©iStockphoto.com/knape
Wyjazd z przyczepą kempingową nad Bałtyk może być kosztowny, szczególnie gdy nie zarejestrujemy tego zestawu pojazdów w systemie viaToll.
Od piątku w dwóch miejscach wokół Trójmiasta inspektorzy ITD mogą kontrolować w pojazdach system viaToll. Ich łupem mogą paść nieświadomi turyści zmierzający z przyczepami kempingowymi na Półwysep Helski. Wszystko przez błędne przepisy.
- Czy byłeś kiedykolwiek na wakacjach z przyczepą kempingową?
-
tak, to wspaniała forma podróżowania
15% -
tak, ale była to bardzo kosztowna wyprawa
1% -
nie, ale mam ochotę wybrać się na tego rodzaju wakacje
35% -
nie, nie mam zamiaru jeździć z przyczepą
49%
łącznie głosów: 357
Do kontroli opłat w systemie viaToll uprawniona jest Inspekcja Transportu Drogowego. Inspektorzy już w piątek mogą pojawić się na pomorskich drogach. Opłaty można pobierać za przejazd obwodnicą, więc punkt kontrolny może znaleźć się np. w Redzie, a w drugą stronę tuż przed wjazdem na A1.
Należy pamiętać, że oprócz rejestracji w systemie auto musi mieć ustaloną klasę emisji spalin. Osobówki nie mają standardowo określonej klasy i, by ją uzyskać, ich właściciele muszą udać się do stacji diagnostycznej. Problem w tym, że w Polsce wiele aut jeździ na gaz, co sprawia, że mają lepszą klasę, niż gdyby spalały benzynę. Jaką klasę mają nadać stacje, gdy w aucie są dwie instalacje?
Co z kierowcami, którzy przejadą płatnym odcinkiem, a nie będą posiadali viaBox? Muszą liczyć się z tym, że inspektorzy sporządzą raport z kontroli i nałożą karę administracyjną za nieuiszczenie opłaty.
Niektórzy kierowcy osobówek obawiają się, że viaBox będzie obliczał im kilometry i tym samym naliczał opłatę również po odczepieniu przyczepy. Stąd zastanawiają się, czy nie umieścić viaBox właśnie w przyczepie. Otóż nie. Należy nabyć urządzenie z przyciskiem, które umożliwia jego wyłączanie w sytuacji, gdy nie ciągniemy lawety lub przyczepy.
Ostatecznie, by uchronić się przed opłatami, możemy wyszukiwać szlaki nieobjęte opłatami. Będzie to jednak trudne. Niejednokrotnie ich stan jest fatalny.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.