• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

BMW M5. Drogowy skalpel chirurga

BchKm
9 lipca 2014 (artykuł sprzed 9 lat) 

BMW M5. Supersportowiec w garniturze.



Niełatwo jest zmierzyć się z legendą literki M, topowym BMW M5. Od debiutu w 1984 roku (kiedy pokazano pierwsze wcielenie tego samochodu), to ten model wyznaczał kierunek rozwoju sportowych samochodów luksusowych i przecierał szlaki innym. Czy teraz osiągnął poziom doskonałości?



Emocje zdradza muskularne, charakterne, kipiące adrenaliną nadwozie, robi to jednak w sposób niezwykle subtelny. A mimo to, widok ten skutecznie uruchamia władzę nad sercem i skutecznie zagłusza zdroworozsądkowy rozum. Jako całość M5 robi fenomenalne wrażenie i trudno mieć do takiej koncepcji jakiekolwiek zastrzeżenia. Tym bardziej że samochód jest niewiarygodnie dopracowany. Mimo zastosowania mniejszego silnika, czego wielu się z początku obawiało.

Stara, pięciolitrowa jednostka w układzie V10 (507 KM) musiała ustąpić mniejszej, co wcale nie oznacza, że skromniejszej. To wciąż V8 o pojemności skokowej 4,4 litra, nie jest to bynajmniej tylko wpływ ery "downsize'ingu". Po raz pierwszy mamy pod maską M5 dwie turbosprężarki, które skutecznie podnoszą efektywność tego "agregatu". Umieszczono je między rzędami cylindrów, a skomplikowany sposób doprowadzania do nich spalin ogranicza tzw. "turbodziurę" w sposób niezwykle odczuwalny.



Z gazem trzeba obchodzić się z rozsądkiem. Dla najodważniejszych pozostawiono możliwość odłączenia układu kontroli stabilności jazdy. Pierwsza blokada to tryb MDM (M Dynamic Mode), opóźniający ingerencje systemu. Po jego wyłączeniu - nie ma litości, kierowca jest zdany na swoje umiejętności. Przy takim nadmiarze mocy granica między "driftem", a wycieczką poza jezdnie jest niezwykle cienka i możliwa w najmniej oczekiwanym momencie. M5 błyskawicznie uczy pokory, ale daje sporo pokładów radości.

Silnik charakterem przypomina konstrukcje japońskie, lubi wysokie obroty (moc maksymalna utrzymywana jest w zakresie 6000-7000 obr./min), szybko reaguje na każdy ruch prawej stopy i równomiernie "pcha" samochód do przodu. Osiągi? 100 km/h na liczniku pojawia się w 4,3 sek. Nic dziwnego: Moc 560 KM to poziom Lamborghini i Ferrari. Na pochwałę zasługuje aktywny mechanizm różnicowy z blokadą, ograniczający w pewnym stopniu uślizgi kół podczas agresywnej jazdy po zakrętach. Prędkość maksymalna standardowo ograniczona do 250 km/h jest jak sim lock w telefonie. Po przejściu szkolenia (pakiet M Driver's) ogranicznik może zostać zdjęty. Koszt tej przyjemności... 12 300 zł, ale prędkość maksymalna wynosi wówczas aż 305 km/h.

Dźwięki w kabinie są "podrasowane" przez system audio, który dokłada trochę od siebie, może to małe oszustwo, ale zrobione dla dobra podróżnych. M5 jest świetnie wyciszone, a warto ukazać piękną barwę wydechu i jego czterech końcówek.. To właśnie dzięki systemowi firmy Bang & Olufsen, pasażerowie mogą poczuć się w M5, jak pod czas koncertu w operze. Najprzyjemniejsza jest zmiana biegów, dla tradycjonalistów dźwignią, dla szpanerów, jak w F1 lub w WRC, przyciskami przy kierownicy. Czas przełączania regulowany w ogromnym zakresie, łącznie system może wygenerować aż 11 stopni jej agresywności. Minusy? Cena (481 tys. zł) oraz stacja benzynowa kilka razy dziennie, zbiornik ma tylko 80 litrów. Spalanie na poziomie 17 litrów, tylko droższej, 98-oktanowej, mieszanki.

Samochód do testów udostępniony przez Premium Motors, niezależnego dealera specjalizującego się w sprzedaży rocznych samochodów BMW
BchKm

Miejsca

Opinie (68) 5 zablokowanych

  • Dysponując taką gotówką wybrałbym porsche panamerę zupełnie inna klasa (16)

    • 9 33

    • (11)

      Może tak ale to dwa zupełnie inne auta. M5 jest autem kultowym. Może nie w takim stopniu jak np. 911 ale jest kultowym. A czym jest Panamera oprócz tego, że jest droga, luksusowa i bardzo szybka? Konkurencją dla M5 prędzej może być RS6, też kultowe auto.

      • 19 3

      • wiadomo rzecz gustu, panamera większa ładniejsza bardziej luksusowa no i to porsche a nie sedan z 560KM (1)

        no ale cóż niestety nie mam takiego "problemu" z wyborem ;-)

        • 7 4

        • panamera to z kolei wyrośnięty hatchback

          • 2 0

      • RS6 nie jest żadnym kultem (5)

        produkowany maks. przez 10 lat jak konkurencja dla emek

        • 2 6

        • na czym polega kultowość M5 ??? (4)

          • 2 3

          • Na tym, na czym wiara w Jezusa.

            Daje ci fałszywe poczucie, że jesteś kimś lepszym.

            • 11 8

          • przejedź się, to nie będziesz musiał zadawać takich pytań

            • 11 1

          • (1)

            Jechalem z takim wiernym. Bal sie o auto. Paranoia w oczach oraz zero poznania na ludziach i IQ. Ale krawat nosil.

            • 0 1

            • do dresów?

              • 0 0

      • Auto dla asocjalnych. Lepsze niz lokacja GPS.

        • 0 0

      • Jedyne kultowe auta na widok ktorych majty sie luzuja to Ferrari Magnuma, Italia, Maserati QP, nowsze Mustangi, Polonezy, a sasiada Panamera to sobie tylek wycieram.

        • 1 1

      • TIA

        Cos ci sie popietrolilo.Kultowe to jest ale -Mazda MX5 -Syrena -Cytryna DS czy CV lub Alfa Romeo Spider.
        I pare innych.Ale BMW M5 czy 3 toc to zwykloe usportowione auto z napchanymi gadzetami za wielka kase.I co tu sie podniecac?
        Ktos dobrze napisal - za te kase wolalbym kupicinne autko np Audi A6 quatro.

        • 0 0

    • A kupiłbym całe piwo z biedronki i się zapił.

      • 11 3

    • (2)

      Co to jest 500 tys, jak ludzie zegarki kupują po 50 tysięcy.

      • 12 0

      • (1)

        nie ludzie tylko minister.

        • 7 1

        • Zazdrość przez Was przemawia.

          • 9 5

  • co to za głupkowate tytuły artykułów (1)

    typu "BMW M5 Drogowy skalpel chirurga" "mercedes nie tylko dla stomatologa" tzn co ? Idąc waszym tokiem myślenia "Opel Adam nie tylko dla geja" ?

    • 44 5

    • Motto dnia:
      "Nie ma takiej prostej rzeczy, której BMW by nie skomplikowało dla własnego zysku."

      • 0 0

  • (3)

    Jeździłem - szfagier ma w Rajchu.
    Niby ok, ale za duża turbodziura, fotele źle trzymają na boki, kokpit nieczytelny, przy pponad 200 niestabilny.

    • 9 11

    • a ja nie jeździłem ... (1)

      ... nie posiadam samochodu i jestem szczęśliwym człowiekiem :)

      • 12 0

      • Jesteś cebulakiem bez kasy i tak se to tłumaczysz.

        • 7 10

    • nie jeździj autami na żetony

      • 6 0

  • (2)

    tylko Citroen 2 CV jest kultowy, reszta to tylko zwykła myśl techniczna.

    • 6 4

    • (1)

      No i ładne VW golf 3 w tedeiku na trzyliterowej blaszce.

      • 11 1

      • No i Octavia na dwuliterowej blaszce.

        • 2 3

  • Premium motors - Dealer? (16)

    Dealer nowych BMW w trójmieście jest jeden - Zdunek. Używanych jest dwóch Zdunek i Bavaria.
    Premium motors to komis ew. salon aut sprowadzanych/używanych. Wydaje mi się, że w ich przypadku słowo dealer to nadużycie.

    • 14 6

    • nie wiadomo czym handlują ;-)

      • 2 0

    • ;) (1)

      Marketingowy bełkot nic więcej, ale wielu nabiera się na piękne salony i kawkę z ekspresu ;)

      • 4 0

      • ja sie nie nabieram... nie mam tyle kasy zeby im powiedziec "dzien dobry" :)

        • 0 0

    • Od Zdunka odchodzi wielu klientów (4)

      Kupiłam u Zdunka samochód-oczywiście wszystko z nim było ok, ale obsługa, podejście do klienta serwis to żenada... Po dwóch latach kupiłam samochód w Premium Motors-oczywiście z samochodem również było wszystko ok, ale obsługa i serwis mistrzowski. Wydając tyle pieniędzy chce wiedzieć, że mogę liczyć na ekipę, u której nabyłam auto. Serwis Premium Motors dużoooo tańszy, serwisanci są fachowacami i nie biorą pieniędzy za nic.

      • 11 5

      • ;) (1)

        Napisał pracownik działu marketingu ;)

        • 12 4

        • nie prawda - mam takie same odczucia o Zdunku

          obsługa w Zdunku - beznadzieja. Mam nowe X3 a na samochód zastępczy dostałem starego Mercedesa C bo innego nie mieli. Porażka.

          • 3 0

      • komentarz jak z podręcznika o marketingu szeptanym :P

        • 3 0

      • a ja słyszałam, że

        w tym nowym salonie Zdunka, co ma byc w Gdyni, mają całą ekipę serwisu i handlowców wymieniać i postawić wreszcie na super jakość obsługi, bo ta zła opinia rzeczywiście znikąd się nie bierze.
        Pożyjemy, zobaczymy.... dobrze by było :)

        • 2 0

    • Zdunek nie powinien był nigdy dostać licencji dealerskiej na BMW (7)

      Nie znam gorszego dealera BMW niż firma Zdunek. Jeździłem BMW od 1993 do 2012 roku i takich dyletantów wobec tej szacownej marki nie spotka się nigdzie w Polsce. O serwisie u Zdunka wolę nawet nie pisać, bo mnie jeszcze krew nagła zalewa na ich partactwo.

      • 8 2

      • zdunek jest przedstawicielem bmw dopiero od kilku lat, a skoro ty jeździsz bmw od 1993 (3)

        roku, to ciekawe gdzie przedtem serwisowałeś, że stamtąd uciekłeś do zdunka...

        • 3 1

        • (2)

          Cerkaski, Adam Sobisz, Fota (z AC), gdy Fota stracił autoryzację BMW na pewien czas, musiałem iść do Zdunka (z AC).

          • 3 0

          • (1)

            ok. czyli w zasadzie nie z chęci, ale niejako z przymusu. Cofam moją złośliwość.

            Niestety czasem faktycznie nie ma wyjścia z serwisowaniem.

            • 3 0

            • wymieniano mi przednią szybę w X3 (uszkodzenie od kamienia)

              Nieprawidłowo założono uszczelkę wokół przedniego okna, wgnieciono mi maskę...twierdząc oczywiście, że "panie to już było wcześniej". Maskę musiałem naprawić samodzielnie, serwis Zdunka schował głowę w piasek. U Foty byłoby to nie do pomyślenia.

              • 5 0

      • A moim skromnym zdaniem powinien (2)

        taaaaa u Foty nie do pomyślenia:

        ...w(w)w(kropka)youtube(kropka)com/watch?v=Ug4Los1oa3s

        wszędzie dobrze gdzie nas nie ma
        szkoda, że umiemy tylko narzekać

        • 0 0

        • Fakt, że długo się czeka..

          ale do jakości serwisu Zdunka nie mogę się przyczepić, nie zdarzyła się żadna skucha

          • 1 0

        • posłuchałem i dowiedziałem się że są samochody z drzwiami ze szpachli....

          • 0 0

  • Felgi

    Wzór tych felg jest podrabiany na potęgę, kojarzy mi się tym samym z wieś tuningiem.

    • 7 2

  • zapomnieli dodać, że BMW M Power wygląda niepozornie, niczym nie odróżnia się od sedana serii 5 (6)

    co najwyżej ten znaczek M i podwójne rury z tyłu:) Kiedyś byłem świadkiem, jak pewien kierowca sportowej Hondy sprowokował kierowcę BMW M5 do "wyścigu"; zanim ruszył, M5-tki już nie było widać; mina kierowcy Hondy...bezcenna ^_^

    youtube.com/watch?v=NNv8jmau0nU rewelacyjna reklama BMW M w reżyserii Guy Ritchie'go z Madonną i Clive Owen'em w rolach głównych :)

    • 10 1

    • Krzycz Trybson!

      W tej reklamie to nie ten Boguś słynny gra?

      • 2 1

    • Sorki, ale sie zapytam.... (3)

      ...jaki to model hondy jest sportowy?

      • 1 0

      • chyba S2000 (1)

        • 1 0

        • sportowe to pewnie civc 2.0 vtecturbo ... a później się obudził zlany potem

          • 1 0

      • NSX, S2000 i masa innych pojazdów

        których nie znasz

        • 0 0

    • No no

      honda 1.4 civic vtec 90 hp

      • 3 0

  • (7)

    No, w końcu moje auto, a nie jakieś namiastki samochodów :) Swoją drogą po drugim BMW M5 zastanawiam się nad drobną zmianą i biorę pod uwagę Maserati Quattroporte, ale w sumie nie jestem do tego pomysłu przekonany. Zobaczymy co BMW zaoferuje w kolejnej wersji M5.

    • 4 10

    • Jaguar XF Supercharged 4.2 opcjonalnie 5.0 Portfolio; porównywalne osiągi z BMW M5 (3)

      • 3 0

      • (2)

        Też ciekawy kandydat.

        • 1 1

        • to prawda (1)

          ja też zastanawiam się nad zmianą. będzie to albo fornasari albo spyker laviolet

          • 2 0

          • laviolette jeśli już...

            a Twoje Porsche to Burago czy Matchbox?

            • 7 1

    • Brak słów... (1)

      kup sobie ciągnik siodłowy z naczepą.
      Brałeś pod uwagę jakąś terapię?
      Gdzieś na wschodzie podobno kliniki przedłużają "wacka" podcinaniem i wiązaniem ciężarków, chyba taniej wyjdzie a efekt prawdziwy zamiast placebo.

      • 1 3

      • Ty natomiast kup sobie jakieś wczasy na Madagaskarze i już z nich nie wracaj, bo zieje od ciebie jad i zazdrość.

        • 1 0

    • tiaaa, przeciez napisałeś że na M5 zasuwasz prawie rok

      to na maserati z 1,5. chyba że mówisz o takim na plakacie to pewnie krócej. chłopie nie stać nie na żadne z tych aut

      • 0 0

  • Ciekawy (2)

    Widziałem to Bmw w Gdyni .jezdzi nim koleś w niebieskich butach ,zajrbiscie podobny do Edi Murfiego .taki mały lansik

    • 10 1

    • (1)

      a łysy był?

      • 1 1

      • nie byl, ale to są koledzy.

        • 1 0

  • wole diesla (1)

    80 litrow zbiornik to jakis zart :D
    nie starczy nawet na godzine jazdy na torze;
    nie da się tym dojechać z Trójmiasta do Warszawy;

    co za szajs.

    • 0 2

    • Da się, nie przesadzaj.

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Event w Audi City Gdańsk

warsztaty, dni otwarte

Pomorska Giełda Modeli Samochodów

Wystawa amerykańskich aut zabytkowych "Made in USA 2"

zlot

Sprawdź się

Sprawdź się

Urus to SUV marki:

 

Najczęściej czytane