• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Mitsubishi Outlander. Agresywność zero

Mart
3 października 2012 (artykuł sprzed 9 lat) 
Opinie (37)

Mistsubishi Outlander. Lżejszy, spokojniejszy i całkowicie japoński.



Nie spotkamy go jeszcze na trójmiejskich drogach, pierwsze egzemplarze nowego Mitsubishi Outlandera dopiero trafiają do salonów. Jeden z najpopularniejszych suvów zmienił się. I to bardzo mocno.



Pierwsze wrażenia? Samochód "na żywo" wygląda o wiele lepiej niż na filmach czy zdjęciach reklamowych. Przed premierą nowego wcielenia Outlandera Mitsubishi przyjęło dziwną strategię promocji samochodu... bez samochodu. W czasie prezentacji w salonach, klienci mieli do dyspozycji jedynie multimedia, bez fizycznej obecności pojazdu.

Mitsubishi bardzo odważnie zrezygnowało ze stylistyki "jet fighter" charakteryzującej poprzednią generację tego modelu. Teraz zamiast agresywnych kształtów, głównie z przodu, mamy więcej krągłości. Mitsubishi Outlander dzięki temu stał się bardziej stonowany, wręcz spokojny.

  • Mitsubishi Outlander
  • Mitsubishi Outlander
  • Mitsubishi Outlander
  • Mitsubishi Outlander
  • Mitsubishi Outlander
  • Mitsubishi Outlander
  • Mitsubishi Outlander


Stylistyka wnętrza jest również bardzo spokojna i wręcz klasyczna. Żadnych eksperymentów, nie ma też nadmiaru przycisków i przełączników. Nareszcie jest za to kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach. Materiały, zwłaszcza na desce rozdzielczej są lepszej jakości niż u poprzednika.

Do wyboru w Outlanderze są dwa rodzaje napędu, 2WD oraz 4WD. W tym drugim napęd obu osi producent nazywa "multi select". O tym, jaka część momentu obrotowego dociera do tylnych kół decyduje znajdujące się przy tylnym moście elektronicznie sterowane sprzęgło międzyosiowe. Tryb "eco" napędza głównie koła przednie, tylne wyłącznie w sytuacji awaryjnej. To korzystnie wpływa na zużycie paliwa. W trudniejszych warunkach możemy wybrać tryb "lock", który napędza obie osie przy każdej prędkości samochodu.

Nowy Mitsubishi Outlander napędzany jest dwoma silnikami - dwulitrową benzyną, lub dieslem o pojemności 2.2 litra. Oba mają 150 KM. Pierwszy współpracuje z manualną skrzynią pięciobiegową lub bezstopniową skrzynią CVT. W dieslu oprócz skrzyni manualnej, sześciobiegowej, możemy wybrać klasyczny "automat" z przekładnią hydrokinetyczną.

Nowości w Outlanderze to m.in. system "automatic stop&go", wyłączający silnik na krótkich postojach, adaptacyjny tempomat ACC, układ zapobiegania kolizjom FCM oraz system LDW, który ostrzega przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu.

- Ceny Outlandera zaczynają się od 98.990 zł za podstawową wersję 2.0 2WD 150KM, Invite plus - informuje Jarosław ŻakMotor Centrum, trójmiejskiego przedstawiciela marki. - Wersja 2.0 CVT 4WD 150KM Intense kosztuje 115.190 zł. Ceny diesla zaczynają się od 145.590 zł wersję Intense z manualną skrzynią biegów. Uznanie klientów z pewnością wzbudzi fakt, że samochód produkowany jest wyłącznie w Japonii.

Mart

Opinie (37) 5 zablokowanych

  • nieladny

    albo Subaru albo nic :D

    • 0 0

  • HYUNDAI I 30 CW !!!!!! (2)

    Polecam super autko

    • 9 14

    • a dlaczego Hyundai?

      wyjaśnij proszę bo oglądam na tej stronie auto za 120 tyś i dlaczego mówisz o koreańcu gdy mam nieco większy wybór niż paletka z segmentu B?

      • 0 0

    • Hy co?

      wszystko zależy co kto lubi, ja nie przepadam za choinkami na desce rozdzielczej w koreańcach czy japońcach spod znaku toi toi (jak to się mówi?), a toyoty. rzecz gustu

      Outlander ma to dobrego do siebie, że powstaje teraz w Japonii, wyleczyli się na szczęście z tej fabryki Holandii i efekty na pewno da się odczuć w jeszcze większej niezawodności.

      • 2 0

  • samochod dla typowego wąsacza (2)

    w sandałach ze skarpetkami

    • 10 4

    • Ty za to pewnie wolisz siedzieć w Golfie, najlepiej trzecin z ledami z tyłu i ksylenami z przodu ;-) (1)

      • 5 3

      • zuch

        cmoknij mnie w leda :-)

        • 2 0

  • system , który ostrzega przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu.

    ciekawe po co to w polsce jak polowa drog wogole nie ma namalowanych pasow

    • 3 0

  • miałem rózne marki samochodów (2)

    wniosek Miski mają najdrozszy serwis autoryzowany - przynajmniej tak było 2 lata temu jak jeszxcze miśka mialem
    za komp z pompą do ABS życzyli sobie wtedy 11 tyś + 2,7 tys za montaż
    skończyło się na złomowcu, bo lepiej 3 razy spróbowąć za 3-4 stówki niż 11k wydawać

    • 1 3

    • a widzisz, już jest inaczej bo od dwóch lat zostali powołani nowi dealerzy a staremu podziękowali (1)

      • 1 2

      • i tu się mylisz, bo serwis jest nadal, nie ma tylko sprzedaży samochodów

        części wszędzie są w tej samej cenie

        • 1 0

  • Dla klientów najważniejszy jest serwis (1)

    Sprzedać samochód to nie jest żadne osiągnięcie . Natomiast sztuką jest zapewnić klientom profesjonalny , łatwo dostępny serwis do samochodów , który oferuje rozsądne ceny . Mitsubishi nie spełnia tych warunków . W Gdańsku są tylko 2 autoryzowane warsztaty . W obu z nich są kolejki i wysokie ceny .

    • 2 0

    • jest jeszcze w Gdyni Krzysztofie

      i to w zasadzie całkiem nowy, bo ten stary ma teraz tylko Huyndaia

      a i owszem też jest i Elbląg ale to już grubsza wycieczka

      • 0 0

  • japonczyki - jednorazowki (10)

    tylko niemieckie i amerykanskie auta: Mercedes, Jeep, Dodge...

    • 2 29

    • Mercedes robi nową Aklasę z dieslem którym jeździ aktualnie w Daci, Dodga nie ma w Polsce, ostał się Jeep (6)

      zaraz też Mercedes wypuści kolejne auto w kooperacji z Ranault, coś jak Kangoo
      ogólnie zmierzam do tego, że pojęcie narodowościowe nie ma kompletnie żadnego znaczenia, auta są bardziej międzynarodowe niż się Tobie kolego wydaje.

      Stare to i owszem, i japońce i niemce będą cieszyć jeszcze długo ale współczesne auta zabija klątwa literki E: elektryka, ekologia i ekonomia!

      • 7 2

      • klasa A to lipa (1)

        merole tylko z jednostką AMG V6, V8 - frrrruuu - odgłos niczym ze Spitfire'a :)

        • 4 0

        • a póżniej biadolenie że pali jak smok

          i trzeba gaz założyć

          • 1 0

      • nie pieprz zuch (1)

        • 2 0

        • raz, że z wielkiej wypada, a dwa jak chcesz dosolić to sam nie pieprz Anonimie ;-)

          • 0 0

      • oraz made in EUROPE (1)

        • 2 2

        • może nie tyle produkcja ale norma np. Euro 5 co się mieści w ekologii ;-)

          ale jako pochodzenie nie mogę się zgodzić

          • 0 0

    • dziadek ci to powiedział ? tak mówili w latach 70-tych (2)

      najpierw trzeba samemu sprawdzić, jak nie chcesz z siebie robić jelenia

      • 5 0

      • mówili, mówią i będą mówić (1)

        • 0 3

        • zgadza się, nieświadome cymbały będą mówić

          • 2 0

  • (1)

    Tylko dwa silniki do wyboru (jedna benzyna i jeden diesel)? I może jeszcze 4 kolory? Nie ma co - frontem do Klienta. Poza tym 150 koni z silnika 2.0 i 2.2? Tyle to się obecnie bez trudu wyciąga z silnika 1.4. Pięciobiegowego manuala już w ogóle nie warto komentować. Japończycy są min. 10 lat za Europą.

    • 3 2

    • obstawiam, że to na nasz rynek takie "udogodnienie"

      • 0 0

  • (1)

    Bez trudu z 1.4 takie moce... Bez trudu te silniki też padają.

    • 7 0

    • nie zapominaj o doładowanych jednostkach np. TSI

      • 0 0

  • W porównaniu z poprzednią generacją stylistyka z d*py. Cali Japońce - wypracują już coś charakterystycznego dla marki (właśnie poprzedni przód, obecny też z różnym efektem w innych modelach) to natychmiast trzeba zaorać i spieprzyć.

    • 8 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Baltic Moto Show 2022

zlot, pokaz

Street Meeting Poland 2022

zlot

Freestyle Heroes Gdańsk 2022

pokaz

Sprawdź się

Sprawdź się

Mitsubishi L200, Toyota Hilux i Mercedes-Benz Klas X to auta w nadwoziu typu:

 

Najczęściej czytane