Godzina jazdy ciężarówką w symulatorze, to jak dwie godziny nauki jazdy "w realu". Umiejętności zdobywają w nim głównie kandydaci na zawodowych kierowców. Jazda 12-metrową ciężarówką w niczym nie przypomina tego, co znamy z samochodów osobowych.
Ciężarówka załadowana jest ładunkiem o wadze 15 ton. Kierowca musi pamiętać, że w kabinie potężnej scanii siedzi dokładnie na osi pojazdu. Z czterech projektorów roztacza się obraz, szerokiej i prostej autostrady.
- Czy i jakie masz prawo jazdy?
-
mam prawo jazdy kat. B
63% -
mam na auto i motocykl
7% -
mam tylko na motocykl
0% -
mam prawo jazdy na ciężarówki
10% -
mam na wszystkie kategorie
8% -
nie mam żadnego prawa jazdy
12%
łącznie głosów: 270
- Symulator pozwala dokładnie odtworzyć każde warunki drogowe w jakich może znaleźć się kierowca - opowiada Dariusz Śmiarowski, właściciel ośrodka nauki jazdy, w którym znajduje się symulator. - Po solidnym szkoleniu, kierowca, tak jak pilot samolotu, będzie przygotowany by właściwie zareagować np. w ekstremalnej sytuacji.
Trójmiejski symulator produkcji norweskiej, oznaczony symbolem AS1300 jest jedynym urządzeniem tej klasy jakie działa w Polsce. Zamontowano go kosztem 1,5 miliona złotych w Ośrodku Szkolenia Kierowców D. Śmiarowski w Gdańsku.
Urządzenie służy głównie do szkolenia kandydatów na zawodowych kierowców ciężarówek i do podnoszenia kwalifikacji już pracujących. Przeciętnie godzina pracy symulatora i szkolenia kierowcy kosztuje ok. 450 zł. Posiadający prawo jazdy uprawniające do kierowania ciężarówkami, a chcący zostać zawodowymi kierowcami, muszą liczyć się z wydatkiem ponad 4000 zł.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.