Wiadomości

BMW i Hyundai. Powyżej oczekiwań klientów

Rzadko piszemy o samochodach, które nie bardzo mają szansę mocniej zaistnieć na trójmiejskim rynku motoryzacyjnym. W przypadku Hyundaia Genesis postanowiliśmy zrobić wyjątek. Nie tylko dlatego, że przypomina on najnowszego Mercedesa klasy S i jest ciągle popularnym na naszym rynku Koreańczykiem. Kluczem jest w tym przypadku cena, wynosząca 299 000 złotych!



Trzysta tysięcy złotych to w przypadku samochodu naprawdę dużo pieniędzy. Tylko 50 tysięcy więcej kosztują uznane samochody klasy wyższej: Mercedes S, klasa E czy BMW serii7. Tylko tysiąc złotych oddziela od tej magicznej liczby najnowszego Hyundaia Genesis.

Dotąd pod tą nazwą na polskim rynku występowało tylko sportowe coupe. Teraz dołączył doń flagowy sedan, który ma odzwierciedlać przyszłość marki i jej produktów. Całkowicie nowy Genesis jest zaawansowanym technologicznie sedanem odzwierciedlającym możliwości marki Hyundai. Wygląd, technika, komfort i przyjemność z jazdy mają być w tym przypadku takie same, jak u najbardziej renomowanej, wspominanej wcześniej konkurencji. Hyundai reklamuje to auto jako reprezentujące "wartość powyżej oczekiwań klientów". Na tak śmiałą sentencję nie poważył się dotąd jeszcze żaden producent czterech kółek.

Genesisa wyposażono w silnik 3.8 V6 GDI o mocy 315 KM z 8-biegową, automatyczną skrzynią przekładniową. To pierwszy Hyundai, który posiada napęd na wszystkie koła. Jak na najlepszego z rodu przystało, ma także przednie i tylne zawieszenie wielowahaczowe oraz niemal równomierny rozkład mas.

Producent zachwala także niespotykany dotąd komfort i wylicza całą długą listę udogodnień: inteligentny tempomat, system automatycznego hamowania, system utrzymywania toru jazdy oraz pierwszy na świecie czujnik stężenia poziomu CO2 w kabinie, chroniący kierowcę przed sennością. Podaje też kwotę, którą przeznaczono na badania nad tym modelem: 342 miliony euro.

Genesisa stworzono głównie z myślą o rynku amerykańskim i koreańskim. Czy przyjmie się w Europie? Trójmiejscy dealerzy marki mają nadzieję sprzedać choć jeden egzemplarz tego samochodu. W końcu to duża odwaga wydać na ten model 299 000 złotych.

Adresy salonów Hyundaia znajdziesz tutaj

Mniej więcej połowę tej kwoty kosztuje inny nietypowy samochód, który mniej więcej w tym samym czasie co Genesis, trafił na trójmiejski rynek. To BMW 4 Gran Coupe, którego premiera miała miejsce trzy miesiące temu w Genewie. Pięciodrzwiowa "czwórka" mierzy 4,6 metra długości, 1,8m szerokości i posiada rozstaw osi wynoszący 2,8m, czyli tyle samo, co wersja coupe. Pięciodrzwiowa odmiana ma nieco dłuższy dach i - podobnie jak wszystkie GT BMW - jest wyższa od odmiany dwudrzwiowej.

W bagażniku zmieścimy od 480 do 1300 litrów bagażu. W podstawowej odmianie klient otrzymuje 184-konną benzynę. Odmiana 428 to tak naprawdę nadal dwulitrówka, o mocy 245 KM. Najmocniejsze i najdroższe Gran Coupe to model 435i, który dysponuje 6-cylindrowym, 306-konnym silnikiem o pojemności 3 litrów, który generuje 406 Nm momentu obrotowego. W tym przypadku "sprint" do 100 km/h zajmie pojazdowi tylko 4,9 sekundy.

BMW - tu kupisz

Opinie (37) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Marka Rolls-Royce należy do koncernu: