• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Outlander PHEV. Hybrydowy szach i mat

BawoMartWs
25 marca 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 

Mitsubishi Outlander PHEV. Pięćdziesiąt kilometrów przejedzie korzystając tylko z napędu elektrycznego.


Samochodów hybrydowych i elektrycznych jest coraz więcej na rynku. Nie przekonały jednak do siebie rzesz klientów. Czy słabą passę hybryd i "elektryków" przełamie Mitsubishi Outlander PHEV? Rozwiązania zastosowane w tym samochodzie wyglądają wręcz rewolucyjnie.



Wrogiem samochodów elektrycznych, niezależnie od marki jest zawsze mały zasięg, wynoszący realnie zaledwie kilkadziesiąt kilometrów. By elektryczny samochód mógł przejechać więcej, potrzebne jest mu wsparcie w postaci "range extendera", którym może być silnik spalinowy, napędzający generator ładujący baterie. Na takie rozwiązanie zdecydował się Opel, wprowadzając na rynek Amperę.

W segmencie samochodów hybrydowych też nie widać radykalnego wzrostu sprzedaży, mimo iż coraz więcej producentów posiada taki model w ofercie. Najlepiej radzi sobie Toyota, która pierwsza wyprodukowała hybrydę, czyli Priusa.

Wielkie szanse na zostanie liderem w klasie hybryd i "elektryków" ma Mitsubishi. Japoński producent proponuje teraz rozwiązanie proste i skuteczne. Oto Outlander PHEV. Hybryda, które oferuje aż trzy alternatywne tryby jazdy.

W dramatycznie pozbawionym stylu suvie, o sylwetce topniejącego bałwana, znajdujemy: silnik elektryczny (60 kw) i wolnossący motor benzynowy o pojemności dwóch litrów i mocy 121 KM. Te znajdują się pod maską. Między osiami pod podłogą umieszczono 45-litrowy bak paliwa oraz litowo-jonowy akumulator. Nad tylną osią znajduje się drugi silnik elektryczny, stale napędzający tylne koła.

Specjalny układ czuwa, by Outlander PHEV jak najdłużej poruszał się w trybie elektrycznym. Pełna bateria zapewnia mu zasięg ok. 50 km. Gdy akumulator się wyczerpie, "wsparcie" zapewnia mu silnik spalinowy, który naładuje baterie za pomocą generatora. Tak samo działa Opel Ampera. Outlander jednak oferuje coś jeszcze. Silnik spalinowy może też zasilać generator i jednocześnie napędzać przednie koła, podczas gdy cały czas pracują oba silniki elektryczne. Efektywna moc takiego zestawu to ok 203 KM.

Ten system wydaje się działać perfekcyjnie. Kierowca może skupić się tylko na prowadzeniu samochodu, a to - dzięki dobremu rozłożeniu masy, stałemu napędowi 4x4, dobrej ergonomii i ciszy w środku - jest niezwykle przyjemne. O tym, że wyczerpały się baterie i do akcji włączył się silnik spalinowy świadczy tylko nagły pomruk silnika spod maski i wskazania pokładowego wyświetlacza.

W Outlanderze PHEV nie znajdziemy skrzyni biegów. Zamiast niej połączenie silnika z kołami zapewnia mokre sprzęgło wielopłytkowe. Łopatkami przy kierownicy reguluje się intensywność hamowania, które zapewnia też odzysk energii.

Zużycie paliwa? Według producenta, średnio wynosi niecałe 2 litry na setkę. Nasze, w czasie krótkiej jazdy testowej nie było o wiele wyższe. Innym testującym udało się osiągnąć wynik nawet poniżej 1,8 litra! Zasięg hybrydowego Mitsubishi wynosi ponad 800 kilometrów.

Czy Outlander PHEV może przyjąć się na naszym rynku? Szczerze życzymy mu sukcesu. Tak naprawdę póki co nie ma konkurencji. Oprócz o wiele droższego Lexusa RX, nie znajdziemy innego, hybrydowego pełnowartościowego suva. Komfort podróżowania, właściwości jezdne, wielkość bagażnika, jakość wykonania czy ilość miejsca wewnątrz niczym nie odbiegają od tradycyjnych pojazdów tej klasy. Miłośnicy technicznych innowacji powinni być całkowicie usatysfakcjonowani.

- Pierwsze egzemplarze Outlandera PHEV powinny pojawić się u nas w maju, samochód można oczywiście już zamawiać - mówi Robert Zygarłowski, kierownik salonu sprzedaży Mitsubishi w Motor Centrum, przedstawiciela marki w Trójmieście. - Wszędzie tam, gdzie Mitsubishi zaprezentowało już ten pojazd, złożono na niego zamówienia. To dobrze rokuje jego przyszłości także w naszym kraju. Ceny samochodu zaczynają się od 176 990 zł. Otlander PHEV z pełnym wyposażeniem to koszt ok 200 000 zł.

  • Mitsubishi Outlander PHEV
  • Mitsubishi Outlander PHEV
  • Projektanci do pracy! Rewolucyjną hybrydę ubrano w opływowe, lecz mało atrakcyjne kształty nadwozia.
  • Plug-in. Częściej niż na stacji benzynowej, Outlandera będziemy ładować z gniazdka elektrycznego.
  • Mitsubishi Outlander PHEV
  • Mitsubishi Outlander PHEV
  • Mitsubishi Outlander PHEV
  • Mitsubishi Outlander PHEV
  • W porównaniu z tradycyjnym Outlanderem w wersji hybrydowej znajdziemy inny wyświetlacz LCD i zegary. System audio Rockford Fosgate jest - jak zawsze w Mitsubishi - znakomity.
  • Mitsubishi Outlander PHEV
  • Tego (jeszcze) nie potrafi żadna inna hybryda. Outlander PHEV oferuje aż trzy alternatywne tryby pracy. EV - elektryczny, hybrydowy szeregowy, gdy silnik spalinowy napędza generator ładujący akumulator oraz hybrydowy równoległy. Wtedy silnik spalinowy jest także źródłem napędu dla przednich kół.


Salony Mitsubishi w Trójmieście

BawoMartWs

Miejsca

Opinie (32) 3 zablokowane

  • (3)

    Pierwsze egzemplarze Outlandera PHEV powinny pojawić się u nas w maju, samochód można oczywiście już zamawiać - mówi Robert Zygarłowski, kierownik salonu sprzedaży Mitsubishi w Motor Centrum

    no to ja poproszę dwie sztuki, wy je tu przyszykujcie a ja pędzę do providenta załatwić finansowanie

    • 18 1

    • Nie złość się, że Cię nie stać...

      • 5 4

    • zamiast providenta lepiej szukaj normalnie platnej pracy

      • 3 4

    • proponuję, najpierw odwiedź mnie :)

      • 4 1

  • Czyli ile? (7)

    "Zużycie paliwa? Według producenta, średnio wynosi niecałe 2 litry na setkę. Nasze, w czasie krótkiej jazdy testowej nie było o wiele wyższe."

    Czyli ile? 8-10L ?

    • 10 1

    • zapytaj o cenę baterii

      i czy jest utylizowana w krajach trzeciego świata przez dzieci...

      • 5 0

    • (4)

      2 litry to se wypił redaktor pisząc te bzdury. Zużycie paliwa w hybrydzie klasy Golf to ok. 5 l na 100 km.

      • 0 2

      • zgadza się, taka stodoła nie ma szans na 2l. Prius na trasie pali ok 3,6 w mieście niecałe 5

        • 1 0

      • (1)

        Ale to jest hybryda plug-in, więc zależnie od przyjętych założeń, można uzyskać nawet 0,1l/100km, wcale nie fałszując danych. Pokonując między ładowaniami poniżej 50km można zużywać okrągłe 0/100km paliwa, jedynie energia elektryczna.

        • 3 0

        • tak, na trasie między garażem a najbliższą Biedronką do której jest 'z górki' ...

          • 0 1

      • co to jest hybaryda "klasy golf"
        twój nówka szmelcwagen w gazie?

        • 0 0

    • wg producenta srednie zuzycie tej hybrydy to 5,8 na setke czyli realnie ok 6,5L

      a te 2L to przy zalozeniu, ze pierwsze 50km przejedziemy na samym pradzie ! reszta drogi to tylko spokojna jazda autostrada ze stala predkoscia

      • 0 0

  • Mam Outka 2 (5)

    Fajny generalnie to samochod.Przestronny i nawet z silnikiem 2.0DID calkiem malo awaryjny.
    Ale dzis patrzac na nowy model to moge tylko napisac ze stylistom tego auta chyba braklo wyobrazni albo poprostu byli wczorajsi...
    Jedynka byla ok zwlaszcza turbo bezyna ,dwojka z silnikiem 2.2 jest calkiem calkiem a 3 to chala z wygladu i cena z kosmosu!!!O cenach czesci nie wspomne ,czyste zdzierstwo!!!
    No ale..nie kazdy moze jezdzic np mitsu czy Mazda dlatego wszyscy jezdza golfami...

    • 12 1

    • (1)

      Sam jeździsz golfem, ja jeżdżę BMW.

      • 1 3

      • JOOO

        Na widok golfa zbiera mnie na wymioty...

        • 0 1

    • mitsu jest fajnym autem O1 zwlaszcza 2T i O2 2,4... O3 to autobus jak Q7.. (2)

      no i oczywiscie nie kupisz w benzynie 4x4 z manualem... a koszt serwisu? sam wiesz jaki jest.. zabija delikatnie mowiac... zreszta w gdyni w serwisie papraki - bylam pare razy i za kazdym razem cos popsuli, ze szkoda gadac, japan auto - szkoda gadac... w gdansku jeszcze jakotako... wlasnie przez brak serwisu u nas to auto dla mnie przestaje istniec

      • 0 0

      • Dam Ci rade (1)

        Nie wiem jaki masz model ale,np jesli chodzi o model 2.0 did to jedno jest pewne ,da sie obejsc bez serwisu.Wystarczy znalezc dobry wrsztat gdzie mechanior dlubal przy TDI....to ten sam silnik a i czesci w intercarsie czy Focie mozna dostac od reki za pol ceny "serwisowej"

        • 3 0

        • silnik 2,0 tdi ten sam jest w VW i w Mitsubishi

          cena wtrysku w VW ok 2 tys w Mitsubishi 5 tys !!!!!!
          a to ta sama czesc !!!!!

          • 1 0

  • Napęd wyśmienity, jeszcze tylko...

    zaprojektować od nowa nadwozie i jakoś to będzie. Już lepiej chyba poprzednią budę klepać aniżeli to COŚ

    • 4 0

  • dzisiejszy ,,misiek,, to syf sztandarowy! (3)

    ...plastikowe błotniki ,blachy grubości puszki od piwa, plastiki najniższego sortu, oglądałem samochód z 20-to tysięcznym przebiegiem - fotel kierowcy zdeformowany od normalnego użytkowania ,materiał siedziska ,,puszcza na szwie,,,ogólny dramat za nie małą kasę .

    • 7 0

    • i rdza na podwoziu

      • 1 1

    • Pewnie mial ze 220 tys a nie 20 tyś (1)

      • 0 1

      • samochód był praktycznie nowy -10 miesięcy użytkowania.

        • 0 0

  • Korekta (1)

    ""wsparcie" zapewnia mu silnik elektryczny, który naładuje baterie za pomocą generatora."
    Powinno być "silnik spalinowy". W tym aucie nie ma silnika elektrycznego, który ładuje akumulator innego silnika elektrycznego, a tak wynika z treści akapitu.

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 3 0

    • Autorowi chodziło zapewne o napęd jądrowy.

      • 3 0

  • Coś z tym spalaniem chyba nie tak? (3)

    Jeżeli bak ma 45l pojemności a spalanie wynosi 2 l/100km
    to zasięg jak by nie liczyć powinien wynosić 2250km.
    Podany zasięg 800km oznacza spalanie 5,6l.
    To jak to jest naprawdę?

    • 8 1

    • Dokladnie

      • 1 1

    • Jest jeszcze gorzej (1)

      Podejrzewam, kierując się inżynierską logiką, że zasięg zaczyna się mierzyć startując z pełnym bakiem i naładowanymi akumulatorami. Pierwsze 50km jedziemy na prądzie. Następne 750km na benzynie. Czyli średnie zużycie benzyny to 45L / 7,5 = 6 l na 100km. Do tego trochę prądu z gniazdka w garażu. Skąd więc bajeczki o 2 litrach na setkę?

      • 4 1

      • 2l obliczone dla normalnego codziennego użykowania, czyli dojazd do pracy itp. Jak ktoś tak docieka to na stronie producenta zapewne są opisane założenia.
        A jak ktoś jeździ zazwyczaj w trasie to niech kupi diesla a nie hybrydę plug-in!

        • 1 0

  • coś tu nie tak

    Czy aby na pewno osoba pisząca artykuł wiedziała o co chodzi? Cyt: "Gdy akumulator się wyczerpie, "wsparcie" zapewnia mu silnik elektryczny, który naładuje baterie za pomocą generatora." Z tego co pamiętam
    to określenie "silnik" stosuje do elementu napędowego zużywającego energię, a zatem nie jest on w stanie niczego naładować. Do ładowania a raczej uzyskiwania energii z paliwa służy "generator" lub "agregat".

    • 2 0

  • Szkoda ze taki brzydki im wyszedl tym razem

    poprzedni mial fajny styl

    • 0 0

  • Za 200 000zł nie kupię nawet połowy swojego samochodu - mniej więcej 2 duże stówki kosztowało samo dodatkowe wyposażenie. Ciekawe zatem o jakim pełnym wyposażeniu piszą w artykule skoro za 2 stówki można mieć niby super samochód z pełnym wyposażeniem. Jak znam życie tam gdzie w pospolitych markach kończy się wyposażenie dodatkowe (maksymalna opcja) tam jest wyposażenie standardowe w BMW i dopiero od tego momentu zaczynamy wybierać ciekawe dodatkowe opcje :)

    • 2 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Dni Otwarte MAXUSA w Plichta Electric

dni otwarte

Street Meeting Show

pokaz

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku odbył się pierwszy przejazd przez Trójmiasto Mikołajów na motocyklach?

 

Najczęściej czytane