Wiadomości

Dwie ciekawe motoryzacyjne nowości w Trójmieście

Nowa Toyota RAV4 jest już dostępna do jazd testowych.
Nowa Toyota RAV4 jest już dostępna do jazd testowych. fot. Toyota Walder

Motoryzacyjny rok w Trójmieście rozpoczął się od mocnych akcentów. W salonach marek Toyota i Kia pojawiły się dwie nowości. Pierwszą z nich jest kolejna odsłona popularnej RAV4, a drugą usportowione kombi ProCeed.



Kilka dni temu do trójmiejskich stacji Toyoty dotarła długo oczekiwana przesyłka. To piąta generacja modelu RAV4, która może się pochwalić bardziej odważną stylistyką od swojego poprzednika.

Dzięki nowej płycie TNGA auto jest przestronniejsze i ponoć lepiej jeździ. To z kolei zasługa nisko umieszczonego środka ciężkości i zmodyfikowanej, sztywniejszej konstrukcji zawieszenia. Przedstawiciele Toyoty mówią też o dobrych właściwościach terenowych RAV4.

Najnowsza Toyota RAV4 jest co prawda krótsza od poprzedniej generacji o 5 mm (mierzy 4600 mm długości), ale za to rozstaw osi został powiększony o 30 mm (2690 mm). SUV jest też szerzy o 10 mm i niższy o 10 mm. Nieznacznie, bo o 15 mm zwiększono także prześwit.

Urósł bagażnik, który pomieści teraz 580 litrów. To więcej o blisko 80 litrów od przestrzeni bagażowej w poprzedniej generacji.

Na rynku europejskim RAV4 dostępne jest z napędem hybrydowym z silnikiem o pojemności 2,5 litra. W bazowej konfiguracji, z napędem 4x2 układ generuje moc 218 KM. Z kolei wersja czteronapędowa rozwija moc 222 KM, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,1 sekundy. Alternatywą dla napędu hybrydowego jest wolnossący silnik benzynowy o pojemności 2 litrów i mocy 173 KM.

Klienci mają do wyboru napęd na jedną bądź obie osie, a także 6-biegową manualną skrzynię biegów lub bezstopniową przekładnię automatyczną Direct Shift CVT.

Cennik nowej RAV4 otwiera kwota 109 900 zł (wersja wyposażenia Active, silnik 2-litrowy i manualna skrzynia biegów). Za odmianę hybrydową należy dopłacić co najmniej 20 tys. zł.


ProCeed - absolutna nowość w ofercie Kii.
ProCeed - absolutna nowość w ofercie Kii. fot. JD Kulej
Drugą tegoroczną nowością na trójmiejskim rynku jest Kia ProCeed, czyli premierowy "shooting brake" w segmencie kompaktowych aut popularnych. To absolutna nowość także w ofercie koreańskiego producenta, choć nazwę - o nieco bardziej skomplikowanej pisowni - doskonale znamy z innego modelu. Na pewno kojarzycie Kię Pro_cee'd, trzydrzwiowego hatchbacka drugiej generacji.

Nowe ProCeed to samochód, który otwiera nieznany dotąd rozdział w historii Kii. Co charakteryzuje ten model? Przede wszystkim proporcje. Auto jest dość niskie, ale za to szerokie, a całość podkreśla wyraźnie opadająca linia dachu. Mimo mocno opływających kształtów nie ucierpiała przestrzeń bagażowa, która pomieści aż 594 litry.

Trzeba przyznać, że koreańska nowość prezentuje się bardzo gustownie i elegancko. Usportowione kombi oferowane jest jedynie w dwóch topowych wersjach wyposażenia - GT Line i GT.

Czytaj także: Stinger - tak, to naprawdę Kia

Klienci, którzy zdecydują się na zakup ProCeeda, będą wybierać między czterema silnikami. W wersji wyposażenia GT Line to benzynowe 1.0 (120 KM) i 1.4 (140 KM), a także jeden diesel o pojemności 1.6, generujący moc 135 KM. Natomiast topowa wersja GT została wyposażona w 204-konny silnik benzynowy o pojemności 1.6 litra.

Za bazową odmianę ProCeeda z litrowym silnikiem pod maską i 6-biegową skrzynią manualną należy zapłacić 94 990 zł. Cennik najmocniejszej wersji GT otwiera kwota 109 990 zł. Co ciekawe, ceny wersji wysokoprężnej rozpoczynają się od 107 490 zł.

Porównaliśmy ceny bazowego ProCeeda (1.0 i 120 KM) ze standardową odmianą Ceeda Kombi z tym samym silnikiem w wersji GT Line. Okazuje się, że "zwykłe" kombi jest tańsze o zaledwie 500 zł. Dopłacając te kilkaset złotych otrzymamy atrakcyjnie wyglądające i lepiej jeżdżące auto.

Czytaj także: Kia Ceed - jest coraz lepiej

ProCeed dostępne jest w dwóch wersjach wyposażenia: GT Line i GT.
ProCeed dostępne jest w dwóch wersjach wyposażenia: GT Line i GT. fot. JD Kulej

Opinie (61) 2 zablokowane

  • Drogo (3)

    Auto ładne, ale bardzo duży spadek wartości koreańskich aut zniecheca do kupna w takich cenach, no i ta udawana "gwarancja" na 7 lat.

    • 21 15

    • (1)

      guzik prawda moja kia venga 2011 kupiona za 53000 sprzedana za25000. Czy to duży spadek wartości?

      • 3 1

      • Sprzedałeś po miesiącu to i spadek tylko 53%

        A tak na serio - Kia trzyma cenę.

        • 2 1

    • duży spadek? Szukałem taniej Kjiiii i generalnie trzymają cenę jak japońskie

      kryterium wyszukiwania to auto od pierwszego właściciela, z polskiego salonu

      • 6 0

  • (1)

    Będzie tym roku premiera nowego volvo v40 lub polestara?

    • 6 4

    • nie będzie v40, ma być w 2020

      Polestar będzie premiera w 2019

      • 2 0

  • Koreańczycy miło zaskakują

    Jak sobie przypomnę wizerunek tej marki sprzed paru lat to zrobili niesamowity postęp.

    • 29 1

  • nowa ravka mi się nie podoba do tego te mułowate silniki (4)

    Toyota marka którą bardzo lubię gdzieś przez ostanie lata się zagubiła, dobrze ze jest konkurencja np mazda czy subaru bo nie ma nic lepszego niż dobry japoniec :)

    • 21 10

    • (1)

      ok
      Ale ten problem będziesz miał za 10 lat.
      Jak będziesz kupował używany

      • 4 5

      • nie mierz wszystkich swoją miarą

        • 4 1

    • ja wiem czy mułowate, ta nowa ma dosyć dynamiczne (1)

      8s do stówy styka w najmocniejszej wersji. Pewnie najsłabsza ma z 10 sekund, też nie ma tragedii. Sportowiec to nie jest ale toyota w użytkowych autach nigdy nim nie była

      • 5 0

      • Gumowe zawieszenie, plywa na zakretach

        Mazda czy subaru twardsze, lepiej sie prowadza

        • 0 2

  • Jeździłem moi drodzy i kochani (4)

    I powiem krótko moi drodzy, zastanawiam się nadnkupnem. Te autka moi mili i kocbani to naprawde cudowne maszyny.

    • 6 22

    • weź się do roboty lepiej mój miły (1)

      • 9 4

      • i kochany

        • 5 1

    • Nie jątrz

      I przestań komentować każdy tekst znawco od wszystkiego

      • 1 1

    • Jedyne na co cię stać.

      To zastanawiać się.

      • 0 0

  • Mnie stać co najwyżej na 10 letnią Niemiecką limuzynę (2)

    za 1/3 ceny tego nowego cuda, ale co mam innego zakupić za średnią krajową.

    • 15 3

    • za średnią krajową? Twoja sprawa, ale ja bym nawet tyle nie wydał na auto

      gdybym zarabiał średnią krajową.

      • 1 0

    • zarabiając 3 tys

      chcesz na auto 30 wydać ? Dobre :)

      • 0 0

  • Rav 4

    wygląd nowej Ravki jest beznadziejny, jakis taki dziwny i smutny grill, jakby przypięty od czegoś innego i te czarne kanciaste nadkola ... ala .. Lexus! Całe auto zaprojektowane jakoś mało spójnie. Poprzednia o wiele ładniejsza wersja :)

    • 15 8

  • (8)

    B5 1,9 AFN tylko 3,7 l/100 do tego prestiż, ponadczasowy dizajn, szyk i elegancja. Po co przepłacać. Pytam po co?

    • 15 7

    • (6)

      Racja
      Ale coś co szwankuje furka.
      Mi taka sama bierze 3,5 l zupy na sto...
      A wiadomo, że jej nie żałuję na obowodnicy jak jadę do ikey na hotdogi.

      • 7 0

      • (5)

        A mata jakiś sposób na wilgoć w b5? Bo ja jak swoją b5 podwożę dziewuchy to im się mokro robi noi noi no.

        • 5 0

        • zmień znaczek na cztery pierścienie (1)

          to zmokną przed wejściem >:)

          • 2 0

          • Joo, cztery pierścienie każdej pannie rozgonią migrenę

            • 1 0

        • (2)

          Jak jak wracam do chałupy to pali mi 3,6 i nie biere koleżanek mimo tego że są puste

          • 2 0

          • ja też tak mam tyle że inaczej (1)

            jak jadę do monopolowego to tym szybciej im bliżej jestem

            • 0 0

            • Ostatnio jak mojego b5 w serwisie do kompa podpieli to im windowsa zaktualizował

              • 10 0

    • coo???

      B5 to prestiż ??? chyba na Wsi

      • 0 0

  • Tak (3)

    Budowałem z klocków LEGO jakieś 35 lat temu coś bardzo podobnego do tego RAV4 .

    • 7 1

    • (1)

      No i nadal towje jedyne smaochody to te z klocków.

      • 0 1

      • Tera już tylko klocki w pieluchomajty

        • 1 1

    • Volvo też i za to są cenione

      • 0 1

  • (2)

    Marzyłem od zawsze o kii z 1 litrowym silnikiem za 100 000 zł. Ahhh nareszcie ...

    • 29 1

    • Ty to se możesz pomarzyć o oplu astrze pierwszej generacji

      • 4 1

    • King! Obudź się, z********* się do łóżka!

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h kierowca straci prawo jazdy na okres:

 

Najczęściej czytane