Wiadomości

Odświeżone Suzuki SX4 już w salonach

Suzuki SX4 S-Cross, japoński crossover o nieco chińskim wyglądzie. O tym, czy to udany facelifting zdecydują klienci.
Suzuki SX4 S-Cross, japoński crossover o nieco chińskim wyglądzie. O tym, czy to udany facelifting zdecydują klienci. Fot. Materiały prasowe

Po trzech latach od debiutu, Suzuki odświeżyło model SX-4 S-Cross. Auto może teraz pochwalić się przeprojektowanym przodem i poprawionym wnętrzem. Samochód można już zamawiać w trójmiejskich salonach marki.



To, na co od razu zwrócimy uwagę w największym obecnie modelu Suzuki po faceliftingu to nowe materiały wykończeniowe we wnętrzu i bogatsze wyposażenie. Z zewnątrz pojazdu uwagę zwraca na siebie przede wszystkim nowy grill, o którego stylistyce można dyskutować, nadaje jednak pojazdowi charakterystycznego "looku". SX-4 S-Cross ma także nowe reflektory z przodu (wyposażone w matrycowe światła LED), tył pozostał bez większych zmian.

Pod maską "japończyka" mamy do wyboru dwa turbodoładowane silniki boosterjet. Pierwszy o pojemności 1.0 l oferuje kierowcy 112 KM i 5-stopniową skrzynię biegów. Większy boosterjet to pojemność 1,4 l i moc 140 KM i 6-stopniowa przekładnia manualna. W obu przypadkach możemy zdecydować się na automatyczną 6-stopniową skrzynię biegów.



SX4 dostępny jest także z dwoma wersjami napędu, na jedną lub obie osie - allgrip. W samochodzie zastosowano koła w rozmiarach 16' i 17', pozwoliło to zwiększyć prześwit podwozia.

Standardem SX4 S-Cross jest siedem poduszek powietrznych, jak i system Hill Hold Control, dzięki któremu ruszanie pod górę nie sprawi kierowcy problemów. O zmniejszenie zużycia paliwa zadba system Engine Auto Stop Start. W podstawowym wyposażeniu znajdziemy m.in. tempomat i rozwiązania bluetooh ułatwiające komunikację.

Podstawowa wersja pojazdu - Comfort - to wydatek 66 900 zł. Wersja Elegance to wydatek 87 900 zł, odmianę Premium wyceniono na 73 900 zł, a topowa Elegance Sun z mocniejszym silnikiem, automatyczną skrzynią biegów, napędem na cztery koła oraz topowym wyposażeniem to wydatek 106 900 zł.

Suzuki SX-4 S-Cross można już zamawiać u trójmiejskich przedstawicieli marki. Samochód miał już swoją oficjalną prezentację w Motor Centrum w Gdańsku, dzisiaj, w poniedziałek 22 sierpnia zaprezentuje go K&K Wojtanowicz. U tego dealera możemy już oglądać i zamawiać auta w nowym salonie przy ul. Kcyńskiej 21a w Gdyni. Obiekt już funkcjonuje, jego uroczyste otwarcie zaplanowano na wrzesień.

Opinie (36) 2 zablokowane

  • (4)

    Ale strucel

    • 40 4

    • Multipla ma konkurenta...

      • 9 8

    • (1)

      tylko Jimny!

      • 6 1

      • Fajne autko. Dobrze radzi sobie w terenie.

        Moja żona jeździ Jimny.

        Ja jeźdzę większym "japońcem". Oczywiście buda na ramie, reduktor, LSD w tylnym moście, napęd 4x4 załączany ręcznie - old-schoolowo - trzeba wysiąść, przekręcić manualne sprzęgiełka w piastach przednich kół i drugą dźwignię (obok dźwigni zmiany biegów) przesunąć z 2H na 4H lub 4L. Nie ma to jak offroad i topienie samochodu w błocie :)

        • 4 0

    • nooo straszny

      vitare spieprzyli to czas na sx4...

      • 0 0

  • już wyschły?

    • 15 0

  • Co to?

    Kto ten gril projektowal? Tajniak z konkurencji by nikt na S4 nie spojrzał? Ma udawać bmw?

    • 20 6

  • Suzuki i vw mówię stanowcze nie !

    • 9 14

  • mi się podoba po lifcie (1)

    poprzednik był dużo brzydszy. Inna sprawa że ja zmieniam auto co ok. 6 - 8 lat i robię ok. 250 - 300 tys (głównie trasa), więc te silniki, mimo że fajne, to nie dla mnie. Szukam prostszych konstrukcji.

    • 3 7

    • tylko 1.9 tdi

      z wycietym filtrem :D

      • 7 1

  • takie autko (2)

    za 100 tys. szukaja głupków???
    bo o silniczku od kosiarki 1litr to nie ma co gadać

    • 31 0

    • silniki stały sie cześciami

      zamiennymi. 1.0 i 112 km. Po przebiegu 50 tys , producent zaleca chyba wymianę ??? Podajcie jaka jest cena takiej cześci zamiennej. oceniam ,ze jakies 20 tys.

      • 21 1

    • euro szmelc

      jak cała europejska motoryzacja - drogie g*wno za mocno zawyżoną cenę...

      • 1 0

  • Zielone adidasy do reszty... przeginka nieco (4)

    No to poleciał , pasi mu ( jak ten nowy grill w aucie ) do całości.

    • 10 0

    • Niezły modniś

      Naczytał się LOGO chyba

      • 9 0

    • Moje doswiadczenia (1)

      Miałem 1,5 D w Qashqai-u i było to niezbyt dobre posuniecie ze strony Francuzow. Za dużo mocy napchane w taka mala pojemność. Dosc duza awaryjność, RTG poszlo pierwsze, potem dwumasa. Wymienilem silnik po 80 tys. Teraz jest 180 tys ale na wymienionym ale nie nowym. Zobaczymy... Ale te 1.0 i 113 koni to będzie się dzialo ! (w serwisach oczywiście) :)

      • 12 0

      • Dwumasy we francuzach to normalka, u mnie w megance też poleciało przy 92 000.

        • 4 0

    • ktoś mirkowi powiedział że zielone adiki są modne

      ...nie dopowiedział do czego...

      • 3 2

  • -------fani motoryzacji : nadciaga koniec!!!!!!--------- (1)

    1.0 turbo. 113 km. Start stop. Kwintesencja wyrafinowanej technologi ;) powiem tak : tfuuuu

    • 30 0

    • No własnie... ście**wo nadciąga

      Start Stop... czyli zamiast zaprojektować skrzyżowania żeby nie stawać to stajemy i silnik się wyłącza... jak ruszamy to z minimalnym opóźnieniem, które powoduje, że na zielonej fazie przejeżdża mniej aut... i znowu przez to kolejni stoją. Jeśli tak ma wyglądać ekologia... to ja ją pitole.

      • 1 0

  • Co to za cena...

    • 13 0

  • inspired by Wolga 31105

    • 16 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Traficar i MiiMove to:

 

Najczęściej czytane