Trójmiejskie Targi Motoryzacyjne nie mają być imprezą, podczas której zwiedzający tylko oglądają samochody. Organizatorzy postawili na autorską formułę tego wydarzenia licząc na sukces. Czy innowacyjna formuła przedsięwzięcia się sprawdzi, przekonamy się już 18 i 19 września.
To będzie druga edycja TTM. - Spora frekwencja podczas ubiegłorocznych targów zachęciła nas by rozszerzyć formułę imprezy, i tym samym ożywić rynek motoryzacyjny w Trójmieście - mówi Wojciech Stybor, jeden z organizatorów TTM. - Od dekady nie było bowiem tego typu wydarzenia w Trójmieście, a przecież odbywają się one z powodzeniem w innych miastach w Polsce, np. Sosnowcu, Bydgoszczy czy Poznaniu.
Tegoroczne targi odbywać się będą w dwóch halach Międzynarodowych Targów Gdańskich oraz na terenie do nich przyległym, łącznie na ponad 10 tys. m kw. Wypełnią je samochody osobowe, ciężarowe i dostawcze. Udział w imprezie zapowiedzieli sprzedawcy motocykli, quadów, skuterów oraz usługodawcy związani z branżą motoryzacyjną.
- To nie tylko wystawa, gdzie można obejrzeć samochody. To przede wszystkim ogromny salon motoryzacyjny, gdzie każdy może porównać auto, porozmawiać z pracownikiem dealera czy kupić części: od wycieraczki do ciągnika siodłowego - zapowiada Wojciech Stybor.
Dodatkowe atrakcje podczas TTM to eliminacje Miss Moto, ambulans, w którym każdy będzie mógł oddać krew czy wystawa kilkudziesięciu "oldtimerów".
Impreza odbędzie się w weekend 18 i 19 września na terenie MTG przy ul. Beniowskiego w Gdańsku. Ceny biletów: 10 zł - normalny, 15 zł - osoba dorosła + dziecko i 25 zł - rodzinny.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.