Wiadomości

Dwie interesujące premiery motoryzacyjne

Za kilka miesięcy w Trójmieście pojawi się najmocniejszy seryjnie produkowany model w historii AMG.
Za kilka miesięcy w Trójmieście pojawi się najmocniejszy seryjnie produkowany model w historii AMG. fot. Mercedes-AMG

W ostatnich dniach motoryzacyjny świat obiegły informacje na temat dwóch elektryzujących premier - najmocniejszego modelu AMG w historii oraz wskrzeszonej po 25 latach legendzie Forda. Mowa o GT Black Series i Bronco. Kiedy i czy w ogóle te dwa modele trafią do Trójmiasta?



Czy Bronco powinien trafić do polskich salonów?

tak 71%
jest mi to obojętne 22%
nie 7%
zakończona Łącznie głosów: 307

GT Black Series - jest moc!



Od 14 lat, dokładnie od 2006 roku, Black Series to synonim ekstremalnych możliwości najbardziej atletycznych wersji AMG. Te samochody wyglądają jak wyścigówki, a przecież produkowane są seryjnie, z myślą o publicznych drogach. Przy czym do świata motorsportu jest im bardzo blisko.

Firma z Affalterbach właśnie pochwaliła się swoim najnowszym dziełem. Wyposażyła je w najmocniejszy seryjny silnik V8, który kiedykolwiek pojawił się w modelu AMG. To bez dwóch zdań wisienka na torcie w gamie modelu GT.

Inżynierom AMG udało się wycisnąć z czterolitrowej jednostki aż 730 KM mocy i 800 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Silnik V8 biturbo współpracuje z siedmiostopniową, dwusprzęgłową skrzynią automatyczną Speedshift DCT, a moment obrotowy przekazywany jest wyłącznie na tylną oś. Niemiecki rozrabiaka do "setki" przyspiesza w 3,2 sekundy, natomiast sprint od 0 do 200 km/h trwa zaledwie 9 sekund. Prędkość maksymalna to 325 km/h.

AMG GT Black Series charakteryzuje się niezwykłą stylistyką połączoną z zaawansowaną aktywną aerodynamiką. Całość inspirowana jest wersją AMG GT3.

Zderzak z dużym dyfuzorem, maska z ogromnymi wlotami i przetłoczeniami, dwie zaokrąglone, podwójne końcówki układu wydechowego, wentylacja nadkoli i ogromne skrzydło z tyłu (oba płaty zostały wykonane z włókna węglowego i mogą być regulowane mechanicznie) - ot, cały Mercedes-AMG Black Series.

Już teraz wiadomo, że w przyszłym roku przynajmniej jeden egzemplarz Mercedesa-AMG GT Black Series trafi do Trójmiasta. Jeśli pojawią się kolejne zamówienia, to z pewnością tych aut będzie więcej.

Kultowy Bronco



Miłośnicy kultowego Bronco zastanawiają się, czy auto trafi do Europy.
Miłośnicy kultowego Bronco zastanawiają się, czy auto trafi do Europy. fot. Ford
Pamiętacie kultowego Forda Bronco? Na pewno kojarzycie. Teraz, po ćwierć wieku, Bronco wraca jako osobna marka. Trzeba przyznać, że wjeżdża na amerykański rynek z przytupem, bo od razu będą oferowane dwa modele - pełnokrwista terenówka i mniejszy SUV Bronco Sport. Gołym okiem widać, że Ford ma chrapkę na solidny kawałek tortu, który od lat należy do Jeepa.

Pierwsze egzemplarze Bronco zadebiutują na drogach wiosną przyszłego roku. Docelowo klienci będą mieli do wyboru dwudrzwiowy lub czterodrzwiowy model terenowy i wspomnianego SUV-a Bronco Sport, który zresztą pojawi się jako pierwszy.

Trójmiejskie salony samochodowe


Podobnie jak w przypadku Jeepa Wranglera, terenowego Bronco będzie można nieco rozebrać i szybko przerobić w pojazd "plażowy". Auto ma zdejmowany dach i drzwi. Nieszablonowym rozwiązaniem projektantów Forda są boczne drzwi ze sporej wielkości otworami, które występują w krótszej, dwudrzwiowej odmianie. Poza tym producent przygotował dla klientów ponad 200 różnych akcesoriów, w które będzie można ozdobić własne Bronco.

Bronco będzie dostępny z napędem na wszystkie koła, a klienci będą wybierać między turbodoładowanymi jednostkami benzynowymi z rodziny EcoBoost. Mniejsza z nich ma pojemności 2,3 litra, bardzo dobrze znamy ją z Mustanga. W Bronco będzie wytwarzać moc 270 KM i 420 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Alternatywą jest silnik V6 o pojemności 2,7 litra, który generuje moc 310 KM i 542 Nm.

Oba motory można zestroić z manualną bądź automatyczną skrzynią biegów. Co ciekawe, ręczna przekładnia ma aż siedem biegów, a jeden z nich oznaczony jest literką "C" i służy do pełzania w wymagających warunkach.

Interesujące wnętrze dwudrzwiowego Bronco
Interesujące wnętrze dwudrzwiowego Bronco fot. Ford
O ile pewne jest, że Mercedes-AMG GT Black Series trafi do Trójmiasta w przyszłym roku, to z Bronco sprawa jest zdecydowanie bardziej skomplikowana. Nie ma tak naprawdę konkretnych informacji i deklaracji od producenta, czy ten model pojawi się na stałe na Starym Kontynencie. Gorąco jednak wierzymy, że Bronco pojedzie śladami modelu, który zawojował Europę. Mowa oczywiście o Mustangu, który został bardzo dobrze przyjęty przez europejskich klientów. Z drugiej strony wystarczy zerknąć na popularność i bardzo solidny wizerunek marki Jeep w Europie. Z pewnością Bronco byłby godnym konkurentem Wranglera.

Opinie (53) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Jakie oznaczenie na stacjach benzynowych ma paliwo przeznaczone do silników diesla?