Wiadomości

Nowa C klasa. Mercedes zrzuca zbroję

Wciąż elegancki, lecz mocno odmłodniał. Mercedes C klasa po faceliftingu.



Najnowszy mercedes klasy C. Wliczając leciwego Mercedesa 190 na całym świecie jeździ 8,5 miliona aut tej klasy.
Najnowszy mercedes klasy C. Wliczając leciwego Mercedesa 190 na całym świecie jeździ 8,5 miliona aut tej klasy. fot. Marcin Tymiński/trojmiasto.pl

To chyba najbardziej multimedialny samochód na rynku. Połączy kierowcę z Internetem, wyśle sms-a i sprawdzi pogodę. Na szczęście Mercedes nie zapomniał, że samochód typu sedan powinien też dobrze jeździć. Jak więc jeździ się nową C klasą?



Mercedes świętuje obecnie swoje 125lecie. Z tej okazji koncern przystąpił do ofensywy pokazując co i rusz nowe modele lub odświeżając dotychczasowe.

W pewnym towarzystwie zmarszczki już nie uchodzą i wypada wykonać zabieg nazywany faceliftingiem. O ile jednak w przypadku np. słynnego prezentera Polsatu zabiegi odmładzające nie mają większego sensu, bo i tak wszyscy wiedzą, że nie ma już lat 18, o tyle w przypadku Mercedesa zmiany są zauważalnie korzystne.

Nowa C klasa to zmienione ponad 2000 elementów, najważniejsze jest chyba jednak wrażenie, że po raz pierwszy od długiego czasu samochód z gwiazdą nie jest przyciężkawy i poważny niczym rycerz zakonu tuż przed grunwaldzkim bojem.

Bardziej dynamiczne linie to wyraźny gest producenta w stronę młodszej klienteli, która mimo wszystko mentalnie nie czuje się dobrze w E klasie, lub jeszcze jej na nią nie stać. Także we wnętrzu Mercedes rezygnuje ze śmiertelnej powagi. Jest lżej, a sporo elementów obsługi zaczerpnięto z najnowszego CLS-a.

Wymienianie wszystkich systemów wspomagających i ostrzegających kierowcę byłoby zbyt długie. Warto więc wspomnieć o najciekawszym, czyli Command Online zapewniający dostęp do Internetu. To ciekawe wrażenie widzieć na wyświetlaczu w samochodzie znajomy pasek wyszukiwarki na "G".

Na szczęście wśród multimedialnych fajerwerków Mercedes nie zapomniał, że samochód musi przede wszystkim dawać frajdę z jazdy. Mimo iż nawet topowy SLS osiąga pod tym względem mistrzostwo prawie absolutne, ma w sobie coś z wdzięku ponurego Teutona w pełnym uzbrojeniu, uparcie prącego naprzód bez względu na wszystko.

Nowa C klasa pozwala wreszcie zerwać z takimi porównaniami. Samochód prowadzi się wyjątkowo lekko i przyjemnie. Sporo w tym zasługi nowej, siedmiobiegowej automatycznej skrzyni. Według producenta czyni auto o wiele bardziej dynamicznym niż zwykła skrzynia. Rzeczywiście, biegi zmienia piorunująco szybko, bez najmniejszych szarpnięć.

Tylnonapędowej C klasy nic nie jest w stanie wyprowadzić z równowagi. Elektroniczna smycz w postaci ESP nieubłaganie i niestety dość brutalnie przypomina, że mimo wszystko mamy do czynienia z limuzyną, a nie sportowym coupe i na zakrętach dość radykalnie przyhamowuje auto. Znamy samochody, w których ESP działa dyskretniej i pozwala kierowcy na nieco więcej szaleństwa.

Mimo tego, nowa C klasa lubi szybką jazdę, jednak tę bardziej elegancką. Do takiej całkowicie wystarczy już testowana wersja samochodu z podstawowym silnikiem benzynowym o pojemności 1.8 litra i mocy 184 KM. Rozpędza auto do 237 km/h, setkę osiąga w niewiele ponad 8 sekund i nie sprawia, że właścicielowi ręka zadrży przy dystrybutorze.

Podsumowując, mimo iż Mercedes oferuje do tego samochodu pięć silników benzynowych i sześć diesli, już ten podstawowy jest całkowicie satysfakcjonujący. Dla konserwatystów jest wersja Elegance z dumnie stojącą gwiazdą na masce. Dla wspomnianej już młodszej klienteli - Avantgarde. Ceny? Od około 128 tysięcy złotych.

Jazdy testowe zorganizował trójmiejski dealer marki - Witman

Opinie (78) 4 zablokowane

  • Fajny Merol! (3)

    Idealny dla kobiety.

    • 14 21

    • (1)

      A co, podoba Ci się?

      • 5 5

      • tak

        • 6 3

    • .. fajny bo dalej rdzewieje , a silinki diesla wytrzymuja około 20tkm

      oprócz tego, poniżej wzroku plastiki rodem z Matiza - dlatego jest w tej samej cenie co s(z)koda

      • 0 0

  • Fenomenalna funkcjonalność

    Jakby jeszcze kupował zimnego browca...;-)

    • 17 7

  • (10)

    smieszny zachwyt. Glupie zachlysniecie. Firma Daimler AG swego czasu na uslugach III Rzeszy. Wielu Slowian ( i nie tylko) jako podludzie w pasiaczkach pracowali w tymze zakladzie. Dzisiaj Niemaszki moga sie cieszyc, ze znajduja zainteresowanych wlasnie w tych krajach, ktorzy podziwiaja ich produkty. I podludz dobry, o ile placi i podziwia Daimlera, Porsche itd., itp.

    • 28 30

    • ci, ktorzy sa tak b. zdegustowani i minusuja, tez przed laty dotykaliby Daimlera i nawet polerowali i to jezykiem na kleczkach jakby tego kapo wymagal i to w takcie minutowym za pajde chleba, wiec nie ma co tak minusowac. Niemiec dyscypliny i Ordnungu by nauczyl. Niewazne wiec, czy ta opinia sie komus podoba, czy nie i nie warto jej minusowac, bo to nie jest wyrazenie subiektywnego nastroju, lecz stwierdzenie faktow historycznych, ktorymi kazdy moze sie pokrzepic, jesli chce. Das ist alles allgemien bekannt, meine Herren. Ist alles klar?

      • 14 4

    • moralność a efekt (4)

      Większość dużych niemeckich firm ma wojenny brud za paznokciami.
      Niezaleznie od tego, jak nam zaszkodziły, trzeba przyznać, że potrafią zrobić dobrą maszynę.
      Oczywiście, nie znaczy to, że inni nie potrafią. Wszystko jest kwestią środków i doświadczenia, a w kwestii samochodów doświadczenie producentów mercedesa jest niepodważalne.

      Reasumując, można bojkotować firmę za to, w jaki sposób sie bogaci i nie kupować jej wyrobów, ale nie można zarzucić, że jej produkty sa słabe, bo firma działała nieetycznie.

      • 7 1

      • (3)

        podobno testy wcale nie sa zachwycajace. A niemieccy taksowkarze wcale nie preferuja daimlera.

        • 6 1

        • auto z zachodu

          Każdy taksówkarz na świecie chce mieć auto z zachodu. Domyślam się, że skoro nasze "złotówy" jeżdżą "niemcami", to niemieckie "markoty" preferują jazdę "francuzami" ;-)

          BIPP!!!

          • 3 0

        • bo jest za drogi kolego, na taryfę były w124 kość słoniowa, do dzisiaj nim jeździ co niektury z przebiegiem ponnad milion km (1)

          • 0 0

          • niektóry chyba co nie:) Przepraszam:)

            • 0 0

    • (3)

      Więc kolego sympatyczny kup samochód rdzennie polski!
      Proponuję poloneza na początek. Chociaż... Przepraszam. Wyglądasz na osobę, która nie kupiłaby auta w którego wspaniałą tapicerkę pierdziałby jakiś rolnik z podwarszawskiej wsi. Dlatego proponuję nowego intrala!

      • 1 1

      • budę poloneza zaprojektował włoch (1)

        a to we włoszech narodził się faszyzm!

        • 2 1

        • polonez

          jest nietzschego sobie

          BIPP!!!

          • 1 0

      • nie zrozumiałeś misiu mądrego pana i teraz mówisz o polskim aucie, jakim?

        czytaj uważnie, ma więcej racji w tym co napisał niż ty jesteś w stanie powielić swój stan idiotycznego uśmiechu w tej chwili

        • 0 0

  • Gwiazda Rulez (2)

    Szczególnie Złote przyprawiają mnie o szybsze bicie serca.
    Przy czymś takim bycie blacharą to nic złego.

    • 11 12

    • już Cie lubie, daj mi na siebie namiary ;)

      • 9 0

    • mam złotego cls, ładny domek w Pucku i już chyba 15 blacharę

      ale jakie to super du-py to aż niewiarygodne, tylko porozmawiać ciężko więc wymieniam namiętnie się zakochują na całe życie tej nocy:)

      • 1 1

  • Tylko Honda z gazem (4)

    Dla mnie liczy sie tylko Honda Vtec z gazem+brak momentu obrotowego jak to bywa w kazdej hondzie

    • 13 13

    • vtec i holenderski gaz

      Civic w gazie jest oszczędny i ma pussymagnet

      • 5 2

    • (1)

      "brak momentu obrotowego" - taaaaaa, a co z fizyki miałeś?

      • 2 7

      • nie, on jest po zarządzaniu :-)

        • 5 0

    • chyba turbodziury, momentu nie masz jak silnik wyłączony:)

      • 0 0

  • zastanawialem sie na tym autem (3)

    ale jak powiedzialem o swoich planach zonie to mnie zabila smiechem. kwitujac rozmowe tym ze ona chce subaru

    • 9 10

    • zastanawialem sie na tym autem (2)

      ale jak powiedzialem o swoich planach zonie to mnie zabila smiechem. kwitujac rozmowe tym ze musimy splacac mieszkanie przez 20lat

      • 12 1

      • kto nie ma miedzi, ten w domu siedzi

        • 6 3

      • lepiej miedź niż niemiec

        • 0 0

  • ładny (2)

    szkoda, że napęd na tył :(

    • 3 27

    • przedni napęd jest tylko dla grzecznych dziewczynek

      • 9 4

    • tylko napęd na tył

      Najlepsze wozy maja napęd na tylną oś - merol czy poldolot się wie, że się jedzie

      • 3 3

  • ŁAdny zgrabny i powabny ale nie ma POLSKIEGO menu więc do widzenia !!! (4)

    a za zaoszczędzone pieniądze kupie prawdziwy samochód choćby nawet skodę ale z polskim menu i nie będę zgadywał co do mnie gdacze po niemiecku nawigacja czy komputer
    a jakość mercedesa jest legendarna!!!
    W podświetleniu tablicy rejestracyjnej są identyczne lampki jak w skodzie fabii :-) i te w skodzie wytrzymują długie lata a w mercedesie po 6 latach zostaje tylko szkiełko a ramki nie ma znikła pozdrowienia od korozji :-)
    Od czasu gdy zlikwidowano kratki trudnop tej firmie znaleźc frajera

    • 15 15

    • Homofobie.

      Naucz się języków.

      • 1 3

    • jeśli wolisz Skodę to nie mamy o czym rozmawiać.

      • 0 1

    • prostak! i tyle. legendarny to jest harley a fachowcy mówią: mit i legenda

      więc od---dol sie od merola

      • 0 0

    • Bez polskiego menu, winien być zakaz...

      ...sprzedaży tego (i każdego innego) auta w salonie firmowym w Polsce.

      • 2 0

  • merol skończył się na W124, niestety (2)

    • 35 12

    • nastepne juz tylko rdzewialy

      masz racje

      • 7 2

    • no ale w204

      Mozna pokochac za sam wyglad.

      • 3 1

  • "setkę osiąga w niewiele ponad 8 sekund" (13)

    Super, to ja mam teraz taką prośbę, żeby Ci wszyscy kierowcy wykorzystywali możliwości tego auta i szybciej ruszali spod świateł jak się zrobi zielone, bo jak nad ranem i po południu widzę tą anemię jaką wykazują się trójmiejscy kierowcy, to się idzie się pociąć...

    (dotyczy również posiadaczy innych pojazdów.)

    • 51 5

    • i tam te 8 sekund... (5)

      Moje autko teoretycznie może dojść do 100 km/h w jakieś niewiele ponad 3 sekundy. A było od tego merola znacząco tańsze!
      Kwestia odpowiedniego podejścia do tematu!

      • 1 6

      • (4)

        To korzystaj z tego i niech Ciebie w ciągu tych 3 sekund nie będzie na skrzyżowaniu

        • 3 0

        • (3)

          Ze skrzyżowania to tak się nie da :)
          Ale mimo tego jak stoję pierwszy, to jeśli ktoś obok nie ma sportowego auta i dużych ambicji, mogę sobie w lusterku wstecznym oglądać malejące samochody tych, których przerasta sekwencja:
          - puść sprzęgło
          - gaz
          - sprzęgło
          - 2
          - puść sprzęgło
          - gaz
          - sprzęgło
          - 3
          - puść sprzęgło
          - gaz
          ...

          • 2 2

          • kiedy nagle (1)

            sie budzisz z namiotem pod kołdrą :D

            • 1 0

            • Przy 6-tce to już tylko lepkie ręce i namiotu brak.
              W seksie też lubię sobie krzyknąć na koniec "PIERWSZY! WYGRAŁEM!".

              A tak serio, to do szybkiego ruszania ze świateł wystarczy zupełnie przeciętne auto - liczy się bardziej refleks.

              • 2 0

          • coś ci sie pomyliło, gaz zdrowo i sprżegło, inaczej będziesz łosiu zwalniał przy zmianie biegu a chodzi ci o przespieszanie,

            prawda?

            • 0 0

    • dokładnie

      polecam zastanowić się nad różnicą między małą zieloną strzałką przy czerwonym świetle a dużą zieloną strzałką - jak na zjeździe z drogi różowej na wielkopolską w kierunku karwin. PoIaczki ruszają tam jak ostatnie cioty i to PRZEZ NICH JEST TAM ZAWSZE KOREK.

      • 8 0

    • (5)

      mój 20 letni Golf też ma 8 sekund do setki,
      może to kwestia wagi ?

      • 3 0

      • 8..+2 (4)

        Chyba stoper ci się popsuł. Albo prękościomierz grubo przekłamuje.

        • 1 1

        • cycu jeden, ja mam r32 V, bardzo fajny wozik, mocny i bez turbo:) (3)

          katalogowo z 6 ręczną skrzynią robi 100 w 6,5 s, bardzo żwawy, i skórę mam i wszystko co powinien mieć wóz, do tego ładny czarny kolor, kupiony w polskim salonie bez cofania licznika, jak ktoś powie że golf to syf to pewnie jest burakiem, albo zazdrośnikiem albo ma coś słabszego niż golf, nie mówię o jakiś archaikach bo auto nie może mieć więcej niż 7 lat, potem to byłby złom ale V czy VI generacja jest naprawdę ok. Inne niemieckie tez są super:) oj bardzo nawet...

          • 0 6

          • no i? (2)

            • 0 0

            • co no i? (1)

              no i golf jest ok, przez dresy co to robią z nich jakieś wiejskie tuningi stracił dobrą sławę, resztki na drzewach też nie przez złą jakość tylko przez debili za kółkiem, jak ocenisz średnią z 20 lat to golf był najmniej awaryjnym autem a 6 generacja to popis tego czego brakuje innym producentom a wygląda jak zawsze ładnie i klasyczni, może trochę nudno ale to golf

              • 0 1

              • a moje czinkłeczento z turbo doładowaniem i z NOSem w 1,55sek do setki i co cieniasy???

                • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Jakie zwierzę widnieje w logo Alfa Romeo?