Wiadomości

Chcesz kupić Suzuki Jimny? Ustaw się w długiej kolejce

Suzuki nie przewidziało tak ogromnego zainteresowania nową terenówką.
Suzuki nie przewidziało tak ogromnego zainteresowania nową terenówką. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Nowe Suzuki Jimny to fenomen. Dlaczego? Bo mało który model zaraz po swoim debiucie cieszył się takim zainteresowaniem. Problem w tym, że japońska terenówka padła ofiarą własnego sukcesu. Niewielka pula aut przeznaczona na polski rynek rozeszła się na pniu, a na kolejną dostawę trzeba swoje odczekać. Ile dokładnie? Nie wiadomo.



W lutym mieliśmy przyjemność sprawdzenia możliwości tej filigranowej terenówki. Jimny w żadnym aspekcie nie zawiódł naszych oczekiwań. Bardzo dobrze radzi sobie na bezdrożach, jego wygląd przyciąga wzrok, a do tego można go mieć już od niespełna 70 tys. zł. No dobra, z tym "można go mieć" trochę się zagalopowałem, bo sprawa nie jest taka prosta.

W zasadzie od momentu debiutu na krajowym rynku tej japońskiej terenówki mówiono o słabej dostępności. I to się niestety sprawdziło. Dealerzy przyjmowanie zamówień na ten samochód rozpoczęli we wrześniu ubiegłego roku, ale listy zainteresowanych osób powstawały zaraz po oficjalnej, lipcowej premierze Suzuki Jimny w Japonii.

Do naszego kraju z pierwszego okresu produkcji (między wrześniem a grudniem) trafiło dokładnie 237 egzemplarzy. Mniej więcej połowa z nich od razu została zarezerwowana przez klientów, a reszta trafiła do krajowych dealerów jako auta demonstracyjne i ekspozycyjne.

Nasuwa się podstawowe pytanie: dlaczego Jimny jest niedostępny? Bo japoński producent po prostu nie spodziewał się takiego zainteresowania tym modelem. Zresztą zupełnie nas to nie dziwi, bo przecież jeszcze niedawno, pod koniec produkcji trzeciej generacji Jimny'ego, zainteresowanie tą terenówką było znikome. Dealerzy odnotowywali sprzedaż tego modelu na poziomie kilkunastu egzemplarzy w skali całego roku. Po takich wynikach ciężko rokować sukces kolejnej odsłonie. A jednak.

Trójmiejskie salony samochodowe


Aktualnie możliwość zamawiania Suzuki Jimny została wstrzymana.
Aktualnie możliwość zamawiania Suzuki Jimny została wstrzymana. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Jak aktualnie wygląda sytuacja?

- Każdy pojawiający się w salonie klient otrzymuje tę samą informację: może zostać dopisany do listy osób oczekujących na zamówienie Suzuki Jimny. Aktualnie nie ma możliwości podpisania zamówienia na nowy samochód, co wynika z możliwości produkcyjnych fabryk. Zainteresowanie modelem znacznie przewyższyło oczekiwania producenta. Ciągle nieoficjalnie mówi się o ustabilizowaniu dostaw w roku 2020 - tłumaczy Wioleta Wardak z Motor Centrum.
Osoby zainteresowane zakupem Jimny'ego wpisywane są na listy oczekujących. I na tę chwilę ciężko oszacować, jak długo poczekają na realizację zamówienia. Rok, dwa? Nie wiadomo.

- Do tej pory z naszego salonu wyjechało tylko dziewięć egzemplarzy Jimny. Czekamy na dostawę kolejnych pięciu aut, które przekazane zostaną zamawiającym klientom. Oczywiście takie osoby dokonywały zamówień "w ciemno". Nie miały okazji przetestować tego samochodu wcześniej. Aktualnie w szufladach naszych handlowców znajdują się sporządzone konfiguracje modelu dla konkretnych klientów. Czekamy na ponowne pojawienie się możliwości zamawiania Suzuki Jimny - dodaje.

Opinie (82)

  • (3)

    Fajny resorak

    • 38 5

    • Polecam kupno w Szwecji lub Niemczech. (1)

      • 0 3

      • Polecam wyprowadzke do Szwecji lub Niemiec.

        • 4 1

    • Klęska urodzaju i padła swoją ofiarą

      • 0 1

  • Chciał bym żeby to był trend ogólnoświatowy (9)

    chodzi o to aby producenci zaczęli na nowo robić np Golfa I ale z nowym środkiem i silnikiem, Renault 5 też z nowymi bebechami itp. Lista była by długa...
    ale tylko klasyki odmłodzone z nowym wyposażeniem

    • 45 6

    • (3)

      Ty wiesz jakie wymiary mają podane przez ciebie samochody? Tam człowiek siedzi ściśnięty jak w puszce, no i nie ma szans z takimi gabarytami stworzyć bezpiecznego auta.

      • 3 6

      • Normalny człowiek siedzi normalnie. Grubasy siedzą ściśnięte jak w puszce.

        • 22 4

      • Popatrz (1)

        na smarta i jeszcze raz przemyśl swoją wypowiedź. Co za różnica jaką ma auto wielkość??

        • 0 4

        • Smart wcale dobrze nie wypada w kolizjach. To jest auto w ktorym sie ginie lub zostaje kaleka przy kazdym powazniejszym wypadku.

          • 2 2

    • fajny pomysł

      popieram!

      • 0 0

    • (2)

      ja czekam na VW T1 z nowym silnikiem, radiem i klimatyzacja. to by bylo cos. maly kamper/dostawczak dla mlodych ludzi

      • 3 2

      • t1

        ja mam t1 i nie potrzeba w nim klimy - system wentylacji i uchlyne okna safari daja rade:)
        radyjko tez ma i silnik super
        wiec dla mnie mogli by go ciagle produkowac w niezmienionej formie :)

        • 2 1

      • Można takie kupić.

        Wygoogluj sobie Yumos Garage.

        • 0 1

    • A ja to bym wolał takie np. Renault 5 nówkę sztukę bez współczesnych bajerów.

      • 1 1

  • (7)

    Chcesz mieć Suzuki? Będziesz mieć stuki puki!

    • 17 43

    • (1)

      Sam to wymyśliłeś?

      • 10 7

      • Nie

        • 2 2

    • no tak bo pojedziesz nim w teren, w las i zawsze coś tam będzie słychać za to zwykłym osobowym (3)

      czy parkietnikiem w stylu BMW X1 nawet nie wjedziesz do tego lasu

      • 15 3

      • (2)

        po lesie sie nie jezdzi sloju! a na pole to sobie traktor kup!

        • 7 10

        • ale przecież w lesie są drogi ! to jak nie jeździć ? (1)

          • 4 1

          • Przeciez on z miasta to skąd ma wiedzieć?

            Dla niego mleko to w sklepie na półkach rośnie razem twarogiem czy szynką :)

            • 1 1

    • dokładnie

      tylko golf cross country 4x4 w tdi 1.9

      • 1 2

  • Przestańcie pitolić i w ślepo robić marketing temu modelowi. (3)

    Jak się produkuje na rynek Polski 260 sztuk bo tyle miał importer. A potem trąbi o sukcesie wyprzedaży to trochę słabo. Jak wyprodukują jak VW lub Ford 1000.000 lub 2000.000 sztuk na Europę, a potem je wszystkie wyprzedadzą to można ogłosić sukces. I mówić, że samochód sprzedaje się świetnie. Skala i wszystko w temacie. Siedziałem w tym pudełku i szczerzę auto wygląda śmiesznie ale że nie jestem gajowym i lubię luksus, ciszę w aucie przy 140 km/h, prędkość, przyspieszenie. To ten samochodzik jest dobry na 60 min zabawę w błocie raz w tygodniu , a nie do codziennej jazdy po obwodnicy lub z Trójmiasta do Krakowa autostradą 140.

    • 45 35

    • jak słyszę "i tyle/wszystko w temacie" to przed oczami staje mi typowy sebix... sorry kolego.
      Jeżeli piszesz, że nie nadaje się do codziennej jazdy po obwodnicy lub autostradą 140... to masz rację szerloku , bo nie do tego to auto zostało stworzone.
      Widocznie nie jesteś targetem, a skoro na całym świecie po to auto ustawiają się kolejki to coś musi być. Ja mogę być nieobiektywny, bo mi się też podoba. Siedziałem w nowym i starym, jechałem starym. Nowy kupię za jakiś czas...

      • 25 2

    • problemy pierwszego świata (1)

      "jazda 20km po obwodnicy czymś co nie jeździ 200 km/h"

      No normalnie do Trybunału Praw Człowieka to zgłosić

      • 6 0

      • do przybłędy pissowskiej z agentem pissowsko-komuszym

        • 1 4

  • Sprzedam Suzuki Jimmy (1)

    Cena 120.000 zl.
    Tylko powazne propozycje

    • 19 12

    • Coś nowego

      A jak wygląda "Jimmy"?
      Bo Jimny to wiadomo...

      • 0 0

  • Nie chcę tego nawet za darmo! (12)

    • 30 53

    • Nawet nie kopci

      Masz rację, to nie paserati od szwagra ....

      • 16 4

    • Krzycz Trybson! (9)

      Prawda. Do jeżdżenia po mieście i drogami krajowymi to się nadaje podobnie jak zaprzęg konny. Ale jakbym musiał codziennie wjeżdżać do lasu to w sumie całkiem zgrabne auto, żeby posiadać jako drugie, tylko ile jest takich osób co muszą codziennie jeździć po lesie, nie muszą nic przewozić i stać ich jednocześnie na fabrycznie nowy samochód...

      • 4 11

      • (8)

        Proszę o przeczytanie artykuły ze zrozumieniem, a sam sobie odpowiesz ile osób chcę ten samochód

        • 4 4

        • Krzycz Trybson! (7)

          Sam przeczytaj, tam nie ma takiej informacji. Jest informacja ze sprzedali ledwo ponad 100 a reszta jest autami demo. 100 osob na 30-milionowa populacje, czyli tyle co nic. Tyle to sie nowych golfow sprzedaje w dwa dni w polsce.

          • 2 7

          • (6)

            jednak czytaj artykuły ze zrozumieniem, będzie Ci łatwiej w życiu

            • 4 4

            • Krzycz Trybson! (5)

              Widze, ze sam nadal nie przeczytales, nawet nie "bez zrozumienia" a nawet "wcale". :) I wez dyskutuj z takim elementem... :) Ja dokladnie wypisalem co jest w artykule, a ty potrafisz tylko pisac jakies bzdury bez pokrycia, nie potrafiac sie nawet z nich wytlumaczyc. :)

              • 2 5

              • (4)

                Dokładnie "wypisałeś", ale u Ciebie jeszcze daleko do zrozumienia treści,

                • 3 4

              • Krzycz Trybson! (3)

                I nadal nie potrafisz sie wytlumaczyc? :) Typowy polacco, co zrobic, udaje ze wie, ale jak przychodzi co do czego umie tylko odpychac od siebie pytania, dlatego majac takie spoleczenstwo ten kraj zawsze bedzie ruina. :)

                • 4 4

              • (2)

                A co i komu tłumaczyć skoro podstaw rozumienia tekstu pisanego brak. Jak poradzisz sobie z czytaniem i jednocześnie rozumiem treści, to możemy podyskutować. Życzę owocnej nauki i pozdrawiam

                • 3 3

              • Krzycz Trybson! (1)

                Dobra kolego, nie przeczytałeś artykułu przed napisaniem pierwszej wypowiedzi i teraz głupio jest ci się przyznać do błędu. Jakbyś serio uważał, że czegoś nie zrozumiałem, to byś po prostu wytłumaczył, zamiast pisać bezsensowne komentarze. :)

                • 2 3

              • Co ty gimbusie z tym trybsonem.

                Przebrzmiały tekst

                • 3 3

    • Za darmo i ocet słodki

      A czy ktoś proponuje Ci go za darmo ?????

      • 3 1

  • (7)

    W sumie to się nie dziwię, terenowe auto w rozsądnej cenie. Jak ktoś ma ciężki dojazd to spisze się lepiej niż wszystkie formatiki, kłatra i iksdrajwy do kupy wzięte. Tańsza to już tylko Łada Niwa.

    • 43 0

    • wiesz jakiej grubości jest wał tego samochodu? (3)

      grubości palca...sprawdź sobie testy na youtube to oplujesz monitor ze śmiechu

      • 3 11

      • .... a i obejrzałem, i z tą grubością to masz rację, ale w każdym terenie dawał radę bez problemu, więc w czym problem.... a bo nie tdi, a no tak

        • 12 1

      • A co to ma do rzeczy? Jest takiej grubości jak trzeba, z odpowiednim zapasem. Zresztą - słyszał ktoś kiedyś żeby wały w nich ukręcało? Bzdura. To ma malutki silniczek benzynowy a nie 3.0 diesla. Typowy „nie znam się to się wypowiem”.

        • 13 0

      • Czyli mniej więcej jak XC70... choć czekaj, nie... tam były półosie porównane grubością do stabilizatora od Seicento.

        • 5 0

    • (2)

      Zobacz np. Uaz Hunter lub Uaz Patriot. Cena porównywalna a pod kątem właściwości terenowych bije Suzuki na głowę. Stylistycznie co kto lubi. Tu się nie wypowiem. W wersji 5 drzwiowej z pakietem offroad całkiem nieźle się prezentuje- w mojej opinii.
      Dostępny praktycznie od ręki w Warszawie lub Poznaniu.

      • 1 7

      • Tylko co z późniejszymi naprawami np po 5 latach? Patriot nawet ciekawy samochód ale życze powodzenia później w ogarnianiu części. Raz się na tym sparzyłem jak rura wlewu paliwa do samochodu miała do mnie jechać z drugiego końca świata. Naprawa auta zamiast trwać dwa - trzy dni potrafiła trwać dwa - trzy tygodnie.

        • 5 0

      • Tak jak napisał kolega powyżej. Auto może i dobre, może i tańsze, tylko co z tego skoro brak u nas sieci serwisowej. Można potem naprawiać chałupniczo, tylko kto ma na to czas?

        • 3 0

  • suzuki albo nic

    • 19 8

  • (3)

    A jak wygląda z zakupem w Niemczech?

    • 7 2

    • Dają w gratisie ładne vw b5

      • 9 0

    • wszędzie to samo. Ileśtam sztuk na dany rynek i koniec.

      • 3 0

    • W niemczech jezdza G klasa. Jaki kraj, taka gelenda

      • 5 7

  • "Suzuki nie przewidziało tak ogromnego zainteresowania nową terenówką."

    To mówi wszystko o firmie.

    • 18 19

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Kierowca ma obowiązek wożenia w aucie:

 

Najczęściej czytane