Wiadomości

stat

Kia Sorento. We wnętrzu wieloryba

Przestronna, komfortowa i nieźle wykonana. Kia Sorento ma sporą szansę na rynkowy sukces.



Kiedy 11 lat temu Kia Sorento pojawiła się na rynku, miała ciężką ramę i reduktor. Najnowsze wcielenie koreańskiego suva nie ma już żadnych ambicji, by zjeżdżać z utwardzonych dróg. Sorento zdecydowanie najlepiej czuje się w czasie długich, autostradowych podróży.



Kia Sorento robi naprawdę dobre pierwsze wrażenie. Zwłaszcza, gdy zasiądziemy za kierownicą lub na fotelu pasażera. Wszędzie znajdziemy miękkie i przyjemne materiały, jakość montażu jest nienaganna, pochwalić należy także koreańskich speców od ergonomii. W Sorento każdy, niezależnie od wzrostu, znajdzie dla siebie optymalną pozycję.

Sam koncern jak ognia unika słowa "premium" w odniesieniu do tego modelu, jednak jakość montażu i materiałów może ustawiać Kię jako pretendentkę do tego segmentu rynku. Oficjalnie jednak producent skromnie przedstawia najnowsze Sorento jako samochód klasy średniej.

Ilość miejsca z przodu i z tyłu jest olbrzymia. Kię wyposażono także w trzeci rząd siedzeń. Bezproblemowo zmieszczą się na nich nie tylko dzieci, w przypadku podróży w siedem osób, w ostatnim rzędzie śmiało możemy sadzać tych, których nie lubimy. Jeśli podróżujemy maksymalnie w pięć osób, potężny bagażnik Kii bez problemu "łyknie" wszystkie plecaki i walizki.

Nawet krótka podróż zdradza przeznaczenie Sorento. Widać niewielu użytkowników doceniało terenowe możliwości Kii, producent więc radykalnie zmienił właściwości pojazdu. Z systemów pozwalających lepiej poczuć się poza asfaltem pozostała jedynie blokada rozdzielająca napęd na obie osie. Wspomaganie ruszania pod górę się nie liczy, bo znajdziemy je także w miejskich pojazdach. Sorento ma teraz też mniejszy prześwit, wynosi 18, 5 cm.



Nawet krótka przejażdżka najnowszą generacją Sorento pozwala zdefiniować ten samochód. Wielka Kia to idealny pojazd na długie trasy, mogący być alternatywą dla vanów. Sorento najlepiej czuje się na prostych drogach, pozwalając kierowcy i pasażerom podróżować w komfortowych warunkach. Zawieszenie jest miękkie i nie daje się wyprowadzić z równowagi nawet podczas pokonywania sporych nierówności jezdni. W szybciej pokonywanych zakrętach Kia lubi się odrobinę "położyć", to jednak normalne zjawisko przy tych gabarytach.

Do spokojnej podróży zachęca również silnik. Na polski rynek, ze względów podatkowych Kia wprowadziła Sorento z dwulitrowym dieslem o mocy 185 koni mechanicznych i maksymalnym momencie obrotowym równym 402 Nm. W standardzie jest 6-stopniowa skrzynia automatyczna i napęd na cztery koła. 1800 kilogramów Sorento rozpędza się do setki w nieco ponad 10 sekund i maksymalnie może jechać 200 km/h. Silnik jest bardzo dobrze wyciszony, pracuje miękko i elegancko. Dobrze współpracuje z automatem, a spokojna jazda wynagrodzi nas zużyciem paliwa na poziomie 9 litrów w mieście, na trasie Sorento spala o dwa litry mniej.

Z zewnątrz nieco nijaka i niewzbudzająca emocji Kia to ciekawa alternatywa nie tylko dla innych suvów, ale i minivanów. Sorento to elegancki, bardzo przestronny i komfortowy samochód w rozsądnej cenie. Ta w bazowej i już dobrze wyposażonej wersji nie przekracza 150 tysięcy złotych.

Samochód do testów udostępniony przez Interbis, przedstawiciela marki Kia w Trójmieście


Szukasz Kii? Dobrych sprzedawców znajdziesz w naszej bazie
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (18)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia