Wiadomości

Ikarusem przez miasta NRD

Przegubowy "Platynowiec" - tym autobusem planuje się podróż po miastach byłego NRD.
Przegubowy "Platynowiec" - tym autobusem planuje się podróż po miastach byłego NRD. fot. Kultowy Ikarus

Kultowy Ikarus ponownie rusza w wakacyjną trasę. Tym razem celem wyprawy są miasta byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej, w której tego typu autobusy, podobnie jak w Polsce, dominowały na ulicach w przewozach pasażerskich. W tygodniowej podróży każdy chętny może wziąć udział.



Podróż rozpocznie się w poniedziałek, 13 lipca, o godz. 8 spod dworca głównego w Gdyni zobacz na mapie Gdyni. Jeszcze tego samego dnia planuje się dotarcie do Berlina i tam krótkie zwiedzanie oraz pierwszy nocleg. W kolejnych dniach uczestnicy podróży zawitają Ikarusem do: Cottbus, Drezna, Chemnitz (miasto symboliczne, bo w czasach NRD nosiło nazwę Karl-Marx-Stadt), Gery oraz Lipska.

W drodze powrotnej będzie jeszcze postój z noclegiem w Berlinie, a następnie odwiedzenie Eberswalde. Koniec podróży planuje się na niedzielny wieczór 19 lipca w Gdyni.

Odrestaurowane wnętrze "Platynowca".
Odrestaurowane wnętrze "Platynowca". fot. Kultowy Ikarus
Wycieczka ma charakter bardziej towarzyski niż w pełni zorganizowany. Uczestnicy będą mogli wybrać więc wspólne robienie zdjęć z Ikarusem na ulicach niemieckich miast lub zwiedzać je w tym samym czasie, umawiając się jedynie na konkretną godzinę i miejsce na koniec dnia.

- Podróż planujemy odbyć naszym najnowszym nabytkiem, przegubowym Ikarusem 280.26 - "Platynowcem". Przy autobusie przeprowadziliśmy właśnie prace, które dostosowały jego wygląd zewnętrzny i wewnętrzny do stanu z lat 90 - mówi Łukasz Staniszewski, właściciel autobusu i organizator przejazdu.

Każdy pasażer w cenie 299 zł (to koszt paliwa, opłat drogowych oraz przygotowania autobusu do wyprawy) ma zagwarantowane miejsce siedzące w pojeździe. Wyżywienie oraz nocleg trzeba opłacić we własnym zakresie. Planuje się korzystanie z różnego rodzaju obiektów noclegowych na trasie, ale dla chętnych istnieje też możliwość noclegu w namiocie obok autobusu lub w samym autobusie (bezpłatnie).

Kultowy Ikarus w 2013 r. zdobył Północny Przylądek - Nordkapp. Wówczas w podróży "Marchewą" również każdy mógł wziąć udział.
Kultowy Ikarus w 2013 r. zdobył Północny Przylądek - Nordkapp. Wówczas w podróży "Marchewą" również każdy mógł wziąć udział. fot. Kultowy Ikarus
Podróż Ikarusem po miastach byłego NRD będzie już kolejną wyprawą dla zespołu Kultowego Ikarusa. W 2013 r. pojazdem węgierskiej produkcji udało się zdobyć Nordkapp, uznawany symbolicznie za najbardziej wysunięty na północ punkt Europy (w rzeczywistości bardziej na północ o ok. 1,2 km położony jest Knivskjellodden, ale nie można tam dotrzeć samochodem).

Czytaj też: Artykuł z 2013 r.: Trójmiejski Ikarus pojedzie na norweski Nordkapp

Po tej wyprawie, w czasie której wykonano ponad 6,1 tys. km, jeszcze jesienią tego samego roku ekipa Kultowego Ikarusa zorganizowała przejazd do Węgier, Rumunii i Serbii.

- Podczas wszystkich naszych podróży na pokładzie autobusu zawsze panuje radosna atmosfera, a dla każdego jest to wspaniała przygoda. W podróż do Niemiec zapraszamy każdego chętnego - niezależnie od wieku (osoby niepełnoletnie wyłącznie z opiekunem prawnym) i zainteresowań lub ich braku komunikacją miejską i motoryzacją. Myślę, że nikt nie będzie zawiedziony tak nietypowym pomysłem na wakacyjny urlop - zachęca Staniszewski.

Zabytkowe autobusy można także wynająć na różne okzazje np. ślub lub imprezę towarzyską. Od lewej: "Marchewa", "Platynowiec", "Przemytnik".
Zabytkowe autobusy można także wynająć na różne okzazje np. ślub lub imprezę towarzyską. Od lewej: "Marchewa", "Platynowiec", "Przemytnik". fot. Kultowy Ikarus
Kto nie ma jednak czasu na wakacyjne wojaże, może również zawsze we własnym zakresie wynająć zabytkowy autobus np. jako nietypowy i bardzo pojemny środek transportu na wieczór kawalerski, ślub, wesele czy imprezę integracyjną.

Do wyboru, oprócz "Platynowca", są: Ikarus 256 "Przemytnik" - skonstruowany z myślą o przewozach międzymiastowych (w tym przez granicę - stąd nazwa) oraz doskonale znany, typowo miejski Ikarus 260, zwany ze względu na malowanie "Marchewą".

Jak wziąć udział w podróży po dawnej Niemieckiej Republice Demokratycznej?

Organizator prosi osoby w pełni zdecydowane o kontakt poprzez adres e-mail ikarus280@poczta.onet.pl (tytuł maila: DDR 2015). W autobusie jest 35 miejsc siedzących. Decyduje kolejność zgłoszeń.

Szczegółowe i zawsze bieżące informacje znaleźć można na stronie wydarzenia na Facebooku

Opinie (40) 3 zablokowane

  • Szacun

    • 52 1

  • (4)

    Najpiękniejsze są te stare autobusy niemieckie przeszklone od góry i z bagażnikami dachowymi. Klimat.

    • 13 0

    • (3)

      Naście lat temu autobus 108 ledwo ledwo podjeżdzał pod górkę przy cmentarzu po rozpoczęciu jarmarku. Byłem przekonany,że nie podjedzie. Fajne czasy.

      • 14 0

      • Eeee. Ja byłem w takim (też linia 108 i cmentarz) który niestety nie podjechał! Kierowca prosił `stojących` pasażerów o opuszczenie pojazdu i podejście z buta na górę. Tam miał poczekać na piechurów i pojechać dalej. Ludzie wysiedli, autobus ruszył i na nikogo nie poczekał tylko se pojechał dalej... Cóż... life is brutal :-)

        • 18 0

      • hehe pamiętam (1)

        Pod górkę mniej więcej w 2/3 drogi kierowca zatrzymywał ledwie wlekący się autobus i wrzucał 'jedynkę' by z prędkością pieszego dojechać do przystanku (chyba "na żądanie").
        A w drodze powrotnej (z góry) kierowcy pobijali rekordy prędkości, nierzadko nie zatrzymując się na przystanku przy cmentarzu ("na żądanie"). Trzeba było się w tedy mocno trzymać!

        • 4 0

        • To "na żądanie" to pewnie dla kobiet z dziećmi, reszta pewnie wsiadała "w biegu" - choć to może zbyt górnolotne , raczej

          "w chodzie"

          • 0 0

  • (5)

    Ikarusy powinny wrócić na ulice Gdańska, to świetne maszyny, niezawodne. Do tego bardzo funkcjonalne i przestronne. Spora moc silnika jest również istotna.

    • 16 22

    • (1)

      Jasne, jak podjeżdżał pod Jaśkową to kopcił niemiłosiernie i rozwijał zawrotną prędkość 10km/h przy pełnym załadowaniu.
      Sentyment może pozostał ale nie oszukujmy się to stary, śmierdzący, komunistyczny grat.

      • 17 5

      • Gdyby części eksploatacyjne były w porę wymieniane działałby bez zarzutu. Pamiętam jeszcze nieliczne wersje z automatyczną skrzynią biegów, jak na tamte lata i tak okrojony budżet były to naprawdę dobre autobusy

        • 5 5

    • kadar mieścił się w

      30 l/100 km o takim zużyciu obecne autobusy mogą tylko pomarzyć. Naprawiło się go byle czym. Kiedy zadłużenie samorządów przekroczy dopuszczalną, ustawową granicę, kiedy budżety przeznaczone na komunikację będą okrajane, ta przewoźnicy zaczną szukać aut tego typu...

      • 2 4

    • sie puknij w łeb. Super moc silnika, ze ledwo na Chełm się wtaczał. W zimie zimniej niż na dworzu, wieczne awarie!

      • 8 3

    • niewiele sie róznią od obecnych mietków zakupionych w Turcji przez Budynia

      • 1 2

  • To był jednak porządny autobus. (2)

    Wygodne siedzenia, dużo miejsca do stania, duża przestrzeń okna do otwarcia. Praktycznie jedyny minus to brak klimy ale dziś klimy w wielu pojazdach również brak.

    • 29 8

    • A co z tachaniem wócków po tych schodach?

      • 0 0

    • Duże, otwieralne okna + kilka 'szyberdachów'. Współcześni producenci mogą się uczyć

      • 1 0

  • Jedyny minus to... (2)

    Brak możliwości korzystania przez osoby niepełnosprawne...

    • 12 8

    • którym we wsiadaniu mogą pomóc życzliwe osoby (1)

      Żaden minus.

      • 1 0

      • Pod warunkiem, że się akurat 3-4 facetów trafi.

        Bo wniesienie kogoś ważącej 80 kilogramów osoby + wózek to ponad 100kg po tych schodkach łatwe nie jest.

        A co jak nie znajdzie się tylu facetów w autobusie, bo akurat wysiadamy na końcowym?

        • 1 0

  • A skąd ksywa Platynowiec? (1)

    • 4 0

    • Pochodzi z zajezdni PKA,

      na Pogórzu Dolnym, ul. Platynowa

      • 9 0

  • Mega tripy, mega pomysł :D

    Szkoda, że już urlop zaplanowany :(

    • 13 1

  • A czy są pasy bezpieczeństwa przy siedzeniach? (1)

    Na taką długą podróż to chyba konieczność :)

    • 6 16

    • Są pasy jak i ekologiczny, próżniowy system odprowadzania fekaliów...

      • 0 0

  • (1)

    Piękną stawiały zasłonę dymną piłując pod górę Słowackiego.

    • 21 2

    • albo 129 i 149 na Jaskowej...

      mmmm....mlodosc....

      • 4 0

  • Korba

    Mam nadzieję, że wezmą korbę do odpalania :)

    • 2 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

W skład Grupy Zdunek wchodzą marki: