Wiadomości

Jak likwidacja fotoradarów przełożyła się na statystyki kolizji i wypadków?

Kierowcy zwalniają na widok atrap fotoradarów. Czy ich usunięcie było błędem?
Kierowcy zwalniają na widok atrap fotoradarów. Czy ich usunięcie było błędem? fot. Andrzej J. Gojke / KFP

Po likwidacji fotoradarów i odebraniu uprawnień do korzystania z takich urządzeń strażom miejskim i gminnym - kierowcy odetchnęli z ulgą. Z dróg zniknęły zarówno stacjonarne, jak i mobilne urządzenia. Dziś pewne jest, że usunięcie wszystkich fotoradarów było błędem, bo zmotoryzowani zaczęli jeździć szybciej, a to niestety przełożyło się na większą liczbę wypadków i kolizji drogowych w niektórych lokalizacjach Trójmiasta.



Likwidacja fotoradarów była:

wielkim błędem, przed usunięciem fotoradarów na drogach było bezpieczniej 27%
nie do końca trafioną decyzją, powinni zostawić fotoradary albo same atrapy na niebezpiecznych odcinkach 22%
świetnym posunięciem, nareszcie skończyło się łatanie budżetów gmin pieniędzmi kierowców 51%
zakończona Łącznie głosów: 1601
Dla jednych fotoradary - szczególnie te przenośne - to maszynki do łatania gminnych budżetów, dla drugich - nawet atrapy - to skuteczny bat na kierowców łamiących przepisy drogowe. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale nie zmienia to faktu, że zlikwidowano fotoradary z miejsc, w których podnosiły poziom bezpieczeństwa.

- Każde miejsce, z którego zniknęły fotoradary, należy rozpatrywać indywidualnie. Warto jednak odwołać się do przygotowanego we wrześniu 2016 roku raportu Instytutu Transportu Drogowego, który wskazuje, że po zlikwidowaniu gminnych fotoradarów aż o 46 proc. wzrosła liczba ofiar śmiertelnych w tych miejscach. Takie wnioski uzyskano po analizie sytuacji w 43 miejscowościach na terenie całego kraju. Mało tego, po zlikwidowaniu urządzeń aż 73 proc. kierowców przekracza w tych miejscach dozwoloną prędkość - tłumaczy nadkom. Magdalena Ciska z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Gdańsku.
W Trójmieście chyba najlepszym przykładem niepotrzebnie zlikwidowanych fotoradarów jest leśny odcinek ul. Słowackiego zobacz na mapie Gdańska. Jeszcze do niedawna na krętej drodze w kierunku centrum Gdańska stały trzy maszty z fotoradarami. Dziś nie ma żadnego, a liczba wypadków w tym miejscu wyraźnie się zwiększyła.

Przypomnijmy, że w tym miejscu maszty z fotoradarami zostały usunięte z pobocza drogi pod koniec czerwca 2014 roku.

Czytaj także: Rekord kolizji i wypadków na ul. Słowackiego

Przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych leśny odcinek ul. Słowackiego sprawia kierowcom spore trudności.
Przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych leśny odcinek ul. Słowackiego sprawia kierowcom spore trudności. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
W roku 2016, w okresie od 1 stycznia do 31 lipca, na odcinku łączącym obwodnicę z Wrzeszczem policja odnotowała 204 kolizje i 8 wypadków, w których osiem osób zostało rannych, a jedna zginęła. W tym roku, w analogicznym okresie, doszło tam do 175 kolizji i 12 wypadków. Ucierpiało 11 osób, jedna zmarła.

Dla porównania, przed likwidacją fotoradarów na leśnym odcinku ul. Słowackiego interwencji policji - szczególnie po kolizjach - było znacznie mniej. W roku 2014, od początku stycznia do końca lipca doszło do 114 kolizji i 16 wypadków, w których rannych zostało 19 osób.

Wypadki i kolizje na ul. Słowackiego w okresie od 1 stycznia do 31 lipca:
2014 - 130 zdarzeń drogowych - 114 kolizji, 16 wypadków (19 osób rannych)
2015 - 125 zdarzeń drogowych - 118 kolizji, 7 wypadków (7 osób rannych)
2016 - 212 zdarzeń drogowych - 204 kolizje, 8 wypadków (8 osób rannych, 1 zginęła)
2017 - 187 zdarzeń drogowych - 175 kolizji, 12 wypadków (11 osób rannych, 1 zginęła)

- Liczby mówią same za siebie. Warto również przedstawić dwie statystyki całoroczne. W roku 2010 na ul. Słowackiego odnotowaliśmy łącznie 204 zdarzenia drogowe. Sześć lat później, już po likwidacji fotoradarów w tym miejscu, ta liczba wzrosła do 333 zdarzeń. Z całą pewnością na taką różnicę liczby incydentów złożyła się suma różnych czynników, a prawdopodobnie kluczowym z nich była obecność fotoradarów, które sprawiały, że kierowcy zwalniali w tym miejscu - dodaje Ciska.
Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu - to zdecydowanie najczęstsza przyczyna kolizji i wypadków na ul. Słowackiego. Przypomnijmy, że na całym leśnym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h.

Czytaj także: Śmiertelny wypadek kobiety w ciąży na Słowackiego

W tym wypadku zginęła kobieta w ciąży.

Wciąż szuka się skutecznego rozwiązania, które poprawiłoby bezpieczeństwo na krętym odcinku. Po likwidacji fotoradarów ich rolę miał przejąć odcinkowy pomiar prędkości. Zainstalowano urządzenie, które w dalszym ciągu nie zostało uruchomione i tak naprawdę nie wiadomo, kiedy zacznie działać.

Kolizji jest coraz więcej, dlatego też w tym miejscu coraz częściej widujemy policjantów drogówki, kontrolujących prędkość poruszających się aut. W ciągu ostatnich dwóch lat funkcjonariusze odebrali blisko 100 praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym na leśnym odcinku ul. Słowackiego. W celu poprawy bezpieczeństwa zaproponowano również proces uszorstnienia nawierzchni feralnego odcinka drogi. Pomysłodawcy wierzą, że poprzez zwiększenie przyczepności zdecydowanie poprawi się bezpieczeństwo w tym miejscu, a tym samym zmniejszy się liczba kolizji.

Łączna liczba wypadków i kolizji na Słowackiego od 2009 roku:
2009 - 228 zdarzenia drogowe - 207 kolizji, 21 wypadków (1 osoba zginęła, 22 osoby ranne)
2010 - 204 zdarzenia drogowe - 191 kolizji, 13 wypadków (18 osób rannych)
2011 - 202 zdarzenia drogowe - 188 kolizji, 14 wypadków (18 osób rannych)
2012 - 215 zdarzenia drogowe - 197 kolizji, 18 wypadków (23 osoby ranne)
2013 - 230 zdarzenia drogowe - 210 kolizji, 20 wypadków (2 osoby zginęły, 20 osób rannych)
2014 - 248 zdarzania drogowe - 224 kolizji, 24 wypadki (31 osób rannych)
2015 - 234 zdarzenia drogowe - 221 kolizji, 13 wypadków (16 osób rannych)
2016 - 333 zdarzenia drogowe - 319 kolizji, 14 wypadków (1 osoba zginęła, 17 osób rannych)

Demontaż pierwszej atrapy fotoradaru na ul. Słowackiego.

Oczywiście w Trójmieście są też takie miejsca, w których usunięcie masztów fotoradarów nie miało znaczącego wpływu na zwiększenie liczby zdarzeń drogowych. Dobrym przykładem jest al. Niepodległości zobacz na mapie Sopotu w Sopocie.
Wypadki i kolizje na al. Niepodległości w okresie od 1 stycznia do 31 lipca:
2014 - 92 zdarzenia drogowe - 91 kolizji (w tym 8 na wysokości fotoradaru), 1 wypadek
2015 - 96 zdarzeń drogowych - 95 kolizji (8), 1 wypadek (2 osoby ranne)
2016 - 108 zdarzeń drogowych - 108 kolizji (10), 0 wypadków
2017 - 114 zdarzeń drogowych - 113 kolizji (9), 1 wypadek (1 osoba ranna)

Podobnie sytuacja wygląda w Gdyni na ul. Wielkopolskiej zobacz na mapie Gdyni. Po usunięciu fotoradaru statystyki zdarzeń drogowych pozostały na podobnym poziomie.

Wypadki i kolizje na ul. Wielkopolskiej w okresie od 1 stycznia do 31 lipca:
2014 - 69 zdarzeń drogowych
2015 - 56 zdarzeń drogowych
2016 - 72 zdarzenia drogowe (1 osoba zginęła)
2017 - 66 zdarzeń drogowych (1 osoba zginęła)
(w przypadku tego miejsca posiadamy jedynie dane ogólne, bez podziału na kolizje i wypadki)

Z powyższych statystyk jasno wynika, że zlikwidowanie wszystkich masztów fotoradarów było sporym błędem. Wiele osób zastanawia się, dlaczego zdecydowano się na taki ruch na bardzo wymagającym odcinku ul. Słowackiego. Prawdopodobnie już samo pozostawienie atrap fotoradarów wpłynęłoby na zmniejszenie liczby kolizji w tym miejscu. Nie jest tajemnicą, że szare skrzynki na przydrożnych masztach czy tabliczki informujące o kontroli prędkości działają na wyobraźnię kierowców, którzy na ich widok automatycznie zdejmują nogę z gazu.

Opinie (222) 8 zablokowanych

  • i to są fakty, liczby (28)

    Panowie posłowie, macie krew na rękach po tej likwidacji fotoradarów. Może w końcu zaczniecie myśleć o ludziach a nie o głosach i decyzjach populistycznych pod publiczkę???

    • 150 236

    • W Szwajcarii fotoradary mogąstać w krzakach (15)

      I są zasłaniane siatką maskującą!!! Ale u nas nie, afera od razu, bo to "nie poprawia bezpieczeństwa". Liczba ofiar w Szwajcarii jakoś przeczy tym teoryjką domorosłych ekspercików.

      • 83 28

      • (12)

        Typowy przyklad kretyna dla kretynow...
        Wybiorczy przyklad bez reszty otoczki...
        Ps1 jak jezdza e Rosji?
        Ps2 zalatw mi warunki życia jak w Szwajcarii a ja obiecuje jazde zgodnie z kodeksem...
        Wyrwanie czegos z kontekstu to retoryka polskich szmaciarzy polityków

        • 35 84

        • (1)

          Dostaniesz 10 tys. na rękę i będziesz jeździł przepisowo? Wysoko się cenicie, drogowi idioci...

          • 73 12

          • Kurski jakoś przeczy tej teorii

            Frustracja to frustracja i fakt, że zasobność kieszeni ma jakiś wpływ ale nie ostateczny.

            Nie zmienia to faktu, że problemem w Polsce są kary. Odbieranie prawa jazdy? Phi? Czy ktoś się tym przejmuje? Co chwila czytamy/słyszymy, że ktoś jechał bez prawa jazdy, bo mu zostało odebrane.. często wielokrotnie (to tak można?). Mandaty powinny być jak w zachodniej Europie. 1000 eurasów na dzień dobry. Komornik na konto/pensję/emeryturę jak nie ma jak spłacić.

            • 35 8

        • Szwajcaria (9)

          A jak ci nie załatwię " jak w Szwajcarii" to co? Jak nikt ci nie załatwi? Zarabiasz mniej więc będziesz jeździł jak w Delhi?
          Na złość wyprzedzisz na przejściu dla pieszych? A może przyspieszysz bo strzałka zaraz zgaśnie..? Co jeszcze, może przytrzesz lusterkiem "ped**arza"?
          Brak słów.

          • 57 7

          • (6)

            Wow wow
            Jakie ekstremlane argumenty...
            Tak oczywiście: przycieram ped**arzy, a jak zaliczą zgon do zrzucam ich ze skarpy na Słowackiego...
            Chodzo o trochę szersze spojrzenie:
            W kraju gdzie "wszystko" jest poukładane i można godnie żyć mniej jest frustrcji i kompleksów wyładowywanych na drodze.
            Wstajesz rano, jesz jak człowiek normalne śnniadanie, jedziesz do pracy, robisz właściwym temepem (w Polsce często jeden etat zastępuje dwa/trzy - prywatny sektor), wiesz, że dom bez problemu spłacisz, zostanie na na wczasy, oszczęności, nowe subaru itd.
            Wiem, że ciężko Tobie to wyobrazić, ale to poważnie wpływa na zaxchowanie człowieka...

            • 23 49

            • (3)

              Usprawiedliwiaj swoją głupotę dalej. Oby cię kiedyś złapali.

              • 47 13

              • przykro mi to stwierdzić, ale On ma rację. W dużych miastach element wiecznego pośpiechu swoje robi.

                • 18 12

              • (1)

                Nie jest to żadne usprawiedliwienie dla drogowej głupoty, ale przyznać muszę że tryb życia Polaków sytuacji na drodze na pewno nie poprawia. Na najbardziej zagrożonych wypadkami odcinkach powinni uruchomić odcinkowy pomiar prędkości, wyraźnie oznakować. Nie jestem zwolennikiem polowania na kierowców zza krzaka, odcinkowy pomiar lepiej się sprawdza niż pojedynczy fotoradar.

                • 20 3

              • Ja bym proponował podpięcie fotoradaru do działka wysoko-kalibrowego. Wyeliminuje to najcięższe przypadki debilizmu i mordercy w zawieszeniu.

                • 6 1

            • (1)

              Idiotyczne usprawiedliwienie. Jeżeli podczas jazdy wyładowujesz swoje frustracje to człowieku zrób przysługę wszystkim i weź autobus.

              • 10 0

              • A gdzie łbie wyczytales ze piszę o sobie?

                • 0 2

          • (1)

            słabo rozumujesz debilu w takich krajach jak Szwajcaria Francja itd żyje się zupełnie na innym poziomie w o wiele mniejszym stresie pytanie debilu czy w Szwajcarii przedstawiciela handlowego rozlicza się poprzez nierealne do wykonania limity ile godzin dziennie pracuje Francuz a ile Polak?Żyjemy w zupełnie innym świecie pod wieloma względami

            • 4 8

            • To jedz na Litwe

              Poziom zycia nie odbiega jakos od naszego, a wszyscy jezdza idealnie przepisowo.
              Mandaty za kilkaset euro i spokoj, u nas też powinno tak byc.

              Jezeli pracodawca zmusza Cie do lamania prawa, to raczej rozgladalbym sie za innym zajeciem.

              • 8 2

      • Bo tu złota wolność szlachecka, panie!

        • 18 2

      • W Szwajcarii nie bylem, ale we Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii tez wyraźnie ostrzegają przed fotoradarem i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Nie ma polowania z krzaków, policji tez niemal nie widać, a na autostradach 120 i to niemalpustych większość jedzie przepisowo. Ale tam ludzie żyją w zwolnionym tempie, maniana się zrobi, albo i nie, a unas muszę 30km zrobić w 20 minut bo nie zepne dnia

        • 3 0

    • pasy można zapinać

      Nawet w ciąży. Pod brzusiem na biodrach poprowadzić. I to
      Wszystko

      • 10 5

    • Masz 100 % racji !!! (2)

      Fotoradary zostały zlikwidowane bo naszym szanownym posłom zawsze się spieszy i wpadali na fotoradary SM i często kończyło się mandatem i punktami karnymi a jak miał pecha to jakiś pracownik SM nieprzychylny danej opcji politycznej puścił farbę do mediów i był większy problem niż mandat . Do dzisiaj trzymają łapę na fotoradarach oraz na odcinkowym pomiarze szybkości , przykładem jest ul . Słowackiego gdzie około dwóch lat temu były robione testy sprawności wspomnianego " OPS " i jest jego wprowadzenie skutecznie wstrzymywane ! Ale za to my Polacy jesteśmy wyjątkowo bogatym krajem i stać nas na płacenie wysokich odszkodowań komunikacyjnych , coraz droższych składek OC i AC . Mnie osobiście nie przeszkadza to że fotoradarami będą zarządzali SM , policja , ITD a nawet dałbym takie uprawnienia radom dzielnic i one by wiedziały gdzie należy stawiać te urządzenia z pożytkiem dla bezpieczeństwa na drogach osiedlowych i lokalnych a jednocześnie zawsze by upolowali leszcza który zasilił by budżet rady osiedla . Droga do rozumu niektórych kierowców biegnie tylko przez kieszeń czego dowodem jest zachowanie naszych kozaków za zachodnimi granicami kraju . Tam to boli i tam się jeździ zgodnie z przepisami . Polska to dziwny kraj pieniądze leżą na naszych ulicach a nie ma kto ich zbierać !!!

      • 41 14

      • (1)

        Wyprowadź się od mamy i kup se samochód

        • 7 31

        • Najpierw trzeba wyjść z umysłowej piwnicy

          • 18 4

    • taki to teren zabudowany jak z koziej d... trąba (1)

      "W ciągu ostatnich dwóch lat funkcjonariusze odebrali blisko 100 praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym na leśnym odcinku ul. Słowackiego" no i to jest w tym najlepsze: w terenie zabudowanym na leśnym odcinku, rozumiem, że rok temu na dole dzięki szyszce wycięli drzewa i pewnie zbudują bloki, ale żeby nazywać to terenem teraz zabudowanym?

      • 12 18

      • A tablicy "teren zabudowany" to nie zauważyłeś? Czy ślepy?

        • 1 0

    • nawet odległość od wyprzedzanego rowerzysty zmniejszyli na 1m

      czy nie są to zboczone i mordercze pomysły?

      • 5 4

    • Bo u nas ważniejsze są głosy wyborcze pijaków, nierobów, kiboli i kretynów za kierownicą niż porządek i bezpieczeństwo:((

      Tyle w temacie....

      • 12 0

    • bzdura

      bez korelacji z ilością samochodów na drodze (wzrost ruchu lub ilość wypadków na ilość samochodów) to są dane z pupy. Po za tym widać, że ilość wypadków maleje.

      • 5 2

    • następnej miejskiej autostradzie w Gdańsku

      proponuję dać imię "Ofiar populizmu"

      • 1 2

    • to nie wina braku fotoradarów tylko kierowców, którzy nie przestrzegają przepisów

      • 3 0

    • Zamknij twarz

      • 1 0

  • (6)

    A statystyki na temat zużycia drogi Słowackiego są przecież też.

    • 86 26

    • (1)

      zapewne nie wzięto pod uwagę przyrost ilości aut, turystów, ukraińców i ruskich, aut z kierownicą po prawej stronie, znacznie większe opady deszczu itp itd
      jak to w pl, wyliczone z niczego, szkoda że nie podają jaki haj$ z aut mają, bo jakby cała motoryzacja stanęła na 3 miesiące, to polska zapewne ogłosiła by bankructwo

      • 27 9

      • nie byłoby

        Na 500-. Dlatego ręce precz od kierowców.

        • 3 3

    • Slowackiego

      Tam zawsze były wypadki. Z fotoradarem czy bez...

      • 5 2

    • Mała Ciekawostka odnośnie Słowackiego (2)

      "Przypomnijmy, że w tym miejscu maszty z fotoradarami zostały usunięte z pobocza drogi pod koniec czerwca 2014 roku."

      Czytam dalej:
      Wypadki i kolizje na ul. Słowackiego w okresie od 1 stycznia do 31 lipca:
      2009 - 228 zdarzenia drogowe - 207 kolizji, 21 wypadków (1 osoba zginęła, 22 osoby ranne)
      2014 - 130 zdarzeń drogowych - 114 kolizji, 16 wypadków (19 osób rannych)
      2017 - 187 zdarzeń drogowych - 175 kolizji, 12 wypadków (11 osób rannych, 1 zginęła)

      Jak był fotoradar do było więcej wypadków (groźniejsze niż kolizje) i więcej rannych osób. Bez fotoradarów wzrosła liczba kolizji i jedna osoba miała szczególnego pecha.

      Opinia, że fotoradary poprawiały bezpieczeństwo jest lekko naciągana. Powinna być jeszcze podana liczba wypadków i kolizji z poprzednich lat w których fotoradary funkcjonowały i jaki padł tam niechlubny rekord.

      Ruch na drogach to żywy "organizm" co można zaobserwować po wypadkach tramwajów w 2017 r. Według statystyk w roku 2017 r. niebezpieczeństwo jazdy tramwajem wzrosło pewnie o 100 % :)

      • 7 2

      • 2017 jeszcze się nie skończył.

        • 1 1

      • Widać żeś student - porównujesz CAŁY 2009 rok do połówek lat 2014 i 2017 ;))) bystrzak.

        Ale i tak wnioski podobne. Od stycznia do lipca:

        2014 - 130 zdarzeń drogowych + likwidacja fotoradaru na Słowackiego
        2015 - 125 zdarzeń drogowych!

        • 0 3

  • przecież wiadomo kto zlikwidował fotoradary

    bo mimo immunitetu ktoś śmiał wysyłać mandaty

    • 70 7

  • (6)

    Kto zlikwidowal PIS czy PO?

    • 13 19

    • (1)

      PIS zawsze był przeciw fotoradarom.Populiści.

      • 19 10

      • Był, gdy PO je montowało. Teraz będą za :D

        • 29 1

    • Pis powinien zlikwidować PO! (2)

      • 6 11

      • (1)

        A potem samemu popełnić sepuku.

        • 15 0

        • wszystko zlikwidować

          żeby nic nie było

          • 0 0

    • To jedna i ta sama banda PiS+PO i SLD. Nikt nikomu nie postawił nawet zarzutów prokuratorskich.. w żadnej sprawie.. Po co te swary głupie skoro i tak wszyscy mielimy się w tej samej zupie..

      • 4 5

  • Statystyki (6)

    Równie dobrze można udowadniać że likwidacja fotoradarów przełożyła się na długą i mroźną zimę. W 2015 fotoradary działały i zima była lżejsza. Wszystko zależy co chcemy udowodnić jakimś wycinkiem że statystyki.

    • 160 66

    • Dobrze byłoby jeszcze jakby porównac dane co do ilości samochodów przejeżdżających w badanych miejscach (1)

      Jeżeli strumień jest mniej więcej stały od lat to faktycznie można mówić o wzroście zdarzeń i szukać przyczyny w braku fotoradarów. Ale jeśli strumienie samochodów zwiększyły się to i wzrost zdarzeń nie jest niczym niezwykłym
      Bez tego mam prawo przypuszczać że albo nie ma takich danych albo celowo się ich nie podaje, żeby mącić ludziom w głowach.
      Tak czy inaczej bez wiedzy o tym czy wzrosło natężenie ruchu, sam wzrost ilości zdarzeń mało mnie wzrusza, niewiele znaczy i o niczym nie świadczy.

      • 26 2

      • dodał bym do tego pogodę

        bo ta jezdnia jest bardzo śliska gdy jest mokra - ile w danym roku było dni z opadami w tym miejscu ?
        i jeszcze jeden przypadek - fotoradar zlikwidowano też na ul. Spacerowej przy leśniczówce - jak to wpłynęło na wypadki w tamtym miejscu ??
        statystyka to fajna nauka - ja mam dwie nogi, a mój pies cztery - czyli statystycznie razem mamy po 3 - ale czy to prawda ??

        • 5 0

    • (1)

      Z tabelek wynika, że ofiar (a więc i wypadków) jest mniej niż w latach przed likwidacją radarów, ale trzeba napisać artykulik o tym, że kolizji jest więcej. Durny lud półanalfabetów czytać nie potrafi i zrozumie z tego tyle, że PIS likwidując fotoradary morduje ludzi. A prawda jest taka, że bardzie ucierpiały co najwyżej blachy i wysokie mniemanie o sobie garstki "mistrzów" kierownicy.

      • 16 1

      • tym bardziej winny PiS, że zmiana przepisów o fotoradarach nastąpiła jeszcze za rządów PO :-D

        • 7 1

    • Niezła manipulacja redaktora

      Skoro na Słowackiego fotoradary zlikwidowali w połowie 2014 roku, to czemu liczba zdarzeń zwiększyła się dopiero w 2016 roku? W pierwszej połowie 2014 było 130 zdarzeń, a po likwidacji, w pierwszej połowie 2015 - 125 zdarzeń! Czyli zmniejszyło się.

      Jasno z tego wynika, że nie ma bezpośredniego związku likwidacja-zwiększenie zdarzeń.

      Ale redaktor wyciągnął wnioski, że likwidacja była błędem. Na jakiej podstawie? Nie wiadomo...

      • 11 3

    • Ad Słowackiego i statystyk. ".... a jedna zginęła" , a nie miała przypadkiem udaru ? Chyba że fotoradary mają jakieś magiczne moce chroniące przed udarem ? Wtedy ok można powiedzieć że zlikwidowanie fotoradarów przyczyniło się do wzrostu śmiertelnych wypadków.

      • 1 0

  • Takich Kurskich są tysiące....

    • 61 7

  • ) (3)

    Niestety,polski drajwer czy są radary czy nie i tak musi gnać o 20/30 km/h więcej...w ludzi jak zasiadają za kółkiem jakby diabeł wstępował...nie chodzi tu o rejestracje..marki..po prostu depresje i stresy ludzie w aucie wyładowują...

    • 113 12

    • Wiesz czemu tak robi polski drajwer? (2)

      Bo polski urzędas z premedytacją stawia znaki zawsze o 20/30 km/h MNIEJ niż powinno być. Dlaczego jak jadę "za granicą" to nawet nie muszę patrzeć na znaki, bo prędkość jest na mnie wymuszana ukształtowaniem drogi, więc po prostu nie da się jechać szybciej (i wcale nie chodzi mi o progi zwalniające). U nas postawią "w polu" absurdalne ograniczenie, a potem się dziwią, że nikt go nie przestrzega.

      • 9 4

      • Taaak (1)

        Jak odniesiesz swoją teorię do tego, co dzieje się na Słowaka? Wina złego profilu drogi i nawierzchni? Bo przeciez ukształtowanie drogi pozwala jechać szybciej?
        Prawda jest niestety taka, że polski kierowca nie widzi dalej niż koniec maski swojego auta. Nie rozumie, że poruszając się po mieście nie zaoszczędzi wiele czasu jadąc jak wariat.

        • 4 2

        • To tylko potwierdza moje wywody. Kierowcy wiedzą, że w Polsce drogowcy stawiają ograniczenia o 20/30 km/h za małe, więc nie przywiązują do nich uwagi. Tylko problem pojawia się tam, gdzie faktycznie ograniczenie ma uzasadnienie, ale znaki nie różnią się od pozostałych dróg.

          Dlatego zgodnie z logiką na Słowackiego powinno być ograniczenie do 50, tak aby jadąc 70 było bezpiecznie. ALBO niech zrewidują wszystkie ograniczenia w Polsce do realnych, wtedy 70 będzie oznaczało 70.

          • 1 1

  • Trojmiasto czy rzad cos wam zaplacil za takie artykuly? (5)

    Najlepsza decyzja od dziesiecioleci to likwidacja tych maszynek na kase!

    • 99 107

    • (1)

      Bo możesz w końcu szaleć po mieście bez obaw o fotkę? Frędzel z ciebie.

      • 38 14

      • Przecież znaki to tylko sugestia. 30-60 więcej nic nie znaczy ;-)

        • 9 8

    • Oby twoje potomstwo rozjechał taki co to uważa że prędkość dopuszczalna to jakiś przesąd

      Bo jak się ciebie czyta to lepiej żebyś się nie rozmnożył

      • 17 5

    • Brawo (1)

      Tylko nikt nie napisze ze dzięki likwidacji fotoradarów jeździ się szybciej i ulice są mniej zakorkowane

      • 4 16

      • To w ogóle zlikwidujmy ograniczenia prędkości

        Wtedy bedzie zero korków

        • 12 1

  • Likwidacja fotoradarów (16)

    to był koszmarny błąd.Ilu ludzi zginęło lub zostało rannych z tego powodu nigdy sie nie dowiemy.No cóż lobbing ludzi twierdzacych,ze fotoradary sa maszynkami do zarabiania przez różne nacje pieniedzy,zwyciężyły.....A polski kierowca jeżdżący szybko ale bezpiecznie,gdy poczuł,że nie ma juz żadnego kagańca jeździ 'ile fabryka dała.Dziwne jednak jest to,ze ten sam kierowca ,gdy znajdzie sie na drogach cywilizowanej Europy....staje sie barankiem.Najwyższy czas by przywrócić fotoradary a mandaty przemnożyć co najmniej x 100....

    • 108 86

    • (7)

      Widac że jezdzisz z mamą albo sam tylko na trasie praca_dom...
      Zwlaszcze te radary ustawione przez kretynow z SM byly ok...
      Przyklad to Wejherowo i wiochy na drodze di Szczecina

      • 13 28

      • (2)

        Nie można było dać gazu do dechy, bo mandat, co?

        • 16 9

        • (1)

          Mama fabią jeździ tak przepisowo i pewnie, co?

          • 8 18

          • I pewnie, tak?

            • 1 2

      • jestem pełen (1)

        podziwu,dla kierowców,którzy prowadzą swoje pojazdy brawurowo,uwazaja tych co stawiaja znaki ograniczenia predkości za debili,mają w pupie wszystkie przepisy,uważają sie za najlepszych na swiecie i trafiają w jedyne drzewo lub słup stojący przy drodze....i to tak centralnie.Quźwa....zdolniachy.Cześć ich głupocie !

        • 22 2

        • w USA brawurowa jazda nie kończy się tylko mandatem

          a często więzieniem!
          U nas można przejechać przez miasto z prędkością 3x wyższą i ew. zabiorą ci prawko, które co sprytniejsi potrafią w magiczny sposób odzyskać.

          • 6 1

      • szczegolnie jak sa ustawione nieprzepisowo i pochowane za drzewami, budynkami czy tez barierkami a dodatkowo nie posiadaja (1)

        • 0 0

        • cd.: homologacji, bo tak z wiekszoscia bylo

          dobrze ze sie to skonczylo, bo to byla taka oplata za uzywanie auta. nawet gdy sie jechalo przepisowo to mozna bylo dostac mandat

          • 1 0

    • przemyślenia (2)

      Trzeba przyznać, że wysyp fotoradarów w gminach, chociaż w wielu miejscach ewidentnie nastawionych na kasę, bardzo wychował polskich kierowców. W tej chwili mało kto nie zwalnia przy tabliczce z terenem zabudowanym. 20 lat temu, gdybym zwolnił na rogatkach miejscowości, potraktowano by mnie jak pi. co nie umie jeździć. Mimo że jestem przeciwny jakimkolwiek nadmiernym kontrolom, uważam że pochopne zlikwidowanie fotoradarów, zwłaszcza w Polsce, było błędem. Już widać rozzuchwalanie się co niektórych właścicieli SUVów, którzy uprzednio, nie z uwagi na mandat, ale na punkty, posłusznie hamowali gdy widzieli znak z fotoradarem. Co więcej, poszedłbym dalej - czy nie zezwolić na umieszczanie skrzynek bez ostrzeżenia, pod warunkiem wyznaczenia miejsca przez ekspertów a nie przez wójta co brakuje mu w budżecie na budowę świetlicy gminnej. Z drugiej strony efekt prewencyjny tych ostrzeżeń też swoje robi.

      • 24 5

      • 20 lat temu to miałeś g. a nie ruch drogowy. Nie przypisuj zasług zwiększenia świadomości kierowców jakimś fotoradarom.

        • 4 2

      • wychował ta jasne głupie wsiuny stawiały radarek i wstawiały wywróżoną sumę wpływu do wiejskiego budżetu przypomnę że podobnie robili też debile z tzw Platformy "Obywatelskiej" zakładając w budżecie sztywną kwotę zysków z mandatów jedno i drugie to kryminalna patologia.Ja uważam dodatkowo że to szmaciarskie ormo zwane strażami miejskimi już dawno powinno przestać istnieć

        • 3 1

    • Dajesz się wciągnąć w propagandę, (1)

      jeśli ktoś nie potrafi jeździć, to nawet z fotoradarem wpadnie do rowu, albo przeskoczy barierkę na prostym odcinku na Słowaka. Zwykłe rozsądne zachowanie w trudnych warunkach atm. pozwoli na normalne dotarcie do celu, a nie walić w barierki bez opamiętania i spowodować, że sporo ludzi spóźni się do pracy, przez czyjąś głupotę, a nie przez brak fotoszopa ulicznego.

      • 10 18

      • fakty nazywasz propagandą?

        bo ci nie pasują do twojej halucynacji którą nazywasx światem?
        wszyscy cie oklamuja a ziemia jest płaska?

        • 1 0

    • pz

      Poieram Cie jestem zwolennikiem dodania tak na początek dwóch zer do wysokości mandatow nic tak tępego Polaka nie zaboli jak utrata kasy,troche zjezdzilem Europe oczywiście nie byłem wszędzie,wiecej debili za kierownica niż u nas to jak na razie na Litwie....

      • 10 2

    • chyba nie odróżniasz zdażeń przyczynowo skutkowych

      to nie likwidacja radarów spowodowała iż są ranni i zabici na drogach, tylko nieodpowiedzialność, brawura lub brak umiejętności kierowców są głównym powodem wypadków . Trzeba edukować i uświadamiać a nie koniecznie dotkliwie karać. W Skandynawii jest bardzo mało radarów a kierowcy jakoś stosują się do znaków drogowych i nie trzeba ich tak ścigać żeby było bezpiecznie

      • 2 1

    • zginęła jedna osoba i nie wiadomo czy brak fotoradaru był przyczyną :o)

      przeczytaj i zrozum dane liczbowe a nie tytuł

      • 0 1

  • (13)

    I po co oszczendzac?
    Podstawa to dobrze kupiony pasek b5 ponizej 200000km, do tego opony - nie nowa chinszyzna tylko dotarte porzadne uzywki...
    Plus umiejetnosci zdobyte na kretych kaszubskich drogaxh
    Slowackiego robie:
    Dół 150
    Gora... tak samo bo nie hamuje i mam potezny moment obrotowy ... wjadomo czerwone tdi

    • 75 32

    • Czub.

      • 8 5

    • Złe drogi nie usprawiedliwiają wypadków. Są winą kierowców.

      • 13 2

    • Psycho

      • 5 1

    • Polać mu (1)

      • 5 5

      • Chyba po głupim ryju...

        • 1 1

    • Pasek to ci ojciec na tyłek powinien stosować

      ale widać że mu nie szło więc szacunek do zdrowia i życia innych teraz ci jest obcy

      • 6 0

    • Odpowiedz

      Właśnie dzięki takim baranom jak Ty ,giną ludzie na drogach.

      • 5 0

    • Ale Ty głupi jesteś...
      Chyba że masz 15 lat dzieciaku.
      Kup słownik bo w ojczystym języku pisać nie umiesz matołku.

      • 2 0

    • nie karmić trola

      • 2 1

    • Ale wy naprawdę nie kumacie sarkazmu?

      • 3 1

    • opis perfect (1)

      GWE albo GKA na blachach i tak się po trójmiastach lata !

      • 0 1

      • Weź pigułkę mazurski chłopie na blaszcze GD od 3 miesięcy

        • 0 1

    • Słowaka w górę raz było 170 :-))) Oponki piszczą ale daje radę :-)))

      :-)))

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Stelvio to model z oferty którego producenta?