• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

"Jeżdżę szybko, ale bezpiecznie" - nowa kampania pomorskiej policji

mJ
1 września 2021 (artykuł sprzed 1 roku) 
Opinie (261)
  • Film pomorskiej policji daje do myślenia.
  • Wybrane klatki filmu.
  • Wybrane klatki filmu.

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zrealizowali materiał filmowy, który ma dać do myślenia wszystkim kierowcom lubiącym szybką jazdę samochodem. Dość mocny przekaz to część kampanii społecznej "Młodość nie zwalnia z myślenia".



W twojej ocenie jeździsz autem:

Mundurowi z KWP w Gdańsku realizują kampanię społeczną, która ma wpłynąć na wyobraźnię - w szczególności - młodych kierowców. To właśnie z ich ust często można usłyszeć słowa "jeżdżę szybko, ale bezpiecznie".

Projekt składa się z serii materiałów filmowych ze specjalnym przesłaniem. W kolejnym spocie policjanci zaprezentowali, jak kończy się jazda z nadmierną prędkością oraz nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego.

- Każdy z nas ma swoje życie, plany, rodzinę - bohater naszego filmu również. Kolejnym spotem, zrealizowanym przez pomorskich policjantów, chcemy zwrócić uwagę młodych ludzi na bezpieczeństwo, rozwagę i przestrzeganie przepisów. W sposób lekko żartobliwy mówimy o rzeczach szczególnie ważnych m.in. właśnie o bezpieczeństwie na drodze - czytamy w policyjnym komunikacie.


Każdy wie, jakie mogą być skutki jazdy z nadmierną prędkością, używając telefonu komórkowego w trakcie, bez zapiętych pasów czy po spożyciu alkoholu, a mimo to wciąż są to przyczyny wielu wypadków i kolizji na drogach. W ciągu miesiąca na Pomorzu ginie średnio około ośmiu osób.
mJ

Miejsca

Opinie (261) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • (20)

    jak wprowadza te drakonskie mandaty to conajmniej 80% kierowcow ze zwyklego strachu zdejmie noge z gazu. ci frustraci co jezdza szybko ale bezpiczenie dopiero wscieklizny dostana jak beda zmuszeni jechac 50km/h przez miasto albo 140km/h po autostradzie bo wszyscy w kolo beda jechac powolutku.

    • 60 18

    • (12)

      Puki co to na frustrata wychodzisz Ty

      • 11 32

      • eeee (10)

        Wcale nie. Wg mnie normalny jest ten, który jeździ zgodnie z przepisami, a reszta powinna skorzystać z porady psychologa (bez złośliwości). Szybka jazda zwykle jest wynikiem "rywalizacji" na drodze i niezrozumienia, że to nie przyspieszy znacząco podróży z punktu A do B szczególnie w mieście. U szybkich ale bezpiecznych najgorsze nie jest to, że narażają siebie, ale innych i dodatkowo nakręcają kierowców innych aut. Policja za bardzo się pieści z łamiącymi przepisy. Szczególnie to widać w programach typu "uwaga pirat". Gość tnie na całego i widać, że systemowo, a oni żarciki z nim sobie robią. Takie spotkanie z policją powinien delikwent zapamiętać.

        • 31 7

        • (5)

          Ja odnoszę wrażenie, że w mieście szybka jazda ma zwykle na celu zdążenie na zielonym, bo jak będziesz o sekundę za późno to potem nie będziesz stał na jednych światłach, tylko zrobi ci się czerwona fala, a ona już znacząco opóźni podróż z A do B. Dlatego powinny być wprowadzone sekundniki na światłach, żeby nie pędzić jak ma się jeszcze dużo czasu do czerwonego.

          • 13 6

          • Ja odnoszę wrażenie że jest dokładnie odwrotnie. (3)

            Trzeba pędzić jak najszybciej do czerwonego, żeby tam sobie następne śmieci na Facebooku pooglądać stojąc.

            Wystarczy jechać zgodnie z limitem i na 90% świateł trafisz na zieloną falę.
            Oczywiście jeżeli żaden z frustratów powyżej nie zajedzie Ci drogi...

            • 13 12

            • bredzisz

              • 6 8

            • To spróbuj jechać "zgodnie z limitem" na Jana Pawła lub na Grunwaldzkiej

              • 4 3

            • Oczywiście, ty raczej nie jeździsz po mieście. Spróbuj rano pojechać, to cię trafi szlag:(

              • 1 3

          • Szybka jazda w mieście to doganianie Europy, a turyści z Europy i Świata na światłach głośno myślą - A gdzie oni pędzą?
            Przechodzień który podsłucha odpowie z boku auta - Na łeb i szyję!

            • 5 4

        • Dla ciebie auto to taka pralka z kółkami. (3)

          Jak lecisz bokiem na śniegu to mowisz zdrowaśki. A auto to też sport troszkę depnąć czasem można. Przynajmniej nie trzeba patrzeć na takie ofiary co jadą jakby mialy udar z zawałem.

          • 4 20

          • A ja lubię sport strzelectwo (1)

            Mogę postawić sobie tarczę na chodniku? Przecież mam umiejętności i nie trafię żadnego przechodnia.

            • 18 0

            • Podoba mi się tryb twojego rozumowania :)

              • 5 0

          • bo auto to pralka z kołami....

            i jak coś na śniegu bokem jak trzeba radzę sobie nieźle, ale wolę nawet na śniegu jechać przodem a nie bokiem ;)
            A od sportów motorowych są tory a nie drogi (no chyba że zamknięte i odpowiednio przygotowane)

            I już chyba wole jak ktoś jedzie jak ofiara co ma udar z zawałem... niż mistrza kierownicy w niemieckim "Premium" który leci 140 na 100 (np. na AK) i na dodatek nie trzyma dystansu, zmienia pasy bez kierunków i podobne kwiatki....

            • 6 0

      • Puki to masz w głowie

        "Póki co" też jest niegramatyczne. Póki nie liźniesz ortografii i gramatyki póty daj sobie spokój z komentowaniem, bo wychodzisz na trochę nierozgarniętego.

        • 0 0

    • Chciałbym byc tak naiwny jak ty (2)

      Jak masz nowego mercedesa za 500tys. To myslisz ze spalanie 20l na 100km kogoś obchodzi? Myślisz że 5tys. Zł to jest dużo?

      • 4 4

      • Ale zdanie PJ do urzędu na pół roku to już będzie bardzo bolesne.

        • 3 5

      • Wystarczy by dla tego przed tobą to było dużo

        Nie przefruniesz

        • 0 0

    • (2)

      Po autostradzie rzadko jeździ policja, więc spokojna głowa :), a i w mieście nieuchronność kary też do wysokich nie należy, więc za dużo się nie zmieni. Na Grunwaldzkiej mało kto jeździ 50 i jakoś sypania mandatów nie ma. Poza tym, jak wprowadzali zabieranie prawka za przekraczanie o min. 50 km/h, to tak gadano, że się wyścigi i zasuwanie skończy, a jakoś na Grunwaldzkiej nadal się zbierają co jakiś czas.

      • 7 4

      • (1)

        Bo tutaj jakoś policja się boi wlepiać mandaty:(((

        • 3 3

        • bo tam ludzie z miasta sie scigaja. czesto dzieciaki prokuratorow i sedziow

          • 2 1

    • I to jest jedyna metoda na d**ili...

      ...bo argumenty, statystyki, tłumaczenie nie trafia, To może trafią kary. Widocznie z nami tak trzeba!

      • 5 3

  • ja już się na rower przesiadłem (7)

    a jak potrzebuje to mam bardzo dobrą komunikację w trójmieście, i dość tanie przewozy podobne do taksówek w razie W.

    • 19 37

    • (3)

      Z tą dobrą komunikacją to żeś przesadził i to grubo.

      • 19 4

      • A kiedy ostatnio jechałeś? (2)

        Jak nie mieszkasz za obwodnicą, komunikacja jest naprawdę dobra.

        • 3 11

        • Jeśli...

          Ale tak się składa, że lekko 1/4 mieszkańców Gdańska mieszka w ok. obwodnicy.

          • 5 2

        • dobra jest gdy wychodzisz na przystanek i nie spieszysz się na odjeżdżający tramwaj

          bonastepny odjezdza za 2-3 minuty...

          • 3 0

    • A ja tam lubie zapie..lac ;) (1)

      • 2 9

      • dawac minsy, bo lubie

        no własnie...ja tez i co teraz...a zapierzania na jakims smiesznym torze mnie nie interesuje...

        • 3 5

    • no dobra, ale jesteś homo

      a my nie

      • 2 2

  • (3)

    Jest dobry spot na YT "Other people make mistakes. Slow down."

    • 14 0

    • (1)

      Dlatego wszyscy powinni uważać na innych - kierowcy, rowerzyści i piesi. Ludzie popełniają błędy, dlatego nawet mając pierwszeństwo trzeba być uważnym, tak dla własnego bezpieczeństwa.

      • 12 0

      • Ci wszyscy szybcy ale bezpieczni nawet nie zdają sobie sprawy, ile razy uratował im życie człowiek który ustąpił im pierwszeństwa mimo że nie musiał, albo przyhamował żeby zrobić im miejsce.

        • 20 0

    • ja mam mocniejszy: na yt wpiszcie - texting while driving heddlu gwent

      • 0 0

  • (7)

    Pomorska policja zamiast kręcić filmy lepiej niech zrobi wreszcie porządek z wyścigami w Oliwie, raz a dobrze a nie filmotekę uskuteczniają

    • 44 19

    • Ej no, przecież postawili bariery! ;)

      • 1 0

    • Najpierw to niech nauczą się parkować xD

      • 10 3

    • (3)

      Jak tylko mandaty za prędkość wyniosą 5000 zł zamiast 500, to problem magicznie zniknie.

      • 6 7

      • (2)

        to samo tacy "eksperci" jak ty pisali po wprowadzeniu zabierania prawka na 3 miesiące w zabudowanym. i co? jakoś wyścigi nie zniknęły, a jeżdżenie mimo zabranego prawka to powszechna praktyka

        • 9 1

        • Jest różnica (1)

          Prawko to tylko papierek, a 5000 zł to poważniejsza sprawa i ew. komornik na karku. Do tego wyższe oc. Jak jeden z drugim będą musieli sprzedać samochód żeby zapłacić mandat to może się ogarną.

          • 4 5

          • Najpierw piraci musieliby wpaść. Do tego 5000 to nie byłaby dolna granica, tylko dużo powyżej, więc trzeba by było się postarać, żeby tyle dostać. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile ludzi jeździ bez prawka bez przypału. Przejrzyj sobie historię podobnych artykułów jak ten. Większość wpadek kierowców ma miejsce w dosłownie kilku wybranych lokalizacjach, m. in. tunel, Grunwaldzka w okolicach OBC przy wyścigach, zjazd do CH Matarnia. Pomijam, że są dzbanami, jak jeżdżą tam dużo ponad limit, wiedząc o częstych kontrolach. Skuteczniejsze byłyby obecne mandaty bardzo nieuchronne niż te nowe uchronne jak do tej pory. Sam święty nie jestem z przestrzeganiem limitów, ale wyścigi na drogach typu Grunwaldzka to zgadzam się, że to gruba przesada.

            • 3 0

    • najpierw to wyścigi w oliwie musiałyby się w ogóle zacząć odbywać :)

      • 0 0

  • Świetna robota. Takich filmów powinno być więcej. (1)

    • 31 15

    • tja
      policja tnie confetti, dostarcza wieśmaki, a teraz kręci filmy.
      są bardzo zajęci.

      do kontroli parkowania i pomiaru prędkości proponuję wynająć
      Renomę

      • 2 4

  • Tylko mandaty liczone razy 5 uspokoją nawet najdzikszy poolllski motłoch na drogach;)

    • 23 16

  • (11)

    Jazda dynamiczna to nie "depniecie", jak to napisali w ankiecie. Na moje to np. ruszenie zaraz po zapaleniu zielonego swiatla, albo gdy samochod przed nami rusza. Ake nie, niektorzy postoja sobie jeszcze, poczekaja az dystans sie zwiekszy do 8 metrow i wtedy, ewentualnie... Albo zostawianie kilkumetrowych odstepow miedzy samochodami. Sami sobie robimy sztuczne korki. Stoisz na rozgalezieniu drogi? Widzisz, ze samochod za toba chce skrecic? To podjedz ten metr, poltora! Nieutrudnianie innym jazdy tez liczy sie jako dynamika. To tak na moje.

    • 87 7

    • Polly wants a cracker (1)

      • 1 1

      • Tu jest Polska.

        • 1 0

    • (5)

      po to zostawiasz sobie odstep przed maska aby jak ktos cie d*pnie od tylu to nie wpakowac sie w czyjes auto. a potem pytania jak to sie stalo ze karambol na 8 aut. jak jezdzicie dynamicznie albo stoicie na swiatlach z dystansem 0,5 od zderzaka to sie nie dziwcie ze sa karambole

      • 9 15

      • (1)

        Idąc tym tokiem myślenia, to lepiej po zatrzymaniu wysiąść z samochodu i czekać obok - jak ktoś d*pnie z tyłu, to będzie bezpieczniej. Albo jeździć autobusem.

        • 13 7

        • to jest twoja pokretna logika a nie tok myslenia.

          • 7 6

      • Kolega chyba nie rozroznia stania komus na zderzaku od zostawiania dystansu na 2 samochody :)

        • 12 3

      • Nie tylko dlatego. (1)

        Jak masz odstęp, możesz się przesunąć, jak na przykład karetka jedzie.

        Jak siedzisz poprzednikowi na zderzaku - sam rezygnujesz z możliwości manewrowania.
        Samochód to nie czołg, nie skręca w miejscu.

        • 9 2

        • A co z asami, jadacymi majestatycznie cale 5-10 km/h, bo przed nimi za 50 m inne samochody? Bo to, ze ZA nimi sznurek aut (tez na 50m) to juz sie zorientowalam, ze raczej ich nie obchodzi

          • 5 3

    • a jak się jeździ "statycznie"? (1)

      • 1 2

      • Proteza klejnotów w wydechu kolegi

        • 0 1

    • Ale tego nie uczą na kursach. Po co? Uczą tras egzaminacyjnych i tłuką je przez 30 godzin

      • 1 0

  • Policja (5)

    Panowie policjanci, do pracy. Jeździcie tylko tam, gdzie kliknie się wam na mapie zagrożeń, bo to wasze statystyki..... Zamiast filmiki robić podjedźcie w miejsca, gdzie jest niebezpiecznie szczególnie gdzie GKA lecą rano do pracy i popołudniu na zupę wracają. Znam miejsce w terenie zabudowanym gdzie zmierzona średnia sznura aut jest powyżej 30km/h ponad limit każdego dnia, policja o tym wie i nic nie robi. Żaden filmik nie zastąpi stanowczej rozmowy z policjantem. Trzeba tylko chcieć.

    • 56 1

    • A najgorsi kierowcy zostali przyjęci do SOR po rozwiązaniu BOR - same wypadki :) (1)

      • 6 1

      • Tak... SOR...

        Przeszedłeś dziś samego siebie :)

        • 1 0

    • (2)

      Na zupę? raczej wracają do zagród.

      • 1 0

      • Do zagrody to ty wracasz - penthałs 40m2 z ciemną kuchnią (1)

        • 1 0

        • dla Was (gka, gwe, gks) powinno się wizy wprowadzić do Trójmiasta

          • 0 0

  • Szybko i bezpiecznie trzeba umieć jeździć (7)

    ciągle to powtarzam. Nie wszyscy to potrafią...

    • 28 31

    • jasne (2)

      zapewne wszyscy którzy jeżdżą za szybko wierzą że potrafią

      • 5 0

      • (1)

        26 lat za kółkiem, ani jednej nawet kolizji. To wcale nie mówi za siebie oj nie.

        • 1 0

        • 21 lat za kolkiem

          setki tysiecy km. Ani kolizji. szybko i bezpiecznie. PS za granica tez nie przestrzegaja limitow predkosci.... tylko trzeba wiedziec, gdzie:) ale niestety jak to ktos napisal - 90% ludzi to posiadacze prawa jazdy, nic ponadto

          • 0 0

    • (1)

      Znałam takiego. Do czasu jak mu ciężarówka się wbiła w bok bo jechał na późnym zółtym.

      • 2 1

      • To oznacza

        Że ciężarówka musiała ruszyć jeszcze na czerwonym.

        • 0 0

    • Drogi publiczne są dla wszystkich (1)

      Również dla tych co nie umieją jeździć rajdowo. Dlatego wymyślono przepisy, których wszyscy powinni przestrzegać, nawet jeśli ci mistrzowie muszą się nieco ograniczyć. Gdyby wszyscy jeździli "szybko, ale bezpiecznie" przepisy można by zlikwidować. Problem polega na tym, że drogi są budowane w celach transportowych, a nie sportowych. Wbijcie sobie do głowy, że ulica to nie wesołe miasteczko i nie wsiada się za kierownicę dla adrenaliny ale by dojechać do celu i nie przeszkadzać innym w realizacji swoich zadań.

      • 1 0

      • co Ci przeszkadza

        ze poza terenem zabudowanym bede sobie szybciej jechal na pustej drodze, gdzie widocznosc w kazda strone to kilkaset metrow? no co?

        • 0 0

  • Filmiki (35)

    A czy nie macie wrazenia ze coraz bardziej tracimy swoje prawa obywatelskie, coraz wiecej zakazow i coraz wiecej kar i kontroli a wszyscy sie ciesza.

    • 53 103

    • (12)

      Im bezpieczniej, tym mniej wolności. Ale to większości ludzi odpowiada. Niestety....

      • 10 21

      • (11)

        Jeśli ograniczymy swoją wolność, by uzyskać bezpieczeństwo, stracimy obie te rzeczy.

        • 16 29

        • (9)

          ale bzdura :)

          • 21 11

          • Nie bzdura. Tylko prosty związek przyczynowo-skutkowy. (7)

            • 8 18

            • "Prosty" tylko w głowach prawicowych świrów. (6)

              Zwróć tylko uwagę, że "wolność" według nich zawsze oznacza prawo do bycia głupim, nigdy odpowiedzialność za swoje czyny...

              • 20 12

              • lewackie ograniczenie nie pozwala myśleć.

                Jeżeli ktoś utożsamia prawicę z PiSem to o czym w ogóle rozmawiać.

                • 9 5

              • sorry vinetou (2)

                ale jak mi morawiecki na Sylwestra 1stycznia ogłosił Stan Wojenny i godzinę policyjną ... to scyzoryk mi się w kieszeni zaraz sam otworzył!

                • 3 8

              • (1)

                Stan wojenny? Ten scyzoryk w kieszeni, musiał ci jajka poobcinać, a dalej, to już samo poszło, do tego co nosisz na karku.

                • 7 4

              • Do tego się nie posuną?

                Ile razy już to było powtarzane ostatnimi czasy?

                • 1 1

              • (1)

                a te naszpikowane elektroniką samochodziki myślące za kierowcę nie mogą się po prostu zepsuć jeden z pierdyliarda czujniczków się psuje i auto głupieje nigdzie totalitaryzm nie przyniósł ludziom bezpieczeństwa

                • 1 1

              • Karkołomny skok logiczny

                Doprowadził do śmierci wolnosciowca i postawienia znaku równości między autonomicznymi autami a totalitaryzmem...
                Aż się boję spytać jak doszedłeś do tak idących wniosków

                • 0 0

          • ale wiesz ze to bardzo znany cytat? czy słyszysz to zdanie pierwszy raz?

            • 1 0

        • Czyli co, anarchia? Brak wszelkich ograniczeń i brak odpowiedzialności? GTA na ulicach?

          • 7 3

    • (6)

      Co piraci drogowi- potencjalni mordercy mają wspólnego z walką o wolność prawa obywatelskie, haha? Wolność w rozumieniu niestosowania się do niczego? Haha dzięki za taką wolność.

      • 30 4

      • Potencjalnym mordercą jest tez kucharz z 20cm nożem. A nikt nie zakazuje mu pracować w restauracji (5)

        • 4 21

        • Zakazuje mu się machania tym nożem w kierunku innych ludzi, tak jak kierowcom zakazuje się łamania przepisów.

          • 24 2

        • (2)

          Używanie noża do krojenia warzyw - ok. Bieganie z nożem wśród klientów, mając nadzieję że nikogo nie trafi - nie ok. Jazda samochodem w rządku z punktu A do B - ok. Jazda z rykiem silnika i wyprzedzanie "kto pierwszy do następnych świateł" - nie ok.

          • 18 1

          • On tego i tak nie zrozumie (1)

            on jeździ szybko i bezpiecznie...

            • 14 1

            • Do czasu

              • 4 0

        • to gdyby rzucał tym nożem w kierunku ludzi

          • 3 0

    • Racja, rozwiążmy to wolnorynkowo-wolnościowo. (1)

      Dajmy każdemu broń i zezwolenie na strzelanie do łamiących przepisy. W końcu to zagrożenie naszej wolności i życia.

      • 11 2

      • Ja jestem za wyznaczeniem jednego dnia w tygodniu bez ograniczeń

        Np we wtorek nie obowiązują przepisy drogowe ani żadne ograniczenia prędkości. Chętnie posiedzę w domu.

        • 0 0

    • Nie, nie mamy takiego wrażenia (6)

      Ja na przykład chcę mieć prawo do dojechania z punktu A do punktu B bez przepuszczania szybkich i wściekłych zajeżdżających mi drogę z rykiem silnika tylko po to, aby dojechać do tych samych czerwonych świateł 10 sekund wcześniej.

      • 27 2

      • (5)

        a ja chcę deb..lu prowadzić swoje auto sam bez aktywnych tempomatów systemów rozpoznawania znaków drogowych i zwalniania wbrew mojej woli nie potrzebuję asystentów pasa ruchu pluskiew z GPSem do śledzenia mnie w razie gdybym zjechał na odludziu z drogi nie potrzebuję popapranej troski o mnie tej lewackiej uniojnej bandy id..tów niech się dalej zajmują prostowaniem krzywizny banana itp rzeczami

        • 1 5

        • Najbardziej spodobalo mi sie (3)

          I zwalniania wbrew mojej woli.

          • 2 0

          • Emanacja buraka, co nie? "Zwalnianie wbrew mej woli" ROTFl

            • 0 0

          • Dokładnie!

            Ja chcę mieć swobodę wjechania w pieszych na pełnej mocy silnika! Okropna Unia mi tego zabrania... Facepalm.

            • 2 0

          • smieszne, ale ten czlowiek ma pewnie nawet prawo jazdy i samochód

            i uwaza sie za najwazniejszego na drodze. To jakby sie kots zastanawial, czemu mamy wypadki. Przez zle znaki, ktore nakazuja hamować wbrew woli Wolnego i Myślącego Człowieka

            • 0 0

        • znaczy się auto z lat 70

          bo wcześniej należałoby cię zwolnić z wspomagania kierownicy i synchronizatora skrzyni biegów. dobrze by było nie być przynuszanym do odpalania silnika za pomocą rozrusznika. Zamachen ma wolność jest przymuszanie do użycia kierunkowskazów. Niezbywalnym prawem człowieka jest jeżdżenie w dowolnym kierunku po dowolnej drodze, w tym jednokierunkowych, dla rowerów i deptaków. Moim wyborem powinno być użycie tłumika, oleju rzepakowego zamiast ON i w końcu tak osobistą sprawą, jak zamontowanie w pojeździe hamulców (mnie kiedyś się udało z Osowej do Chwaszczyna dojechać bez hamulców i adrenalina naprawdę była nieziemska przy 40km/h)

          • 1 0

    • Mam takie wrażenie i się zgadzam (1)

      Tylko akurat przepisy ruchu drogowego to są zasady poruszania się po drodze, na które wszyscy się zgadzamy (pośrednio). Dlatego stanowią one element prawa, a prawo stoi na straży wolności obywatela. Tak czysto teoretycznie. Nasze przepisy są stanowione przez ludzi niekompetentnych i często pod konkretny cel polityczny. Dlatego brak zaufania do ustawodawcy przekłada się na lekceważący stosunek do praw przez nich stanowionych. Przepisy już są restrykcyjne a zaostrza się je dlatego że nie działają. Nie działają, bo są przesadzone i nikt w nie nie wierzy itd

      • 3 6

      • Generalnie zgoda, z tym że akurat przepisy ruchu drogowego zostały stworzone przez w miarę kompetentnych ludzi i są takie same w całej Europie, a z grubsza podobne na całym świecie. Ograniczenia prędkości też nie są wymyślone ot tak, tylko na podstawie statystyk wypadków i statystyk czasów podróży. Jest cała dziedzina naukowa o ruchu drogowym, ale wiele osób wciąż nie rozumie że więcej pasów i większa prędkość w ostatecznym rozrachunku nie musi im skrócić czasu podróży.

        • 7 2

    • Tiaaaa znieśmy ograniczenia prędkości, bo komuś to ogranicza wolność.

      • 5 1

    • Póki taka "wolność" szkodzi tylko tobie, to spoko.... (1)

      Póki taka "wolność" szkodzi tylko tobie, to spoko.... Ale twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się moja wolność. A moją wolnością jest tez wolność bo bezpieczeństwa na drodze i w d*pie mam, czy ci smutno, czujesz się ucieśniony, zakompleksiony, czujesz potrzebe wyżycia sie czy jakie tam inne masz zaburzenia. Jeśli stanowisz zagrożenie, to dostaniesz ode mnie i reszty zwykłych ludzi zakaz na twarz, ew. mandat, więzienie, czy inne atrakcje. I płacz sobie, ile chcesz.

      • 12 2

      • Dokładnie, popieram

        A jest nas coraz więcej na tej planecie - stąd iluzja że coraz mniej wolności. Po prostu coraz częściej nasze obszary wolności na siebie nachodzą. Stąd potrzeba stanowczego i egzekwowalnego prawa, z czym u nas jest duży problem.

        • 1 0

    • Wolność musi być ograniczona wolnością innych.

      To nie są swobody obywatelskie:
      - prawo do jeżdżenia z dowolną prędkością po dowolnym pasie, w dowolnym kierunku
      - prawo do brania ze sklepu dowolnych towarów i nie płacenia
      - prawo do wyrzucania śmieci w dowolnym miejscu
      - prawo do robienia kupy na wycieraczkę sąsiada.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

25. Grand Prix Sopot - Gdynia

zawody / wyścigi

OVERGROUND - JDM spot

zlot

Street Meeting Poland 2022

zlot

Sprawdź się

Sprawdź się

Do którego koncernu należy marka Infiniti?