Nabicie klimatyzacji absurdalnie drogie

Ceny usługi nabijania klimatyzacji rosną z miesiąca na miesiąc.
Ceny usługi nabijania klimatyzacji rosną z miesiąca na miesiąc. fot. 123rf.com

Lato coraz mocniej daje o sobie znać. Od kilku dni w Trójmieście panują naprawdę wysokie temperatury, które wymusiły na kierowcach wizytę u mechaników w celu nabicia klimatyzacji. Upały mocno szarpną po kieszeniach zmotoryzowanych, bo w porównaniu z poprzednimi latami, cena takiej usługi absurdalnie podrożała. A może być jeszcze gorzej.



Czy podczas jazdy samochodem korzystasz z klimatyzacji?

Zobacz wyniki (1686)
Ciężko jest wytrzymać w samochodzie bez sprawnej klimatyzacji, gdy żar leje się z nieba. Schłodzona kabina auta to zbawienie w upalne dnia. Problem w tym, że w ostatnich miesiącach cena usługi nabicia klimatyzacji wyraźnie podrożała. Jeszcze w ubiegłym roku ceny serwisu klimatyzacji zaczynały się od około 100 zł. Dziś w wielu trójmiejskich warsztatach ceny są dwukrotnie większe.

- W zeszłym roku za serwis klimatyzacji, czyli podłączenie do maszyny, sprawdzenie szczelności układu, uzupełnienie czynnika oraz sanifikację, klienci płacili około 120 zł. Zwykle dorzucaliśmy gratis wymianę filtra kabiny pojazdu. Dzisiaj koszt takiej usługi - w zależności od ilości posiadanego czynnika - waha się między 180 a 320 zł - tłumaczy Marcin Garboś z firmy Wulgar.
Przypomnijmy, że od początku ubiegłego roku układ klimatyzacji każdego fabrycznie nowego auta sprzedanego na terenie Unii Europejskiej musi być napełniony czynnikiem chłodniczym o oznaczeniu R1234YF, który zastąpił dotychczasowy R134a. To jeden z pomysłów unijnych komisarzy na walkę z globalnym ociepleniem.

Nowy gaz jest ponoć bardziej ekologiczny od swojego poprzednika, ale też zdecydowanie droższy. Niestety, jego pojawienie się na rynku spowodowało galopujący wzrost cen starej substancji. Zaznaczmy, że za absurdalne zwyżki cen nie odpowiadają warsztaty samochodowe, tylko producenci czynników chłodniczych, którzy nabijają nas w... klimatyzację.

- Wprowadzenie nowych przepisów ekologicznych, monopol na rynku dostawców czynnika chłodniczego, ograniczenie limitów oraz dążenie do wypierania starego czynnika (R134a) - to główne przyczyny drastycznego wzrostu cen za usługę napełnienia układu klimatyzacji. Serwis klimatyzacji z nabiciem układu nowym czynnikiem (R1234YF) to wydatek przekraczający 400 zł, i stale rośnie. W niektórych serwisach ceny za taką usługę sięgają blisko 1000 zł. Cena zależna jest od ilości czynnika w układzie, który trzeba uzupełnić, np. 100 g starego czynnika to koszt około 20-30 zł, natomiast 100 g nowego gazu to wydatek rzędu 80 zł - tłumaczy Sławomir Ostrowski z firmy ANRO.

Ceny usługi nabicia klimatyzacji - zarówno nowym, jak i starym czynnikiem - rosną w lawinowym tempie i tak naprawdę nie wiadomo kiedy się ustabilizują.

- Warto podkreślić, że nowy czynnik R1234YF jest łatwopalny i sprzedawany w mniejszych butlach, a jego obsługa obarczona jest zdecydowanie większym ryzykiem wybuchu i toksyczności, co wpływa na koszty obsługi - dodaje Ostrowski.
Sytuacja na rynku spowodowała ożywienie nielegalnego handlu niecertyfikowanymi butlami z czynnikiem R134a. Do Polski - najczęściej z Chin - trafiają gazy, których zawartość pozostaje zagadką. Takim handlarzom grożą poważne konsekwencje, a Krajowa Administracja Skarbowa zapowiedziała działania kontrolne w tym zakresie.

- Niestety, ale po drastycznym podniesieniu cen czynnika, a tym samym wzroście kosztu serwisu, odczuliśmy delikatny spadek liczby klientów. Wcale nas to nie dziwi, bo ceny są naprawdę wysokie. Obecnie staramy się głównie naprawiać klimatyzacje tak, aby szczelność układu była bardzo dobra i klient w przyszłości nie naraził się na wysokie koszty - zakończył Garboś.

Opinie (221) ponad 10 zablokowanych

  • za mała konkurencja na rynku to szaleją z cenami. (10)

    podobnie było kiedyś na wymianie opon.

    • 116 13

    • z oponami była jeszcze histeria na wymienianie je na letnie i zimowe

      w Polskim klimacie

      • 6 6

    • Jedna firma dostarcza gaz w Polsce (1)

      czego oczekujesz... Wykupili całą branżę w ostatnich latach

      • 14 1

      • Poza tym jeżeli masz nieszczelność w układzie

        np. 600 g to napełnianie nowym czynnikiem to 480 zł. Maszyna do klimy to 15000 zł. Policz czy to brak konkurencji.

        • 8 3

    • w każdym warsztacie masz automat do klimy (1)

      a koszt jest kosztem ... dopłaci ostatni w łańcuszku czyli kierowca

      • 4 3

      • A kto inny ma niby płacić ?! Eskimosi ????

        • 2 1

    • można sobire samemu zamówić gaz od chińczyka (2)

      i dać do serwisu do napełnienia?
      Brawo UE! Kolejna rzecz do zamawiania z ali bo normalnie się nie da.

      • 2 3

      • Już nie można. (1)

        Rząd już zabronił zamawiać z ali bo takie cło dorzucili, że się nie opłaca, poza tym poczta ma donosić kto kupił, sprawdzą ci co kupiłeś, jak wyjdzie że gaz bez licencji to daj spokój zapłacisz z 5 tysięcy kary za takie wykroczenie. Mimo że nałożenie tego podatku na osobę prywatną jest w unii zabronione, to nasi milusińscy nie wprowadzili tego przepisu w życie. Przecież skądś trzeba wziąć pieniądze na obietnice, szkoda tylko że przez nich zamówienia zmaleją a ceny pójdą znów w górę za byle pierdołki. W Australii od dekad, klimę nabija się mieszaniną propanu i izobutanu lub difluoroetanem. W Stanach i Kanadzie też możesz nabić nie jest to nielegalne, jedynie serwisy mają narzucone stosowanie nowego środka, jedynie Mercedes odmówił jego stosowania, przeprowadzali własne testy i powiedzieli że jest to syf niebezpieczny dla użytkownika pojazdu dlatego teraz w nowych mercach coraz częściej masz klimę nabijaną CO2 tylko koszt serwisu droższy bo w układzie masz od 100 do 150 barów, ale czynnik za grosze.

        • 2 0

        • Wciąż bodzio.

          Jak zrobisz jak w Australii, to z klimy masz od -6 do -10. Byłem w stanach u znajomego i też zmieniał sprężarkę w samochodzie i nabijał sam czynnikiem, u nich normalnie idziesz do sklepu wielobranżowego i stoi tego pełno na półkach, żadnych licencji mieć nie musisz żeby kupić. Do wyboru same butle, butle z zaworem i manometrem takie jednorazówki plastikowe, są też od razu czynniki z barwnikiem jeżeli masz nieszczelność i chcesz sprawdzić. Butla 18oz to jakieś 550ml kosztuje 20 dolców, to tak jakbyś poszedł i dał 20zł w Polsce a u nas tyle czynnika to jest prawie 300zł i jeszcze samemu i tak nie wolno ci tego zrobić. Nigdy nie będziemy krajem w którym obywatel ma jakieś swobody, zawsze politycy będą gnębić i tłamsić ten naród a on będzie temu przyklaskiwał. Teraz akurat przyjechałem do rodziny na urlop, na co dzień mieszkam od paru lat w Czechach i kompletnie inne życie

          • 2 0

    • kd

      konkurencja nie ma nic do rzeczy rok temu kg r134 w hurcie kosztował 40zł a dzis ok 150
      do auta potrzeba 0,5 do 1 kg zależnie od wielkości

      • 1 0

    • Kierowca

      Bzdury plecież na rozkaz ue ceny skoczyły o 200% wiem bo pracuje w firmie zajumjącej się hurtem autocześci i wiem ike kosztowal a ile kosztuje butla odczynnika do klimy . zasr*ne ue stolec

      • 1 0

  • (11)

    Warto szczególną uwagę zwrócić na łatwopalność nowego czynnika, w przypadku wypadku i rozszczelnienia układu klimatyzacji mamy gwarantowany pożar. Słyszałem także że nowy czynnik produkują tylko dwie firmy że Stanów.

    • 100 3

    • (1)

      Ja slyszalem, ze tak nie jest.

      • 4 21

      • a ja słyszałem jak wczoraj mowiles, ze tak wlasnie jest

        • 5 1

    • Opowiedz jeszcze o oparach paliwa i czy występują w rozszczelnionym po wypadku samochodzie. (2)

      • 5 4

      • występują, ale z dala od akumulatora (1)

        tego co masz pod rozbitą maską jest niewiele bo pompa paliwa już nie pracuje. Tak czy siak warto zmniejszać możliwe przyczyny pożaru

        • 8 1

        • Hmm, mam akumulator w bagażniku, jeżdżę na bombie?

          • 6 3

    • Dokładnie też słyszałem jak wczoraj pani Homolkowa to samo mówiła na rynku że podobno jej znajomy prezes dużej firmy motoryzacyjnej to mówił.

      • 3 2

    • Nowy czynnik R1234YF z USA???

      Jakim cudem jak jedna europejska firma lobbowała na rzecz wprowadzenia nowego czynnika i KE zgodziła się na to!I tak dochodzi do manipulacji i urabiania Polaków.Chcieliśmy UE to mamy!!!

      • 10 3

    • Brawo "ekolodzy" UE!!! Wujek Stalin byłby dumny! (3)

      Jak mnie pamięć nie myli to Mercedes-Benz nie chciał skorzystać z "dobrodziejstw" nowego czynnika właśnie przez względy bezpieczeństwa. Zapewne odpowiednio przyłożona siła w postaci kar (jak to się robi w państwach totalitarnych) zmieniła jego podejście i tym samym ich troskę o bezpieczeństwo klienta.

      R134a był ekologicznym wybawieniem w stosunku do starych czynników (jak np. R12), ekologiczny, bezpieczny. Był dopóki tak się nie rozpowszechnił, tym samym był tani, a kretyńska UE nie wymyśliła sobie nowych norm. No i zaproponowano nowy czynnik, tani, ekologiczny, nie powoduje poparzeń, jest niepalny, nie reaguje z olejami, nie zagraża życiu - nazywa się CO2. Problem w tym, że chyba był za tani i zbyt łatwo dostepny, bo parametry miał najlepsze jeżeli chodzi o ekologię (a UE chyba właśnie o ekologię chodzi), współczynnik GWP = 1. Trzeba było zlecić opracowanie gorszego, ale droższego, opatentowanego czynnika i tu z pomocą przyszedł Honeywell i d*pont. GWP = 4, do tego silniejsza toksyczność w kierunku organizmów żywych (w szczególności w kontakcie z wysoką temperaturą), wrażliwa instalacja (specjalne wyściełane rurki, bo gaz łatwo ucieka nawet przez nie, bardzo drogie), potrzeba zakupu nowego sprzętu warsztatowego jak i szkoleń. A kto za to zapłaci? No przecież nie UE, żadnych dopłat, niech płacą frajerzy, czyli kierowcy i inni użytkownicy HFO-1234yf.

      Nie ważna jest ekologia w UE, ważne aby się dało na jej wytycznych zarobić. Jak ktoś stawia opór to sankcje, kary, witamy w totalitarnym świecie UE. Po jakimś czasie jak już HFO-1234yf spowszednieje wymyśli się coś innego, na pewno nie CO2, może jakiś inny o GWP = 2... ale po 500 EUR za 100g czynnika.

      Oby tak dalej UE, do upadku który już widać na horyzoncie.

      • 3 0

      • R12 to po prostu stary dobry freon

        a amerykanie czesto napelniaja klime propanem i jakoś nie slychac o wybuchach.

        • 0 0

      • (1)

        CO2 jako czynnik chłodzący, serio? Przecież w tym czynniku jest tez olej który smaruje sprężarkę klimy. Niby jak olej miałby sie mieszać CO2 ? Równie dobrze możesz nabić klimę butanem, tylko że po pierwsze, nie będzie smarowania spreżarki, po drugie jest dość wybuchowy

        • 0 0

        • Ano mercedes wyobraz sobie zaczal prace nad klima na CO2 i oby im sie udalo

          • 1 0

  • (5)

    Nowy czynnik to wymysł kartelu d*pont

    • 104 0

    • Serio d*pont gwiazdkuje??? haha :) (2)

      • 11 1

      • a napisz coś po angielsku to nie dodadzą komenta z uwagi na blokadę antyspamową :) (1)

        • 6 0

        • Realy? It's not true. I wrote something but my

          english is not goot enough.

          • 4 3

    • Zawsze można nabić propanem (1)

      w Australii i Azji klimatyzację nabija się tanim propanem i działa.

      • 3 0

      • w USA tak samo

        • 0 0

  • a wystarczy podjechać do chłodnika (25)

    który wepnie sie z manometrami i sprawdzi nam czy od nabicia w poprzednim roku układ coś wypuścił.. zajmie mu to 10 minut wymiana filtra kabinowego to dziecinnie prosta sprawa a odgrzybienie tez mozna zrobić we własnym zakresie (oczywiście nie psikaczami z marketu tylko profi chemią taka jak używa sie prz home AC..) polecam klimazbyt Gdańsk.

    taki przegląd zamknie się kwotą max 100 zl

    i nie trzeba prosić wymieniacza (bo mechaników już nie ma) żeby łaskawie nam "nabił " klimę czarodziejską maszyną której działania nie rozumie i tylko wciska guziczki zgodnie z instrukcją..

    • 65 21

    • (3)

      Rozumiem że olej wymieniasz strzykawką?

      • 12 18

      • nie rozumiesz ... bo to przerasta twoje zdolnosci intelektualne

        • 16 10

      • A Ty jak na stację wjedziesz z połową baku (1)

        najpierw spuszczasz to, co tam było?

        • 9 2

        • A wiedziałeś o tym że maszyna ściąga nie tylko czynnik, ale też przepracowany zanieczyszczony olej który też jest w tym samym układzie i daje nowy wraz z kontrastem do wykrycia ewentualnych nieszczelności? Widziałeś mistrzu chłodziarek jak wygląda odzyskany przez maszynę z układu olej. Ma zdecydowanie ciemniejszą barwę i pełno drobinek. Ale polak zawsze wie wszystko lepiej. Po co maszyna, my ze szwagrem po flaszce nie takie rzeczy robili... heeee

          • 2 0

    • zaoniales dodać pozdrawiam Janusz

      • 13 6

    • (10)

      A najlepiej to uchylic okno.. :)
      Najpierw Janusz jedzie do chlodnika, pozniej do motozbutu.. pozniej do motoryzacyjnego.. pozniej po 4pak Harnasia do biedornki a nastepnie do Szwagra i cyk 40 zł zaoszczedzone na serwisie tylko 6 godzin w plecy i 50 zł paliwa :)

      • 21 14

      • (9)

        tak tak .. widac lubisz być dymany przez wymieniaczy bo zapewne nawet w aucie płynu do spryskiwaczy nie dolejesz ... odejdz od kompa i wracaj orać w korpo bo nie zarobisz tych swoich 1500 i kredytu nie spłacisz za swoje m2 na szadułkach ;)

        • 20 11

        • takie M2 to sam masz skoro oszczędzasz grosiki na klimie (8)

          • 7 4

          • (7)

            nie chodzi gamoniu o oszczędność tylko o sprawdzenie przez profesjonaliste a nie matołka który potrafi tylko postepować z instrukcją wciskania przycisków w maszynie....ale to dla ciebie zbyt tródne do ogarnięcia.

            • 10 8

            • "tródne" hahah a rade dostajesz gratis od gościa który ma problemy z ortografia i jeszcze jesteś zwyzywany od gamonia... Jednak cebula też rośnie w takie upały

              • 10 3

            • utwierdzasz mnie tylko w przekonaniu że sam masz to M2 na Szadułkach (5)

              Profesjonalizm tej diagnozy jest tak doniosły że mogłaby go wykonać małpa gdyby zamiast manometru użyć kolorowych diod. Ten spec ma tylko sprawdzić ciśnienie, nie musi znać budowy maszyny której guziki wciska. Jak ci tak zależy na tych 100zł które zaoszczędzisz spedzając kilka godzin jeżdżąc od warsztatu do warsztatu to tylko świadczy o stawce godzinowej którą otrzymujesz za swoją pracę.

              • 5 4

              • (4)

                Wez warmiaku cebulaku lepiej buty z klatki schodowej schowaj w swoim m szdułkowym bo jak narazie poza czepiania sie literowki nic nie udowodniles...jestes marny jak twoje zycie :)

                • 2 5

              • niby gdzie? To ten poprzedni, w sumie miał rację. (3)

                ja cie zgnoiłem argumentami, widać dość boleśnie po kolejnym emocjonalnym komentarzu :D

                • 2 0

              • (2)

                Zobacz czy ci butów z klatki nie ukradli razem ze słoikami

                • 1 1

              • z tymi butami i śmieciami w worku na klatce

                niestety to prawda

                • 3 0

              • po słoiki też jeździsz do mamy bo taniej?

                • 0 1

    • Przeciez nikt do serwisu nie jedzie jak mu klima dziala.

      • 14 3

    • nic nie musisz sprawdzać

      czujesz przecież czy klima chłodzi czy nie, natomiast jak mam się babrać to wole zapłącić 2 stówy i mieć spokój

      • 10 0

    • Nie ma możliwości sprawdzenia poziomu nabicia bez spuszczenia gazu w klimatyzacji samochodowej (1)

      Do tego próżnie robi się przez minimum 5minut aby pozbyć się wilgoci z instalacji

      • 8 1

      • Można sprawdzić po ciśnieniach w układzie ale to przybliżony wynik, ciśnienia pokażą też sprawność układu. Próżnia to 5 minut na każde 100g ukladu.

        • 0 2

    • tak robi janusz biznesu mechanik

      • 4 1

    • Bzdury

      W 10 minut stwierdzi, jakie są ciśnienia a nie ile ubyło. Przy czym ukradnie z układu około 50 gram czynnika w przewodach które odepnie.
      Dziś trzeba mieć wydruk więc nawet kiedy odessie to musi zrobić cykl min. 20 minutowej próżni inaczej mu się ktoś może przywalić.
      Ta profi chemia to najczęściej ozon z generatora ozonu.

      • 3 0

    • Każde podpięcie manometrów to także ubytek czynnika

      lepiej sprawdzić mierząc temperatury

      • 3 0

    • AHA

      chłodniarzu idź do garażu.

      • 0 0

    • Dobicie klimy ;-)

      Skąd będzie wiedział ile dobić gazu, przecież gaz trzeba zważyć to nie powietrze w kole, gaz zwiększa lub zmniejsza ciśnienie w zależności od temperatury jaka jest w komorze silnika. W
      profesjonalnym warsztacie nie istnieje coś takiego jak dobicie klimy.

      • 0 0

  • Klima (7)

    W Wejherowie zapłaciłem 50 zł za serwis klimy !

    Pozdrawiam wszystkich w ten upalny dzień :)

    • 39 8

    • Zapłaciłeś 50 zł - to fakt. Ale za co, to już wie tylko ten, któremu płaciłeś ;-)

      • 35 3

    • Mozesz podac namiary ?

      • 8 3

    • pewnie za odgrzybianie.

      • 9 0

    • Gt (1)

      Pewnie tobie propan butan wpuścili..

      • 10 0

      • sam propan mozna wpuscic, tylko trzeba uwazac, bo pozniej szron na kratkach

        • 0 0

    • skąd się na Trójmieście o Wejherowie urwałeś? (1)

      50zł to pewnie dałeś za nabicie opon 80% azotu.

      • 12 2

      • zielone nakrętki gratis

        • 7 0

  • po co mi klima jeżeli ciepło jest tylko 2-3 tygodnie w roku. (6)

    • 33 41

    • (3)

      klimatyzacja osusza powietrze w kabinie, dzięki temu m.in. w zimie albo podczas deszczu nie parują ci szyby w aucie.

      • 25 3

      • I to jest dużo większy atut klimy

        niż chłodek latem.

        • 10 1

      • Klimatyzacja zima nie wlaczy sie. (1)

        Jest ustawiona fabrycznie na pewien zakres temperatur. Sama wentylacja bedzie chodzic ale sprezarka nie wlaczy sie w niskiej temperaturze.

        • 0 1

        • weź kredy - zmień auto

          • 0 0

    • w tym roku ciepło jest już 6 tygodni

      • 25 1

    • A po co budować w domu wc jak kupę robi się przez kilka minut i można do garnka

      • 1 0

  • klima to tylko klimatronik dwu lub czterostrefowy, reszta to badziew. (8)

    • 15 60

    • (5)

      w passacie b5 w tdi oczywiście na braniewskich numerach :)

      • 25 1

      • (2)

        Ale czerwonetd

        • 11 0

        • wiadomo

          • 5 0

        • oraz fioletowe "i"

          • 4 0

      • ale tylko "w kombi w dieslu"

        • 4 0

      • albo w audi a4 b5 na bartoszyckich blachach i wydechu na drucie

        • 6 0

    • (1)

      koniecznie w automacie a nie na kiju

      • 2 0

      • No i w środek w bananie bo czarny jest nudny.

        • 2 0

  • Zwykle łaupanie kierowców przrz ue. Czas iść swoją drogą dopóki jeszcze naszego kraju nie zniszczyli (11)

    • 44 24

    • Tak jest! Polexit!

      • 20 1

    • Idź, szerokiej drogi (8)

      • 1 4

      • a co ci daje unia oprócz głupich regulacji? (7)

        Poza tym dotacje które bierzemy finansują inwestycje tylko w pewnym procencie. Na resztę trzeba wziąć kredyt bo niby skąd wziąć pieniądze jak się jest zadłużonym? Jednym z najbardziej zadłużonych państw unii. Większe zawirowanie na rynku walut i będziemy bankrutem.

        • 3 5

        • Idiota..... (2)

          • 4 1

          • w którym miejscu źle powiedział ? (1)

            • 2 2

            • a skąd on ma wiedzieć, przecież się nie zastanawiał

              telewizor powiedział że unia daje, nie może być inaczej

              • 0 1

        • (1)

          Matołuszek

          • 0 0

          • a ja Tomek

            • 0 0

        • to, ze moglem bez problemu wyjechac od Szwecji

          i te wasze perypetie czytam z przywzyczajenia, bo 30 lat w Gdansku przemieszkalem, ale teraz to dla mnie troche jak ogladanie 'z kamera wsrod zwierzat' :)

          • 2 0

        • Pi***ysz jak potluczony pseudoekonomisto. Jestesmy poki co jednym z mniej zadluzonych karajow Unii. Sprawdz a potem pisz . Po drugue trzeba byc niewidomym ignorantem, zeby stwierdzic ze Polska przed 2004 i 2018 to ten sam kraj. Ja widze jak Polska sie rozwinela i dzieki Bogu, ze jestesmy czescia Unii.

          • 0 0

    • Kierunek Moskwa?

      • 1 1

  • ja wożę lodówke w moim pasku B5 kombii

    i jeszcze starczy miejsca na weki z mazur.

    • 42 8

  • A mozna zrobić klimę opartą o CO2. (11)

    Tak, tak...większe ciśnienie, grubsze rurki i w ogóle same kłopoty. Tyle, że to jest do zrobienia bez problemu, a gaz jest za grosze. I w tym problem. Nikt na tym by nie zarobił.

    • 46 1

    • takie rozwiazanie jest juz w home AC

      • 6 0

    • można i na bazie spirytusu albo glikolu jak w pompach ciepła (3)

      tyle że to jest spore, dużo waży i kosztuje. Wszystko w aucie można zrobić lepsze i trwalsze tyle ze wtedy nie da się tego sprzedać. Janusz sprawdzi cenę i kupi rozwiązanie tańsze.

      • 10 1

      • wtedy jeździlibyście na przeglądy klimy do okolicznych meneli - na oddessanie czynnika

        • 15 0

      • (1)

        A co by było, gdyby do współczesnej klimy załadować CO2?

        • 0 1

        • trzeba by zachować ciśnienie do którego ten układ jest przeznaczony

          a skoro tak to wydajność byłaby niska

          • 1 1

    • Wiadomo nie od dziś, że nie cena jednorazowa jest ważna. (2)

      Najważniejszy jest "abonament" i serwis. Na tym się zarabia.

      • 0 0

      • Tutaj, akurat, priorytetem jest cena i masa. (1)

        Producent nie wymaga by klime nabijać w autoryzowanym serwisie. Klima którą instalują w fabryce jest lekka (dosyć istotne) i tania w produkcji, dzięki temu można walczyć cenowo z innymi producentami.

        • 0 0

        • No i to się komuś nie podobało, że tanio

          Więc wymyślili drogi gaz, który jest niezbędny do działania i w dodatku zrobili monopol, co jest już w ogóle kuriozalne. Kto do tego dopuścił? Pomijam, że wymienia się też osuszacz.

          • 2 0

    • mercedes bojkotuje ten nowy czynnik i wprowadza klime na CO2 (1)

      • 2 0

      • No a co na to Bruksela?

        Jesli pozwalaja Mercedesowi to pozwalaja Niemcom. A jak Niemcom to musza potem pozwolic wszystkim. Czy propaguja podwojne standarty?

        • 0 1

    • kd

      co2 jest bardzo wydajny z racji dużych ciśnień ( ok 60bar ) na auto osobowe wystarczyło by ok 50g ale rzeczywiście nikt by na tym nie zarobił

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

MotoWOŚP - Pomagamy! 2022
MotoWOŚP - Pomagamy! 2022
imprezy i akcje charytatywne
sty 30
niedziela, g. 15:00
Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

W jakich samochodach aktualnie zdaje się egzamin na prawo jazdy kat. B w Trójmieście?

 

Najczęściej czytane