Wiadomości

Ile wypadków spowodowali pijani kierowcy?

W ubiegłym roku pijani kierowcy spowodowali ponad 2 tys. wypadków. Wiele wskazuje na to, że tegoroczne statystyki będą gorsze.
W ubiegłym roku pijani kierowcy spowodowali ponad 2 tys. wypadków. Wiele wskazuje na to, że tegoroczne statystyki będą gorsze. fot. Wavebreak Media Ltd / 123rf.com

W ubiegłym roku na terenie całego kraju policja zatrzymała prawie 105 tys. nietrzeźwych kierowców. 176 z nich spowodowało wypadki na Pomorzu - zginęło w nich 16 osób. Jak będą wyglądać te niechlubne statystki na koniec 2019 roku? Do tej pory funkcjonariusze zatrzymali 60 tys. pijanych kierowców.



W tym roku jeszcze więcej kierowców na "podwójnym gazie"?



Czy zdarzyło ci się kiedykolwiek prowadzić auto pod wpływem alkoholu?

tak, wielokrotnie 18%
tak, raz w życiu 10%
być może, bo prowadziłe(a)m samochód na kacu 24%
nie, nigdy nie wsiadam do auta po alkoholu, nawet po lampce wina 48%
zakończona Łącznie głosów: 395
W 2018 roku na polskich drogach kierowcy pod wpływem alkoholu doprowadzili do 2,1 tys. wypadków, a to około 7 proc. wszystkich tego rodzaju zdarzeń drogowych. W 65 proc. przypadków nietrzeźwi sprawcy prowadzili samochód osobowy. Tak wynika z raportu przedstawionego przez policjantów z Komendy Głównej Policji.

W województwie pomorskim pijani kierowcy spowodowali 176 wypadków, w których zginęło 16 osób, a 207 zostało rannych. Najwięcej zdarzeń odnotowano w województwach łódzkim i śląskim - po 318 (liczba zabitych to odpowiednio - 30 i 26).

Niestety, ale wiele wskazuje na to, że statystyki na koniec 2019 roku mogą być gorsze niż w roku ubiegłym. Policja informuje, że do tej pory zatrzymała ok. 60 tys. kierowców "na podwójnym gazie". A to oznacza, że trend spadkowy z ostatnich lat mocno zahamował. W całym 2018 roku funkcjonariusze zatrzymali 104,6 tys. osób - prowadzących w stanie po użyciu (od 0,2 do 0,5 promila) i nietrzeźwych kierowców (powyżej 0,5 promila).

Za wyrządzone szkody zapłacą pijani kierowcy



- Rocznie trafia do nas kilkaset zgłoszeń dotyczących kolizji i wypadków, których sprawca nie był trzeźwy. Jeśli kierowcy wsiadają za kierownicę po alkoholu, muszą liczyć się z tym, iż będą płacili ze swoich pieniędzy za szkody wyrządzone na zdrowiu i mieniu poszkodowanych. Niezależnie od tego, czy mieli wykupione obowiązkowe ubezpieczenie OC, czy nie - wyjaśnia Damian Andruszkiewicz z Compensa TU S.A.
Jak duży rachunek za szkodę spowodowaną pod wpływem alkoholu może otrzymać sprawca? Tak naprawdę wszystko zależy od rodzaju szkody i okoliczności, ale niekiedy są to zawrotne sumy. Jeśli nie zapłaci, ubezpieczyciel skieruje sprawę do sądu albo podejmie inne działania egzekucyjne, prowadzące do odzyskania należnych mu pieniędzy.

- Na całkowitą sumę odszkodowania, a więc i roszczenia wobec pijanego sprawcy, składa się wiele czynników. Kwota należna poszkodowanemu za uszkodzone mienie może zostać powiększona o wartość szkód osobowych, zadośćuczynienie za doznane cierpienie, zwroty kosztów leczenia i rehabilitacji, jak również przyznane i wypłacone w związku z wypadkiem renty - i to zarówno poszkodowanym, jak i ich rodzinom. W skrajnych przypadkach sumy roszczeń mogą sięgnąć dosłownie milionowych kwot - zakończył.

Opinie (64) 6 zablokowanych

  • dykryminujące mężczyzn zdjęcie ilustruje ten artykuł (14)

    Dłonie i zegarek co oczywiste należą do mężczyzny,co prowadzi do konkluzji że to mężczyźni prowadzą po pijanemu,są sprawcami wypadków,tragedii i ich należy za ogół tych rzeczy winić.Czy są konkretne dane jak procentowo rozkłada się udział kobiet i mężczyzn pośród zatrzymanych?
    Jeśli nie to skąd pomysł by męskie dłonie na kierownicy w dodatku z butelką wysokoprocentowego alkoholu ilustrowały ten artykuł

    • 47 21

    • (1)

      Po alkoholu nie powinno się prowadzić auta, ale również pisać komentarzy :)

      • 14 10

      • Dlaczego wiec piszesz?

        • 9 3

    • Wystarczy minimlana wiedza o grafice komputerowej

      By stworzyc przykladowy obrazek bez podtekstu .Chocby rozbity samochód w tle ,lekko rozmyty i ma pierwszym planie alkomat z pozytywnym wynikiem badania na zawartosc alko.
      Wystarczy chcieć.Ale łatwiej dyskryminowac mężczyzn

      • 13 7

    • mg (2)

      A może by tak , jedna dłoń męska , druga damska?

      • 10 1

      • (1)

        Nie, powiedzą że to atak na polską rodzinę.

        • 8 1

        • to ręka księdza na gałce zmiany biegów

          • 0 0

    • (3)

      O jezu jakie w dzisiejszych czasach delikatne istotki. A bo w filmie za mało kobiet, za mało czarnych, a tu że męska ręka na kierownicy. Serio weźcie się z tą poprawnością.

      • 9 4

      • Mogą płakać wszyscy -to i biali,hetero mężczyźni chrześcijanie (1)

        • 2 0

        • To sobie płaczcie słabiaki xd

          • 1 2

      • Może być męska

        ale wtedy przynajmniej ogolona

        • 1 0

    • (3)

      A skąd wiesz, że w butelce jest wysokoprocentowy alkohol? Ja tam widzę słabą herbatę...

      • 6 0

      • W takim wypadku ilustracja byłaby kompletnie bezsensowna do tego artykułu więc można założyć (2)

        A dlaczego wysokoprocentowy ponieważ wina ani piwa w podobnych butelkach się nie sprzedaje

        • 2 1

        • > ilustracja byłaby kompletnie bezsensowna

          Nie "byłaby" a "jest".
          Na flaszce nie ma etykiety ani śladu akcyzy. Na pewno nie jest to alkohol ze sklepu.
          Za prylu w umytych (i pozbawionych przy okazji etykiet) flaszkach rzeczywiście czasami woziło się herbatę. W obecnych czasach umyte flaszki miewają sporadycznie swe drugie życie, ale głownie do przechowywania np. rozpuszczalnika, zlanego gdzieś z beczki.

          • 1 0

        • O pozowaniu słyszałeś?
          Wracaj na zbiórkę ministrantów.

          • 0 0

  • (2)

    i nikt nie postuluje zakazu alkoholu? no gdyby zabił pistoletem...aaa to inna sprawa co? biedne matoły

    • 17 16

    • Państwo czerpie zbyt duży zysk ze sprzedaży alkoholu żeby go zakazać (1)

      • 3 0

      • z powodu tego zysku codziennie rozpadają się rodziny

        i dochodzi do mnóstwa tragedii, które się nie liczą.
        Jednak każdy ma prawo się zabijać, bo alkohol zabija od pierwszego spożycia.

        • 0 1

  • kolejne bajki oderwane od zwczywistosci wiekszosci przypadków to pijacy biedacy w starych szrotach wiec praktycznie nieplacą nic (1)

    bo nie maja z czego .Mozna od nich co najwyzej sciagnac kilkaset złotych miesiecznie!!

    • 7 12

    • Chyba groszy

      • 0 0

  • (1)

    105tys pijanych zatrzymanych to pewnie 10x tyle pojechało spokojnie bo Policji na ulicach brak.

    • 27 1

    • Oni są przecież trzeźwi, bo we Francji i w Niemczech.

      A przecież po piwku człowiekowi lepiej się jedzie, płynniej, mniej szarpie i ekologiczniej.
      Jak się jeszcze lornetkę założy chociaż taką 2x50, to i wzrok się poprawia i dalej się widzi!

      • 0 0

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Śmieszna ta nagonka (2)

    Statystycznie pijani to ok. 11 %.
    Czyli 89% powodują trzeźwi. Statystyka to broń obosieczna.

    • 31 7

    • Brawo

      Tak to właśnie wygląda 89% trzeźwych robi wypadki

      • 6 2

    • > Statystycznie pijani to ok. 11 %.

      Skąd to wziąłeś/aś?
      W tekście jest info, że osoby pod wpływem były sprawcami 7% wypadków.
      Tak czy siak - tytuł artykułu powinien brzmieć: "trzeźwi kierowcy powodują olbrzymią większość wypadków" ;]

      • 6 1

  • Byłem teraz na wakacjach we Włoszech (8)

    spokojnie wypijałem do posiłku 2 piwa lub 2 lampki wina i wsiadałem w samochód. Jakie to śmieszne, że tam to legalne i całkiem normalne, a u nas się z takich ludzi robi przestępców.

    • 41 19

    • Kazdy powód dobry, żeby karać, bo kasa potrzebna. U nas przestępstwem jest coś, co na zachodzie jest dozwolone.

      • 10 9

    • (3)

      Bo tam sie na dwóch lampkach wina kończy, a u nas byś dopiero zaczynał libacje. Wszystko dozwolone, z umiarem.

      • 14 8

      • (1)

        To niech karzą tych, co "nie kończą", a nie bogu ducha niewinnych ludzi po lampce wina.

        • 14 6

        • Skąd te problemy?

          Skąd ten mus, żeby jechać po piwie? Jakiś imperatyw, czy nałóg? Po prostu nie pijesz jak jedziesz i guzik cię obchodzą dozwolone promile. Ale nie, mus wypić, jak i mus jechać, a tu prawo nieżyciowe, panie.

          • 2 4

      • u nas przekroczysz głupie 0.2 i jesteś przestępcą ...

        • 6 2

    • skończ pijaczku te swoje wywody, że po dwóch jesteś całkiem zwinny i orzeł (1)

      ma być 0,0 za kierownicą i nawet nie powinno być żadnego 0,2

      • 8 7

      • Miałbyś choć cień prawdy, gdyby 0,0 oznaczało, że jesteś bystry jak bulterier. Prawda jest jednak taka, że gdyby przeprowadzić badanie sprawności trzeźwych kierowców w godzinach 7 rano oraz w godzinach popołudniowego szczytu, to większość z nich sprawnością motoryczną i umysłową nie odbiegałaby daleko od promilowców. Myślisz, że teksty trzeźwych osób, które spowodowały wypadek "ja nie zauważyłem", to skąd się biorą? Z bystrego umysłu?

        • 7 1

    • tak, można tam jechać do 0.5 promile

      ale jeśli uczestniczysz w kolizji mając 0.2, to ty jesteś winny. Za jazdę powyżej 0.5 mandaty zaczynają się od 1500 euro. Więc nie taki luzik. Lampka wina tak, dwie już ryzyko. Zresztą jeśli ktoś nie może się powstrzymać od wypicia i musi, choćby wsiadał za kółko, a rezygnacja z wina z powodu jazdy jest niewyobrażalna, to rzeczywiście ma problem. Byłem któregoś tazu na eno-wakacjach po Toskanii i akurat to ja byłem kierowcą, więc zaczynałem pić dopiero po powrocie, tj. do kolacji, a na lunch i obiad tylko patrzyłem jak inni piją. I powiem, że wakacje były udane, a i wina się nasmakowałem. Ale po Włoszech jak i po Polsce zawsze jeżdżę na 0.0

      • 2 1

  • To chyba kropla w morzu (1)

    W porownaniu z tym ile wypadkow powoduja pseudo rajdowcy typu przedstawiciel handlowy lub niedzielarze.

    • 22 6

    • co za brednie

      7% wszystkich zdarzeń. To twoim zdaniem jaki procent pijanych wsiada w Polsce za kółko. Właśnie większa część prowadzących pod wpływem powoduje kolizje i wypadki. Później uciekają, bo są pijani i dobrze o tym wiedzą.

      • 0 0

  • Polacy piją więcej i więcej. (1)

    Efekt 500+

    • 21 17

    • Efekt 500+

      Masz wzrost gospodarczy i wiekszy przyrost naturalny od dziesięcioleci. Zrozum w końcu że dodatki to norma, ja bym jeszcze obłożył 50% podatku najbogatszych. Po chu.... Im więcej pieniędzy niż potrzeba żeby być szczęśliwym

      • 4 5

  • że tak sobie zażartuję (3)

    skoro 7% wypadków spowodowali nietrzeźwi, to znaczy, że trzeźwi są bardziej niebezpieczni. A tak na serio, to większość tych zatrzymanych, to ludzie na kacu, którzy mieli poniżej 0,5 promila i w większości krajów europejskich oficjalnie byliby trzeźwi. Najwięcej wypadków jest przez szybką jazdę.

    • 34 6

    • (2)

      Dokładnie - na miejscu wypadku jak i później policja dysponuje dokładnymi danymi ile promili miał sprawca wypadku.

      Przepisy jasno rozróżniają sytuację gdy sprawca jest: "w stanie po użyciu alkoholu" (poniżej 0,5 promila), oraz w "stanie nietrzeźwości" (powyżej 0,5). Jednak policyjne statystyki wrzucają wszystkich do jednego wora pod nieznanemu prawu określeniem "będących pod działaniem alkoholu".

      Policja wzbrania się rękoma i nogami, aby nie ujawniać, bardziej szczegółowych statystyk.

      • 9 3

      • Pardon, małe sprostowanie. Policja rozróżnia wykroczeniowców od przestępców, ale tylko w przypadku podawania liczby zatrzymanych osób - prawdopodobnie dlatego, że jest na ich korzyść, czyli faktycznie więcej było zatrzymanych w "stanie nietrzeźwości" (powyżej 0,5). Ale już o tym, jak to się rozkładało na wypadkowość - cichosza.

        • 1 0

      • aby wsiąść za kółko powinno być 0,0 alkoholu we krwi

        Jak alkoholik zaczyna się licytować, to z automatu powinno się mu zabierać prawko.

        • 0 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Co to jest CVT?