu. - VW dał spód samochodu oraz silnik. Ghia był Włochem i konstruktorem nadwozia, Karmann zaś wszystko wszystko zmontował.






















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.