Wiadomości

Czytelnik: firma carsharingowa wlepiła mi "mandat"

To zdjęcie zostało dołączone do noty obciążeniowej, którą otrzymał nasz czytelnik.
To zdjęcie zostało dołączone do noty obciążeniowej, którą otrzymał nasz czytelnik. fot. MiiMove

Do naszej redakcji zgłosił się pan Mateusz, który otrzymał "mandat" w wysokości 100 zł od... firmy użyczającej auta na minuty. Nasz czytelnik został ukarany za niepoprawne parkowanie użyczonym samochodem. Mieszkaniec Gdańska nie zgadza się z decyzją MiiMove, dlatego sprawę postanowił nagłośnić.



Kto ma rację w tym sporze?

czytelnik 58%
firma MiiMove 42%
zakończona Łącznie głosów: 4469
Poniżej prezentujemy treść listu, który napisał pan Mateusz.

Kilka dni temu wypożyczyłem auto na minuty firmy MiiMove. Po zakończonej jeździe zaparkowałem samochód w - jeszcze nieautobusowej - zatoczce na ul. ŁuczniczaMapka w Gdańsku. Od mniej więcej dwóch, może trzech lat, to miejsce jest przygotowywane pod przystanek dla autobusów. Podkreślę: przygotowywane. Faktycznie, stoi tam wiata, ale bez oznaczeń wskazujących, że to przystanek autobusowy. Zwykła wiata, która z roku na rok niszczeje. Może kiedyś doczekamy się w tym miejscu autobusów. Może.

Póki co zatoczka służy jako parking dla mieszkańców. Wielokrotnie w tym miejscu widziałem przejeżdżające patrole policji i straży miejskiej, ale nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek któryś z sąsiadów otrzymał mandat czy blokadę na koło za niepoprawne parkowanie.

To dość zabawne, że to nie policja ani straż miejska, a firma carsharingowa wlepiła mi "mandat", a pisząc precyzyjnie: karę. Po pięciu dniach od pozostawienia auta na minuty w zatoczce - podkreślę kolejny raz - nieautobusowej, otrzymałem notę obciążeniową. Kara do opłacenia w wysokości 100 zł.

Zapewne kontroler MiiMove, czy może bardziej pracownik odpowiedzialny za przeparkowywanie aut, niezbyt wnikliwie przyjrzał się sytuacji, którą zastał. Bo ja w całym tym zamieszaniu błędu nie popełniłem. Nie zaparkowałem w zatoczce autobusowej. Oczywiście bardzo dobrze, że operator szybko reaguje na nieprawidłowe parkowanie użytkowników aut na minuty, ale warto dokładniej sprawdzać okoliczności.

Zastanawiam się, czy tak samo szybko operator reaguje na dziko pozostawione auta np. na pasach zieleni?

Kara za nieprawidłowe parkowanie samochodami MiiMove wynosi 100 zł.
Kara za nieprawidłowe parkowanie samochodami MiiMove wynosi 100 zł. mat. MiiMove

Co na to MiiMove?



Poniżej prezentujemy stanowisko firmy MiiMove, przygotowane przez Katarzynę Połomską-Kwaśniewską i Krzysztofa Kurka.

Od samego początku działalności naszej firmy zwracamy szczególną uwagę na kontrolę naszej floty. Dlatego na bieżąco monitorujemy nieprawidłowości w użytkowaniu naszych Mii - w szczególności w przypadku łamania przepisów prawa o ruchu drogowym, takich jak: prędkość, styl jazdy i parkowania w niedozwolonych miejscach. W takich sytuacjach kontaktujemy się z kierowcami i każde tego typu zachowanie wiąże się z blokadą dostępu do aplikacji oraz nałożeniem kar pieniężnych zgodnych z zaakceptowanym regulaminem.

Auta porzucane w miejscach niedozwolonych powodują, że część naszej społeczności ma negatywne zdanie na temat usługi carsharingu oraz jej użytkowników. Przekłada się to na wizerunek całej firmy oraz jej kierowców. Na podstawie pojedynczych incydentów oceniana jest cała społeczność. W efekcie czego, wiele osób wyrabia swoją opinie na temat firmy na przykładzie zachowania niewielkiego procenta użytkowników.

Każdy kierowca ma obowiązek przestrzegania przepisów prawa ruchu drogowego, bez względu na to, jakim pojazdem się porusza. Opisywany przypadek związany jest z pozostawieniem pojazdu na zatoczce przystanku autobusowego. Zgodnie z art. 49 ust. 1 pkt. 9 ustawy Prawo o ruchu drogowym "zabrania się zatrzymywania pojazdu w odległości mniejszej niż 15 metrów od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek, a na przystanku z zatoczką - na całej jej długości". MiiMove otrzymało zgłoszenie o nieprawidłowo zaparkowanym samochodzie, dlatego też podjęto odpowiednie kroki celem jego usunięcia.

Pochodzimy z Trójmiasta i doskonale znamy naszych użytkowników, wiemy, jak krzywdzące jest zachowanie niewielu osób, dla tych z Was, którzy codziennie dbają o nasze samochody i postępują zgodnie z zasadami. W związku z czym po raz kolejny apelujemy do całej społeczności - gdy widzisz użytkownika, który łamie przepisy, daj nam znać, a pozwoli to nam jeszcze skuteczniej walczyć z tymi, którzy nie szanują pojazdów oraz innych użytkowników. Wspólnie dbajmy o nasze lokalne dobro.

Opinie (302) ponad 20 zablokowanych

  • Tam nie ma przystanku autobusowego. Koniec i kropka. (9)

    • 210 38

    • (7)

      Jutro mógłby być, nikt normalny nie parkuje w takim miejscu.

      • 13 19

      • (3)

        A gdyby tu bylo przedszkole, w przyszlosci...

        • 19 0

        • I nie mówcie że dzieci nie macie, bo w każdej chwili mieć możecie ;) Sprawdzić czy nie ksiądz!

          • 0 0

        • (1)

          A gdyby tu staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wtedy wy byście tę staruszkę przejechali, a to być może wasza matka!

          • 15 0

          • Matka

            Przecież moja matka siedzi z tyłu

            • 6 0

      • No co ty ? (1)

        Jutro mógłby być?
        Ale on nie parkował jutro tylko dzisiaj.
        Trzeba być d**ilnym pisiorem, żeby napisać taki komentarz.

        • 0 0

        • trzeba byc teczowym platfusem, by tak mysleć

          • 0 0

      • To jutro będzie, dziś nie ma

        • 21 4

    • Jest. Widać znak. koniec i kropka.

      • 0 0

  • Ja-nóż

    Jako emerytowany zomowiec, pamiętam jak zaparkowałem milicyjna nyskę na zatoczce PKS i dostałem mandat, aż łezka w oku mi sie zakręciła, to było 1000zł z kopernikiem, aj to były czasy....tylko rece bolą do dzisija od tej pały.

    • 1 0

  • dawajce ryuo tego cretyna

    takich należałoby lać kantem deski aż do utraty sił w rękach bo to nigdy nie zrozumie!

    • 0 0

  • No cóż, ja tu widzę znak D-15...

    • 0 1

  • zapłać i nie płacz

    a jak wyrwe znak przystanku i oznaczenia to tez mogę parkować? Nie.
    to jest przystanek tyko nie czynny i tam się nie parkuje wiec zapłać i nie płacz bo marnujesz czas innym.

    • 1 0

  • słabe

    No i taka sytuacja i takie stanowisko powoduje, że nigdy nie pozyczę od nich samochodu. pojde do konkurencji i bede ich polecał.

    • 1 0

  • Oświecony (11)

    Juz wiem, dlaczego tak źle mieszka się w Gdańsku. Tu każdy jest ustawodawcą! Czytać ze zrozumieniem nie potrafi. Przeczytaj regulamin. Akceptujesz go? To stosuj się. Nie podoba się? Parkuj gdzie chcesz. Najwyżej dostaniesz mandat, nie karę. Niedouku!

    • 126 84

    • W gdańsku mieszka się tak źle przez takich ludzi jak ty, "sędzio". Obrzydliwych frustratów, malkontentów i trolli internetowych, którzy spędzają swoje nic niewarte życie na czepianiu się innych o cokolwiek.

      • 0 0

    • czyżby? (8)

      Czyżby regulamin był nad prawem ruchu drogowego? Brak znaku informującego o przystanku autobusowym jest jednoznaczne, że go tam nie ma. Może być nawet złota wiata i wypisane na samej zatoczce, że to przystanek, ale bez odpowiedniego znaku takim miejscem nigdy nie będzie, więc operator MiiMove jest w głębokim błędzie i dlatego nigdy już nie skorzystam z tego operatora, chodź sporadycznie w nagłym przypadkach korzystałem. Odpowiednią dokumentacje przygotować i do sądu o próbę wyłudzenia.

      • 36 22

      • (2)

        Przecież jest znak na dachu wiaty!

        • 14 20

        • Znak jest, ale oklejony folią przez ZTM, więc nie ma zastosowania. (1)

          • 24 7

          • Tego akurat nie wiadomo kto okleił znak. Może sam parkujący wlazł na wiatę i go okleił.

            • 1 2

      • Następny (3)

        Następny niedouczony. Regulamin tworzy się na podstawie prawa. Właściciel określa zasady korzystania z jego usługi. Każdy oświadcza, że ten regulamin akceptuję. Jak nie akceptuje jedzie taxi. Tam też jest jakiś regulamin. W autobusie też.

        • 18 9

        • Lol

          No, bo w Polsce wszystkie umowy sa zgodne z prawm I nigdy zadna nie wyladowala w sadzie.... :D

          • 2 2

        • Wez Ty lepiej zadnych umow nie podpisuj bo rodzine z torbami poscisz...

          • 10 1

        • A jak zaparkujesz na parkingu, a oni ci powiedzą, że to jest droga ekspresowa, to się grzecznie z nimi zgodzisz i zapłacisz?

          • 21 15

      • Tylko ze znak tam jest.

        • 14 26

    • To wracaj na Podlasie, tam też jest ładnie.

      • 2 3

  • Obciążenie za postój na parkingu przy stadionie Energa

    Witam mam pytanie do państwa, czy również spotkaliście się z obciążeniem 100zł za parkowanie przy wspomnianym stadionie?. W zeszłym roku pozostawiłem pojazd na parkingu i nie obciążono mnie powyższą kwotą widocznie była Umowa. W tym roku szlaban był otwarty pozostawiłem na nim pojazd i zostałem obciążony kwotą 100zł. Przyznam, że nie widziałem tabliczki informującej nas, że parking jest prywatny. Czy zwróciliście państwo na ten fakt uwagę, jak wygląda obecnie sprawa parkowania przy stadionie, przyznam że w regulaminie operatora nic w tej kwestii się nie doczytałem.

    • 0 0

  • Po konsultacji z ztm i policja mogę powiedzieć, że (2)

    W przepisach nie ma wzmianki o tym czy przystanek jest aktywny czy nie, jest przepis mówiący o zakazie parkowanie w zatoczce, także nie wolno pod żadnym pozorem tam parkować, nieistotny jest fakt czy jest ona aktywna, zakaz to zakaz, nie ma z czym dyskutować

    • 3 1

    • (1)

      1, pkt. 9 Ustawy Prawo o ruchu drogowym: zabrania się zatrzymania pojazdu: w odległości mniejszej niż 15 metrów od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek, a na przystanku z zatoka na całej jej długości.

      Jesli nie ma znaku to nie ma zatoki autobusowej.

      • 0 0

      • Ale tutaj jest znak. Nad wiatą. Prawdopodobnie chcieli go zakleić, ale im nie wyszło i nadal jest widoczny. Sorry - płacisz.

        • 0 0

  • Nad wiatą znajduje się znak przystanku autobusowego. Czytelny! Słabo widoczny - być może zaklejony lub po prostu wyblakły. Jeśli zaklejony to wina ZTM i wydziału ruchu, że nie potrafią zasłonić skutecznie. Ale skoro jest widoczny to obowiązuje.
    Przeznaczenie tego miejsca zgodnie z projektem jest znane. To, że przystanek jest nieczynny lub zawieszony nie zmienia faktu, że jest to przystanek. Nie wolno tam parkować.
    To, że okoliczni mieszkańcy prawek kaduka zajmują ten teren na parking nie zmienia przepisów prawa. Nie powinni tam parkować.

    Jednocześnie firma użyczająca samochód mogłaby sobie odpuścić bo nic strasznego się nie stało, a z premedytacją wykorzystuje sytuację - powodem jest oczywiście tylko i wyłącznie chęć zysku (a nie przywoływane w oświadczeniu dobro społeczności). Kierowca powinien sam pomyśleć o tym, że jeśli tylko znajdą pretekst będą go trzepać na kasę ile wlezie i nie parkować w niedozwolonym miejscu. A tak mleko się rozlało. Nie wolno to nie wolno, przystanek to przystanek - płać.

    Nauczka dla wszystkich - unikać aut na minuty, zwłaszcza firm, które tak reperują sobie budżet. Wolę wziąć taksówkę.

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Quattro to napęd na wszystkie koła stosowany w autach marki:

 

Najczęściej czytane