• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kiedy wymienić opony na zimowe?

Kiedy wymienić opony na zimowe?
Kiedy wymienić opony na zimowe? fot. dolgachov / 123rf.com

Aktualnie w Trójmieście panuje piękna złota jesień i tak naprawdę niewiele osób myśli o zimie. Warto jednak zawczasu (jeszcze nie teraz) przygotować własny samochód do zdecydowanie bardziej wymagającej, zimowej aury. Podpowiadamy, kiedy powinno się wymienić opony na zimowe.




Kiedy zmienić opony?



Wymiana opon w odpowiednim momencie niesie za sobą dwie podstawowe korzyści. Po pierwsze, bezpieczeństwo na wypadek pierwszych, niespodziewanych opadów śniegu, a po drugie, ominięcie długich kolejek u wulkanizatorów, które tworzą się, gdy śnieg już się pojawi. W tym roku nie dajmy się zaskoczyć zimie i wymieńmy ogumienie z wyprzedzeniem. Czyli kiedy?

Na pewno jeszcze nie teraz, bo wciąż utrzymują się stosunkowo wysokie temperatury. A właśnie słupki rtęci są wyznacznikiem wymiany opon. Skrobanie szyb przy porannych przymrozkach - to wystarczająco mocny argument, który zasygnalizuje nam, że najwyższa pora odwiedzić serwis wulkanizacyjny. Z reguły to właśnie pierwsze przymrozki inaugurują sezon. Utarło się, że kierowcy powinni zmienić opony na zimowe, gdy temperatura powietrza systematycznie spada poniżej siedmiu stopni Celsjusza.

- To prawda. Opony powinno się wymienić, gdy średnia temperatura w ciągu dnia utrzymuje się na poziomie około siedmiu stopni Celsjusza. I tak przez kilka dni. Żeby jednak uniknąć tłoku w serwisach, warto wymianę ogumienia zaplanować nieco wcześniej. Niestety wiele osób zmienia opony na ostatnią chwilę - wyjaśnia Marcin Grochowski, kierownik serwisu Hyundai Margo.
Jedni sumiennie trzymają się tej zasady, drudzy traktują ją raczej jak tani chwyt marketingowy producentów z branży oponiarskiej. Oczywiście siedem stopni nie jest sztywno przyjętą granicą, warto jednak wymienić opony, kiedy zrobi się po prostu zimno.

- Największe oblężenie klientów przeżywamy w momencie pojawienia się śniegu. Listopad i grudzień to najbardziej "gorące" miesiące, to w tym czasie wymieniamy najwięcej kompletów opon. Zgłasza się do nas bardzo dużo osób, dlatego często nie ma możliwości wymiany opon "od ręki". Radzimy zaplanować wymianę ogumienia i umówić się na wizytę z wyprzedzeniem - dodaje Maciej Marszał z serwisu Volvo Drywa.

Opona letnia a zimowa



Warto zawczasu przygotować auto do takiej aury.
Warto zawczasu przygotować auto do takiej aury. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl
Wiele osób uważa, że zmiana opon letnich na zimowe to naciąganie właścicieli aut na dodatkowe wydatki. Dlaczego tak właściwie warto wymieniać ogumienie? Zacznijmy od tego, że opony letnie zbudowane są z zupełnie innej mieszanki gumowej niż opony zimowe i poniżej pewnej temperatury po prostu twardnieją, tracąc przy tym część swoich właściwości.

- Opona zimowa różni się od opony letniej przede wszystkim rzeźbą bieżnika i mieszanką gumy. Właściwości opon dostosowane są do warunków atmosferycznych i temperatur występujących o danej porze roku. Pomagają one także w optymalizowaniu przyczepności pojazdu, zarówno podczas ruszania, jazdy, pokonywania zakrętów i hamowania - tłumaczy Grochowski.
W przypadku "zimówek" mieszanka gumowa jest bardziej elastyczna i przystosowana do niskich temperatur. Opony zimowe charakteryzuje inna budowa, z odpowiednią rzeźbą, głębokością bieżnika i większą liczbą lameli. Pamiętajmy jednak, że opona oponie nierówna. Są opony zimowe, które świetnie poradzą sobie na suchej nawierzchni przy temperaturze przekraczającej 10 stopni Celsjusza - i analogicznie, są opony letnie, które przy zerowej temperaturze zapewnią nam przyczepność. Wszystko dzięki zastosowaniu krzemionki w mieszance gumowej opon zimowych, która zapewnia elastyczność przy niskich temperaturach. Krzemionkę dodaje się również do niektórych opon letnich, dzięki czemu są w stanie zapewnić przyczepność przy temperaturze poniżej siedmiu stopni Celsjusza.

Pamiętajmy również o kontrolowaniu stanu ogumienia. Mniejszy bieżnik to - jak nietrudno się domyślić - mniejsza efektywność. O wymianie kompletu "zimówek" na nowe powinno się pomyśleć w momencie, gdy głębokość bieżnika wyniesie 4-5 mm (2-3 mm w przypadku opon letnich). Ważny jest również wiek opon. Te, które mają 8-10 lat, powinny trafić... na śmietnik. Powód jest prosty - po tylu latach guma się starzeje i traci swoje właściwości.

A może opony całoroczne?



Na tak przygotowanych drogach egzamin zdadzą opony wielosezonowe.
Na tak przygotowanych drogach egzamin zdadzą opony wielosezonowe. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl
Temat wymiany opon nie dotyczy osób, które zainwestowały w uniwersalne opony całoroczne. Zapytaliśmy ekspertów, czy w naszych warunkach atmosferycznych takie rozwiązanie się sprawdza.

- Opony całoroczne spokojnie sprawdzają się w warunkach miejskich, przy odśnieżonych jezdniach. W przypadku odleglejszych wyjazdów albo przy korzystaniu z osiedlowych uliczek, które są raczej słabo odśnieżane przez służby, zalecałbym opony zimowe - mówi Marszał.
- W mojej opinii opony wielosezonowe są przeznaczone raczej dla kierowców, którzy jeżdżą niewiele, spokojnie i głównie w mieście. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że w wymagających warunkach na drodze nie będą spisywały się tak dobrze jak ogumienie dedykowane - dodaje Grochowski.

Opinie (110) 3 zablokowane

Wszystkie opinie

  • ja nie wymieniam opon, som słabe zimy, na letnich da rade latać.

    • 20 30

  • Ja caly rok

    Jezdze na nowych 10 letnich ruskich continentalach zimowych i swietnie sie trzymaja drogi i sniegu. Tanio oszczednie bezpiecznie i ekologicznie

    • 23 20

  • Opony zimowe zmieniamy w zimie

    • 11 3

  • Wszystko z głową:)

    Najważniejszy jest zdrowy rozsądek:) jak jest +15 nie wymieniamy na zimę, jak jest 0 nie jeździmy na letnich... Śnieg mróz lód tak samo... I wszyscy bezpiecznie dojedziemy do domów:) Pozdrawiam zmotoryzowanych

    • 26 4

  • Zanim spadnie śnieg, bądź zamarznie woda na jezdni.

    Kiedy to będzie, to już loteria.

    • 5 3

  • eksperci za 3 zł nic nie wiedza o nowych generacjach opon całorocznych

    które sprawdzą się wszędzie i maja częto indeksy np przyczepności w deszczu o klasę albo dwie lepsza niż "dedykowane" i nie tylko dla jeżdżących mało są lepsze ale dla wszystkich. A to co bredzą o wielosezonowych to i na letnich można jeździć bez problemu jak jest jezdnia "czarna" i posypana solą.

    • 30 9

  • buahaaaa ruskich continentalach i nowych 10 letnich

    no to żeś dowalił, a wystarczy DOBRE całoroczne i wtedy naprawdę jest ok bz głupich żartów

    • 7 3

  • Tylko mięczaki i c.py w rurkach wymieniają opony.

    Prawdziwi kierowcy jeżdżą na oryginałach z fabryki.

    • 20 26

  • Wymieniam. Kiedy chcę.

    • 13 4

  • odwieczne pytanie ludzkości

    kiedy zmienić gumę ?

    • 12 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Pomorska Giełda Modeli Samochów
zlot
maj 28
sobota, g. 09:00 - 12:00
Sopot, Sopocki Rynek
Wstęp wolny
Street Meeting Poland 2022
zlot
cze 11
sobota, g. 15:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk
30 zł
Kup bilet
Baltic Truck Festival 2022
zlot
cze 24-26
piątek - niedziela, g. 10:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

Firma Abarth nadaje sportowy charakter której marce aut?

 

Najczęściej czytane