Wiadomości

stat

Moto-poradnik: złe nawyki kierowców

Każdy kierowca popełnia błędy, dlatego warto o naszych grzeszkach mówić głośno

Nie ma kierowców idealnych. Każdy z nas, zmotoryzowanych, podczas jazdy samochodem popełnia szereg - mniejszych lub większych - błędów. Co najgorsze, robimy to w pełni świadomie. Pisząc SMS-a czy paląc papierosa zdajemy sobie sprawę z zagrożenia, które może wywołać nasza lekkomyślność. Jakie grzeszki za kierownicą popełniamy najczęściej?



Jaki błąd najczęściej popełniasz prowadząc samochód?

rozmawiam przez telefon komórkowy 25%
piszę SMS-y 10%
jem albo piję 17%
palę papierosa 8%
robię makijaż 5%
zawsze skupiam się jedynie na drodze 35%
zakończona Łącznie głosów: 339
Zagubiona koncentracja

W dobie nowinek technologicznych samochód stanowi wielkie centrum dowodzenia. Zasiadając w fotelu kierowcy otaczamy się niezliczonymi gadżetami odwracającymi naszą uwagę. Oczywiście nie negujemy przydatności nowoczesnych systemów bezpieczeństwa, jednak wszechobecne wynalazki potrafią skutecznie dekoncentrować.

Eksperci donoszą, że człowiek, który jednocześnie prowadzi auto i pisze SMS-a, może reagować jak osoba, która ma we krwi blisko promil alkoholu. Podobnie zachowujemy się rozmawiając przez telefon komórkowy, paląc papierosa czy jedząc kanapkę. Grzeszkiem wielu kobiet jest malowanie ust, a nawet bardziej skomplikowane nakładanie makijażu. Często gubimy naszą czujność zmieniając stację w radioodtwarzaczu czy wyszukując nowej trasy w nawigacji. Pamiętajmy, że wszystkie te działania powinniśmy wykonywać podczas postoju.

Powyższe czynności to jazda bez trzymanki. Dosłownie. Zajmujemy swoje dłonie innymi rzeczami, a kierownicą operujemy... kolanami. A to już kompletne lekceważenie prowadzenia samochodu. Kierując w ten sposób nie mamy najmniejszych szans na szybką reakcję w przypadku nagłego zdarzenia drogowego.

- Do złych nawyków przyzwyczajamy się latami, pielęgnujemy je. Są one pozornie wygodne i proste dla nas. Warto jednak o nich mówić głośno, gdyż trzeba budować świadomość kierowców. Przykładowo: odebrany podczas jazdy telefon komórkowy może mieć tragiczne skutki. W zasadzie wszystkie czynności niezwiązane z prowadzeniem auta są niebezpieczne i przyczyniają się do ryzyka wypadku. Powinniśmy zdać sobie sprawę, że dla kierowcy w samochodzie jest miejsce tylko na prowadzenie auta - tłumaczy Radosław Ciepliński z Enjoy Driving.

Poprawnie chwyć za ster

Jedynym słusznym i prawidłowym chwytem kierownicy jest ułożenie rąk w konfiguracji "za piętnaście trzecia". Przy zachowaniu takiego ustawienia dłoni z większą łatwością ominiemy napotkane przeszkody. Niestety, ale wielu zmotoryzowanych kierownicę trzyma według własnego uznania i wygody. I najczęściej robi to tylko jedną ręką.

Moto-poradnik: hamowanie

Chciałoby się powiedzieć: ilu kierowców - tyle chwytów. Coś w tym jest. W ścisłej czołówce niepoprawnego operowania kierownicą wyróżniliśmy trzy przedziwne style, a każdy z nich posiada swoją oryginalną nazwę: pizza, dojenie krowy czy chwyt traktorzysty. Pamiętajmy, że podczas jazdy powinniśmy trzymać na kierownicy obie ręce.

Jazda na zderzaku

Odległość względem poprzedzającego auta należy dostosować do prędkości oraz panujących warunków pogodowych. Wielu kierowców nie wyznaje tej zasady. A tym samym nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa, które sami prowokują. Im krótszy odstęp między autami - tym czas reakcji w przypadku zahamowania albo zatrzymania się samochodu przed nami krótszy. Siedzenie na ogonie to niestety częsty przejaw agresji kierowców.

Podręcznikowa jazda "zderzak w zderzak". To bardzo zły nawyk wynikający przede wszystkim z agresji kierowców.
Podręcznikowa jazda "zderzak w zderzak". To bardzo zły nawyk wynikający przede wszystkim z agresji kierowców. fot. mj/Trojmiasto.pl
Lekceważenie krótkich dystansów

Kilkunastominutowa przejażdżka a kilkugodzinna trasa - nie jest tajemnicą, że kierowcy zupełnie inaczej nastrajają się przed pokonaniem różnych dystansów. Nie lekceważmy jednak krótkich przejazdów. Pamiętajmy, że niebezpieczne sytuacje drogowe możemy napotkać na końcu Polski, ale równie dobrze trzy kilometry od domu. Tyczy się to również zapinania pasów, o których notorycznie wielu zmotoryzowanych zapomina.

Z kolei wracając z dalszych podróży, nie walczmy z czasem i sennością. Często bywa tak, że tuż przed finiszem, czyli punktem docelowym, łapie nas potworne zmęczenie. Wówczas wmawiamy sobie, że to tylko kilka kilometrów i z pewnością dojedziemy cało i zdrowo. Jednym się uda, drugim nie. Zatrzymajmy się i urwijmy sobie drzemkę, nawet jeśli znajdujemy się bardzo blisko domu.

Mówiąc o podróżowaniu warto wspomnieć o niepoprawnej pozycji naszych pasażerów. Niedopuszczalne jest, aby osoba siedząca na przednim fotelu pasażera trzymała nogi na kokpicie. Możemy sobie jedynie wyobrazić zderzenie czołowe, wybuchające poduszki i ... potworną tragedię. Nie pozwólmy również naszym pociechom na podróżowanie w pozycji leżącej na tylnej kanapie.

- Telefony, jedzenie, palenie - to wszystko powoduje opóźnioną reakcję kierowcy, której skutkiem jest np. zbyt późno rozpoczęte hamowanie awaryjne przed przeszkodą. Zła pozycja i niewłaściwe operowanie kierownicą zmniejszają bezpieczne kontrolowanie samochodu, np. podczas próby szybkiego ominięcia przeszkody spowodują wyślizgnięcie kierownicy z rąk. Natomiast trzymanie nóg na desce rozdzielczej podczas wypadku powoduje ciężkie obrażenia - poduszka powietrzna otwiera się z prędkością 300 km/h, łamiąc kości, uszkadzając głowę o własne nogi, a elementy karoserii i szyb powodują poważne urazy - zakończył ekspert.

Moto-poradnik: hamowanie

W poradniku zaprezentowaliśmy trzy różne rodzaje hamowania pojazdem


Opinie (87) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Który z tych polskich samochodów był produkowany w XXI wieku?