• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Nowości Mercedesa. I drzwi otwarte

BaWoMart,PS
4 kwietnia 2011 (artykuł sprzed 13 lat) 

Nowe modele Mercedesa wyjechały już na drogi w Trójmieście.



Zmodernizowana C klasa. Ten model ma dla Mercedesa szczególne znaczenie. Zmodernizowana C klasa. Ten model ma dla Mercedesa szczególne znaczenie.

Niedawno mocne wejście modelu CLS, a teraz prezentacje mocno zmodernizowanej klasy C i zupełnie nowego SLK. Mercedes dobrze rozpoczyna wiosenny sezon.



Trzecia generacja modelu SLK. Samochód jest na rynku od 1996 roku. Trzecia generacja modelu SLK. Samochód jest na rynku od 1996 roku.
C klasa dla koncernu ze Stuttgartu ma specjalnie znaczenie. To model, który najbardziej "ciągnie" sprzedaż mercedesa na całym świecie. Po wprowadzeniu na rynek pierwszej klasy C, w roku 1982 (W 201, występującej pod handlową nazwą "190") Mercedes-Benz sprzedał w tym segmencie łącznie ponad 8,5 mln pojazdów. Wersja sprzed najnowszego faceliftingu od marca 2007 roku znalazła ponad milion nabywców na świecie. W roku 2010 klasa C zajmowała czołowe miejsca w statystykach rejestracji nowych aut. W Polsce limuzynę tę wybrało w ubiegłym roku 744 klientów.

SLK nawiązuje stylistycznie do olbrzymiego i piekielnie szybkiego SLSa. SLK nawiązuje stylistycznie do olbrzymiego i piekielnie szybkiego SLSa.
Obecnie na nasze drogi wyjeżdża kolejna odsłona C klasy. Mercedes mówi o faceliftingu, choć od poprzednika różni ją... ponad 2000 części.

Wiele detali przejęto z większego CLS-a, nowa jest deska rozdzielcza, silniki oraz udoskonalona automatyczna skrzynia biegów - 7G-Tronic Plus.

Przymiotnik "kultowy" bywa ostatnio bardzo nadużywany. Mercedes dwie poprzednie generacje SLK już okrzyknął tym mianem. Mimo wszystko nieco na wyrost, mimo iż nie ma co ukrywać, że to bardzo udane samochody.

Bardzo dobrze prezentuje się też najnowsze SLK stylistycznie nawiązujące do flagowego, supersportowego SLSa. Potencjalni nabywcy nowego SLK na pewno zwrócą uwagę na fakt, że auto można zamówić w wersji, którą Mercedes nazwał Magic Sky Control. Dzięki temu rozwiązaniu kierowca jednym przyciskiem może zwiększać lub zmniejszać ilość światła zewnętrznego przedostającego się przez składany dach do kabiny pasażerskiej.

Koncern mocno też podkreśla ekonomiczność nowego modelu. Wersja SLK 200 BlueEfficiency, która oferuje czterocylindrowy silnik benzynowy 1.8 o mocy 184 KM, przy zastosowaniu dostępnego w opcji automatu o siedmiu przełożeniach, ma spalać średnio tylko 6,1 benzyny na 100 km.

W wersji podstawowej z tym silnikiem nowy SLK rozwija maksymalną prędkość ok. 240 km/h. Na rozpędzenie się od 0 do 100 km/h potrzebuje 7,0 sekundy. Aż do 250 km/h rozpędza się SLK 350 (3.5 V6 306 KM). Sprint od 0 do 100 km zajmuje mu tylko 5,6 sekundy.

- Od poniedziałku 4 kwietnia przez cały tydzień w naszych salonach trwają dni otwarte - informuje Marek Szybilski z firmy BMG Bogdan Goworowski. - Klienci mogą zapoznać się ze wszystkimi nowościami Mercedesa czy odbyć jazdy testowe najnowszymi premierami marki.
BaWoMart,PS

Opinie (58) 2 zablokowane

  • buhahhaha (14)

    1,8 ponad 180 km i 6 litrów na setke??? buhahahhaha
    zaloze sie ze w miescie to auto bedzie palilo 12 litrow.
    ludzie opamietajcie sie, zeby silnik rozwinal taka moc to trzeba go czyms nakarmic, fizyki nie da sie oszukac a sprawnosc motorow benzynowych jest jaka jest

    • 31 36

    • (3)

      Jak ktos kupuje taki samochod z salonu, to raczej spalaniem sie nie kieruje. Troche inna kategoria niz skodziarze i milosnicy koreancow ...

      • 12 5

      • (2)

        a jak ktoś kupuje takie auto z drugiej ręki to już kieruje się spalaniem?
        To nie ma nic do rzeczy. Auto to będzie spalać tyle samo teraz jako nowe z salonu i za parę lat.

        • 8 1

        • Z tym spalaniem to raczej nie będzie różowo... (1)

          Wszystkie te nowoczesne, ekonomiczne i ekologiczne zabawki są bardzo wrażliwe. Trochę polskiego paliwa i zabrudzi się jakiś czujnik. Potem trochę przekłamań w odczytach wysyłanych do sterownika silnika i już tak ładnie nie będzie.

          Ponadto tak wysilony motorek niekoniecznie będzie trwały. Teraz nikt nie konstruuje samochodów z założeniem, że mają przejechać bezusterkowo 500.000 km.

          • 6 0

          • 200.000 km i remont

            nie ma nic za darmo jak piszesz. Oleje każą wymieniać co 30tyś km ! Ale dużo w sprawie mocy ma do powiedzenia komputer. Kiedys tego nie było, teraz steruje całą charakterystyką silnika. W spokojnych warunkach można spalić mniej, ale żeby wykrzesać te 180KM to jednak dawka paliwa musi być odpowiednio większa. Dochodzi również cały osprzęt, sterowanie zaworami, przepustnicami, zmienne długości kanałów dolotowych, geometrie sprężarek, i inne cuda na kiju. Również czym więcej biegów tym lepiej można wykorzystać charakterystykę silnika bez jego nadmiernego obciążania więc i mniejsze zapotrzebowanie paliwa.
            No i technika jazdy. Po mieście jeździmy szybko. Przyspieszenia z pod swiateł itd, to jest najbardziej paliwożerny etap jazdy. Moj Poldolot na gazie, po mieście pali 11-12l/100km ale jak się jedzie w trasę można spokojnie zejść poniżej 8l/100km

            • 2 1

    • Przecież to nie silnik wolnossący, (5)

      spalanie na pewno poniżej 10.

      • 2 1

      • na pewno poniżej 4literków na 100km

        więcej nie spali bo to nowoczesny silnik

        • 1 4

      • stozunek paliwa do powietrza jest constans (3)

        wiec im wiecej powietrza( doładowanie) tym wiecej paliwa barany

        • 1 1

        • ale baranku pomyśl (2)

          jak gazu nie wbijesz do samej podłogi, czytaj nie otworzysz przepustnicy do końca to i powietrza więcej nie wpadnie, weź pod uwagę że turbo ma kierownice, a kompresor np. sprzęgło i wcale nie muszą działać przy kapeluszniczej jeździe. ponadto lekkie doładowanie turbosprężarką podnosi sprawność silnika.

          no i na koniec słyszałeś o czymś takim jak lean burn??? wcale stosunek paliwa do powietrza nie musi być constance

          • 0 0

          • (1)

            czlowieku, nie po to kupuje sie auto turbo benzynowe zeby oszczedzac paliwo i jezdzic na ubogiej mieszance, turbo zyje turbo pije i tak ma byc, jak chcesz oszczedzac to kup sobie lupo 3l.

            • 1 0

            • kto powiedział że ja chcę oszczędzać

              nie wiem po co kupujesz auto, to twoja sprawa, ale mercedes produkując pojazd o pojemności 2 litrów i mocy poniżej 200 koni raczej o sporcie nie myślał. to jest bardzo budżetowa "sportówka", do tego wygodna, a więc sportówką nie jest. jak chcesz sportówki turbo to najtańsza nazywa się Mitsubishi Lancer Evo i ma 300-350 koni z 2 litrów. to jest prawdziwe nieekonomiczne turbo.

              poza tym ktoś kto robi auto z tak niskim ciśnieniem doładowania wyszedł z założenia że auto będzie ekonomiczne (w porównaniu do np. 2,5 litrowego wolnossącego silnika o podobnej mocy). to jest low turbo a nie bolid wyścigowy.

              a więc jak chcesz oszczędzać ale nie kosztem osiągów to kupujesz 2.0 turbo zamiast 2.5 wolnego ssaka

              • 0 0

    • przeca napisali ze srednio

      choć i tu byli optymistami. daję mu w mieście 10-11, a na trasie minimum 7. średnio wyjdzie przy trasa 60% - miasto 40% jakieś 8,5.

      to ze ma 185 koni nic nie znaczy. to silnik 1.8 a więc mały a do tego ma turbo więc sprawniejszy jest od wolnossącego 1.8. natomiast owe 185 koni to będzie miał przy max obrotach i wciśniętym w podłogę gazie. przy normalnej spokojnej jeździe 100 km/h ten silnik wygeneruje max 35 koni czy ma turbo czy go nie ma.

      • 0 1

    • co ty p.....lisz jakie oszukiwanie fizyki?

      wysoka moc, dobre osiągi i niskie spalanie to kwestia wynalazczości i postępu technologicznego, a nie praw fizyki.

      ps. moje drugie auto ma 4 lity pojemności i mniej niż 200 koni, a o przyśpieszeniu wolę nie wspominać. możesz sobie tylko wyobrazić ile lat ma ten samochód.

      • 1 0

    • (1)

      Panie fizyk dokładnie to czysta fizyka i 7G-Tronic Plus. To roadster o wadze ok 1400kg Ta skrzynia pozwala oszczędzić ok 06-08 litra na 100km tryb pracy silnika jest w granicach 1700-4800 rpm W mieście auto spali ok 9-10 litrów. Ale średnio to max 7-7,5 l/100km

      • 2 1

      • taaa za 5 lat to samochód będzie produkował 7-7,5l/100km a na stacji będziemy się pozbywać

        nadmiaru Pb95 :]

        • 0 1

  • Mercedes skończył się w ubiegłym wieku (1)

    Zabawki, które wychodzą w tym stuleciu dobre są gadżeciarzy. Naszprycowane elektroniką auta są dużo bardziej awaryjne. Blachy ....w porównaniu do W124, W116, W126 to tego nie można nazwać blachą. Jakość wykończenia spadła. A ceny nadal za wysokie, bo prestiż....na prestiżu długo się nie pojeździ, za te cenę lepiej wybrać auto innej marki.

    Z 1.8 można osiągnąć 184KM, to nie jest dzisiaj nic nadzwyczajnego, ale podawanie informacji o srednim spalaniu 6.1 l/100 km to zwykłe oszukiwanie potencjalnego klienta.

    • 40 21

    • Mam E klasę E200 CGi

      184 konie i w trasie najmniej udało mi się zejść do poziomu 6.4 ale przy jeździe 80 kmh. przy normalnej przelotowej 110 kmh 8 jak nic. z jazdą między 90-100 da się uzyskać 7.5 litra na 100 km

      • 0 0

  • (6)

    Jak ktos chce prawdziwego roadstera, to niech kupi Boxstera S. Niesamowite wrazenia z jazdy, silnik bajka, samochod jedzie jak po torach. Zadne slk ani Z4 mu do piet nie siegaja

    • 7 22

    • (5)

      he he minusy oznaczaja ze nikt nigdy porszakiem nie jezdzil :-)

      • 2 3

      • nikt nigdy porszakiem nie jezdzil (4)

        to po co je produkują?

        • 2 0

        • boxter to namiastka porsche dla tych mniej zamoznych (3)

          nie oszukujmy sie

          • 2 2

          • boxter to zadna namiastka.....

            prawdziwe porsche i basta..

            • 1 2

          • Spróbuj to zobaczysz, ze namiastka jest samochod na zdjeciu powyzej

            • 0 0

          • jedni mówią że boxtera kupują ci co ich nie stać na 911

            ja mówię że mówią tak ci co ich nawet na boxtera nie stać

            • 0 0

  • za 15 lat będziesz tak samo pisał o tym mercedesie. (1)

    Czas tworzy klasykę.

    • 15 9

    • A ja myślałem, że klasykę tworzy treść...tak jak w muzyce. Dla mnie klasyka gatunku to jakość, staranność.
      Mercedes na zdjęciu bardzo mi się podoba...i na tym się kończy zachwyt. Oczywiście fajnie by się jeździło, ale innymi autami też się fajnie jeździ.

      • 5 0

  • Niech mi ktoś wytłumaczy, co oznacza przykładowe określenie "...od poniedziałku przez cały tydzień mamy DNI OTWARTE..." (3)

    Czy ja mam rozumieć, że jak przyjdę w następnym tygodniu, to nie będę mógł się zapoznać z ofertą salonu czy odbyć jazdę testową? O co w tym wszystkim chodzi?

    • 10 5

    • To, że jak w przyszłym tygodniu (1)

      będziesz chciał sobie zrobić jazde testową to ci powiedzą - nie ma pan pieniedzy? To niech sobie pan pojdzie do salonu kia i tam zrobi jazdę testową.

      • 0 6

      • A czy wszyscy mają na czole wypisane czy mają pieniądze czy nie?

        • 8 0

    • To znaczy ze :

      Drzwi beda zamkniete i bedzeisz musial sobie je sam otworzyc. Teraz sa otwarte - poprostu wchodzisz do salonu bez zbedengo wysilku w postaci napierana na drzwi.
      Takie udogodnienie dla klienta.

      • 1 0

  • KIT (1)

    TE WSZYSTKIE NOWE MERCEDESY TO TOTALNA PORAZKA POTĘZNA CENA BLACHY KTORE RDZWIEJĄ JUZ PO 5 LATACH NAFASZEROWANE NIEPOTRZEBNĄ ELEKTRONIKĄ ROBIONĄ TAK ABY SZYBKO SIĘ PSUŁA ROBIONE JEST TO SPECJALNIE ZEBY SERWISY ZARABIALY BO INACZEJ DAWNO BY UPADŁY WIEM O TYM DUZO BO MAM PRZYJACIELA WIELOLETNIEGO ELEKTRYKA MECHANIKA PRACUJĄCEGO W SERWISIE MERCEDESA I WIELE MI OPOWIEDZIAŁGDZIE NP. MONTOWANE SĄ SPECJALNE PŁYTKI I INNE PODZESPOŁY KTÓRE MAJĄ SIĘ SZYBKO PRZEGRZEWAĆ I ULEGAĆ CZĘSTYM AWARIOM BYLE USTERKA 1500 ZŁ KUPUJĄCYM ŻYCZĘ DUŻO SZĆZĘŚCIA I ZSZARGANYCH NERWÓW

    • 24 15

    • sam jestes kit ty skoda fabio kombi he he i kij i sprzeglo hahahahaha ! a tu masz automat frajerze!

      • 1 1

  • zupełnie nowy " luk"

    • 3 6

  • NOWY MERCEDES = KOROZJA (1)

    NOWY MERCEDES = KOROZJA
    nie mówię oczywiście o wersjach demo mercedesa typu A B i tych na V :-)

    Mercedesy korodują szybciej niż Fordy!!!

    • 16 14

    • g*wno wiesz pewnie sam jakims g*wnianym Dewoo Tico jezdzisz i zazdrosc cie zrzera.

      • 2 2

  • SLK (1)

    Mam SLK 200 Kompresor 193 KM. Na mieście pali 13 litrów.Sportowe,twarde zawieszenie powoduje,że czuć wszystkie dziury.Ale poza tym wszystko OK,ogólnie jestem zadowolony.

    • 7 4

    • slk 230K po mieście pali 12 :)

      • 0 1

  • Bo mercedesy A B i te na V to demo mercedesa (2)

    a pozostałe muszą korodować aby w Polsce na Ukrainie Białorusi Litwie Łotwie i Rumunii sprzedawały się części.

    • 4 7

    • Zona jezdzi B klasa (1)

      I wiekszosc znawcow mowi ze A i B to nie mercedesy, ze to powinno nazywac sie Smart czy Smark.
      Tak pozatym to auto ma 5 lat i jak narazie bez awarii sie udalo - blacha tez nie rdzewieje.

      • 1 0

      • A Klasa

        B klasa jednak to wyższy standard. W A naprawdę wieje tandetnym wykończeniem. Już pomińmy pierwszą generację, gdzie zdarzaki można było wygiąć ręką

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Event w Audi City Gdańsk

warsztaty, dni otwarte

Pomorska Giełda Modeli Samochodów

Wystawa amerykańskich aut zabytkowych "Made in USA 2"

zlot

Sprawdź się

Sprawdź się

Jakiego koloru są "zabytkowe" tablice rejestracyjne?

 

Najczęściej czytane