Wiadomości

Gdzie "zatankować" auto na prąd w Trójmieście?

Najnowszy artukuł na ten temat Nowy Citroen C4: obejrzysz się za nim
W Trójmieście znajduje się kilkanaście punktów, w których bezpłatnie "zatankujesz" auto na prąd.
W Trójmieście znajduje się kilkanaście punktów, w których bezpłatnie "zatankujesz" auto na prąd. mat. Energa

Nie da się ukryć, że samochody elektryczne coraz śmielej poczynają sobie na rynku motoryzacyjnym. I choć każdego roku po naszych drogach jeździ ich coraz więcej - to w Polsce jest to wciąż dość egzotyczne zjawisko. Sprawdziliśmy gdzie w Trójmieście można naładować auto "na prąd".



Czy rozważasz kupno samochodu "na prąd"?

nie, nasz kraj nie jest gotowy na elektryczną innowację 33%
raczej nie, może jak ceny aut będą bardziej przystępne 32%
raczej tak, ale czekam na więcej punktów ładujących 14%
tak, jak najbardziej, samochody EV to przyszłość 21%
zakończona Łącznie głosów: 263
W Polsce auta elektryczne to wciąż melodia przyszłości. Rozwój tej innowacyjnej technologii skutecznie blokują nie tylko wysokie ceny samochodów elektrycznych, ale też słabo rozwinięta infrastruktura, brak ujednoliconych standardów ładowania i podstawowej wiedzy wśród potencjalnych nabywców takich pojazdów.

Zainteresowani kupnem samochodu elektrycznego nierzadko zniechęcani są brakiem podstawowych i rzetelnych informacji na ten temat. Wciąż padają pytania: gdzie ładować? Jaki zasięg ma auto "na prąd"? Ile taka przyjemność kosztuje? Rozwiewamy wasze wątpliwości. Na początku sprawdziliśmy gdzie doładujecie swoje "elektryki".

Gdzie w Trójmieście naładujesz auto elektryczne?

Bezpłatne stacje ładujące na terenie Trójmiasta i okolic ze standardami CHAdeMO, Type 1 i Type 2.
W Trójmieście, ale i w całym kraju, ogólnodostępnych stacji ładujących samochody EV jest jak na lekarstwo. Powód? Zbyt mała liczba aut "na baterię". Niestety, przez brakującą infrastrukturę - pojazdów elektrycznych nie przybywa. To trochę błędne koło.

Osoby, które posiadają garaż albo wiatę z dostępem do elektryczności - mają tak naprawdę problem z głowy. Wystarczy, że podłączą samochód przedłużaczem ze specjalną wtyczką do prądu, pozostawią na kilka godzin, a rano będą cieszyć się w pełni naładowaną baterią. Problem w tym, że nie każdy użytkownik pojazdu EV ma garaż lub dostęp do "wtyczki".

Taki właściciel mogłby korzystać z publicznych stacji ładujących, ale tych na terenie Trójmiasta jest tylko kilka i to w różnych standardach.

Czytaj także: Fałszywe przywileje dla aut "na prąd"

Należy je jednak pogrupować według standardów i szybkości ładowania. Obok kilku punktów, w których udostępniane są gniazdka 230 V (jak np. w gdyńskim Centrum Riviera zobacz na mapie Gdyni), wyróżniamy dziewięć ogólnodostępnych stacji szybkiego ładowania. Pięć publicznych terminali ładujących zostało ufundowanych przez Energę, trzy to inicjatywa miasta Gdańska, a jeden należy do firmy Ensto Chago ze Straszyna.

Trzy punkty szybkiego ładowania należące do Energi mają standard CHAdeMO i są zlokalizowane w Gdańsku przy al. Grunwaldzkiej 472 zobacz na mapie Gdańska (kompleks biurowy Olivia Business Centre) i al. Zwycięstwa 13 zobacz na mapie Gdańska (stacja Lotos) oraz w Gdyni na al. Zwycięstwa 165 zobacz na mapie Gdyni (stacja Lotos).

Dwa pozostałe terminale Energi - obsługujące standardy Type 1 i Type 2 - znajdują się w Gdańsku przy ul. Nowe Ogrody 6 zobacz na mapie Gdańska (obok Urzędu Miejskiego) oraz w Sopocie przy ul. Kościuszki 25/27 zobacz na mapie Sopotu (obok Urzędu Miasta Sopotu).

Trzy publiczne stacje ładujące postawiło miasto Gdańsk. Żeby jednak z nich skorzystać - trzeba dysponować własnymi przewodami.
Trzy publiczne stacje ładujące postawiło miasto Gdańsk. Żeby jednak z nich skorzystać - trzeba dysponować własnymi przewodami. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Publiczny terminal przy siedzibie ZDiZ w Gdańsku.
Publiczny terminal przy siedzibie ZDiZ w Gdańsku. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Auto EV można bezpłatnie zatankować również w Straszynie.
Auto EV można bezpłatnie zatankować również w Straszynie. fot. Ensto Chago
Publiczne stacje ładujące udostępnione przez Miasto Gdańsk zainstalowano na ulicach: Zawodników 1 zobacz na mapie Gdańska (w pobliżu stadionu żużlowego), Partyzantów 36 zobacz na mapie Gdańska (przed siedzibą ZDiZ) i Karwieńskiej 3 zobacz na mapie Gdańska (nieopodal oliwskiego zoo). Na tych terminalach również obowiązują standardy ładowania Type 1 i Type 2.

- Publiczne punkty ładowania Miasta Gdańsk są punktami wyposażonymi w gniazdka Mennekes oraz Schuko. Właściciel pojazdu musi posiadać przewód ładujący, aby podłączyć się do ładowarki. Natomiast w punktach ładowania Energa wszystkie punkty są wyposażone we wtyczki. Punkty ładowania udostępnione przez firmę umożliwiają ładowanie szybkie, półszybkie i standardowe. Wszystkie punkty są darmowe, jednak trzeba posiadać specjalną kartę - tłumaczy Jakub Dusza z Grupy Energa.
Ostatni, ogólnodostępny punkt ładujący znajduje się w Straszynie przy ul. Starogardzkiej 17a zobacz na mapie Gdańska. Standard ładowania to Type 2 (Mennekes). Auta ładowane są z mocą 22 kW. Terminal należy do Ensto Chago i można z niego korzystać bezpłatnie w godzinach pracy firmy, czyli od 8 do 16 w dni robocze (dostęp do słupka wymaga użycia karty RFID).

Stacje ładujące w Trójmieście

- W naszym punkcie ładowania znajdują się dwa gniazda: Mode 3 Type 2, czyli Mennekes 3x32A do szybkiego ładowania, jak również standardowe gniazdo 1x16A, dzięki któremu naładować można praktycznie każdy samochód elektryczny w tzw. trybie "wolnym". Stacja umożliwia ładowanie z mocą maksymalną 22 kW. W praktyce oznacza to, że naładowanie do pełna, przykładowo akumulatora do Nissana Leaf o pojemności 24 kWh potrwa nieco ponad godzinę, co wystarczy na pokonanie tym autem ok. 150 km - wyjaśnia Przemysław Droździk z Ensto Chago.
Na terenie Trójmiasta znajduje się kilka punktów, w których udostępniane są zwykłe gniazda 230 V. Zazwyczaj są to biurowce, centra handlowe, ale także posesje prywatnych osób. Co ciekawe, doładowanie samochodu w takich miejscach jest bezpłatne. Właściciele aut elektrycznych, którzy chcieliby "zatankować" swój pojazd, znajdą pomoc m.in.: w gdyńskim Centrum Riviera zobacz na mapie Gdyni, na terenie Instytutu Elektrotechniki przy ul. Narwickiej 1 zobacz na mapie Gdańska, ale również na prywatnych posesjach przy ul. Świętokrzyskiej 56/3 zobacz na mapie Gdańska oraz ul. Konwalii 9 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku.

Karta - przepustka do prądu

Dzięki karcie dostępu można bezpłatnie "zatankować" samochód.
Dzięki karcie dostępu można bezpłatnie "zatankować" samochód. fot. Karol Stańczak
Korzystanie ze wszystkich stacji jest bezpłatne. Jest jednak jedno małe "ale" - musimy posiadać kartę dostępową wydawaną przez operatorów. W przypadku punktów ładowania postawionych przez miasto Gdańsk, po kartę należy zgłosić się do siedziby Zarządu Dróg i Zieleni przy ul. Partyzantów 36 zobacz na mapie Gdańska. Bezpłatna karta wydawana jest od ręki. Opcjonalnie, wniosek można wysłać drogą pocztową.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku terminali Energi. Kartę otrzymamy po osobistym złożeniu wniosku w siedzibie Enspirion przy al. Grunwaldzkiej 472 zobacz na mapie Gdańska (wniosek można wysłać również pocztą, do pobrania ze strony: emobility.enspirion.pl lub w siedzibie firmy).

Czytaj także: Koniec z benzyną. Pora na prąd

Jak wspomnieliśmy, karta dostępu potrzebna jest również w przypadku stacji Ensto Chago w Straszynie. Po takową kartę dostępu należy zgłosić się do recepcji firmy.

Samo ładowanie jest już operacją prostą. W każdym punkcie ładowania umieszczona jest czytelna instrukcja, w której - krok po kroku - wytłumaczone jest, co musimy zrobić.

W kolejnych artykułach opowiemy o standardach ładowania, wydajności oraz prognozowanej popularności.

Opinie (72) 4 zablokowane

  • ja zawsze ładuje dopiero jak auto w garażu pod domem (2)

    • 12 6

    • (1)

      kurde, ja bym kupił takiego elektrycznego mieszczucha - miesięcznie wydaje na benzynę 800-1000zł! Auto na prąd zjadłoby ułamek tej kwoty. Ale nie matiza za 100zł ! No ogłupieli z tymi cenami - małe auto w elektryku kupiłbym nawet nowe za 60 patyków z zasięgiem 200-300km i spadkiem wydajności akumulatorów 30% 2 ciągu 10 lat. Bo baterie to koło 10-14 tysięcy nowe. Koleś w gdańsku jeden robi, ale przeróbka minimum 20 tyś + buda , Tyle że nawet 5 letnia buda z zajechanym silnikiem koło 20 patyków + 20-25 tyś przeróbka ;/

      • 1 1

      • nie matiza za 100tyś - sory - renówa 90 patyków za elektryka!

        • 0 0

  • Jeżeli ładowanie takiego samochodu trwa w najlepszym wypadku godzinę... (5)

    ...i wystarcza to na przejechanie 150km, to jest to dość niepraktyczne i rzeczywiście ogranicza grupę użytkowników do posiadaczy garaży.

    • 20 16

    • Nie do posiadaczy garaży, ale do tych co mało jeżdżą...

      • 4 0

    • (2)

      Już są auta, które ładujesz przez 15 minut i osiągasz wtedy 80% poziom naładowania akumulatora. Moim zdaniem auta na prąd to przyszłość, za 100 lat nikt nie będzie jeździł spalinowcami. To dobry prognostyk dla nas ludzi i dla matki ziemi.

      • 7 4

      • Za 100 lat nikt nie będzie jeździł niczym więcej niż rowerem. Przeanalizuj 20. wiek, to dojdziesz do tego samego wniosku.

        • 0 0

      • Z tą matką ziemią bym nie przesadzał...

        Warto zwrócić uwagę na fakt jaki wpływ na naturę ma sam proces produkcyjny takiego samochodu, potem co z utylizacją akumulatora. No i jeszcze jedno... ten prąd też trzeba wytworzyć! Pytanie w jaki sposób? Czy dobry dla matki ziemi... ha! Krótko mówiąc, autka elektryczne to pomysł dobry, ale nie dajmy sobie oczu zamydlić! ;)

        • 4 0

    • jak kogoś stać na auto elektryczne to stać go na garaż :)

      • 1 3

  • (1)

    Ja zawsze za 50zł

    • 26 7

    • Ja tam za

      100zł i nie interesują mnie ceny za litr

      • 2 0

  • jako ignorant w tej materii oczekiwałbym jakiegoś prostego wyjaśnienia (5)

    o co chodzi z różnymi standardami, bo to że sa różne to się domyślam

    • 23 2

    • To proste (2)

      Mają różne wtyczki

      • 2 2

      • gdyby chodziło tylko o wtyczki, to pewnie w paru miejscach zaoferowanoby przejściówki za 5 PLN (1)

        • 1 0

        • Taaa, 5zł.

          Same wtyczki Type 1 (J1772) / Type 2 (Mennekes) to koszt min. 400zł za sztukę.

          • 2 0

    • (1)

      Tyle to się przedmówca już domyślił przecież... może coś bliżej?

      • 4 0

      • Różnica głównie we wtyczkach

        W Europie standardem został Type 2 (Mennekes), w Stanach Type 1 (J1772). Jeśli chodzi o szybkie ładowanie DC to najpopularniejsze obecnie japońskie rozwiązanie ChaDeMo ma zostać wyparte przez CCS (różnica tylko we wtyczce), Tesla ma swoje własne rozwiazanie w stacjach supercharger.

        • 3 0

  • (11)

    Auta elektryczne to niewątpliwie przyszłość motoryzacji (i to nieodległa). Niestety na chwile obecną dużym minusem jest zasięg, bo dystans 200 km na pełnych bateriach to wynik bardzo słaby, a współczesne auto ma mnóstwo urządzeń zużywających energię: ekrany, audio, klima itp

    • 21 5

    • (5)

      Te 200 km to pewnie przy wyłączonych wszystkich odbiornikach. W praktyce w zimie masz ogrzewanie a w lecie klimę i zasięg spadnie. Póki co nadaje się na miasto, zakładając że na noc podłączasz do prądu. Coś jak współczesny telefon komórkowy :)

      • 13 1

      • Tylko jak się dobrze zastanowić... (4)

        ...jaki jest większy sens kupowania samochodu, którym będzie się jeździć z/do pracy i na zakupy? Do Chorwacji czy Grecji latem takim autem nie pojadę.

        • 4 3

        • Koszt za 100km

          Po mieście wychodzi 3..5 razy taniej niz benzyna :-)

          • 6 1

        • Kto chciałby się tłuc do Chorwacji czy Grecji samochodem?

          Przecież ,w razie potrzeby, auto można wypożyczyć na miejscu.

          No chyba że podróż sama w sobie jest celem (a nie miejsce docelowe) ale to specyficzny przypadek.

          Zasięg samochodów elektrycznych jest zwykle nieduży ale dla osób, które poruszają się głównie w obrębie jednej aglomeracji i nie potrzebują raz w tygodniu jechać po słoiki do sąsiedniego województwa albo gdy nie jest to jedyne auto w rodzinie, może być zupełnie wystarczający.

          Wielu osobom, na codzienne przejazdy typu praca - dom - zakupy itp. te 100km w zupełności wystarczy.

          • 4 1

        • jechać do Chorwacji?!

          Niezły z Ciebie hardcore

          • 0 0

        • mi się nawet do warszawy nie chce jeździć samochodem

          A kolega pojechałby do Grecji? Po co? Samolot / pociąg i jest wygodniej, szybciej i taniej.

          • 4 1

    • (1)

      Z tym telefonem komórkowym to już nie przesadzaj, mój wytrzymuje kilka dni, a jak mało gadam to dochodzi nawet do tygodnia.

      Zasięg 150-200 km a potem godzina ładowania to niestety jest na tyle słabo, że nawet dla kogoś kto po mieście jeżdzi ale trochę więcej niż z domu do pracy i spowrotem, to będzie to za mało...

      A skoro już o tym mowa, czy ktoś wie, czy te samochody elektryczne mają tak jak tramwaje, że jak jedzie rozpędem, powiedzmy z górki, to silnik robi za prądnicę i doładowuje mu baterię?

      • 2 0

      • Większość tak ma

        Hamowanie regeneracyjne.

        • 4 0

    • Auta elektryczne zawsze będą przyszłością motoryzacji, z tego względu, że przejście cywilizacji z lepszego środka transportu na gorszy jest niemożliwe. Tak samo jak przejście z lepszego źródła energii (paliwa kopalne), na gorsze (OZE) jest niemożliwe. Nawet energia z elektrowni atomowych okazała się gorsza niż ta węglowa.

      • 0 4

    • Alternatywa - hybryda. (1)

      Dlatego jeżdżę hybrydą, bo ma dużą autonomię.

      • 1 2

      • I ja również :-)

        • 0 0

  • (2)

    Jedyna sensowna technologia ładowania to ładowanie napięciem 230 V dostępnym w każdym domowym garażu bez zbędnych dodatkowych urządzeń. Jedynie to może zagwarantować popularność samochodów elektrycznych. Zbyt proste, żeby było prawdziwe....

    • 22 4

    • (1)

      Przecież to od samego początku tak działa. Każdy dostępny na rynku samochód elektryczny da się naładować ze zwykłego gniazdka 230 V 16 A.

      Stacje ładujące w mieście to tylko promocyjny dodatek "za darmo". W tych stacjach też jest normalne 230 V, tylko zamiast 1x16A jest 3x32A czyli 6 razy szybciej się naładuje.

      • 6 0

      • To jeszcze zależy od mocy ładowarki wbudowanej w samochód

        Standard to 3kW - 1 faza 16A (nawet w Leafie). W niektórych opcja to 6kW (Leaf, BMW i3). Renault ZOE i Tesla mają znacznie mocniejsze. Ale najszybciej ładuje się z pominięciem ładowarki pokładowej - na stacjach ChaDeMo, gdzie kabel ze stacji wprost ładuje baterię.

        • 4 0

  • Gdzie w Trójmieście "zatankować" auto na prąd?

    • 4 5

  • coś się nie zgadza ta mapa. (1)

    Jest przecież (a może już zamknęli?) stacja ładowania na parkingu przy skrzyżowaniu Gospody-Pomorska w Gdańsku. Na mapie nie widzę. Albo ktoś zapomniał, albo już ją zamknęli. Jeśli zamknęli to słusznie, bo stała tam kompletnie nieużywana.

    • 4 2

    • Gospody-Pomorska

      tak jest a wlasciwie bylo bo od kilku lat pozostaje rozbite/zdemolowane i nikogo to mimo monitow nie obchodzi

      • 2 0

  • może ktoś napisze jaki jest koszt naładowania akumulatora "w garażu" ? , (12)

    bo odnosi się wrażenie, że jazda "na prąd" nic nie kosztuje

    • 23 0

    • (4)

      Przykładowe auto z artykułu ma akumulator 24 kWh (trochę dziwna jednostka ale niech będzie). Zakładając 50 gr za kWh to będzie 12 zł. Za tą cenę przejedzie się 150 km. Co daje 8 zł / 100 km.

      • 6 0

      • (3)

        Taka dziwna jednostka jest temu, że większość społeczeństwa nie jest w stanie przeliczyć amperogodzin na kilowaty. W sumie mnie to nawet nie dziwi, jakość kształcenia jest jaka jest. Gdyby na matmie w szkole były takie właśnie przykłady, to w trosce o własną kieszeń wszyscy by byli matematycznymi asami.

        • 0 4

        • Amperogodziny nie tak łatwo przeliczyć na (kilo)watogodziny kolego.
          A dlaczego? A dlatego ze 1Ah przy 10V napięcia źródła daje 10Wh, przy 100V już 100Wh :)
          Dodajmy do tego jeszcze to napięcie na akumulatorze nie jest stałe tylko zmienia się w funkcji stopnia naładowania i mamy całkiem poważne zadanie.

          • 5 0

        • może dlatrego że amperogodziny to jednostka pojemności ogniwa (1)

          a kilowat to jednostka mocy.

          • 4 0

          • ...a kilowatogodzina to jednostka energii :)

            • 2 0

    • (2)

      Tesla S za pół bańki - koszt przejechania 100km wg Energa taryfa nocna 5 zł

      w porównaniu z paliwami kopalnymi to "nic"

      a przy ładowarce ładowanej wiatrem bądź energią słoneczną, to już na serio 0 (zero)

      • 6 4

      • tak serio to nie zero...

        chyba zapomniałeś, że kolektory słoneczne i wiatraki trzeba utrzymywać - co oczywiście kosztuje nie małe pieniądze. Kolektory się zużywają, części mechaniczne w wiatrakach również. Do tego pracownicy którzy muszą dokonywać przeglądów i konserwacji... Za "Zero" to serio nic nie dostaniesz.

        • 2 0

      • rozumiem, ze w Polsce wiatraki i kolektory rozdaja za darmo.

        • 1 0

    • (3)

      Faktycznie wychodzi megatanio, podstawowym problemem jest jednak (i obawiam się że długo jeszcze będzie) zasięg. No chyba że tak jak tramwaje, trolejbusy i lokomotywy - nad drogami rozciągniemy sieć elektryczną LOL Miejmy nadzieję że jednak nie!

      • 2 0

      • Ale większość ludzi do pracy przejeżdża w 1 stronę do pracy maksymalnie dziennie 40-50km a zasięg nawet elektrycznego auta zbudowanego w szopie to około aż od 100 do 200 km były o tym kolesiu z audi a3 w telewizji nawet który przejedzie na 1 ładowaniu 200km a tesla S to nawet 400km

        • 5 1

      • nie zasięg tylko cena.

        zasięg jest wystarczający. Największy problem to cena tych samochodów.
        400km to zasięg prawie taki sam jaki mam obecnie w samochodzie benzynowym. A koledzy z autami LPG mają zasięg jeszcze mniejszy często (zalezy od butli). Więc nie zasięg jest problemem, tylko wysoka cena zakupu takiego auta. W drugiej kolejności pewnie ilość stacji ładujących. Dla mnie dodatkowo problemem byłoby to że nie miałbym chyba gdzie tego auta ładować, bo w hali garazowej w bloku musiałbym ciągnąć prąd z kasy wspólnej, a to by wymagało dodatkowych uzgodnień.

        • 1 0

      • Ale jak do ceny energii elektrycznej doliczymy

        - podatek drogowy
        - akcyzę
        - rózne podatki specjalne jak dla każdego innego paliwa
        To przestanie być już tak tanio. Co prawda trudno będzie barwić prąd, tak jak barwi się olej opałowy aby odróżnić od paliwa samochodowego.

        • 1 0

  • Gdynia brawo. buahahahahaha (5)

    Gdynia, - super nowoczesne, innowacyjne miasto z morza i marzeń ma aż jedną stację ! Brawo !

    • 32 4

    • ale od groma ludzi którzy udostępniają własne gniazdko

      • 5 1

    • Przyszedłeś tu tylko po to, żeby wzniecić znowu podwórkową gunwowojenkę z byle pretekstu? Mama nie posłała cię na zimowisko?

      • 7 2

    • Guwnoburze są najlepsze na świecie, co nie?

      • 0 0

    • (1)

      Latem widziałem taką stację ładowania przed basenem Akademii Morskiej na Skwerze Kościuszki. Czyżby już jej nie było, bo w materiale o niej ani słowa?

      • 0 0

      • Wciąż tam jest

        http://openchargemap.org/site/poi/details/65135
        https://www.google.com/maps/@54.5186174,18.5549902,3a,15y,215.5h,83.75t/data=!3m6!1e1!3m4!1sHxDtj3DOnXC5qbpjXEzSAQ!2e0!7i13312!8i6656
        Jedna z ponoć 300 takich w kraju, nigdy nie uruchomione, przekręt za unijne pieniądze. Parę w Gdańsku wciąż jeszcze stoi, nanoszę je na OpenChargeMap.

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Serwis Haller to przedstawiciel marki: