Wiadomości

stat

Klasyczne Trójmiasto rozpoczęło sezon

Zimno, ale klasyczny sezon uważamy za otwarty!



450 aut otworzyło w poniedziałek sezon na klasyczną motoryzację. Mimo nie najlepszej pogody, organizatorzy mogli pochwalić się rekordową frekwencją. Oprócz ciągle popularnych na naszych drogach Volkswagenów, Mercedesów czy BMW z lat 80., które stanowiły większość aut na imprezie, pojawiło się kilka nietuzinkowych pojazdów.



Rozpoczęcie sezonu to zawsze okazja, by rzucić okiem na różne typy odrestaurowanych i wystylizowanych Trabantów, Warszaw, dużych fiatów i Polonezów. Sympatyczne wrażenie robił silny zastęp milicji i ZOMO, z oryginalnym sprzętem i w odpowiadającym epoce umundurowaniu. "Niebiescy Panowie" kierowali w tym roku ruchem na parkingu pod ERGO Areną. Niestabilne warunki pogodowe wystraszyły właścicieli najstarszych samochodów.

Wśród nowszych pojazdów nie zabrakło za to w zasadzie żadnego modelu, który w latach 80. i 90. był westchnieniem każdego Kowalskiego. Pojawiły się Mercedesy SEC i SL, Audi V8, BMW serii 3 od E30 po nawet... E36. Wśród niedocenionych youngtimerów wielkie wrażenie zrobiła spora grupa... Volvo 240 w odmianach combi. Swoją specjalną sekcję na imprezie otrzymała grupa miłośników motoryzacji z Trójmiasta skupiona wokół Kuźni Wodnej - ich obecność to promocja projektu "Rajd Monte Carlo 2016", o którym już niebawem więcej na łamach naszego portalu.

- Cieszymy się, że możemy zaprezentować się pod ERGO Areną, nasz rajd ma na celu propagowanie miłości do starej motoryzacji oraz dobrą zabawę - mówi Dariusz Wilk, pomysłodawca wyprawy. - Specjalnie na tę okazję remontowana jest Simca Aronde, bardzo popularna na drogach w czasach PRL, która ma za sobą kilka udanych startów w różnych zawodach sportowych.

Przy czym warto było się zatrzymać? Brylowała niezwykle rzadka i piękna Toyota Supra pierwszej generacji, zabytkowa Tatra z silnikiem V8 czy unikalny Peugeot Ambulans. Przerobione "Maluchy" czy wiekowe Polonezy w ciekawych wersjach silnikowych - jak np. fabryczny Polonez Diesel 1.9.

- Oprócz bardzo popularnego i mocnego 104-konnego silnika Rovera, w Polonezie oferowano również na początku lat 90. prosty, trwały francuski silnik diesla - mówi Łukasz SzmidtkeYoungtimers Trójmiasto. - Warto zaznaczyć, że wczesne Caro, zwłaszcza w specjalnych odmianach są już często poszukiwane na rynku, co więcej, można je użytkować na co dzień, od takich samochodów można zacząć przygodę z klasyczną motoryzacją.

Przedstawiciele rodzimych produktów z FSO mogli wjechać na parking pod ERGO Areną bez obaw o rocznik, pojazdy polskiej produkcji wpuszczane były bezwarunkowo. Limit roczników dla pojazdów na imprezie to produkcja minimum w 1989 roku. I tak obok różnej maści Volkswagenów Golfów, Mercedesów W124 mogliśmy podziwiać m.in. różne generacje Jaguara XJ, Porsche 911 czy piękne Alfy Romeo. Wśród gąszczu różnej maści klasyków i yougtimerów, można było również spotkać jednoślady i pojazdy specjalne, pojawiły się zabytkowy Ikarus i Autosan oraz dostawcze Nyski.

Opinie (27) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Co to jest CNG?