Wiadomości

Kiedy wymienić opony na nowe?

Głębokość bieżnika nowych opon oscyluje w granicach 8 mm.
Głębokość bieżnika nowych opon oscyluje w granicach 8 mm. fot. Dmitry Kalinovsky / 123rf.com

Wielu kierowców zadaje sobie pytanie: kiedy tak naprawdę powinno się wymienić opony na nowe? Mamy dla was kilka wskazówek.



Co ile lat średnio wymieniasz opony letnie na nowe?

bardzo dużo jeżdżę, opony starczają mi na jeden sezon 2%
co 2-3 lata 11%
co 4-5 lat 28%
komplet opon starcza mi na ponad 5 lat 59%
zakończona Łącznie głosów: 726
Czynników decydujących o przydatności i efektywności ogumienia jest kilka. Dlatego ciężko dokładnie określić, na jak długo wystarczy komplet opon. Liczba kilometrów, które są w stanie przejechać opony, zależy od kombinacji takich czynników, jak: nawyki, styl jazdy kierowcy, konstrukcja i jakość opony, panujący klimat, warunki na drodze, ale również to, jak dba się o ogumienie.

Głębokość bieżnika



Według obowiązujących przepisów minimalna głębokość bieżnika dla samochodów osobowych to 1,6 mm. Choć wielu ekspertów, ale i samych producentów, uważa, że przyjęta wartość jest po prostu za niska. Ich zdaniem opona nadaje się na śmietnik, gdy bieżnik ma głębokość około 3 mm (4 mm w przypadku opony zimowej). Dla porównania, nowe opony mają bieżnik na poziomie około 8 mm. Mniejszy bieżnik oznacza gorsze właściwości, mniej efektywne odprowadzanie wody spod opon, a tym samym dłuższą drogę hamowania na mokrej nawierzchni.

Wiek opony



Guma opony starzejąc się, traci swoje właściwości. Staje się twardsza, a tym samym coraz bardziej odczuwalnie traci przyczepność. Wielu producentów zaleca, aby po pięciu latach od wyprodukowania opon zacząć bacznie przyglądać się stanowi technicznemu ogumienia. To szacunkowa, uśredniona żywotność opony.

Oczywiście wszystko zależy od stylu jazdy. Jedni kierowcy, preferujący bardziej agresywny styl jazdy, przejadą na nowych oponach 15-25 tys. km, a inni, jeżdżący bardzo spokojnie i rozważnie nawet 75-100 tys. km. Przyjmuje się jednak, że nowy komplet opon powinien wystarczyć na przejechanie średnio 50 tys. km. To dystans przypisany stylowi jazdy statystycznego kierowcy, czyli zazwyczaj jeżdżącego w miarę spokojnie, ale bywają odcinki, na których "stopa jest cięższa".

- Bezwzględnie opony na nowe trzeba wymienić w momencie, gdy ogumienie ma więcej niż osiem lat lub kiedy bieżnik jest zdarty poniżej dopuszczalnej grubości. Każdy producent ma ustaloną własną grubość, ale przyjmuje się około 4 mm. Wówczas to już konieczność, aby nabyć nowe opony - wyjaśnia Maciej Marszał z serwisu Volvo Drywa.
Producenci opon zalecają wymianę opon po 8-10 latach od daty ich produkcji, nawet jeśli ich stan wydaje się być dobry, a bieżnik nie osiągnął poziomu wskaźnika zużycia.

Data produkcji opony znajduje się na jej boku. Termin wyprodukowania ogumienia określają cztery cyfry (bywają także trzycyfrowe oznaczenia, które tyczą się opon wyprodukowanych przed... 2000 rokiem). Przykładowo, "3818" oznacza, że opona została wyprodukowana w 38 tygodniu 2018 roku.

Serwisy wulkanizacyjne w Trójmieście


Żywotność opon zależy przede wszystkich od stylu jazdy kierowcy.
Żywotność opon zależy przede wszystkich od stylu jazdy kierowcy. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Deformacje



Kontrolowanie głębokości bieżnika to jedno, warto także zwrócić uwagę na ogólny stan techniczny opony. Wraz z upływem czasu i przejechaniu kolejnych tysięcy kilometrów na oponach mogą pojawić się zniekształcenia i nieregularności. Wszelkiego rodzaju pęcherze, pęknięcia czy wybrzuszenia powinien ocenić specjalista z punktu wulkanizacyjnego. Defekty mogą okazać się niegroźne, ale trzeba to sprawdzić.

Uszkodzenia



Są czynniki, które automatycznie dyskwalifikują oponę z dalszego użytkowania. To uszkodzenia uniemożliwiające dalszą eksploatację, jak chociażby odklejający się bieżnik, nacięcia i rozdarcia boku opony, odkrycie drutówki czy odparzenia wewnątrz opony.

Jak wydłużyć żywotność opon?



- Na wydłużenie żywotności opony wpływ ma styl jazdy kierowcy oraz dbanie o ogumienie. Ostatnio bardzo popularny jest tzw. eco driving, czyli ekonomiczny styl jazdy autem, który wydłuża przydatność i efektywność opon. Warto poszukać w sieci informacji na ten temat i spróbować ekonomicznej jazdy. Zaleca się także częstsze mycie kół i zabezpieczanie ich odpowiednimi preparatami - mówi Marcin Szyszko, kierownik serwisu FordStore Euro-Car Gdynia.
- Warto zwracać uwagę na odpowiednio ustawioną geometrię kół, stosowne ciśnienie w oponach, zalecane przez producenta, no i oczywiście zaleca się jeździć raczej spokojnie, płynnie, bez nagłych przyspieszeń i hamowań. Z wyjątkiem oczywiście sytuacji awaryjnych - dodaje Marek Jezierski z serwisu British Automotive Gdańsk.

Czytaj także: To już najwyższa pora na zmianę opon

Opinie (120) 1 zablokowana

  • A w rowerze Mtb?

    • 3 4

  • (1)

    Przemysł oponiarski niedługo to nam powie, że opony starczają na miesiąc.

    • 14 3

    • Spoko, jak leżą ma magazynie do 3 lat to producent twierdzi że są jak nowe

      • 2 2

  • Obecnie gwałtownie wzrasta liczba użytkowników opon całorocznych. Co więc wymyślą marketingowcy i wulkanizatorzy? (11)

    Wymiana sugerowana co max 5 lat? Wymieniać, gdy jest 4 mm bieżnika? Pompowanie azotem? (było, nie przyjęło się).

    • 11 1

    • w przypadku gdy... (10)

      jeździsz na 1 komplecie opon całorocznych i robisz marne 10-15 tys. rocznie to prawdopodobnie wymienisz je szybciej niż po 5 latach..... jak zostanie 3mm bieżnika i akurat trafi na śnieżna zime to nawet nie będziesz się zastanawiał

      • 2 12

      • (8)

        Śnieżna zima, coś takiego pamiętam sprzed trzydziestu lat.

        • 9 2

        • ja tez..... (4)

          ale znajomi np. z kartuz sa już innego zdania..... niestety majac 3-4 mm na oponie zimowej jezeli jest powiedzmy 10 cm sniegu to juz daje sie odczuc gorsza przyczepnosc - z zaspy wyjedziesz ale uwierz mi nie bedziesz chcial jezdzic w nastepnym sezonie z jeszcze mniejsza iloscia bieznika

          • 3 2

          • (3)

            na szczęście nie mieszkam na zaspie, wolę przymorze

            • 8 1

            • (2)

              hehe to uwazaj bo obok jest oliwa.... a wiadomo ze na tlustym zawsze slisko ;-)

              • 6 1

              • Jakoś wyjechałem z zaspy, ale jak przejechałem przez oliwę to nie dałem rady wyhamować przymorzu i żona zaczęła wrzeszczeć gdy przed maską pojawiły się stare szkoty, dobrze, że mieli chełm bo by odwiedzili aniołki :)

                • 11 2

              • I nie wrzeszcz

                jak wpadniesz w poślizg.

                • 0 1

        • Ja całkiem niedawno. (1)

          Wystarczy wyjechać trochę za obwodnicę . Jeśli ktoś jeżdzi tylko po Trójmieście, i to tym bezpośrednio nad morzem, to rzeczywiście ma małe szanse zobaczyć zimę . Ale już 10-15 km dalej , temperatura w zimie jest niższa o dobre 3-5*C

          • 0 1

          • Nie mogłeś poprostu napisać minus dwa?

            • 1 0

        • Oj biedaczku wyobraź sobie że są osoby jeżdżące zima w góry i widzą zimę każdego roku

          • 0 0

      • nie takie numery ze mna...wulkanizatorze ;)

        jw

        • 0 0

  • Zawsze kiedy

    "uczciwy"mechanik doradzi wymianę.

    • 7 1

  • Po 5 latach ? (2)

    To według tego zalecenia wszystkie gumy w samochodzie trzeba by wymieniać !!

    • 8 1

    • (1)

      Nawet te schowane w schowku na wypadek gydby naszła ochota zaszaleć z panną :)

      • 5 1

      • To chyba twojej panny ochota nie nachodzi jeśli te same gumy w schowku masz 5lat :) chciałeś błysnąć a sam się zaorales

        • 0 0

  • Te 4mm to chyba już taka zupełna ostateczność (3)

    I te 4mm to raczej dla opon letnich, gdzie zwłaszcza w oponach premium typu UHP są duże szerokości i gdy zmniejsza się głębokość rowków odprowadzających wodę, to przy wysokich prędkościach robi się nieciekawie.
    Więc te 4mm to już taka ostateczność do wymiany opon letnich.

    Zimówki nowe wbrew temu co napisano w artykule zazwyczaj mają bieżnik około 10mm i zimówki to już niestety - tym lepsza przyczepność im więcej tego bieżnika.
    Tu już nawet jak bieżnik jest mniejszy o 1-2mm jest już wyraźnie gorzej.

    Może nie ma co panikować i od razu wymieniać takich opon, ale przy 6mm przyczepność będzie już słaba, zwłaszcza w błocie pośniegowym przy wysokich prędkościach.
    Dlatego taka opona też już raczej do wyrzucenia.

    Co do opon to jeszcze bardzo istotny jest wiek opony - po 4 latach już guma twardnieje i jazda na takiej oponie staje się dużo bardziej niebezpieczna, zwłaszcza przy niższych temperaturach.

    Najgorsze jest że kwitnie handel używanymi oponami i ja dobrze wiem że również mój wulkanizator później sprzedaje opony które ja wyrzucam, na zasadzie że jeszcze "zimę przejeździ".
    Do tego sprowadza się całą masę opon starych, z rozbitych samochodów które gdzieś gniły na parkingach policyjnych. Bieżnik nierzadko mają wysoki, sprzedawca umyje, natrze czernidłem więc wyglądają ładnie, ale okazuje się że guma ma np. 8 czy 10 (nie mówiąc że zdarzają się i 20) lat.
    Warto zapoznać się ze sposobem kodowania daty DOT żeby sprawdzać wiek opon, a najlepiej po prostu nie kupować używanych.
    Jak kogoś nie stać na nowe, to zazwyczaj można kupić na wyprzedażach opony z poprzedniego rocznika w atrakcyjnej cenie, zwłaszcza gdy jeździ się dużo, to taka opona wystarcza na około 30-40tys km, co ktoś kto więcej jeździ robi w 1-2 lata, więc kupienie rocznych opon to jest jakaś opcja.

    • 6 4

    • Miło posluchac

      Kogoś mądrego.nie lubię geniuszy co to zawsze na letnich , a wymieniają tylko cieniasy ogłupieni przez przemysł oponiarski.

      • 1 1

    • Do tego głosu rozsądku

      Chciałbym dodać, że kupowanie opon używanych , nie mając pewności co do wieku i tego czy nie uczestniczyły w kolizji , stanowi duże ryzyko. Opony powypadkowe mogą mieć uszkodzenia wewnętrzne , na pierwszy rzut oka niezauważalne , a będzie to miało wpływ na bezpieczeństwo .

      • 0 1

    • Z moich doswiadczen, niemal wszystko co tu napisales, to g. prawda.

      • 1 2

  • 12 lat na całorocznych

    ale muszą być z górnej półki. Polecam.

    • 3 5

  • Jest jeszcze jedna zasada wymiany - gdy nagle czuje się pogorszenie przyczepności i jest to powtarzalne. Np. podczas ruszania na mokrej nawierzchni.

    • 5 2

  • Kupuję zawsze opony całoroczne.

    Jeżdżę spokojnie. Mój wulkanizator mnie nienawidzi, traktuje jak g.. o

    • 3 3

  • Dziś kupujcie tylko całoroczne opony. (1)

    stek bzdur !! Dziś można kupić nową oponę która ma 4lata ale była prawidłowo przechowywana w magazynie! Druga sprawa dziś kupujecie i jeździjcie na oponach całorocznych! Ale warunek jak kupować to TYLKO te z najwyżej pólki. dziś u nas opony całoroczne naprawdę się sprawdzają. Niesluchajcie producentów którzy chcą jak najszybciej zarobić i abyście zmieniali czesto opony i mieli po 2komplety. Ja kupilem całoroczne Goodyear Vector 4. Naprawdę są extra.. I już nie przejdę więcej na zimowe i letnie.

    • 7 1

    • Chyba sprawdzają się w naszym klimacie. Bo w klimacie zimowym te swoje premium możesz w tyłek wsadzić. Pojedź kiedyś na nich w góry i wtedy powiedz czy są super i się sprawdzają. Też tak myślałem jak ty do pierwszego wyjazdu zima w góry. Mam takiego sąsiada jak Ty zachwycającego się wielosezonowymi oponami. Kupił na zeszły sezon właśnie te twój cudowny model i pojechał do Norwegii na nich do pracy efekt był taki że jak wrócił to miał opony wielosezonowe na sprzedaż :)

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

W Polsce limit prędkości na drodze ekspresowej dwujezdniowej wynosi: