Wiadomości

stat

Jak długo trzeba czekać na odbiór nowego auta?

U większości producentów aut czas oczekiwania na nowy samochód wydłużył się, ale nieznacznie.
U większości producentów aut czas oczekiwania na nowy samochód wydłużył się, ale nieznacznie. fot. bacho12345/ 123rf.com

Światowa motoryzacja dotkliwie odczuła kryzys gospodarczy wywołany pandemią koronawirusa. Na całe szczęście życie małymi kroczkami wraca do normalności. Ku uciesze trójmiejskich dealerów samochodowych powoli wraca także ruch w salonach. Sprawdziliśmy, ile aktualnie czasu trzeba czekać na odbiór nowego auta, prosto z fabryki.



Czy kiedykolwiek kupiłe(a)ś nowy samochód prosto z salonu?

Zobacz wyniki (664)
Globalny kryzys poważnie uderzył w niemal każdą branżę, w tym także motoryzacyjną, która w ostatnich dwóch miesiącach wyraźnie wyhamowała. Zamknięcie fabryk, zwolnienia pracowników czy gwałtowny spadek sprzedaży aut - to pokłosie pandemii koronawirusa. Branża powoli jednak wstaje z kolan.

Audi, Hyundai i Renault - to producenci, którzy jako pierwsi w Europie wznowili działalność swoich fabryk. Miało to miejsce już w połowie kwietnia. Sukcesywnie w ich ślady poszły pozostałe koncerny. Sprawdziliśmy, ile zatem czasu aktualnie trwa realizacja zamówienia na nowe auto u trójmiejskich dealerów.

Tak naprawdę wszystko zależy od tego, czy klient złożył zamówienie na auto, które dopiero zostanie wyprodukowane w jednej z fabryk producenta, czy też jest dostępne i gotowe do odbioru z tzw. stocku, czyli placu importera. W przypadku tych drugich, co oczywiste, klienci nie mają opcji personalizacji samochodu.

Czytaj także: Salony samochodowe w dobie kryzysu

Czas oczekiwania na nowe auto można skrócić - wybierając samochód gotowy do odbioru na placu importerskim.
Czas oczekiwania na nowe auto można skrócić - wybierając samochód gotowy do odbioru na placu importerskim. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Dostawy aut powoli wracają do normy



Zapytaliśmy przedstawicieli wybranych salonów w Trójmieście, jak długo trzeba czekać na nowy samochód, prosto z fabryki.

Ford

- Aktualnie czas oczekiwania jest delikatnie wydłużony, ponieważ z powodu pandemii fabryki Forda wstrzymały produkcję do 4 maja. Teraz priorytetem jest wyprodukowanie samochodów, które zostały już wcześniej zamówione. Mówiąc wprost - trzeba liczyć się z czasem oczekiwania około 3,5 miesiąca, oczywiście w zależności od konfiguracji - tłumaczy Filip Formella z FordStore Euro-Car.
Mercedes-Benz

- Faktycznie odnotowujemy nieznacznie wydłużone terminy realizacji zamówień na nowe auta. Aktualnie na wyprodukowanie Mercedesa trzeba czekać od 1,5 miesiąca do nawet 9 miesięcy w przypadku Klasy G - dodaje Adam Braumberger z Mercedes-Benz BMG Goworowski.
Volvo

W Volvo sytuacja jest podobna do tej sprzed wybuchu pandemii. Czas oczekiwania na nowe auto - w zależności od konfiguracji, wersji i modelu - trwa od 2 do 6 miesięcy - dodaje Agata Marszał z Volvo Drywa.
Toyota

- Dzięki temu, że Toyota korzysta ze stocku centralnego, dostępność samochodów jest stała. W tej chwili na placach importerskich znajduje się kilkanaście tysięcy samochodów w stałej dyspozycji sprzedaży. Wyjątkiem są samochody zamówione przez klientów do produkcji, ale tutaj czas oczekiwania nie wydłużył się i trwa maksymalnie do 3 miesięcy z fabryk europejskich, i do 4-5 miesięcy z fabryk japońskich - tłumaczy Alicja Kowalczyk z Toyota Carter Gdańsk.
BMW

- W BMW wszystko wraca do normy. Na wyprodukowanie nowego auta trzeba poczekać około 4 miesięcy - dodaje Agnieszka Moczyńska z BMW Zdunek.
- Sytuacja stabilizuje się i wracamy do normy sprzed pandemii. Fabryki zostały uruchomione i czas oczekiwania na nowy samochód to około 3-4 miesiące. Czas oczekiwania wydłużył się o 3-4 tygodnie w związku z nadrobieniem zaległości, gdy fabryki były zamknięte - mówi Monika Witkowska z Bawaria Motors Gdańsk.
Volkswagen

- - Posiadamy samochody na własnym stocku, jak również na etapie produkcyjnym z realnie szybkim terminem odbioru. W przypadku, gdy klient chce skonfigurować samochód według własnych potrzeb, mamy możliwość przebudowy pojazdu zgodnie z jego wytycznymi i z zachowaniem umówionego terminu. Szacujemy, że przesunięcia terminów produkcji aut nowo zamawianych wyniosą około 5-7 tygodni. Jest to czas przestoju fabryk - dodaje Marcin Hasske z Volkswagen CityMotors.

Salony samochodowe w Trójmieście


Większość fabryk wznowiła produkcję.
Większość fabryk wznowiła produkcję. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Nissan, Citroen, DS

- W obecnej chwili na nowy samochód czeka się około miesiąca dłużej niż standardowo. Czas realizacji zależy od miejsca produkcji. W przypadku Nissana wyprodukowanego w Japonii czas oczekiwania na auto to około 4-5 miesięcy, we Francji i w Hiszpanii około 3-4 miesięcy, natomiast w Wielkiej Brytanii - maksymalnie 2-3 miesiące. W przypadku Citroena i DS-a wygląda to podobnie, a czas trwania zamówienia to około 3-4 miesięcy - mówi Marta Kochalska z Grupy Zdunek.
Suzuki, Mitsubishi, Opel

- Sytuacja w przypadku naszych obu japońskich marek, Suzuki i Mitsubishi, wygląda podobnie. Najpopularniejsze modele są właściwie dostępne od ręki. W przypadku spersonalizowanych samochodów z bardzo nietypowymi konfiguracjami czas oczekiwania będzie wynosił do 2 miesięcy. Fabryki Opla powoli zaczynają wchodzić w swój normalny tryb pracy. Spowolnienie spowodowane koronawirusem wydłużyło czas oczekiwania na samochody zamówione pod klienta do 3-4 miesięcy. W dalszym ciągu dysponujemy dużą liczbą samochodów dostępnych od ręki, w najpopularniejszych konfiguracjach najchętniej zamawianych przez naszych klientów - dodaje Wioleta Wardak z Motor Centrum.
Hyundai

W przypadku Hyundaia, pomimo krótkich przestojów w fabrykach, samochody docierają normalnie, bez opóźnień. Większość modeli jest dostępna ze stocku (odbiór w 2 tygodnie). Natomiast przy zamówieniu produkcyjnym czas oczekiwania wynosi 2-3 miesiące dla fabryki czeskiej (i30, Tucson) i 3-4 miesiące dla fabryki koreańskiej (Elantra, Kona, Santa Fe) oraz tureckiej (i10, i20). Mamy też samochody dostępne z planów produkcyjnych, czyli egzemplarze zamówione wcześniej przez centrale na swój stock. Na takie auto czeka się najczęściej od 4 do 8 tygodni - dodaje Jakub Krutul z Hyundai Margo.
Przesunięcia w dostawach nowych aut są raczej nieznaczne.
Przesunięcia w dostawach nowych aut są raczej nieznaczne. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Jaguar, Land Rover

- Rzeczywiście terminy produkcji w związku z COVID-19 się wydłużyły. Fabryki zostały zamknięte i zaczynają w tej chwili ruszać z produkcją, jednak przekłada się to na terminy dostaw. Nie wszystkie fabryki ruszają od razu. Na samochód w chwili obecnej, od złożenia zamówienia, musimy czekać około 4 miesięcy - mówi Marek Dyktyński z British Automotive Gdańsk.
Fiat, Jeep, Alfa Romeo

- Aktualnie sytuacja w Grupie FCA nie jest łatwa, bo produkcja we Włoszech wciąż jest wstrzymana, ale zmienia się dynamicznie i prawdopodobnie ruszy w czerwcu. Przed wybuchem pandemii czas oczekiwania na auta wyprodukowane we Włoszech trwał około 2,5 miesiąca. W Stanach Zjednoczonych około 5-6 miesięcy, a w Meksyku 5 miesięcy - mówi Michał Czoczys z salonu Auto Plus.
Porsche

- Czas oczekiwania na nowy samochód zależy od modelu. Niemniej jednak uśredniając, jest to identyczny czas, jak przed pandemią. Fabryka Porsche nie pracowała tylko przez bodajże dwa tygodnie, więc spokojnie nadrobią te zaległości. Dla przykładu na Macana i Cayenne czekamy standardowo jak do tej pory, około 2-3 miesięcy, natomiast na Taycana w najmocniejszej wersji Turbo czy Turbo S - poczekamy nawet pół roku. Modele 911 i 718 są aktualnie produkowane w niewielkich liczbach, ale egzemplarze na stock - które my, jako dealer, zamówiliśmy - produkują się około miesiąca - dodaje Karolina Łukaszewska z Porsche Centrum Sopot.

Opinie (85) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Jakie oznaczenie na stacjach benzynowych ma paliwo przeznaczone do silników diesla?