Wiadomości

stat

BMW M2 Competition: auto, które uzależnia

BMW M2 Competition
BMW M2 Competition fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Pod jego maską pracuje trzylitrowy silnik generujący moc 411 KM, "setkę" osiąga w zaledwie 4,2 sekundy, a jego cena to 380 tys. zł - poznajcie bezlitosnego, bezkompromisowego i uzależniającego przedstawiciela sportowej dywizji BMW - model M2 Competition od Bawarii Motors Gdańsk.



Czy podoba ci się BMW M2 Competition?

Zobacz wyniki (205)
BMW M2 Competition to samochód zbudowany z myślą o osobach, które mają benzynę we krwi, a motoryzację kochają ponadprzeciętnie. Ten samochód to ścisła światowa czołówka najlepszych małych samochodów sportowych dostępnych na rynku. Bez dwóch zdań.

Zmodernizowane M2 ma wszystko to, co najbardziej kochamy w autach. Jest szybkie, zwinne, zadziorne, posłuszne, efektywne, a do tego świetnie wygląda i dostarcza kierowcy furę endorfin.

Model M2 zadebiutował w ofercie BMW w 2016 roku. W zasadzie już po pierwszych przeprowadzonych testach pewne było, że ten samochód szybko zyska tytuł "dostarczyciela emocji". Świetnie zestrojone, 370-konne M2 nie zawiodło - błyskawicznie stało się obiektem pożądania wielu kierowców. Jak się później okazało - był to jedynie przedsmak tego, co szykuje BMW.

Dwa lata później Bawarczycy pochwalili się podkręconym do 411 KM M2 Competition, które właśnie miałem okazję przetestować. Ale to wciąż nie koniec, bo przecież całkiem niedawno do oferty trafiło limitowane, 450-konne BMW M2 CS.

Trójmiejskie salony samochodowe


Przechodzimy do konkretów. Pod maską BMW M2 Competition pracuje trzylitrowy, sześciocylindrowy, rzędowy silnik benzynowy, który fani marki znają z modeli M3 czy M4. Jednostka została uzbrojona w dwie turbosprężarki i wytwarza aż 411 KM oraz 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Wspomniane wyżej M2 z 370-konnym silnikiem pod maską korzysta z jednej turbiny.

BMW M2 Competition
BMW M2 Competition fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Silnik M2 Competition został zestrojony z siedmiobiegowym, dwusprzęgłowym automatem M DCT, a moment obrotowy przekazywany jest oczywiście na tylną oś. Osiągi? 4,2 s do "setki" w przypadku automatycznej skrzyni biegów (z manualną skrzynią - o 0,2 s więcej). To rewelacyjny wynik, gorszy zaledwie o 0,1 s od BMW M4! Prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 250 km/h. Osoby, które planują sprawdzić szybkość M2 Competition na niemieckich autostradach, mają możliwość podniesienia prędkości maksymalnej do 280 km/h.

A co ze spalaniem? Jak na ociekające sportem auto - jest naprawdę nieźle. Podczas jazd testowych, przy dynamicznej jeździe, komputer wskazał 13,5 l paliwa na 100 km.

Jak na pełnokrwistego atletę przystało, BMW M2 Competition zostało wyposażone w m.in. sportowy układ smarowania, wydajniejsze chłodzenie (z M4 Competition), podwójny Vanos (sterowany elektronicznie system zmiennych faz rozrządu) czy poprawiającą sztywność i stabilność nadwozia rozpórkę z włókna węglowego w komorze silnika.

A do tego trzeba dodać usprawnione zawieszenie i obsługiwany elektronicznie tylny dyferencjał, efektywniejszy układ hamulcowy z gigantycznymi tarczami i mocniejszymi zaciskami, nowy układ wydechowy czy przeprogramowany system kontroli trakcji. Zaszły też zmiany aerodynamiczne - pojawiły się dodatkowe wloty powietrza, lotka z przodu i dyfuzor z tyłu. To wszystko sprawiło, że M2 Competition jeszcze bardziej skróciło sobie dystans do perfekcji.

Wtrącę słówko na temat układu wydechowego. Bardziej rasowe brzmienie - to w zasadzie jedyne, czego mi brakuje w M2 Competition.

BMW M2 Competition
BMW M2 Competition fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Frajda z jazdy - to synonim BMW M2 Competition. To swego rodzaju pokaz możliwości niemieckich inżynierów. Ten samochód jest po prostu genialny.

Nad prowadzeniem M2 Competition można się rozpływać, bo naprawdę rzadko kiedy ma się okazję jeździć tak świetnie zestrojonym autem. To, z jaką precyzją i stabilnością prowadzi się w ciasnych i ostrych zakrętach, jest niesamowite. Zresztą serpentyny to środowisko naturalne dla tej małej "emki". Przy dynamicznym pokonywaniu łuków systemy nie pozwolą na jakiekolwiek zawahania. Oczywiście zabawa zaczyna się po wyłączeniu systemów, co zaleca się uczynić na zamkniętych placach czy torach.

Gwałtowne wciśnięcie pedału gazu sprawia, że "tyłeczek" M2 Competition z dużą łatwością zaczyna tańczyć. Wystarczy jednak drobna korekta kołem kierownicy, aby auto wróciło na właściwy tor. Urzekające jest to, z jaką łatwością ten samochód daje się opanować i kontrolować. Kierowca ma chwilę na zabawę, zanim z pomocą przyjdzie dyskretna, ale do bólu skuteczna elektronika.

BMW M2 Competition
BMW M2 Competition fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Zapewne wielu z was właśnie sobie myśli: przecież przy tak sportowym charakterze, małej, zwartej bryle, napędzie na tył, stadzie koni mechanicznych pod maską i ekstremalnych nastawach ten samochód co najwyżej nadaje się na tor, a nie na publiczne drogi. Nic bardziej mylnego, w normalnym, codziennym ruchu M2 Competition też daje sobie doskonale radę. Nie jest na tyle sztywny, żeby na każdym progu zwalniającym gubić zęby.

Oczywiście w codziennej jeździe wykorzystacie maksymalnie 10-30 proc. potencjału drzemiącego w tym aucie. A to jedynie namiastka tego, co M2 Competition potrafi.

BMW M2 Competition
BMW M2 Competition fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Jeżdżąc takimi samochodami, jak M2 Competition, trochę zapomina się o tym, co oferuje wnętrze tego auta. To kwestia drugorzędna, zdecydowanie. Wnętrze jest dość proste, a jedyne, do czego można się przyczepić, to jakość niektórych elementów wykończenia. Zresztą podobnie było podczas niedawnych testów Audi RS Q3. To również świetny samochód, który - podobnie jak M2 Competition - nie zachwycił jakością wykończenia kabiny.

Oczywiście mankamentem (a może właśnie zaletą) jest fakt, że M2 Competition jest zdecydowanie mniej funkcjonalny od pięciodrzwiowych hot-hatchy.

Na koniec - tradycyjnie - cena. Cennik BMW M2 Competition startuje od kwoty 294 200 zł. Egzemplarz demonstracyjny został wyceniony na 380 tys. zł.

Dodajmy, że 25 maja w salonie Bawaria Motors Gdańsk rozpocznie się tydzień poświęcony modelom z rodziny M.

- Zapowiadają się emocje do potęgi M. Na zbliżający się tydzień przygotowaliśmy wiele wyjątkowych ofert dla tak wyjątkowych modeli, jak: M2, M5, M8 czy też sportowych SUV-ów, z X5 M na czele. Zapraszamy miłośników BMW M - zapowiada Monika Witkowska, specjalista ds marketingu w Bawaria Motors Gdańsk.
Samochód do jazd testowych użyczyła firma Bawaria Motors Gdańsk. Sesja zdjęciowa została wykonana na dachu parkingu Galerii Metropolia.

Opinie (71) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Który z tych polskich samochodów był produkowany w XXI wieku?