• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

BMW X1: mały wydoroślał

Bawo
12 lutego 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Opinie (56)

Zdecydowanie dojrzalsze BMW X1


Czasy stylistycznych eksperymentów, takich jak kontrowersyjna seria 7 Chrisa Bangle'a, BMW ma już za sobą. To dobra wiadomość, gdyż kolejnej generacji małego X'a rewolucja mogła tylko zaszkodzić. Poprzednie BMW X1 było zgrabne i praktyczne. Nowy model wydoroślał, lecz nadal prezentuje się bardzo świeżo.



Większe zmiany są tam, gdzie ich nie widać. W X1 mamy zatem nową płytę podłogową, pożyczoną z modelu 2 Active Tourer, w samochodzie debiutuje też poprzeczne ustawienie silnika.

Najbardziej zmienił się przedni pas ze zderzakiem, podwójnym grillem, maską i reflektorami - oczywiście w technologii diod LED (opcja za 5,5 tys. zł). Linia boczna nowego X1 daje do zrozumienia, że auto spoważniało. Z przodu samochód przypomina teraz większe X3, a tylna część nadwozia wyraźnie nawiązuje do wspomnianego minivana. Nadwozie jest teraz krótsze, a zarazem wyższe. Poprawiono tylne światła, a cały tylny pas wydaje się przyjemniejszy dla oka.

Sprawdź, gdzie w Trójmieście kupisz BMW

We wnętrzu dominuje nowa deska rozdzielcza, ale w dobrze znanym stylu niemieckiej marki. Uwagę przyciąga centralny monitor o przekątnej 6,5 cala, który jest umocowany na szczycie jak w większości modeli BMW. Całość kokpitu jest ergonomiczna i nieprzeładowana nadmiernie instrumentami, które tworzą spójną całość. Prace nad ergonomią pomogły wygospodarować dodatkową przestrzeń na tunelu środkowym. Drążek zmiany biegów, kierownica czy iDrive, który też został zmodyfikowany, wszystko sprawia wrażenie solidności produktu BMW. Testowy egzemplarz wyposażono w wygodne i dobrze podpierające sportowe przednie fotele (opcja za 2,1 tys. zł).

BMW X1 xDrive20d BMW X1 xDrive20d
Wnętrze jest przestronne, nie jest to co prawda przestrzeń modelu X5, mimo to pięciu podróżnych nie powinno narzekać. Jako że X1 to typowy SUV, klienci oczekują korzyści z ustawnego bagażnika. Ten w X1 ma świetne 505 litrów pojemności, a przy tym sam bagażnik można konfigurować m. in. poprzez przesuwaną w zakresie 13 cm kanapę. We wnętrzu czuć staranność montażu i użytych materiałów - tu zwyczajnie wyczuwalny jest segment premium.

Nowe BMW X1 wyposażono w pakiet Driving Assistant Plus z aktywnym tempomatem, asystentem pasa ruchu, asystentem wyjazdu z miejsca parkingowego oraz systemem pozwalającym uniknąć kolizji przy niedużych prędkościach. Liczba systemów jest całkiem spora, warto np. wspomnieć o oponach z funkcją jazdy awaryjnej.

Czytaj także: BMW serii 7 - bawarski szef wszystkich szefów

Testowany wariant o oznaczeniu xDrive20d to dwulitrowy turbodiesel o mocy 190 KM i 450 Nm. Jest cichy, a wtedy, gdy trzeba, ujawnia swoją moc. Przy całej jego dynamice warto zapomnieć o katalogowym spalaniu na poziomie średnio 4,9 l ON/100 km i dodać 2 litry więcej przy szybszej jeździe. Jego wielki atut to nowa automatyczna skrzynia biegów.

W nowym X1 do przekazania napędu na koła posłużą przekładnie manualne lub właśnie nowy, 8-stopniowy automat Steptronic (opcja za 9,3 tys. zł). Podobnie jak w schodzącym modelu napęd na cztery koła w słabszych wersjach jest opcjonalny, a podstawą jest teraz napęd na przednią oś. A skoro mowa o wersji podstawowej, to cena modelu xDrive20d wynosi 160 tys. zł. Testowy egzemplarz jednak był doposażony w opcje o łącznej wartości 46 tys. zł.

  • BMW X1 xDrive20d
  • BMW X1 xDrive20d
  • BMW X1 xDrive20d
  • BMW X1 xDrive20d
  • BMW X1 xDrive20d
Opcji jest cała masa: lakier alpejska biel to wydatek 1,1 tys. zł, czujniki parkowania przód i tył: 1,5 tys. zł. Są rozbudowane systemy audio, inne felgi, pakiety komfortu, a także wiele innych elementów.

Cena testowanego modelu to 206 tys. zł.

BMW X1 ma wszelkie atuty, by zamieszać na trudnym polu mniejszych SUV'ów w segmencie premium. Walka będzie głównie z produktami Audi i Mercedesa, ale o klienta mocno walczy również m.in. Lexus czy Volvo. BMW stworzyło doskonały produkt, nie miało innego wyjścia.

Samochód udostępniony do testów przez Bawaria Motors, przedstawiciela marki BMW w Gdańsku
Bawo

Miejsca

Zobacz także

Opinie (56) 1 zablokowana

  • Jednak BMW ma coś w sobie (3)

    Mimo, że jest drogi i pewnie nie wart tej ceny.

    • 28 22

    • Pod innym wzgledem nic wyjatkowego (1)

      Psuje sie jak kazdy inny w swej klasie!

      • 17 3

      • To prawda

        myślę, że jest bardziej awaryjny niż fiat panda, jestem ciekaw czy silniki też padają jak w serii F

        • 8 5

    • Ma w sobie jak wsiądziesz

      Samo auto nie ma NIC

      • 3 0

  • Bangle

    Gdyby nie on to bmw nie odeszloby od starej lini ...ten kontrowersyjny design np 7 byl potrzebny pchnal cale bmw o wieki do przodu ...tak by pewnie tłukli auta w klimacie e46 ....

    • 24 6

  • naprawdę fajne auto

    gdybym jeszcze miał wolne 200 tys na nowe auto ...

    • 15 16

  • Czyli jest tylko jedna wersja silnikowa? Troche słabo. (2)

    Dlaczego autor nie napisał?

    • 6 5

    • 3 benzyny i 4 diesle
      wszystkie z turbo

      • 3 3

    • A film oglądałeś ? Mówią o silnikach

      A testują samochód z jednym silnikiem, nie wszystkimi :)

      • 0 0

  • (4)

    Kupię sobie taki w 2025r

    • 20 2

    • (3)

      nie będzie już czego... te silniki tyle nie wytrzymają

      • 10 1

      • szwagier Waldek przełoży z Poloneza (1)

        • 4 0

        • lepsze są w yugo

          • 0 0

      • 190 KM z 2l diesla, to jednak jest wyśrubowane.

        • 1 1

  • Wygląda jakby wyszło 15 lat temu (1)

    • 11 9

    • To chyba ty

      nigdzie nie wychodziles przez 15 lat

      • 5 0

  • Fajne byłoby gdyby była wolnosąca benzyna (2)

    a tak same turbiny i pojemności od 1.5 L (3 cylindry) do 2.0 (4 cylindry)

    BMW
    z BMW to tylko znaczek

    • 25 3

    • (1)

      Najpierw pojezdzij jakas BMW a potem się odzywaj

      • 2 3

      • 20 lat temu woziłem szefa jego 850i 12 cylindrów 299KM
        potem ojciec kupił 535i 6 cylindrów
        brat miał 318d z 1999roku

        na tematy o których nie mam zielonego pojęcia nie piszę nic

        • 2 0

  • 3 cylindry w BMW?

    Koniec pewnej ery.

    • 31 2

  • 200 koła za takie cos :D :D :D (5)

    dobry żarcik :D

    • 40 3

    • spoko, w polsce połowa ceny to tylko podatki

      pozostała czesc to wysoka marża producenta bo bmw to marka premium czyli wysoko marżowa... Pozostała kwota to cena samochodu :)

      • 1 1

    • kolejny euro szmelc :) (2)

      audi S6 kosztuje w stanach od 71.000$ (276.000zł w aktualnym, bardzo drogim dolarze!) - w europie to samo ściervvo kosztuje od 394.600zł... i to jest właśnie europejska motoryzacja. Szmelc za wydmuchane kwoty. Zdzierają z łosi a łosie kupują "eko"g*wna.

      • 8 1

      • (1)

        minusuj fikander bo zrobili cie na 120tysi euro-pejczyku w S6 :)

        • 2 0

        • ...na wszelki wypadek gdyby jednak minusował pracownik salonu, z którego był testowany model to dodam, że obecna cena podstawowego szmelcu X1 w stanach to 136tyś zł (2.0 benzyna, turbo, 228KM). Czyli na dzień dobry euro-pajac jest wydymany z 24tyś zł.

          • 3 0

    • Nowy mercedes GLC 250 4-matic , nie podoba mi się z wyglądu, ale w porównaniu do bmw jest tańszy, bo za 205000 wg konfiguratora masz fajnie wyposażony już.
      I nic nie mówię o tym że większy , cichszy, w środku jakby ładniej i przestronniej. W MB silnik nie w poprzek jak w skodzie Yeti czy...bmw x1??

      • 1 0

  • Im większy X tym większy lans (3)

    • 10 7

    • do zaparkowania w wejściu Biedronki (2)

      • 3 1

      • dokładnie (1)

        bo chodzenie i pot jest dla biedoty buahahhahaa

        • 1 1

        • nie kop pana bo się spocisz!

          • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Baltic Moto Show 2022

zlot, pokaz

Street Meeting Poland 2022

zlot

Freestyle Heroes Gdańsk 2022

pokaz

Sprawdź się

Sprawdź się

Jakie zwierzę widnieje w herbie Peugeota?

 

Najczęściej czytane