Kamera w samochodzie niczym czarna skrzynka

Coraz więcej kierowców inwestuje w samochodowe kamerki.
Coraz więcej kierowców inwestuje w samochodowe kamerki. fot. DimitrovoPhtography/istockphoto

Miałeś stłuczkę, jednak sprawca kolizji nie poczuwa się do winy? Dodatkowo pech chciał, że podczas wypadku w okolicy nie było żadnego świadka, który wskazałby winowajcę. Rejestrator jazdy może okazać się jedynym wiarygodnym dowodem w spornej sytuacji. Czy warto zainwestować w sprzęt nagrywający naszą jazdę?



Ponoć przezorny zawsze ubezpieczony. To prawda. Polisę AC wykupujemy regularnie, jednak na wypadek... wypadku, chcemy zabezpieczyć się jeszcze bardziej. Zainstalujmy w kokpicie naszego auta kamerkę. Co prawda "trzecie oko" kierowcy nie uchroni nas przed kolizją, ale może okazać się nieocenionym świadkiem drogowych zdarzeń.

Jak to działa? To bardzo proste. Przy pomocy uchwytu dołączonego do zestawu montujemy niewielkie urządzenie do przedniej szyby. Wciskamy przycisk "nagrywania" i w zasadzie to wszystko. Rejestrator przez cały czas trwania naszej podróży nagrywa to, co dzieje się przed maską samochodu. Kamerka zapisuje pliki w tzw. pętli, a w momencie całkowitego zapełnienia karty pamięci - automatycznie nadpisywane są najstarsze pliki. Mamy zatem pewność, że nic nie umknie obiektywowi rejestratora.

Sprawdź ceny dostępnych na rynku samochodowych rejestratorów

Zapis z kamery samochodowej jest dowodem łamania przepisów przez innych uczestników ruchu.

Zapis z kamery samochodowej jest dowodem łamania przepisów przez innych uczestników ruchu.

W Rosji tego typu obrazki to codzienność.

W Rosji tego typu obrazki to codzienność.

Całe szczęście nie doszło do tragedii.

Całe szczęście nie doszło do tragedii.

To Rosjanie zarazili polskich kierowców modą na "samochodowe produkcje filmowe". Tysiące wstrząsających kompilacji wypadków drogowych robią prawdziwą furorę w sieci. Szacuje się, że na cztery rosyjskie pojazdy - zaledwie jeden nie ma zainstalowanej kamerki pokładowej. Ze względu na plagę skorumpowanych policjantów i oszustów z premedytacją szukających stłuczek w celu wyłudzenia odszkodowania - posiadanie rejestratora w Rosji jest całkowicie zrozumiałe. W Polsce zjawisko nagrywania trasy nie nabrało aż tak wielkich rozmiarów, ale być może to tylko kwestia czasu.

Nie tylko policjanci czy kierowcy zawodowi spędzający "za kółkiem" pół życia korzystają z rejestratorów trasy. Kamerki znajdują coraz więcej zwolenników wśród zwykłych kierowców, którzy z przyzwyczajenia przycisk "nagrywania" włączają nawet na kilkuminutowej trasie z domu do pracy. Słusznie. Gdyż nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, w którym momencie zapis wideo może okazać się nieoceniony.

Po co nam właściwie kamerka samochodowa? Najmocniejszym argumentem przemawiającym za kupnem rejestratora jest materiał dowodowy, który podczas rozstrzygania spornej sytuacji w sądzie - może okazać się kluczowy. Zgodnie z art. 308 kodeksu postępowania cywilnego, zarejestrowane przez naszą kamerę nagranie jest w pełni legalnym dowodem, który powinniśmy przekazać policji, ubezpieczycielowi, a w bardziej skomplikowanych przypadkach również sądowi. Oczywiście dowód w pierwszej kolejności zostanie "przebadany" przez biegłego sądowego, który zweryfikuje czy materiał nie został zmodyfikowany. Nagranie może posłużyć również jako kontrdowód w przypadku niesłusznych oskarżeń policji, która właśnie "wlepiła" nam kosztowny mandat za przekroczenie prędkości lub nieprzepisowy manewr.

W zasadzie każda kamerka wyposażona została w tzw. datownik, pozwalający określić dokładną datę i czas danego zdarzenia. Droższe modele posiadają opcje zapisywania dodatkowych parametrów podczas jazdy - prędkości, kierunku a nawet wykresu przeciążeń (hamowań, przyspieszeń czy skrętów). Bardzo przydatną funkcją w dochodzeniu odszkodowania jest "tryb parkingowy", który zapisuje materiał również podczas postoju.

Olbrzymie zainteresowanie kamerkami samochodowymi spowodowało widoczny wysyp nowych producentów na polskim rynku, którzy oferują szeroką paletę tychże urządzeń. Ceny najtańszych modeli rozpoczynają się nawet od 40 zł. Bardziej wymagający kierowcy inwestują w sprzęt z wyższej półki, za który należy zapłacić w granicach 1 tys. zł. Czy zatem stając przed wyborem kamerki samochodowej warto oszczędzać? Odpowiedź brzmi: nie.

Wybór rejestratorów trasy jest bardzo trudny. Decydując się na zakup - warto przygotować kilkaset złotych. Odradzamy tanie, tandetne kamerki nieznanych producentów, nierzadko wyprodukowane w Chinach. Ceny całkiem przyzwoitych rejestratorów rozpoczynają się od 200 zł. Czym powinniśmy się kierować przy wyborze odpowiedniego sprzętu?

truecam
overmax
Kamera montowana na lusterku.
Kamera montowana na lusterku. Voice Kraft
Parametrów, na które powinniśmy zwrócić szczególną uwagę jest kilka: rozdzielczość i jakość nagrania, zapisywanie materiału, kąt nagrywania oraz rejestrowanie nocne.

Co to dokładnie oznacza? Większość dostępnych na rynku kamer nagrywa w bardzo dobrej jakości HD (720p), a nawet Full HD (1080p). Optymalnym rozwiązaniem, zarówno cenowym jak i jakościowym jest zakup kamerki nagrywającej w rozdzielczości 1280x720. Zapis w nieco gorszym trybie pozwoli zaoszczędzić trochę miejsca na karcie pamięci.

Niestety wielu producentów tanich kamer nabija swoich klientów w butelkę. Reklamowana przez nich jakość w żadnym stopniu nie przypomina wysokiej rozdzielczości. W rzeczywistości otrzymujemy przekłamane, tzw. interpolowane HD. W efekcie kamerki nie radzą sobie podczas pochmurnej pogody czy nagrywania nocą.

Warto również zwrócić uwagę na klatkaż, czyli częstotliwość rejestrowanych klatek na sekundę. Im ich więcej, tym film będzie płynniej odtwarzany. Zadowalająca liczba klatek rozpoczyna się od 20-25.

Przy doborze kamerki należy dokładnie przyjrzeć się parametrom zapisywania. Większość rejestratorów posiada wbudowaną pamięć, której pojemność zazwyczaj nie jest imponująca. W pierwszej kolejności należy dokupić kartę pamięci SDHC lub MicroSD o relatywnie największej możliwej pojemności (16-32 GB). Koszt takiego nośnika wynosi około 50-60 zł. W przypadku zapisywania - im jakość nagrywania jest słabsza, tym więcej plików pomieści pamięć kamerki.

Ile mniej więcej miejsca zajmują nagrywane pliki? Szacuje się, że karta o pojemności 16 GB pomieści około 3 godzin materiału zarejestrowanego w jakości HD 720p. Jak zaznaczyliśmy na wstępie, dobrym rozwiązaniem jest tzw. zapisywanie w pętli. Nie musimy przejmować się brakiem miejsca. Jeżeli karta się zapełni, urządzenie automatycznie będzie nadpisywało najstarsze pliki. Trzeba jednak uważać, żeby nie stracić cennych nagrań, które zapomnieliśmy wcześniej zgrać.

Oprócz jakości obrazu, zwróćmy uwagę na optykę kamery. Pole widzenia powinno być jak największe, zatem wybierajmy rejestratory o jak najszerszym kącie widzenia, przynajmniej 120 stopni. Najtańsze produkty oferują nam zaledwie 90 stopni, czyli bardzo ograniczony zakres. Zamontowana kamera powinna "widzieć" przynajmniej oba pasy. Niektórzy producenci oferują nam 150, a nawet 180 stopni. Są również minusy szerokokątnych szkieł. W przypadku korzystania z najszerszych dostępnych na rynku obiektywów - obraz może być nieco zniekształcony.

O ile rejestratory trasy całkiem nieźle radzą sobie przy dobrej pogodzie w dzień, to sporym wyzwaniem staje się jazda nocna. Bolączką samochodowych kamer są tzw. zewnętrzne olśnienia, czyli odbijające się światła aut jadących z naprzeciwka czy światła przydrożnych latarni. W niektórych modelach znajdziemy dodatkowe oświetlenie LED, jednak tego typu rozwiązanie nie zapewni nam dobrej jakości. Niestety, rejestrując jazdę po zmroku, należy liczyć się, że ostry i nasycony obraz widoczny będzie jedynie w niedalekiej odległości od maski naszego auta. Nagrywanie nocą jest zdecydowanie najsłabszym punktem samochodowych rejestratorów.

Sprzęt z wyższej półki w odróżnieniu do tańszych modeli posiada jeszcze kilka ciekawych rozwiązań. Jak się okazuje, niepozorna kamerka samochodowa to inteligentne urządzenie. Świadczą o tym czujniki ruchu i wstrząsów. Dzięki nim dowiemy się jak doszło do zderzenia i z którego kierunku nadeszło. W momencie kolizji rejestrator sprawnie zapisze i zabezpieczy nagranie.

Lepsze urządzenia zazwyczaj zasila wbudowany akumulator, który w momencie wyczerpania zastępowany jest energią pobieraną z gniazda zapalniczki. Korzystając z tańszych rozwiązań, od początku skazani jesteśmy na irytujące "dyndanie" kabla zasilającego w okolicach drążka skrzyni biegów. Ponadto na cały czas trwania naszej podróży wyłączamy z użytku jakże funkcjonalne gniazdo zapalniczki, służące np. do naładowania telefonu komórkowego.

Decydując się na zakup rejestratora jazdy, warto zwrócić uwagę na wyświetlacz. O ile w droższych urządzeniach niewielki ekranik to podstawa, to już w przypadku tańszych - kamerkę bez funkcjonalnego podglądu będziemy ustawiać po omacku. Większość producentów oferuje nam całkiem przyzwoite wyświetlacze LCD o przekątnej 2-4 cala. Oczywiście dostępne są również większe "monitory". Pamiętajmy jednak o przeznaczeniu ekranu, który ma nam posłużyć za podgląd podczas konfigurowania naszej kamery, a nie za telewizor.

Niezwykle ciężkim zadaniem jest wskazanie modelu spełniającego nasze wszystkie oczekiwania. Przy wyborze odpowiedniego urządzenia - nie warto oszczędzać. Zalecamy zainwestować w sprzęt znanych producentów. Dzięki temu unikniemy niemiłych niespodzianek.

Opinie (77) 9 zablokowanych

  • Kamerki (13)

    Niestety sa nielegalne

    • 11 84

    • co to za głupota?

      • 33 1

    • A stacjonarny monitoring budynków to co?

      Też nielegalny? Mogę sobie nagrywać co chcę i nikt mi tego nie zabroni a w razie wypadku film z takiej kamerki jest mocnym dowodem w sądzie i błyskawicznie prostuje kręgosłup moralny sprawcy wypadku/stłuczki.

      • 28 3

    • Kolejny ignorant

      Przeczytał gdzieś coś, nie zrozumiał ale szerzy swoją wątpliwą wiedzę wszem i wobec.

      • 28 1

    • sam jestes nielegalny

      co za bzdura .... ech

      • 18 4

    • jestem za aborcja-

      do 30go roku zycia ;D

      • 8 3

    • chodzi o ochronę danych osobowych (do absolwentów wieczorowej szkoły podstawowej mądrzących się poniżej)

      • 1 5

    • w Rzeczpospolitej byl o tym artykul (2)

      Isynieje luka w prawie i w razie sprawy w sadzie nagranie z kamerki nie bedzie dowodem. Mozna nagrywac dla wlasnego uzytku (chodzi o ochrone danych osobowych)

      • 5 10

      • ech...doczytaj temat, doczytaj... (1)

        ...nie chce mi się rozpisywać i wyjaśniać czegoś co w innym miejscu już było wyczerpująco opisane. Ale w skrócie: 1. Nagranie jest dowodem w naszej własnej sprawie 2. rozpowszechnianie - w tym dzielenie się z policją, sądem innymi poszkodowanymi (gdy jesteśmy świadkami) też jest możliwe, ale po spełnieniu pewnych warunków.

        • 13 0

        • dokładnie jak piszesz

          prawda

          • 6 0

    • Masz rację.

      Co mi po tym jak udowodnię winę za pomocą kamerki, a za chwilę na plecach będę czuł oddech GIODO. Wszystko jest ok dopóki zostaje w czterech ścianach.

      • 1 6

    • Nielegalne jest mówienie nieprawdy

      Kłamanie jest nielegalne.

      • 8 0

    • zamontowałem mojej starej w torebce.

      jakie filmiki z imprez integracyjnych...!

      • 1 0

    • Zamontowałem starą kamerę VHS..

      urwało mi lusterko

      • 1 0

  • Na rowerze tez warto mieć, nawet zwykłe gopro (10)

    Przydaje się do wystawiania rachunków kierowcom wymuszajacym pierwszeństwo.

    • 16 22

    • do blachosmroda mozna kupic taki rejestrator za 50 zł bo ma akumulator (2)

      na rower koszt od 500złi działa godzinę!!!!!

      • 3 5

      • podłącz generator prądu na bąki - kamerka będzie działac 1,5h

        żal.pl

        • 0 2

      • kup akumulator za parę stówek i zamojtuj na bagażniku

        • 1 0

    • Cena gopro (1)

      Zwykle gopro? Ta zwykla kamerka kosztuje 1800 wiec moim zdaniem nie jest zwykla tylko na wypasie

      • 8 2

      • to gopro3+
        używane gopro 1 sprzed 3 lat w idealnym stanie mogę Ci sprzedać za 600zł :)
        A full HD też kręci.

        • 5 0

    • no tak (2)

      Takich ludzi nam własnie brakuje. Niech wszyscy idą władzy zadek lizać, byle przeciwko innym! Donosić, donosić i jeszcze raz donosić. O to chodzi, nie by władza bała sie ludu, ale by to lud walczył ze sobą, a władza świeżą piankę będzie spijać.
      Dobrze tez jest ustawić się gdzieś w krzaczkach z kamerką i nagrywać pieszych, którzy wchodza na przejście na mrugającym zielonym, ktoś kto na telefon zerknął na rowerze, kierowcy, który zmienił pas, gdy jeszcze była linia ciągła.
      Tak to jest gdy ludziom się w **** przewraca! Wiedziałem, że trzeba uciekać z tego kraju bo chora władza, ale teraz i chorzy ludzie! Pójdę z piwkiem wieczorem to a nóż nagra mnie jakiś oszołom i najzwyczajniej w świecie podj**ie do władzy!

      • 5 14

      • nie musisz uciekać, po prostu wyjedź/wyleć

        • 2 1

      • Hm...to spadaj...ale dokąd? Rosja odpada, może...no nic mi nie przychodzi do głowy...A wiesz, że w normalnych krajach, to

        • 2 2

    • to jeszcze nic, ja jak idę do Biedronki to tez mam kamerę włączoną

      • 5 0

    • do wystawiania rachunków rowerzystom również

      bardzo przydaje się , gdy rowerzyści myślą, że są świętą krową na przejściu dla pieszych i jadą jakby nigdy nic, a powinni prowadzić rower

      • 10 3

  • Kamerka uratowała mi tyłek (1)

    Miałem stłuczkę gość najpierw chciał się dogadać ale przezornie wezwałem policję i okazało się, że gość jednak się nie przyznaje no to pokazałem nagranie, mina sprawcy bezcenna :D

    • 47 0

    • jezdzi baranów pełno z tym i bawi się w big brathera

      • 2 27

  • To badziewie ze zdjęcia do artykułu

    występuje w kilkunastu obudowach i sprzedawane jest pod różnymi markami. A faktycznie nadaje się jako atrapa do zdjęcia w Np.w tym artykule.

    • 9 1

  • klatkaż ? a co to takiego ? Panie Miodek ratunku (2)

    klatkaż ? a co to za nowe słowo w języku polskim. Myślałem, że chodzi o Pana co po klatkach schodowych chodzi ale wtedy chyba pisałoby się to przez RZ na końcu. Zdurniałem...

    • 18 6

    • (1)

      Klatkaż nie jest co prawda uznanym póki co "słownikowo" wyrazem ale jest używany w środowisku zawodowym. Przypuszczam, że powstał na podobieństwo wyrazów tonaż czy metraż.

      • 6 5

      • cyckaż też?

        • 0 1

  • kolejny gadżet (2)

    który może zasłonić nam część widocznej drogi. Zawieście sobie jeszcze krzyże, płytki CD, to daleko nie zajedziecie. Widziałem na drodze klientów, którzy używają tabletu 7'' jako GPS.

    • 7 13

    • hmmm, ja mam 10" i myślałem żeby go używać

      myślisz że nie?

      • 3 2

    • moim zdaniem

      ilość cali nie ma tu nic do tego tylko miejsce umiesazczenia nie powinno być na wysokości wzroku, żeby nie zasłaniać widoczności

      • 1 0

  • jak ktos planuje kamere to jedna moge poleci (4)

    z czystym sumieniem, cena 150zl G1W kamera z katem widzenia 120'
    lub wersja G1WH - kat widzenia 140'

    sprzedajacy na ebay estore009 mozna kupowac w ciemno :) Obraz prawdziwe full hd, ladnie widac w dzien jak i w nocy. Na necie jest sporo filmow z tej kamerki. Czas oczkiwania na pake z chin ok 14dni kalendarzowych.

    • 11 17

    • gt680w (1)

      Nie wiem czemu kolegę wyżej minusują. G1W to najlepszy wybór w tej klasie cenowej. Nic tańszego nie warto kupić. Ja mam SeeZeus/Shadow GT680W, który ma te same bebechy (procesor obrazu) i jakość jest rewelacyjna. To samo w sprzedawanych na allegro produktach DOD - tu jednak płacisz około 600 zl.
      Trzeba sie zastanowić, czy warto płacić 4x tyle za chińczyka z polska gwarancją, dostępnego od ręki, czy lepiej poczekac 3tygodnie i brać chińczyka z chińską gwarancją.

      • 6 1

      • pewnie niedowiarki

        :) no ale coz. Tak jak napisales w tej samej cenie lepszej jakosci nie ma

        • 2 1

    • Wielkie dzieki za rade, kamerke wczoraj kupilem z ebaya, 40e z wysylka. Ogladajac filmiki to zdecydowanie najlepsza w swojej cenie

      • 0 0

    • Zgadzam się - G1WH (chipset Novatek nt96650) to w cenie budżetowych kamer najlepsza opcja. Sam zamawiałem przez chińskie allegro i nie zawiodłem się:)
      Ważne - kamerka musi być na chipsecie Novatek nt96650!

      • 1 0

  • widać liczyć musimy na siebie (2)

    a nie na sprawiedliwość i nasze bezpieczeństwo

    • 12 1

    • taki naród, tak rodak rodakowi

      • 0 0

    • dokładnie.

      sami krętacze. a najlepsze że spowodował kolizje dobrze o tym wie i kłamie ze nie. u mnie 1-0 dla kamerki. w 10 s. po materiale sprawca przepraszał policje za fatyge ale w nagrodę dostał mandat.

      • 1 0

  • W Rosji to wyposażenie obowiązkowe nawet bardziej od radia.

    No ale tam jest czyste chamstwo i korupcja w Policji. W Polsce jest to w ilości w jakiej w czasie "wyzwalania" w '45 została Polkom zaszczepiona ruska krew.

    • 12 4

  • wszystko w Chinach... (1)

    he przecież wszystko w Chinach jest produkowane...a niby czemu używanie kamer jest nielegalne..?? chodzi tylko o ochronę danych osobowych...

    • 3 3

    • Niby w Rosji większość ma wideo rejestratory ...

      ... ale na granicy z obwodem nie radziłbym się z tym aż tak afiszować bo można mieć problemy takie to kacapy.

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Mikołaje na Motocyklach
Mikołaje na Motocyklach
zlot
gru 5
niedziela, g. 10:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk
II urodziny SM Poland - Świąteczne spotkanie
II urodziny SM Poland - Świąteczne...
zlot
gru 10
piątek, g. 18:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

Ile maksymalnie punktów karnych za jedno wykroczenie może otrzymać kierowca?