Ram 1500: wielki, luksusowy pick-up

Dodge Ram to ikona pick-upów. Teraz dostępna jest także na polskim rynku. Cennik otwiera kwota niemal 320 tys. zł.
Dodge Ram to ikona pick-upów. Teraz dostępna jest także na polskim rynku. Cennik otwiera kwota niemal 320 tys. zł. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Jest amerykańskim wołem roboczym z luksusowo wykończoną i przestronną kabiną, ma prawie sześć metrów długości, a pod jego maską pracuje silnik HEMI o pojemności 5,7 litra, generujący moc 395 KM - poznajcie króla pick-upów, czyli potężnego Rama 1500.



Na początku kwietnia poinformowaliśmy naszych czytelników o możliwości zakupienia nowych modeli z gamy Dodge'a od trójmiejskiego dealera Auto-Mobil. Dzięki oficjalnemu kanałowi dystrybucji potencjalni nabywcy nie muszą organizować sprowadzenia auta ze Stanów Zjednoczonych we własnym zakresie, teraz zrobi to za nich importer. Ponadto, klient ma możliwość konfiguracji swojego egzemplarza i - co bardzo istotne - otrzymuje pełne wsparcie serwisowe oraz trzyletnią gwarancję (z limitem 100 tys. km).

Kilka dni po ogłoszeniu tej informacji na parkingu przed salonem dealera pojawiły się pierwsze egzemplarze demonstracyjne przeznaczone do jazd testowych dla klientów. Mieliśmy okazję sprawdzenia możliwości Rama 1500 w wersji wyposażenia Laramie.

Opis wrażeń zacznę jednak nietypowo - od największego minusa nowego Rama, czyli ceny. Myślę sobie, że cennik może odstraszyć wielu potencjalnych nabywców. Auto dostępne jest w pięciu wersjach wyposażenia: Big Horn, Rebel, Laramie, Longhorn i Limited. Bazowy wariant oferowany jest od kwoty 319 800 zł, natomiast testowany przez nas egzemplarz został wyceniony na 406 500 zł (kwoty brutto). To dużo, a nawet bardzo dużo, ale kiedy już wsiądziecie za stery tego kolosa, to z każdym przejechanym kilometrem będziecie utwierdzać się w przekonaniu, że ten samochód rzeczywiście wart jest tej ceny.

Przed jazdami testowymi powiedziałem: paliwożerny, olbrzymi pick-up z USA za 400 tys. zł? To przecież kompletna abstrakcja. Dziś, po przejechaniu ponad 400 km, śmiało mogę powiedzieć, że to genialne auto, ale o tym za chwilę.

Trójmiejskie salony samochodowe


Nowy Ram 1500 w wersji Crew Cab, czyli z większą kabiną, a mniejszą skrzynią ładunkową, mierzy 5916 mm długości, 2084 mm szerokości i 1972 mm wysokości. Rozstaw osi to aż 3673 mm. Auto waży 2404 kg.

Paka jest prawie kwadratowa i ma wymiary 1712 mm na 1687 mm. Wysokość burt wynosi 543 mm. Dopuszczalna masa przewożonego ładunku to 816 kg. Warto również wspomnieć, że otwierana klapa skrzyni bez problemu udźwignie do 200 kg. Uciąg na haku holowniczym wynosi maksymalnie 3,5 tony.

Klasa X: Mercedes wśród pick-upów


Dwa słowa o silniku. To oczywiście sprawdzone V8 - jednostka HEMI o pojemności 5,7 litra i mocy 395 KM (556 Nm maksymalnego momentu obrotowego). Silnik współpracuje z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów. Moment obrotowy przekazywany jest na wszystkie koła, ale istnieje możliwość przełączenia napędu jedynie na tylną oś. Prędkość maksymalna wynosi 175 km/h.

Spalanie - jak na taki gabaryt - nie jest aż tak przerażające. Przy dynamicznej jeździe w cyklu mieszanym musicie liczyć się ze średnim spalaniem powyżej 20 litrów paliwa na 100 km. Ale przy spokojniejszej jeździe można zejść nawet do 17 litrów. Zbiornik paliwa pomieści 98 litrów.

Warto zaznaczyć, że testowy egzemplarz został wyposażony w instalację LPG marki Prins. Przyznam, że nie odczułem większej różnicy między jazdą na benzynie i gazie. Montaż układu LPG to opcja oferowana przez dealera. Koszt instalacji ze 100-litrowym zbiornikiem gazu wynosi 13 600 zł.

Toyota Land Cruiser: bestia w akcji


Prowadzenie Rama daje ogromną frajdę. Pomimo sporych rozmiarów, nie mamy poczucia, że siedzimy w niemal ciężarówce. Dynamiczne, bardzo przyjemnie brzmiące HEMI to swego rodzaju wisienka na torcie. Duży wpływ na właściwości jezdne pick-upa ma pneumatyczne zawieszenie, które oferuje kierowcy cztery poziomy wysokości. Przy żwawej jeździe automatycznie się obniża. Prześwit - w zależności od trybu - wynosi od 170 mm do 273 mm.

Ram 1500 to wół roboczy przeznaczony do pracy w wymagających warunkach. Na bezdrożach czuje się jak ryba w wodze. W efektywniejszym przemieszczaniu się po nieutwardzonych drogach pomagają m.in. elektroniczna blokada tylnej osi oraz asystent zjazdu z góry.

Jeep Wrangler: pełnokrwista terenówka


Przyznam szczerze, że obawiałem się wykończenia wnętrza Rama. Jak się później okazało... zupełnie bezpodstawnie. W tej kwestii Amerykanie zrobili ogromny progres, bo przecież wnętrza aut zza wielkiej wody kojarzone były raczej z... plastikiem. W kabinie tego pick-upa poczujecie się jak w luksusowej limuzynie z wysoką jakością elementów wykończeniowych.

W oczy rzuca się gigantyczny, 12-calowy ekran w konsoli środkowej. To centrum dowodzenia multimediami. I tutaj warto wyróżnić 19-głośnikowy system audio Harman Kardon. Nagłośnienie w kabinie Rama brzmi genialnie. Duży ekran jest bardzo pomocny przy parkowaniu, bo wyświetla się na nim obraz z kilku kamer. Szczególnie praktyczna jest kamera 360 stopni.

Kabina testowanego egzemplarza została wyposażona w aż sześć siedzeń. Dwa środkowe fotele w obu rzędach mogą posłużyć również jako ogromne podłokietniki ze schowkami. Zresztą tych schowków we wnętrzu Rama jest cała masa, ale to akurat domena "amerykańców". Jak wspominałem wcześniej, kabina jest bardzo przestronna. A szczególne wrażenie robi drugi rząd.

W wyposażeniu Rama znajdziecie m.in. grzane i wentylowane fotele, panoramiczny dach, aż pięć portów USB i dwa gniazda elektryczne, automatycznie otwierane okno w tylnej szybie czy LED-owe reflektory.

Ram 1500 mierzy blisko 6 metrów długości.
Ram 1500 mierzy blisko 6 metrów długości. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Jak wygląda realizacja zamówienia u dealera Auto-Mobil? Firma, jako jeden z czterech polskich przedstawicieli marki Dodge, korzysta z ogólnoeuropejskiej puli aut. Te samochody zaparkowane są na placu w niemieckim Bremerhaven, nieopodal portu, do którego przypływają ze Stanów Zjednoczonych. Wybór aut jest ogromny, bo aktualnie samych Ramów, w różnych wariantach wyposażenia, stoi na parkingu ponad 300. Po złożeniu zamówienia u trójmiejskiego dealera realizacja zamówienia trwa około trzech tygodni.

Samochód do jazd testowych udostępniła firma Auto-Mobil.

Opinie (111) 8 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Ciekawe auto. (6)

    Dla farmera w USA to świetny koń roboczy. W Polsce może jednak służyc jedynie jako środek do odreagowania małego przyrodzenia u właściciela.

    Btw, w USA taka wersja kosztuje około 200.000pln. Podstawowa 120.000.

    • 60 8

    • Znalezione w necie

      31795-53440 $ co daje ok 120-201,5 tys. PLN. Kukle nie swędzą?

      • 6 5

    • Nie dyskutuję

      ponieważ z pewniścià jako posiadacz takowego przyrodzenia wiesz lepiej.

      • 2 9

    • Dżesicce jeżdżą do Galerii Bałtyckiej takim i parkują na trzech miejscach (1)

      • 8 0

      • a d**ile tacy jak Ty zazdroszczą bo myślą że to drogie auto hahahahah

        • 2 5

    • Opinia wyróżniona

      W Polsce są bardzo wysokie podatki (1)

      Cło 10%, potem akcyza 18,6% a na końcu jeszcze VAT 23%. No i transport plus zysk dla dystrybutora, więc nic dziwnego, że cena rośnie dwukrotnie jak nie lepiej. Do tego różnice kursowe, jak dolar przed kryzysem był nieco ponad 2 PLN to wychodziło, że zarabiając tyle co w PL ale mieszkając w USA byłbyś bogatszy :) Przez taką politykę podatkową dla mieszkańca USA takie auto to średniak - dla nas luksus dostępny dla nielicznych. Nic dziwnego, że już dawno nawet Chiny nas wyprzedziły w sprzedaży nowych aut na liczbę mieszkańców.

      • 18 3

      • Dokladnie

        W usa ceny od 130tys zł. Polska to srolsks podobnie jak całe ue. Beznadziejna i droga motoryzacja. Szczam na ten śmieszny kontynencik.

        • 0 0

  • (10)

    W USA, takimi samochodami poruszają się farmerzy, którzy używają ich do wożenia gnoju i zwierząt. A w Polsce, prawie że limuzyna

    • 67 8

    • (4)

      Chyba nie tylko farmerzy. To dobry wóz na co dzień i gdy czasem musisz przewiez coś dużego i ciężkiego. Nie musisz mieć dwóch wozów.

      • 8 4

      • Super auto na codzień jak jeździsz po lesie, parkowanie w mieście to kongo.

        • 6 2

      • Ciekawa teoria. Tylko dlaczego najwięcej tego typu aut sprzedaję się w miastach na terenach typowo rolniczych a nie np w Nowym Jorku?? Otóż dlatego, że amerykanie mieszkający w dużych miastach też maja problem z parkowaniem i nikt tam nie kupuje takiego wielkiego klocka. Poza tym w większości rodzin w Stanach dwa lub trzy samochody to standard. A jak trzeba przewieść coś dużego i ciężkiego to wynajmują transport.

        • 9 0

      • (1)

        Hummerami i takimi wynalazkami jak ten Ram poza farmami jeżdżą tylko ludzie z kompleksem większym niż prześwit tego czegoś.

        • 0 1

        • a takie komentarze piszą pół-lub-ćwierć-mózgi które nie wiedza nawet co to jest suw pracy i V8 :)

          • 1 0

    • To nie jest

      amerykański Tarpan czy Żuk z plandeką.

      • 7 0

    • nie masz o tym pojęcia, nigdy nie byłeś w Stanach to skąd masz o tym wiedzieć (1)

      • 1 4

      • "Byłeś w Stanach?"

        "ja też nie, ale znam kogoś, kto był, i powiedział mi to i owo..."

        • 9 0

    • bo europejski luksus to właśnie leżenie w gnoju w sosunku do krajów gdzie motoryzacja ma jaja

      • 1 4

    • W PL chodzenie do Maca, BK czy KFC to desperacja i obciach, w USA prawie że luksusowa restauracja

      • 4 1

  • Wreszcie test samochodu z normalnym silnikiem (2)

    • 38 8

    • dla tej masy to nie jest normalny silnik

      • 3 1

    • Test?!

      • 2 0

  • Zabrac dowód rejestracyjny (4)

    Auto zacne choć cena nieadekwatna przez podatki.

    PS.
    Za te tablice rejestracyjne to powinni zabrać dowód rejestracyjny bo jak widać zmieściłby się zwykle tablice. Te małe można mieć tylko jeśli nie ma miejsca na te duże blachy. Auto Mobil tego nie wie?

    • 46 10

    • zabrac życie bo ktoś ma auto które ma jaja. (1)

      • 3 5

      • zamiast kierowcy ;)

        • 5 0

    • Zabrac, dowalic, zniszczyc, zrownac do mojego nudnego zycia.

      Caly Ty...

      • 2 4

    • Badanie techniczne

      Powodzenia na najbliższym okresowym badaniu technicznym. Badanie negatywne-wydział komunikacji - nowy dowód rejestracyjny i tablice .( Już kilka takich aut wysłałem do wydziału komunikacji).

      • 0 0

  • i ten telewizor po środku (1)

    na pewno jest to samochód dla farmera, chyba takiego z okładki playboya

    • 9 5

    • Chyba Gayboya :D

      • 2 1

  • Wszystko fajnie, ciekawy samochód... (5)

    Tylko te tablice rejestracyjne. Symbol obciachu i nieudacznictwa.
    Kompromitacja dealera - handluje amerykańskimi samochodami, ale jak widać mają one europejską homologację i normalna tablica też by się zmieściła.

    Tak więc po co ten głupi szpan z "wąskimi" blachami.
    Ta firma ma tak beznadziejne podejście do wszystkiego i jeszcze sobie strzelają w kolano narażając się na szyderstwa z tak błachego powodu.

    • 50 6

    • Spoko, niebawem je odda. Zmuszą go i zapłaci jescze karę. (2)

      • 7 0

      • kogoś już zmusili? bo nie słyszałem/czytałem (1)

        sąsiad swego seata taxi nadal ma na małych tablicach i nie zamierza niczego zmieniać

        • 0 6

        • badanie

          Na najbliższym badaniu na uczciwej stacji (nie po układzie lub wkładce do dowodu rejestracyjnego) dostaje tylko i wyłącznie negatywne badanie za pomniejszone jednorzędowe tablice w miejscu pełnowymiarowych. Tablice były wydane na podstawie niezgodnego z prawdą oświadczenia właściciela auta.

          • 0 0

    • (1)

      Co trzeba mieć w głowie żeby oceniać kogoś/coś przez pryzmat tablic... Musisz mieć "ciekawe" życie...

      • 4 4

      • To Pola'czek

        Nie czytaj jego wypocin

        • 0 0

  • W Polsce zupełnie niepraktyczne (4)

    W USA te modele mają podwójne opony, więc jest czym się odpychać. Ten na zdjęciach kolos na glinianych nóżkach jest nieprzydatny, no chyba jako auto reklamowe. Ani tym zaparkować, ani podjechać pod maka :) Poza tym - ku zaskoczeniu - jest słaby w testach zderzeniowych, głownie z racji masy. Zderzenia "small overlap" to prawdziwy dramat. Łamanie ramy i zniszczenie kabiny.

    • 17 4

    • Bliźniaki z tyłu to mają większe RAMy a nie 1500.

      • 2 0

    • fachura jak nic

      W usa podwójne koła a w polsce pojedyncze. A z przodu poczwórne!

      • 1 0

    • łamie się w pół z tego co pamiętam ;) (1)

      • 4 0

      • Łamie sie w pół od zawisci sąsiadów polacz'ków

        I od niekompetencji amatorszczyn mechaników polacz'ków :)

        • 0 0

  • Jak to jest, że taki smok HEMI 5,7 pali wiadro na sto a (6)

    ja nie mogę kupić małego diesla z grupy VAG bo w ofercie tylko downsizingi 1.0 z turbo???

    • 26 1

    • To jest chora polityka UE. Myślę, że temat jest głębszy

      tu nie chodzi o eko tylko o to który koncern więcej smaruje. Ale fakt, nie ma Fabii w tym roku z dieslem...

      • 12 2

    • (2)

      Po to, żebyś po 150k kilometrów musiał kupić nowy samochód, bo remont silnika nie będzie się opłacał. subaru z silnika typu boxer wyciąga ok 120 km z litra pojemności i każdy wie że po 100k km trzeba robić remont silnika. Jeżeli VAG osiąga 160-180 km z pojemności 1.2 litra to coś tu jest nie tak. Chyba ktoś próbuję, kogoś wpuścić w maliny

      • 9 2

      • zaawansowana inżynieria materiałowa, dokładność spasowania, smarowanie

        ..tylko tyle i aż tyle....silniki spokojnie pojadą 300-400kkm jak będziesz o nie dbał...

        • 2 2

      • Konie sie nie licza

        Tylko torque...(NM)
        120 koni z litra ?
        Tyle to bez turbo juz 10 lat temu na zmiennych fazach rozrzadu wyciagali z palcem w d*pie np Honda.
        Dzis dobry tuner z litra z szuszarka dobrs mapa wyciagnie spokojnie 160kucy.

        • 0 1

    • a to jest tak...

      że hemi na LPG pali 8-11 L benzyny przeliczając koszty a przy tym wywala ekologiczne spaliny - ale w ekologii nie chodzi o ekologie tylko o wydymanie na sucho klienta końcowego :)

      • 2 0

    • Chodzi o to, że nie ma diesla 1,6 bo nie spełnia norm

      a tu 5,7 litra ze spalaniem 25l/100i wszystko jest git

      • 1 0

  • (2)

    tablica rejestracyjna - mandat sie nalezy

    • 27 3

    • na stos!

      • 2 0

    • trzeci raz już to piszesz

      przestań zaśmiecać

      • 3 0

  • Dodge ???- Fiat ??? (2)

    dziękuję wolę komunikację autobusowo-tramwajową

    • 12 15

    • PR czy ICP??? (1)

      Dziękuję, wolę z buta na nic mnie nie stać... ale marzę po cichu tylko w necie udaje znawcę tematu i estetę.

      Wiesz chociaż ile marek ma w portfolio Fiat?

      • 4 2

      • Wiem bogaczu...

        ..i niestety auta tego koncernu to bomby zegarowe...

        • 1 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Summer Patrol by Cabrio Poland 2021
Summer Patrol by Cabrio Poland 2021
zlot
sie 27-29
piątek - niedziela
Wyspa Sobieszewska

Sprawdź się

Sprawdź się

Do którego dealera należy sopocki salon Porsche?