Wiadomości

stat

Dealer wziął pieniądze, ale auta nie wydał. Auto-Postek nie jest już przedstawicielem Citroena

Z gdańskiego salonu przy ul. Zawodników 2 zniknęły wszystkie samochody.
Z gdańskiego salonu przy ul. Zawodników 2 zniknęły wszystkie samochody. fot. Łukasz Głowala/trojmiasto.pl

Od 21 kwietnia firma Auto-Postek nie jest autoryzowanym przedstawicielem Citroena w Polsce. Gdański salon przy ul. Zawodników 2 zobacz na mapie Gdańska opustoszał, a wszystkie auta zarekwirował importer. Problem w tym, że wielu klientów wpłaciło pełne sumy za samochody, których prawdopodobnie nigdy nie zobaczą na oczy.



Masz zaufanie do salonów i autoryzowanych serwisów?

nie, widać, że cała ta branża jest szemrana 47%
tylko do działających długo i doświadczonych 15%
raczej tak, przecież to przedstawiciele marki, a nie handlarze z giełdy 25%
tak, większość z nich trzyma bardzo wysokie standardy 13%
zakończona Łącznie głosów: 2598
Takim klientem jest m.in. pan Edward, który na początku marca postanowił kupić w salonie Auto-Postek Citroena Jumpera. 4 marca przedsiębiorca wpłacił na konto dealera zaliczkę w wysokości 10 proc. wartości auta, a 1 kwietnia pozostałe 90 proc. przelała firma leasingowa. Firma Auto-Postek otrzymała zatem pełną kwotę 92 tys. zł., ale auta nie wydała.

- Kupiłem auto, które fizycznie widziałem i oglądałem na placu przy salonie Citoren Auto-Postek w Gdańsku - wyjaśnia pan Edward, poszkodowany klient.
Według zapewnień przedstawicieli salonu, Citroen miał trafić do klienta najpóźniej 30 marca. Nie trafił i tak naprawdę nie wiadomo czy kiedykolwiek trafi. W tym momencie pan Edward pozostał bez samochodu i bez pieniędzy.

- Wydanie pojazdu było co chwilę odraczane. I gdy tylko starałem się dowiedzieć czegokolwiek na temat mojego samochodu, współwłaściciel firmy informował mnie, że nie może wydać auta, gdyż Citroen Polska nie przekazał dealerowi niezbędnych dokumentów: świadectwa homologacji oraz karty pojazdu - dodaje poszkodowany.
Na pustym dziś placu jeszcze niedawno stał samochód, który nasz czytelnik kupił za niemal 100 tys. zł.
Na pustym dziś placu jeszcze niedawno stał samochód, który nasz czytelnik kupił za niemal 100 tys. zł. fot. Łukasz Głowala/trojmiasto.pl
21 kwietnia Auto-Postek, który od dłuższego czasu zmagał się z problemami finansowymi, stracił autoryzację Citroena Polska. Salon opustoszał, a wszystkie auta zostały wywiezione na lawetach do Warszawy, na parking importera. Również Citroen Jumper, za którego zapłacił nasz czytelnik.

- Wszystkie umowy z Auto-Postek dla lokalizacji Gdańsk i Elbląg zostały rozwiązane z dniem 21 kwietnia 2016 roku. Nie ujawniamy przyczyn zakończenia współpracy, gdyż była to umowa zawarta między Citroen Polska, a Auto-Postek - potwierdza Tomasz Mucha z Citroen Polska.
Auto-Postek był autoryzowanym dealerem Citroena od 1994 roku.

- Dziś spotykam się z prawnikami i podejmiemy konkretne kroki. Oczywiście nie objedzie się bez pozwu sądowego. Będziemy domagać się również wydania samochodu przez Citroen Polska. Zapłaciłem całą kwotę, więc pojazd jest moją własnością - kończy pan Edward.
Próbowaliśmy skontaktować się z przedstawicielami dealera, ale zgodnie z przewidywaniami, nie udzielono nam komentarza w tej sprawie.

Jak udało nam się jednak dowiedzieć, podobny problem może dotyczyć nawet kilkunastu klientów firmy Auto-Postek. Co w tej sprawie mogą ugrać poszkodowane osoby? Przedstawiciele Citroena nic nie obiecują.

- Nasz dotychczasowy dealer, firma Auto-Postek, jest sprzedawcą pojazdu i stroną w umowie. Na razie nie dysponujemy precyzyjnymi informacjami na temat tego przypadku, aby móc się ustosunkować. Będziemy zapoznawać się z przypadkami w tej sprawie i podchodzić do nich indywidualnie - zakończył Mucha.
Nie wiadomo czy i kiedy zakupione samochody trafią do klientów. Niewykluczone, że o swoją własność będą musieli walczyć w sądzie.
Nie wiadomo czy i kiedy zakupione samochody trafią do klientów. Niewykluczone, że o swoją własność będą musieli walczyć w sądzie. fot. Łukasz Głowala/trojmiasto.pl

Opinie (436) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Jakie zwierzę widnieje w logo Ferrari?