Wiadomości

Częste pomyłki kierowców na bramkach autostrady A1

Nie można napisać, że bramki autostrady A1 są nieczytelnie oznakowane. Rozumiemy jednak, że dla osób, które z przejazdów autostradami korzystają rzadko, mogą stanowić problem.
Nie można napisać, że bramki autostrady A1 są nieczytelnie oznakowane. Rozumiemy jednak, że dla osób, które z przejazdów autostradami korzystają rzadko, mogą stanowić problem. fot. AmberOne

Zauważyliśmy, że stosunkowo często na bramkach autostrady A1 dochodzi do sytuacji, w których kierowcy omyłkowo wybierają wjazd przeznaczony wyłącznie dla posiadaczy specjalnej aplikacji do opłat online. A gdy już w niego wjadą... to muszą się wycofać, tworząc przy tym niemałe zamieszanie.



Czy twoim zdaniem oznaczenia bramek na autostradzie A1 są czytelne?

tak, jak najbardziej, nie mam zastrzeżeń 32%
raczej tak, ale bramka systemu AmberGo powinna zostać lepiej oznaczona 29%
nie, symbole nad bramkami powinny być bardziej czytelne 39%
zakończona Łącznie głosów: 2509
Na autostradzie A1 oprócz tradycyjnej formy zapłaty za przejazd (gotówką bądź kartą) dostępny jest także system płatności AmberGo, który oparty jest na automatycznym rozpoznawaniu tablic rejestracyjnych przez kamery wideo. Wystarczy, że kierowca ma zainstalowaną aplikację mobilną, która zapewnia obsługę płatności online (przy zjeździe z autostrady system automatycznie pobierze opłatę). Osoby, które nie posiadają takowej aplikacji, nie mogą skorzystać z systemu AmberGo, muszą tradycyjnie pobrać bilet na wjeździe i opłacić go gotówką lub kartą na zjeździe.

Na bramkach A1 kierowcy korzystający z aplikacji mobilnej mogą przejechać przez każdą otwartą bramkę, a dodatkowo przysługuje im bramka przeznaczona wyłącznie dla nich. I o ile sam system to świetne rozwiązanie i duże ułatwienie dla kierowców, to już samo oznaczenie tejże bramki dla niektórych osób bywa mylące. Stąd też często dochodzi do pomyłek kierowców nieposiadających "abonamentu".

A kiedy już dojdzie do pomyłkowego wjazdu w bramkę przeznaczoną wyłącznie dla posiadaczy aplikacji, dochodzi do nerwowych sytuacji, bo przecież kierowca musi wycofać, a wraz z nim zazwyczaj kilka innych pojazdów, które ustawiły się w kolejce.

Czytaj także: System kamer skraca korki na A1



Wyjazd z autostrady dla kierowców opłacających przejazd online.
Wyjazd z autostrady dla kierowców opłacających przejazd online. fot. AmberOne
Bramki dla użytkowników AmberGo są specjalnie oznaczone: na wjeździe przekreślonym symbolem biletu, co oznacza, że nie ma tam możliwości pobrania biletu, a na zjeździe przekreślonym symbolem inkasenta, co oznacza, że nie ma tam obsługi i nie ma możliwości płatności za przejazd metodą tradycyjną (gotówką lub kartą).

Zdajemy sobie sprawę, że symbole nad bramkami, w szczególności dla osób, które rzadko korzystają z autostrad, mogą być niejasne. Może warto pomyśleć o ich uproszczeniu? Sugerujemy, aby zamiast wspomnianych oznakowań pojawił się przejrzysty napis, np. abonament albo płatność online. Wówczas nie powinno dochodzić do pomyłek i nerwowych sytuacji.

Wjazd na autostradę - bramka przeznaczona wyłącznie dla posiadaczy aplikacji mobilnej.
Wjazd na autostradę - bramka przeznaczona wyłącznie dla posiadaczy aplikacji mobilnej. fot. AmberOne

Opinie (204) 7 zablokowanych

  • Za to powinien być mandat za cofanie (8)

    • 76 131

    • Dobrze ze mozesz swoim rowerem cofac

      • 22 8

    • Ty tu o cofaniu , a asy którzy na autostradzie potrafią zawrócić i pod prąd jechać bo przegapili zjazd?!

      • 16 0

    • Ciekawe czy chciałbyś przez zagapienie płacić.Co ma zrobić nie mając aplikacji? (5)

      Znasz inne rozwiązanie wyjazdu spod bramki???

      • 21 8

      • zagapić to się możesz na d...ę na plaży

        Myśleć przed a nie po. Po to są znaki, żeby podjechać właściwie. We Włoszech walą mandaty za blokowanie bramek.

        • 19 16

      • Tak (1)

        Otworzyć szlaban

        • 3 1

        • I postawić radiowóz za bramkami. I do opłaty za przejazd doliczyc 50zł mandatu za utrudnianie. Jeśli delikwent zacnie się tłumaczyć, że się zagapił i nie widział to od razu zabierać prawo jazdy i wysyłać na badania psychologiczne i do okulisty....

          • 6 0

      • Maciej

        Tak znam sposób wydawać na tych bramkach bilety z 10 krotnością kwoty za przejazd. Janusze szybko by się nauczyli. Za gapiostwo trzeba płacić. By nie jeden reportaż w tej sprawie by ukazał się w tv i by ludzie wiedzieli co ich może czekać

        • 8 6

      • zawsze można stojąc juz na bramkach zainstalować aplikację

        chwilę to potrwa, ale nie trzeba cofać

        • 3 7

  • Może chcą uniknąć systemu AmberGo ?

    choć nie wiem czemu ...

    • 8 23

  • czasem problemy mają też ci, którzy mają aplikację (10)

    wtedy też trzeba się o 2-3 metry wycofać i podjechać jeszcze raz... problem w tym, że nie ma gdzie, bo wszyscy siedzą na zderzaku:)

    • 106 8

    • Wcale nie trzeba cofać. Ja miałem taką sytuację w niedzielę

      Naciskasz na S.O.S. mówisz jaką masz tablicę i otwierają szlaban.

      Z tego co kojarzę to zalecane działanie ze strony aplikacji.

      • 16 5

    • (5)

      Nigdy mi się nie zdarzyło żeby bramka się nie otworzyła a jadę A1 kilka razy w miesiącu. Trzeba tylko mieć czytelna tablicę no i oczywiście aplikację .

      • 14 4

      • mi się zdarzyło po 40 razach

        pan powiedział, że system czasami tak ma

        • 15 2

      • Ja mam często ten problem (2)

        Nie wiem czemu ale GD odczytuje jako GC, choć tablica czysta i prosta. Ciągle jakieś problemy.

        • 7 0

        • (1)

          Warto myć auto.

          • 2 10

          • Tylko że te problemy występują ostatnio na bramkach w Rusocinie.... nigdy nie miałam takich problemów na innych wyjazdach...
            Może trzeba także czyścić kamery...
            wielu moich znajomych ma ten problem przy wyjeździe w Rusocinie

            • 4 0

      • Ja jeżdżę codziennie i już parę razy zdarzyło się

        • 1 0

    • a ci co maja aplikację płacą też choć nie jadą

      jak się system pomyli a ktoś ma pomylony numer no to się szlaban podniesie.

      • 0 1

    • czytelne znaki tablicy rejestracyjnej (1)

      kluczowe są czytelne znaki tablicy rejestracyjnej - ja co 2 m-ce poprawiam czarnym pisakiem z farbą i od tego momentu nie mam najmniejszych problemów.

      • 0 0

      • czyli popadłeś już w paranoję

        • 4 2

  • (3)

    Bałagan jest dlatego, że napis Amber go jest nad każdą bramką. Co jest bardzo mylące. A poza tym nie wszyscy wiedzą o tej aplikacji. Zwłaszcza osoby rzadko korzystające z autostrady.
    Tylko Winiety i likwidacja bramek załatwiły by sprawę.

    • 213 10

    • W socjalistycznej Francji jest jeszcze lepiej, na zjazdach sa bramki, ktore akceptuja tylko gotowke i bramki ktore akceptuja tylko platnosci karta i jest ten sam problem z czytelnym oznaczeniem.

      • 3 2

    • wszyscy umieją czytać a oni nam pismo obrazkowe zasadzają

      • 2 0

    • Winiety

      To ile byś w Polsce płacił za te winiety???, biorąc pod uwagę koszt jednego przejazdu.

      • 1 0

  • Chyba trzeba wystawić jeszcze pracownika z wielką flagą, żeby machał kierowcom przed oczami jak mają podjeżdzać. (17)

    Te znaki mają po kilka metrów powierzchni, jadąc samochodem wypada patrzeć na otoczenie i stosować się do oznaczeń.

    • 54 75

    • (14)

      Wystarczy normalny napis , skad ktos ma wiedzieć co to AmberGo jeśli jedzie tą autostradą pierwszy raz lub jest z zagranicy.

      • 17 5

      • No nie wiem, przekreślone bilet/ticket chyba o czymś świadczy. (4)

        Takie rozwiązania są od lat w całej Europie, gdzie korzysta się z płatnych autostrad. Trzeba naprawdę się postarać, żeby źle podjechać.

        • 10 9

        • może świadczyć o tym, że jak nie masz biletu to podjedź (2)

          smutne, że po tylu latach tak oczywista rzecz nie dociera do Operatora. Świadczy fatalnie o rozgarnięciu umysłowym Operatora i problemach w przewidywaniu codziennych sytuacji - żenada.

          • 8 11

          • cud że samodzielnie oddychasz (1)

            • 9 2

            • żaden cud, po prostu jeżdżę po świecie i widzę że można to rozwiązać profesjonalnie

              profesjonalnie, a nie amatorsko.

              • 2 2

        • głównym problemem nie jest wjazd, tylko wyjazd

          przekreślony kasjer może równie dobrze oznaczać płatność w automacie- preferowaną przez sporą część ludzi:)
          Na wjeździe obecnie problemem jest brak dedykowanego, dobrze oznaczonego pasa- ludzie jadą za innymi do końca i pod bramką orientują się, ze jednak muszą się w bić na prawo, a tam korek:)

          • 1 0

      • nie każdy musi wiedzieć też co to AmberGo, trzeba po ludzku napisać, że tylko dla tych (8)

        co mają abonament AmberGo - można to napisać na pasach i nad bramką, dodatkowo oznakować znakami pionowymi w razie gdyby był korek i nie było widać napisów na ziemi

        • 6 1

        • (7)

          jak jesteś we Włoszech i widzisz nad bramką "Telepass" to mówisz "o, ciekawe co to, podjadę i zapytam"?

          • 7 2

          • to pas dla telewizji

            • 5 0

          • właśnie we Włoszech cofałem, bo skąd mam wiedzieć co to telepass (2)

            • 2 2

            • No to jesteś mało spostrzegawczy

              Pojedź do USA to dopiero będziesz miał problemy w odczytaniu oznaczeń. A niby Amerykanie to kretyni, a przez pół roku pobytu tam jakoś nie widziałem, ani jednego cofającego...

              • 1 1

            • moze proste pytanie do samego siebie?

              "Czy mam w samochodzie / przy sobie Telepass"

              Tak - wjeżdżam
              Nie - nie wjeżdżam
              Nie wiem - nie wjeżdżam

              • 2 2

          • we włoszech telepass jest zwykle nad kilkoma bramkami obok siebie

            u nas- na wszystkich, a tylko jedna jest bez opcji pobrania biletu. napis tylko aplikacja/app only byłby prostszy od tych dziwnych bilecików. nie, zeby mi to sprawiało problem, ale część społeczeństwa ewidentnie ma trudność z odczytaniem tych piktogramów:)

            • 2 0

          • jakoś nigdy nie miałem problemu we Włoszech, jest to tam lepiej rozwiązane i tyle

            nawet można monetami płacić na zasadzie, że zbierasz wartość w żelaźniakach, otwierasz automat wrzutowy, wrzucasz garść odliczonych monet i wszystko cacy i profesjonalnie idzie. Nigdy dotąd nie miałem problemu. Z bramkami na A1 też nie, ale widać że to nie jest prawidłowo rozwiązane. Zawsze jak jest jakiś problem podobnego typu to się rozwiązuje systemowo, a nie rzeźbi.

            • 0 0

          • o! ja nie cofałem, ale widziałem jak cofają we Włoszech

            tyle, że tam multum całej Europy jeździ, od Niemców, Austriaków, Angoli, Norge, Holendrów full więc może się zdarzyć

            • 1 0

    • nie trzeba,. wystarczy Napis na pasie, że tu tylko dla posiadaczy abonamentu albo coś w ten deseń

      błędy wynikają ze złego oznakowania, niedostosowanego do życia

      • 10 0

    • Dokładnie. Zdarzyło się może raz, żeby ktoś nie wycofywał z bramki zdziwiony, że nie przejechał... A wystarczyłoby spojrzeć na oznakowania.. To naprawdę nie jest tak trudne.

      • 0 2

  • Oznakowanie poziome (8)

    Oobecne oznakowanie jest beznadziejne. Nawet dla tych, którzy wiedzą czego szukać w niektórych warunkach widać je dopiero z bliskiej odległości. Do tego co chwilę zmieniają bramki, które to obsługują, zamiast zrobić zasadę skrajnych lewych. Takie rozwiązanie pozwoliłoby wymalować pasy poziome nakierowujace na odpowiednie bramki, możnaby dać wyprzedzające znaki pionowe również.

    • 155 6

    • (1)

      No i zobacz Tobie zajęło to chwilę a oni na to jeszcze nie wpadli...

      • 13 0

      • widocznie są bardzo zajęci...

        pierdzeniem w stołek za grube pieniądze

        • 2 1

    • (1)

      Powinieneś dostac premię za pomysł :)

      • 8 0

      • i darmowe przejazdy na rok :)

        • 1 0

    • a4

      Takie rozwiązanie jest na odcinku A4 Kraków-Katowice i się sprawdza. Cały pas pomalowany, prowadzi do skrajnej lewej bramki.

      • 5 0

    • na A1 to jest niemożliwe (2)

      Dlatego, że w zależności od natężenia ruchu zmienia się liczbę bramek, to zwiększając to znów zmniejszając dla danego kierunku.

      • 0 0

      • To może wtedy skrajnie prawą

        • 2 0

      • to i tak zwiększać się powinno liczbę bramek z aplikacją:)

        • 0 0

  • taaa wina kierowców a nie nieczytelnych i słabo widocznych oznaczeń

    po pierwsze napis AmberGo brzmi jak zachęta do jazdy a nie nazwa dedykowanej apki AmberGo - tak, jedź tym wyjazdem, otwearte, zielona strzałka !!!
    po drugie te niby ikony to tylko ktoś z dużą wyobraźnią uzna za przedstawiajace brak płatności w okienku, zwłaszcza z dalszej odległości
    Oczywiście kto jeździ czesto to sie rpzyzwyczai ale autostrada słuzy też włąsnie turystom lub innym sporadycznym przyjezdnym - dla nich te oznaczenia są takie jakie są co widać po tych własnie problemach z wyjazdem.

    • 141 10

  • (8)

    Piszecie o Januszach czy innych słoikach a dzisiaj widziałem jak pani z GDA (nie leasing jakby co) czyli tutejsza cofała na bramkach. Nieogarnięci są wszędzie.

    • 54 32

    • Nieogarnięci ? (2)

      dla kogoś kto jeździ autostradą raz do roku i nie słyszał nigdy o apce AmberGo nic to nie mówi.
      Oznaczenia powinny być czytelne dla wszystkich - tych co nie ogarniają, dla turystów i obcokrajowców. Nie prościej napisać Tylko Abonament ( Only..) i na drugiej bramce pobór opłat lub KASA ?

      • 24 0

      • masakra, że tyle czasu i dalej nie kumają, że AmberGo dla niektórych NIC nie znaczy (1)

        weźcie się do roboty wreszcie, dostajecie kupę szmalu, a macie zero myślenia

        • 9 0

        • A może odwrócić myślenie?

          Nie wiem co to znaczy, to nie podjeżdżam?

          • 3 7

    • GDA to stan umysłu (2)

      podobnie jak GST

      • 5 5

      • Zostawiają auta na Oruni albo w Pruszczu,

        dalej autobusem bo nie znają zasad poruszanie się w mieście

        • 4 4

      • co wy macie z tymi rejestracjami frustraci?

        • 0 0

    • bo to GDA

      • 2 2

    • Mając aplikację często bramka się nie otwiera!januszu

      • 0 0

  • Powinny być na jezdni pasy. (1)

    • 69 4

    • Pasy jak na A4 w Katowicach i Krakowie

      Namalować pasy, tarkę na 30 metrów przed bramkami!

      • 1 0

  • Obecnie źle to wygląda.. (4)

    Korzystam jeszcze od czasu do czasu z aplikacji i niestety muszę stwierdzić iż miałem wiele przypadków gdzie szybciej przejechałbym przez bramki stojąc w kolejce po bilet niż w AmberGo z której cofają po dwa trzy auta. Rozwiązanie to skrajna bramka i oznakowanie, tak jak dotychczas to się odbywa to istna tragedia. Letnicy widząc teraz pustą bramkę poprostu 'lęcą' do niej jak ćma do światła..

    • 74 0

    • Mieszkam w Gdyni (1)

      Pracuję w Sopocie (12 lat - branża HoReCa) i jedno wiem na pewno: letnicy w ogóle mało myślą. Jakby ktoś im mózg wyłączył po północy w pierwszym dniu urlopu.

      • 6 2

      • Mmmmm

        Aż ci zazdraszczam. Współczuję zwojom.

        • 0 0

    • Ja również mam aplikację... (1)

      I co ? i system nie potrafił odczytać tablic rejestracyjnych. Poirytowany powyższą sytuacją i koniecznością wykonywania niebezpiecznego manewru cofania napisałem maila do zarządcy autostrady. W odpowiedzi dostałem informację, że w takim przypadku należy wciskać przycisk S.O.S ( przy zamkniętym okienku ) - którego szczerze mówiąc w tamtej sytuacji nie widziałem. Wycofałem, przejechałem do "normalnej" bramki. Pani w okienku nie potrafiła powiedzieć dlaczego system nie zadziałał, ale mówiła że często tak się zdarza... Dla pewności wpisała ręcznie mój nr. rej. i bramka się otworzyła, więc z mojej strony wszystko wykonane było OK.

      • 2 0

      • Ja mialam inna sytuacje. Na wjezdzie w Nowej Wsi bramka sie nie otworzyla, pobralam bilet. W Rusocinie bramka sie otworzyla zanim zdarzylam stanac. Pani z kasy powiedziala, ze tak sie zdarza. Przejazd zostal oplacony z aplikacji.

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

BMW i3 to samochód z napędem:

 

Najczęściej czytane