Wiadomości

Golf jednak nie miał "kręconego" licznika?

Jak widać na tym filmie, licznik VW Golfa III po przejechaniu 300 tys. km wyzerował się.

W środę poinformowaliśmy o zatrzymaniu przez gdańskich policjantów Volkswagena Golfa III z przebiegiem cofniętym o ponad 300 tys. km. Okazuje się, że niemieckie auto wcale nie musiało przejść korekty licznika, bo - co ciekawe - w niektórych egzemplarzach tego modelu przebieg zeruje się po przejechaniu... właśnie 300 tys. km.



Ile najwięcej kilometrów przejechałe(a)ś jednym autem?

do 50 tys. km 12%
od 50 tys. km do 100 tys. km 29%
od 100 tys km do 200 tys. km 42%
powyżej 200 tys. km 17%
zakończona Łącznie głosów: 59
Przypomnijmy, we wtorkowe popołudnie na Przymorzu patrol policji skontrolował leciwego VW Golfa trzeciej generacji, rocznik 1997. Stan licznika auta wskazywał na zaledwie 107 tys. km. To oczywiście wzbudziło poważne podejrzenia funkcjonariuszy co do wiarygodności przebiegu. Okazało się, że w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów widnieje zdecydowanie większy przebieg.

Więcej na temat cofania liczników

Czy pewne jest, że ktoś majstrował przy liczniku tego Golfa? Otóż nie. Po publikacji artykułu w środę, otrzymaliśmy wiele maili od czytelników, w których tłumaczyli oni, w jaki sposób liczniki w Golfach III automatycznie się zerują po przejechaniu 300 tys. km. Na wyświetlaczu znika napis "total" (tłum. całkowity), a zamiast 300 tys. pojawia się zero. Co więcej, tenże licznik po przejechaniu łącznie 600 tys. km przestaje całkiem liczyć kolejne kilometry. Wiekowych modeli aut, w których stosowano podobnej konstrukcji drogomierze jest więcej.

Jeśli faktycznie tak było także w tym przypadku, oznaczałoby, że licznik nie był cofnięty, a rzeczywisty przebieg tego auta to 407 tys. km.

Warto dodać, że za cofanie licznika grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: Nawet 85 proc. sprowadzonych aut ma cofany liczniki

Opinie (237) ponad 10 zablokowanych

  • Ścigać te łyse pały handlarzy za ich machlojki... (15)

    Mój znajomy który fascynuje się motoryzacja zapytany czemu nie handluje autami opowiedział, że dlatego bo nie lubi bezczelnie okłamywać ludzi(klientów)... .

    • 106 20

    • (2)

      Czy zrozumiałeś powyższy artykuł, czy jesteś ofiarą reformy systemu edukacji?

      • 20 10

      • Ofiara kosciola i pislogii (1)

        No commentare

        • 10 10

        • Czy losu?

          • 0 0

    • w pomorskim ,sa moze TRZY miejsca gdzie mozna w ciemno ,bez sprawdzania (8)

      w warsztacie kupic auto ,sa to prywatne osoby ,pare razy sie spotkalem ,ze auta od nich byly w lepszym stanie niz auta uzywane u dealerow niby z gwarancja .

      • 14 3

      • (4)

        to jeszcze powiedz gdzie :)

        • 7 1

        • (3)

          I poda trzy adresy do handlarzy. Do siebie i dwóch kumpli.

          • 16 1

          • Może celowo nie podaje żeby nagonki (1)

            Nie było że koledzy itp.wystarczy odpowiednie fora przejrzeć i adres znajdziesz bez trudu.

            • 8 1

            • jakie forum konkrety

              Podaj nazwe forum sprawdzę, chce kupić dobry używany wóz

              • 0 0

          • 1. Autohandel u Mirka

            2. Fury od Janusza
            3. Igła sztuka od Seby

            wygugluj

            • 18 0

      • najpewniej kupować auta od pierwszego właściciela jeśli już myślimy o używkach (2)

        a w ogóle najlepiej żeby dopiero co się gwarancja skończyła, wtedy na 99% wszystkie przeglądy i naprawy były robione w ASO i historia auta nie będzie zakłamana. Od handlarza po pierwszym właścicielu to nie to samo co od pierwszego właściciela. Kupując bezpośrednio wiadomo kogo później ciągać po sądach w razie czego.

        • 0 3

        • Sven, to nie ty?

          Takie oczywiste oczywistości są w twoim stylu... A swoją drogą, serwis ASO absolutnie NIE gwarantuje, że masz auto solidnie serwisowane, tam też się zdarzają barany, jak wszędzie

          • 3 0

        • o ciekawe czyli jak handlarz kupi od pierwszego właściciela i np. dzień później sprzedaje to auto już jest inne?

          • 0 0

    • Ten artykuł nie był o Twoim koledze

      Ani o oszukujących handlarzwch... Proponuje następnym razem najpierw czytac potem komentować .

      • 4 4

    • Ogólnie

      Nasza policja ....ta młoda
      Nie ma nawet pojecia ze stary model auta
      Kasuje sie po ...100 tkm

      • 2 3

    • Tylko naród myśli że Niemiec mało jeździ

      Niestety ale nasz naród chce być oszukiwany bo myśli że Niemiec jeździ w koło komina i dlatego będzie tak dalej bo co z tego że policjant ma prawo skontrolować auto na lawecie. A jak skontroluje auto bez akumulatora co ze swoim podejdzie

      • 2 0

  • na przegladzie... (6)

    Co ten przebieg taki maly ?ostatnio bylo 390 tys km?
    -musialem licznik wymienic bo sie zepsol i kupilem uzywany na zlomowcu a ten wskazuje 124 tys km...
    -ok to ja wpisze wymiana licznika ...
    -ok .

    • 59 12

    • (1)

      istnieje coś takiego jak korekta licznika co przeciez wiemy, masz licznik 300k? zepsuł się? kupujesz 124 k i kręcisz na 300k, proste, i nikt nie musi nic wbijac poprawiać itd

      • 5 3

      • tylko ze w tym przypadku dalej masz 300k

        -a janusz 124k i legalnie i kupiec zadowolony bo auto ledwo dotarte.

        • 3 1

    • na pewno (2)

      Musisz przedstawić fakturę z zakupu licznika Kozaku

      • 1 1

      • o ja cię

        30 zł na allegro

        • 6 0

      • Żaden problem na każdym złomowisku ci kwit wystawia

        • 2 0

    • I co to da?

      w cepiku będzie informacja o przebiegu sprzed wymiany jak i po wymianie. Każdy kto tam zajrzy znajdzie te informacje. A łatwo to zrobić mając w ręku dowód rejestracyjny auta.

      • 0 0

  • współczesny golf z silnikiem 1,2 tsi nie przejechałby tylu kilometrów (16)

    • 113 12

    • (9)

      FSI są liczone na 200tysi i maja paść - no i te blue...coś tam ściema tylko dla badań laboratoryjnych

      • 14 13

      • (5)

        Drogi Januszu, mam to cos z blue jak to nazywasz, najechane 230 tysiecy bez problemu z dpf i AB. Jak was Mirki handlarze naciagaja na auta z przebiegami pol miliona cofniete do 182 tys to nie dziwne ze sie psuja i opinie typu GOLF V padl silnik przy przebiegu 192 tysiecy.

        • 22 8

        • oni za 10 lat będą mowili ze te FSI to sa najlepsze saomochdy i glupi niemcy sie pozbywaja :)

          • 17 0

        • (3)

          przejedź kolejne 230 tysięcy to porozmawiamy, 200 tysięcy to żaden wyczyn

          • 5 6

          • a kto mowi ze to wyczyn? czytaj ze zrozumieniem

            • 4 1

          • (1)

            A jak przejedzie jeszcze 200 tys i nie będzie problemu to znowu podbijesz stawkę o 200tys km? Przecież śmieszny jesteś:-)

            • 3 1

            • nie no wtedy przyklasnę, że się udało ale czekam na kolejne 200 dzwonie

              • 0 1

      • gazetek sie naczytałeś (2)

        stare bez remontów spokojnie śmigały 6 stów, nowe 4 stówy z palcem w... I ma to sens. Przecietne auto które ma nakulane 4 stówy to zazwyczaj 20 letni paździerz który jest już nic nie warty z racji wieku a na dodatek psują się w nim wszystkie inne rzeczy prócz samego bloku i głowicy. To sprawia że nie opłaca się go remontować. Więc po co ci resurs na więcej niż 4 stówy? Nikt nie jeździ jedną furą 20 lat. Ja jestem ewenementem bo śmigałem aż 10, ale nikogo drugiego takiego nie znam.

        • 3 1

        • Też znam tylko ciebie z 10-letnim szrotem (1)

          tylko nówka

          • 2 4

          • no i właśnie miałem nówkę

            twój po kilku latach używania też nie będzie nowy. Zastanów się co komentujesz analfabeto.

            • 4 1

    • dlatego przy 99k sie zeruje

      • 6 0

    • Mój ma już 260 tys. km, 0,5 l oleju na 10 tys. km. Ale olej zmieniany co 15 tys. km, a nie 30. (3)

      Jak to możliwe? Popatrz sobie w ogłoszeniach ile te silniki potrafią zrobić. Mówię oczywiście o 4 cylindrowym.

      • 9 1

      • (2)

        Człowiek po 4 dłuższych trasach ma wymieniać olej? rocznie przy dużym przebiegu weźmie 2l czyli połowę z tego co się mieści w misce olejowej. Super auto, nie ma co..

        • 1 8

        • stare też tyle brały, co więcej wymianę oleju zalecali co 10-15k

          Mówię o starych toyotach, oplach czy choćby i rzeczonym VW. Przez 15 tys km zużyjesz paliwa za co najmniej 5 tys. opon za 500zł, płynu do spryskiwaczy nie chce mi się liczyć. I żałujesz kilka stów na olej? Tak się robi jak się chce mieć trwałe auto.

          • 4 1

        • Właśnie tak powstają opinie "że tyra to samochody padajo po 100 tys."

          Bo jak już się Janusz wypierdzi z zaskórniaków z bieliźniarki i dobije bocianem na wymarzonego gruza to dalej "co ja bede olej zmieniał jak jeździ i nie dymi hehe". I tak ze wszystkim i ździwienie że mu się gruz sypie.

          Przecież stare amerykańskie samochody miały okres wymiany oleju 3-5 tys. mil. No ale Janusz powie że panie qrła te duże V6 to były maszyny a nie te dałnsajzingi. Tylko jakby lał do tego amerykańca olej co 40 tys. jak robi to w swoim gruzie to z******by się tak samo.

          Każdy normalny użytkownik jedzie na warsztat jak tylko usłyszy coś niepokojącego a nie kiedy już radio nie daje rady zagłuszyć. Każdy skraca resursy np. rozrządu i trzepią te samochody setki tysięcy kilometrów aż ich ruda nie zeżre. No ale nie Janusz. On już RAZ wydał piniondze i drugi raz ani myśli złodziejom płacić.

          • 5 0

    • Nie koniecznie

      Jak nie będzie katowany pseudosportową jazdą i będzie regularnie serwisowany to też tyle przejedzie.

      • 0 0

  • Fiat Panda (11)

    Licznik kończy się na 400 tyś

    • 36 2

    • dobre tanie auto, szczególnie ta starsza wysoka panda.

      • 10 0

    • tysięcy (6)

      jeśli użyć skrótu to napisałbym "tys"
      bo czy mówisz "tyśęcy" czy raczej "tysięcy"

      • 6 4

      • (2)

        Mówię tyśęcy a dokładniej tyśency. Natomiast piszę tysięcy. Skoro powołujesz się na to jak mówimy to warto się douczyć czym jest alfabet fonetyczny (odwzorowanie mowy) i jak działa, a czym ortografia :)

        • 4 11

        • Uwaga, trol, nie łykać haczyka

          • 7 2

        • Czyli prawidłowo jest to zdanie "boli mie zomb bo zjadłem tfarde japko?" Też fonetycznie zrozumiesz.

          • 0 0

      • masz rację i łapka w dół za niemerytoryczny komentarz (2)

        każdy głupek by się domyślił o co mu chodziło. Nieładnie tak poprawiać innych.

        • 3 2

        • Łapka w dół za szerzenie niewiedzy lub głupoty. (1)

          • 1 3

          • czyli tego co właśnie uczyniłeś

            artykuł jest o czym innym

            • 0 0

    • Ja

      Mam pandę z przebiegiem 540km na liczniku 140 :D

      • 2 1

    • W kazdym fiacie

      Konczy sie po 400 tys licznik

      • 2 0

    • Golf 3 93r

      Mój po 300tys się też wyparował, auto ma 27 lat i przebieg 25 km

      • 0 0

  • w moim polonezie licznik resetuje się po 100 tys. (4)

    straciłem rachubę ile razy się już przekręcił, i tak z dnia na dzień stałem się przestepcą :-(

    • 75 6

    • to samo w starym escorcie (1)

      • 12 0

      • Dokładnie.

        Dzięki temu kupiłem kiedyś 10-cio letniego escorta z przebiegiem 75kkm a po 8 latach sprzedałem tego samego escorta z przebiegiem 68kkm

        • 14 0

    • i to samo w wielu innych starych samochodach... licznik do 100 tys, a silnik wytrzyma i milion.

      • 9 1

    • Chyba w fordzie!!--

      • 1 0

  • (24)

    Niemożliwe. Skoro na poprzednim przeglądzie miał prawie 300 tys. km więcej, czyli około 400 tys. km, to nie mogło się wyzerować po 300 tys. km. Po prostu kręcony i tyle.

    • 30 59

    • (13)

      Ale poprzedni przegląd mógł być 4 lata temu ;)

      • 8 2

      • (8)

        To na to jest też paragraf ....tyle że inny.

        • 3 5

        • (7)

          Wskażesz nam jaki?

          • 9 0

          • (5)

            wychodzi na to że lepiej jeździć bez przeglądu... bo wtedy trudniej ustalić że coś nie tak z przebiegiem. A za brak przeglądu nie dostaje się 5lat;);) ten przepis pokazuje tylko brak kompetencji ustawodawcy i po raz kolejny zamiast rozwiązać problem którego dotyczy tworzy nowy dotykajacy uczciwych obywateli.

            • 18 2

            • "ciekawe rozumowanie" (4)

              nie masz przeglądu to nie masz ubezpieczenia, z tego co wiem to ubezpieczyciel wymaga okazania dow rejestracyjnego m.in po to by sprawdzić przegląd tech., a jak nie ma OC to kary finansowe są surowe. Zastanów się zanim polecisz takie rozwiązanie innym ludziom

              • 4 15

              • Wyobraź sobie przez chwilę taką sytuację, że właściciel wyjechał za granicę i opłaca tylko OC.

                • 9 0

              • Nieprawda

                Możesz wykupić OC bez wychodzenia z domu przez internet bez skanu dowodu. Przegląd nie jest do tego potrzebny. Nikt tego nie wymaga, to oddzielne byty.

                • 12 1

              • nie masz AC, ale OC masz

                • 0 0

              • mylisz sie. masz oc, moge Cie scigac z ubepieczalni jak udowodnia wplyw braku przegladu na zaistanily wypadek... w kazdym razie z powodu braku przegladu nie jestes przestepca tylko popelniasz wykroczenie.... a jak nie potrafisz udowodnic przebiegu auta to juz widac przestepstwo.

                • 3 1

          • art. 286 kk

            Poszukaj sobie

            • 0 1

      • (3)

        To nie ma znaczenia. Na poprzednim przeglądzie (mógł być nawet 6 lat temu) był zapisany przebieg około 400 tys. km. Także nie mógł się magicznie wyzerować po 300 tys. km, skoro miał już zapisany wyższy przebieg.

        • 3 5

        • (2)

          A może diagnosta w przeciwieństwie do policjantów/zadymiarzy ma w tym zakresie odpowiednia wiedzę i widząc na liczniku przebieg 70tys bez napisu Total po prostu wiedział że to oznacza 370.... ta cała ustawa to bubel i teraz wychodzą takie kwiatki.

          • 26 1

          • Diagnosta musi wpisać przebieg jaki widnieje na liczniku. Jeśli wpisał inny to oznacza, że jest niekompetentny.

            Ustawa generalnie dobra, ale jest kilka wyjątków, z którymi mogą być problemy.

            • 0 9

          • bublem tutaj akurat okazał się fakt, ze licznik kontrolował krawężnik

            miał uprawnienia żeby spisać ale nie miał odpowiednich kompetencji. Za swój błąd zapewne nie odpowie. Poszkodowanego nikt nie przeprosi. W ogóle, to niech się cieszy, że nie dostał jeszcze pałą po plecach.

            • 4 0

    • To ciekawe żeby za rok przejechać 107tyś (2)

      • 0 2

      • (1)

        nie "za rok" tylko "w ciągu roku", ludzie skąd Wy jesteście?

        • 2 0

        • Jak będzie dużo jezdził to za rok przejadzie 107 tysi.

          Taki ma plan.

          • 0 0

    • Mechanik na przeglądzie pewnie wiedział o tym, że licznik się zeruje. Może zostaje po tym jakieś info w liczniku. Więc po prostu sobie dodał co trzeba.

      • 0 0

    • aleś ty tępy człowieku

      • 0 0

    • Nie kręcony

      Diagnosta wpisał prawdziwy przebieg nie z licznika. Kto kręci w golfie 3 licznik ludzie to kosztuje tyle co rower

      • 2 0

    • U mnie też licznik idzie od zera po przejechaniu 300000.

      • 0 0

    • W d*pie byłeś i g*wno widziałes. W 20 letnim aucie licznik kecic masz ty rozumu trochę? Widzę tyle co te psy co prędzej go zatrzymali i auto zabrali.

      • 0 0

    • Na przeglądzie mógł być i miesiąc temu tylko że diagnosta wiedział ze licznik sie zeruje i wpisał 390tys. choć było na blacie 90tys.

      • 2 0

    • Ja właśnie teraz wróciłem Seatem do domu z Warszawy i zostało mi 4 km do domu patrzę a mój licznik ma 299999 mówię uuu zaraz 300000 a tu nagle 0 mówię omg co się stało? Patrzę potem 1 i 2 i tak dalej. Czyli w seacie Ibiza 96r. Tez się wyzerowało

      • 0 0

  • (7)

    To kontrolujący nie wiedzieli o tym ze po 300 tys licznik się zeruje? Zatrzymali człowieka narobili rabanu na cały kraj a tu wtopa . Policjantów trzeba szkolić bo mają dużą wladzę !

    • 105 8

    • nie trzeba szkolić

      oni wiedzą wszystko ....

      • 3 1

    • zgadzam się

      • 0 0

    • Nsjsj (2)

      Policjant ma być jeszcze mechanikiem durniu? Policjant tylko spisuje i koniec, sprawę rozdmuchały media.

      • 5 3

      • dokładnie tak, pały tylko spisują, potem się wyjaśnia

        od tego żeby wiedział jest rzeczoznawca i tego ewentualnie powoła sąd jeśli prokurator w ogóle zdecyduje się postawić zarzuty. A nie musi jeśli zeznania na przesłuchaniu będą racjonalne. Wiedza mas o działaniu organów ścigania jest mizerna.

        • 4 0

      • zaraz zaraz palancie przecież dostaje do dyspozycji uprawnienia bożka na drodze takiej alfy i omegi więc niech się zna na tym

        • 1 1

    • Szkolic

      Chyba raczej małą wiedzę...

      • 2 0

    • Oszołomy niedouczone .ja teraz ma 8000 km przebiegu auto 20paro letnie licznik idzie od zera po przejechaniu 300000km.

      • 1 0

  • Ktoś wie gdzie i za ile można legalnie zmienić stan licznika? (11)

    Chodzi mi o wpisanie prawdziwego przebiegu, który jest trochę wyższy niż ten z jakim auto odkupiłem. Auto to Vectra B 2.0 DTI r.98, aktualnie na wyświetlaczu jest 389500, a wiem, że tak naprawdę ok.420000.

    • 18 1

    • (1)

      wyguglaj des auto...

      • 6 0

      • Ok, dzięki.

        • 3 0

    • (2)

      Chyba dla obiektu muzealnego ta ustawa nie obowiązuje.

      • 4 3

      • Obiekt muzealny czy nie, a przeżyje niektóre wypasione fury. (1)

        Chociażby szpanerskie ,,hądy'' czy ,,beęwu'' hahahahaXD

        • 4 0

        • Taa, zwłaszcza te pierdziawy z 3 calowym przelotem udające 5,7 Hemi hahahah

          • 2 0

    • Opinia

      Jeździć, obserwować.

      • 7 0

    • (1)

      Jeszcze żyje?

      • 1 0

      • Ale co? Kierowca, czy autko? :)

        • 1 0

    • zwiększać możesz, ustawa miała na celu pomniejszyć grono nieuczciwych handlarzy, zaniżających stan licznika.

      • 1 0

    • vecta 2.0dti (1)

      spokojnie nie martw się do następnego przeglądu nie do jedziesz bo pompa zaraz ci padnie :P

      • 0 0

      • Tak się składa, że pompka po regeneracji.

        • 0 0

  • Geniusze z tych krawężników... (8)

    Jeszcze trochę, a zamkną człowieka z rowerem, albo hulajnogą

    • 55 8

    • wszystkie hulajnogi

      są przekręcone

      • 8 0

    • (3)

      A skąd mają wiedzieć że w tym szrocie kupionym na podryw wejherówek jest taka anomalia z licznikiem?? Dobrze że zaczęto sprawdzać takie rzeczy i zgodność przebiegu. Januszku jestem pewny że oszust handlarz sprzedałby twojej mamie auto z cofniętym stanem licznika to pierwszy byś pytał: gdzie jest policja!

      • 8 6

      • No raczej powinni to wiedzieć skoro egzekwują prawo. Poza tym jakbym kupował 20 letniego golfa to ostatnią rzeczą jaką bym sprawdzał byłby właśnie przebieg.

        • 15 1

      • o czym Ty mowisz?? golf III... wiesz co to za auto? co za roznica czy ma 200 , 600 czy milion km.. problem cafania licznikow to problem aut do 5 lat bo tam przebieg robi cene. w takich starych kapciach to nikogo to nie interesuje i policjantow tez nie powinno. czy ten czlowiek k

        • 5 1

      • pewnie, najlepiej niech policjanci nie znają się na tym co robią.

        sędziowie też niech nie znają przepisów. Po co? Będzie nam się wszystkim żyło lepiej, zaufanie do Państwa wzrośnie.

        • 0 3

    • (1)

      Kierowca nie ma żadnego interesu w cofaniu licznika. Handlarz - owszem. Więc kompletnie bezcelowe jest łapanie/zatrzymywanie kierowców. Więc jeśli to ma mieć sens to trzeba przejechać się po autohandlach i po ogłoszeniach cwaniaczków na necie.

      • 15 2

      • Raczej bym nie podejrzewał policji o samodzielne myślenie. Jeszcze by złapali faktycznego sprawce i co? Wiesz ile to jest roboty jak się nie przyzna? A tak złapią jakiegoś chłopa, który kupił auto żeby dojeżdżać do pracy i niech się tłumaczy, a może dla świętego spokoju ze strachu podda się dobrowolnie karze i sprawa rozwiązaną, a wykrywalność rośnie i kurvizja może podać nowe super statystyki w głównym wydaniu wiadomości.

        • 9 2

    • t e m p a ki

      Takie komentarze mogą pisać chyba tylko kręcący liczniki, bo chyba nikt normalny nie chce wozu przekręconego i jest za.

      • 1 0

  • Chciałbym teraz usłyszeć (11)

    Co grozi naszym super bohaterą za nie słuszne zatrzymanie auta i pozbawienia człowieka środka transportu? Bo śmieszy mnie to że teraz że muszą łeb wkładać i d**ili z siebie robić. Napewno zadowoleni są z nowej funkcji. Może jeszcze będą liczniki w domu spisywać?

    • 58 9

    • błagam . (2)

      bohaterOM.. om a nie ą... skąd taka nowomowa?

      • 13 2

      • Songo nie bądź taki ĄĘ. (1)

        • 2 4

        • no wlasnie nie jestem ĄĘ raczej OMEM... czujesz roznice ?:)

          • 6 0

    • Sam za młodych lat miałem golfa 3 z 1992r wersja GTD i miałem taką samą sytuację jadac wparzony w licznik przy 299.9 chcialem zobaczyć magiczne 300tys i się zdziwiłem jak wyskoczyło 000km

      • 6 0

    • w najlepszym przypadku reprymenda przełożonego

      czyli drogą dyscyplinarną - po wniesieniu skargi przez poszkodowanego i jej pozytywnym rozpatrzeniu. Poszkodowany nic z tego nie będzie miał. Obstawiam, że nikt go nawet nie przeprosi. Możnaby próbować zgłaszać z 231 kk ale jeśli w ogóle przyjmą zgłoszenie, to nikt dalej tego nie klepnie. To byłby "niebezpieczny precedens".

      • 3 1

    • liczniki to po kolejnej noweli ustawy śmieciowej

      jak opłata będzie uzależniona od liczników. A już teraz mogą wleźć do domu i grzebać w piecu więc daleko nie odpłynąłeś w swoich wizjach od rzeczywistości.

      • 1 0

    • qwertz

      Nic nie grozi, a kierowca jeszcze będzie musiał zapłacić za holowanie auta i postój na parkingu.

      • 1 0

    • Niech spisuja od tego sa niech wesza ale na kij ten cyrk na caly kraj zatrzymali trupa golfa nagrode im dajcie samochod na parking porąbalo ich

      • 1 0

    • Bardzo dobrze że mają taki obowiązek bo oszustów cofających liczniki trzeba ścigać nawet w kiblu (1)

      • 0 3

      • to niech gonią oszustów ośle a nie zawracają d... kierowcy na drodze co teraz trzeba będzie świadectwo moralności nosić jakieś żeby d**il uwierzył?A co np z autami które mają dużo lat a nie były używane?Sam mam takie w rodzinie rocznik 2001 a jeszcze nie ma 30 tysięcy km?Przebieg od nowości i auto jeżdżone okazjonalnie trzymane w garażu?Co też d**ilowi trzeba będzie się tłumaczyć dlaczego ma taki mały przebieg?A kogo to do ch.. obchodzi jak używam swoją rzecz?No kogo?Dewelopera Kaczyńskiego i tę jego bandę psycholi uważających że wszyscy poza nimi są oszustami?

        • 1 1

    • Bohaterą a co to takiego?

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

CityMotors to trójmiejski przedstawiciel marki:

 

Najczęściej czytane