Wiadomości

stat

Budowa Drogi Czerwonej wciąż w powijakach

Droga Czerwona ma prowadzić do portu oraz być przedłużeniem obwodnicy.
Droga Czerwona ma prowadzić do portu oraz być przedłużeniem obwodnicy. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

W połowie 2019 roku Sejm znowelizował ustawę o portach i przystaniach morskich, co miało przyspieszyć prace nad powstaniem Drogi Czerwonej, która może odciążyć trasy nie tylko w okolicach gdyńskiego portu, ale ma być również początkiem przedłużenia trójmiejskiej obwodnicy. Na razie jednak prace posuwają się powoli, a problemem nadal może być finansowanie wartej ok. 1,5 mld zł budowy.



W lipcu 2019 roku parlamentarzyści jednogłośnie znowelizowali ustawę o portach i przystaniach morskich. Z nowego dokumentu wynika, że minister infrastruktury wraz z ministrem gospodarki morskiej (po konsultacji z samorządem) może zaliczyć drogi dostępowe do portów jako drogi krajowe.

Trafią więc one pod nadzór Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i będą mogły być budowane z funduszy centralnych. Budowa Drogi Czerwonej, czyli inwestycja rzędu 1,5 mld zł była bowiem poza zasięgiem gdyńskiego budżetu.

Planowana Droga Czerwona połączy Obwodnicę Trójmiasta i Trasę Kwiatkowskiego z drogą do portu oraz planowaną trasą na Hel.
Planowana Droga Czerwona połączy Obwodnicę Trójmiasta i Trasę Kwiatkowskiego z drogą do portu oraz planowaną trasą na Hel. graf. Trojmiasto.pl
Znowelizowana ustawa miała być wrotami do rozpoczęcia prac, ale temat ucichł, więc postanowiła o nim przypomnieć pomorska posłanka, Barbara Nowacka. Zapytała ministra infrastruktury m.in. o to na jakim etapie znajdują się prace oraz czy rozważane jest ich przyspieszenie. Przypomnijmy, że wstępnie planowano, że Droga Czerwona będzie gotowa w 2027 roku. W piśmie posłanki znaleźć można obszerne fragmenty artykułu Trojmiasto.pl z lipca 2019 roku.

Kto zapłaci za Drogę Czerwoną?



Wiceminister infrastruktury, Rafał Weber przypomina jednak, że w nowej ustawie są ściśle określone kwoty maksymalnych wydatków. Limit ten wynosi w latach 2019-2028 maksymalnie 2 mld zł na całą Polskę:
  • 2020 r. - 1,5 mln zł
  • 2021 r. - 5 mln zł
  • 2022 r. - 15 mln zł
  • 2023 r. - 1,5 mln zł
  • 2024 r. - 66 mln zł
  • 2025 r. - 265 mln zł
  • 2026 r. - 580 mln zł
  • 2027 r. - 760 mln zł
  • 2028 r. - 306 mln zł

Przypomnijmy, że koszt budowy Drogi Czerwonej szacowny jest na 1,5 mld zł. Nawet zakładając, że sama budowa będzie trwała 2-3 lata, to na pokrycie jej kosztów wyłącznie ze środków centralnych nie ma wielkich szans, chyba że przeznaczony zostanie na nią cały budżet, co trudno sobie obecnie wyobrazić. Finansowana jest jednak koncepcja budowy.

- W Ministerstwie Infrastruktury rozpoczęły się prace nad opracowaniem koncepcji dotyczącej poprawy dostępu drogowego do portu w Gdyni. Koncepcja ta, biorąc pod uwagę planowanie przestrzenne i gęstość zabudowy w Gdyni konsultowana jest, przede wszystkim, z Ministerstwem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej tak, aby możliwe było wypracowanie jednej, spójnej koncepcji przebiegu drogi o właściwych parametrach techniczno-eksploatacyjnych - informuje wiceminister infrastruktury, Rafał Weber. - Każda nowa inwestycja lub większa przebudowa istniejącej infrastruktury drogowej to przedsięwzięcie skomplikowane, poprzedzone m.in. analizą wielokryterialną, obejmującą przede wszystkim aspekty techniczne, środowiskowe i ekonomiczne. Wynikiem m.in. takiej analizy jest ustalenie kilku wariantów usytuowania drogi, z których jeden zostaje następnie rekomendowany Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska, który określa ostateczny przebieg inwestycji - dodaje.

Dlaczego Droga Czerwona jest tak ważna



Problem związany z wyprowadzeniem ruchu tranzytowego z portu w Gdyni to jedna z największych bolączek komunikacyjnych Portu Gdynia i całego regionu. Obecnie ruch jest poprowadzony, będącą na utrzymaniu miasta, Estakadą Kwiatkowskiego, wymagającą regularnych i kosztownych remontów finansowanych z gdyńskiego budżetu.

Każdy - choćby niewielki remont estakady - skutkuje tym, że zakorkowane jest dosłownie pół miasta. A przeguby starszej części estakady są w takim stanie, że remontowane muszą być niemal co roku.

Jak ma wyglądać Droga Czerwona



Droga Czerwona to bezpośrednie połączenie z portem poprzez przedłużenie Obwodnicy Trójmiasta. Ma być ekspresówką, która połączy się także z Via Maris. Ta będzie z kolei zaczynać się w Chyloni i połączy obwodnicę z Władysławowem.

Pierwsza ma odciążyć przede wszystkim nadmiernie dziś eksploatowaną Trasę Kwiatkowskiego, a druga ma być alternatywnym połączeniem Trójmiasta z Półwyspem Helskim.

- To będzie droga dwujezdniowa, która będzie prowadziła od terminalu kontenerowego w Gdyni do ulicy Morskiej, do końca trójmiejskiej obwodnicy - mówi Grzegorz Witkowski, wiceminister w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.
Koszt ma wynieść ok. 1,5 mld zł, a całość prac zostać zakończona w 2027 roku. Pierwsze dwa lata mają być poświęcone na prace przygotowawcze. Trasa ma być dostępna zarówno dla ciężkiego transportu z portu, aby go wyprowadzić poza granicę miasta Gdyni, jak i dla ruchu lokalnego.

Sprawdź się

Której marki modelem jest Mustang?