Wiadomości

Nowy, elektryczny Mercedes-Benz EQA

Nowy Mercedes-Benz EQA 250.
Nowy Mercedes-Benz EQA 250. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Elektryczna rodzina Mercedes-EQ rośnie w siłę. Całkiem niedawno do salonów niemieckiej marki wjechał najmniejszy z oferowanych przez Mercedesa "elektryków" - model EQA. Mieliśmy okazję sprawdzić, jak sprawuje się na drodze.



Przypomnijmy, że niespełna dwa lata temu na rynku zadebiutował pierwszy przedstawiciel z gamy Mercedes-EQ - był to model EQC. Kolejne miesiące przyniosły następną elektryczną premierę. Tym razem był to pojemny van EQV. Rok 2021 obfituje jak dotąd w najbardziej elektryzujące debiuty. Do oferty trafiły modele EQA i EQB, natomiast w kwietniu motoryzacyjnemu światu przedstawiono prawdziwy majstersztyk na prąd, czyli topowy model EQS.

Skupmy się jednak na najmniejszym elektrycznym Mercedesie.

Mercedes EQA to tak naprawdę elektryczna odmiana dobrze znanego modelu GLA. Kompaktowy "elektryk" bazuje na konstrukcji crossovera. Oczywiście baza została stosownie dostosowana do wymogów auta na prąd.

Do jazd testowych przekazano nam wersję EQA 250 z silnikiem elektrycznym wytwarzającym moc 190 KM i 375 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przyspieszenie do "setki" zajmuje 8,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 160 km/h. Moment obrotowy przekazywany jest wyłącznie na przednią oś.

W ofercie EQA dostępne są także dwie mocniejsze propozycje: 300 (228 KM) i 350 (292 KM), oba z napędem na wszystkie koła 4MATIC.

Akumulator litowo-jonowy o pojemności 66,5 kWh stanowi element konstrukcyjny podwozia. Umieszczono go w ramie wykonanej z wytłaczanych sekcji. Według informacji producenta EQA 250 na jednym ładowaniu jest w stanie przejechać 399-424 km. Ja takiego wyniku nie osiągnąłem, ale też do tego nie dążyłem. Przy normalnej jeździe w trybie mieszanym (miasto i drogi ekspresowe), bez rezygnowania z udogodnień codziennej jazdy (radio czy klimatyzacja) pełna bateria wystarczyła na około 300 km. A to przyzwoity wynik, bo użytkując ten samochód głównie po mieście, baterię można ładować co kilka dni.

Warto dodać, że w celu eliminacji niepożądanych hałasów i wibracji inżynierowie Mercedesa położyli jeszcze większy nacisk na odizolowanie napędu elektrycznego od podwozia i nadwozia EQA.

Czytaj także: Test - elektrycznym Mercedesem z Warszawy do Gdyni



Nowy Mercedes-Benz EQA 250.
Nowy Mercedes-Benz EQA 250. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Ile trwa ładowanie Mercedesa EQA? Oczywiście wszystko zależy od rodzaju źródła ładowania. Przy wykorzystaniu tych najszybszych ładowarek DC (napięcie 400 V i natężenie 300 A) bateria od 10 do 80 proc. naładuje się w zaledwie pół godziny.

Osoby, które skorzystają z zakupionej ładowarki (wallbox) lub ze stacji ładowania AC (11 kW), muszą się liczyć z czasem pełnego ładowania wynoszącym około 5 godz. 45 min. Ładowanie z domowego gniazda jest zdecydowanie najwolniejsze i zajmuje kilkanaście godzin.

Więcej artykułów na temat aut elektrycznych



Ciekawostką, a zarazem udogodnieniem dla użytkowników EQA jest Mercedes me Charge. To standardowa nawigacja z tzw. elektryczną inteligencją, która oblicza najszybszą trasę do celu z uwzględnieniem niezbędnych postojów na ładowanie, a także inne czynniki, jak chociażby ukształtowanie terenu czy pogodę. Nawigacja potrafi też dynamicznie reagować na zmiany np. w natężeniu ruchu lub stylu jazdy.

Dzięki Mercedes me Charge klienci mają dostęp do największej obecnie sieci punktów ładowania na świecie: aktualnie obejmuje ona ponad 450 tys. terminali AC i DC w 31 krajach. Co więcej, system pozwala użytkownikom modeli Mercedes-EQ na korzystanie ze stacji ładowania różnych dostawców przy użyciu zintegrowanej funkcji płatności.

Salony samochodowe w Trójmieście



Całkiem przestronna kabina EQA wykonana jest z bardzo dobrej jakości materiałów.

Standardowe wyposażenie EQA obejmuje m.in. system multimedialny MBUX, pompę ciepła, reflektory LED High Performance z adaptacyjnym asystentem świateł drogowych, elektrycznie sterowaną tylną pokrywę, 18-calowe obręcze kół z lekkich stopów, ambientowe oświetlenie w 64 odcieniach do wyboru, fotele z czterokierunkową regulacją podparcia lędźwiowego, kamerę cofania oraz wielofunkcyjną sportową kierownicę obszytą skórą. Nowy model można spersonalizować za pomocą jednej z dwóch linii stylistycznych i wyposażenia: AMG Line i Electric Art, a także zamawiając pakiet Night.

Nowy Mercedes-Benz EQA 250.
Nowy Mercedes-Benz EQA 250. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Z powyższego wyposażenia na szczególną uwagę zasługuje pompa ciepła. System ten wykorzystuje szereg rozwiązań mających na celu zwiększenie efektywności (w tym również zasięgu). To chociażby ponowne wykorzystanie ciepła odpadowego z napędu elektrycznego. EQA oferuje też wstępną wentylację kabiny przed uruchomieniem pojazdu, aktywowaną bezpośrednio za pomocą systemu MBUX lub przez aplikację Mercedes me.

Cennik EQA 250 startuje od kwoty 199 900 zł. Za mocniejsze wersje z napędem na wszystkie koła należy dopłacić odpowiednio: 22 tys. zł (EQA 300 4MATIC) i 35 tys. zł (EQA 350 4MATIC). Dla porównania ceny większego modelu EQC rozpoczynają się od 347 tys. zł. Naszym zdaniem EQC będzie zdecydowanie większym hitem od swojego większego brata.

Wszystkie trzy wersje objęte są 2-letnią gwarancją producenta. Dodatkowo na akumulator trakcyjny nałożono 8 lat gwarancji z limitem 160 tys. km.

Auto do jazd testowych użyczyła firma BMG Goworowski.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (48)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Sprawdź się

VW Crafter to: