Pora przygotować auto do zimy

Warto zawczasu przygotować auto do zimy.
Warto zawczasu przygotować auto do zimy. fot. Łukasz Unterschuetz / Trojmiasto.pl

Tradycyjnie, każdego roku o tej porze, przypominamy kierowcom, że to dobry czas na przygotowanie auta do zimy. Co warto skontrolować przed nadejściem mrozów i śniegu?



Czy w szczególny sposób przygotowujesz swój samochód do zimy?

Zobacz wyniki (382)
Można jak mantrę powtarzać, że zima to niełatwy czas dla zmotoryzowanych, niezależnie od jej intensywności. Raczej nie przepadamy za prowadzeniem samochodu w trudnych i wymagających warunkach, odśnieżaniem, skrobaniem szyb na mrozie czy staniem w coraz to dłuższych korkach. Dlatego też w okresie zimowym niektórzy rezygnują z auta na rzecz komunikacji miejskiej.

Tym, którzy nie planują jednak przesiadki do autobusu, tramwaju czy pociągu SKM, przypominamy, jak niewielkim kosztem zapewnić sobie spokój na najbliższe miesiące. Już teraz warto przygotować się na wszechobecną wilgoć, niskie temperatury czy szkodliwe środki chemiczne zalegające na jezdniach.

Opony zimowe



W pierwszej kolejności należy zadbać o ogumienie pojazdu. Warto wymianę zaplanować teraz, bo z dnia na dzień klientów w punktach wulkanizacyjnych jest coraz więcej. Strach pomyśleć, co wydarzy się po pierwszych opadach śniegu w Trójmieście.

Dlaczego wymiana opon na zimowe jest tak istotna? Do znudzenia można powtarzać, że dobre opony to podstawa naszego bezpieczeństwa. To przecież jedyny element samochodu, który ma bezpośredni kontakt z nawierzchnią.

Przy niskich temperaturach opony letnie tracą swoją elastyczność i twardnieją, w efekcie czego zmniejsza się ich przyczepność i wydłuża droga hamowania. Według zaleceń ekspertów i producentów o wymianie opon na zimowe powinniśmy pomyśleć w momencie, w którym temperatura systematycznie spada poniżej siedmiu stopni Celsjusza.

Więcej szczegółów na temat wymiany ogumienia znajdziecie w oddzielnym artykule.


Płyny eksploatacyjne



Wlej zimowy płyn do spryskiwaczy przed nadejściem mrozów.
Wlej zimowy płyn do spryskiwaczy przed nadejściem mrozów. fot. Łukasz Unterschuetz / Trojmiasto.pl
Od lat w naszym kraju nie występują siarczyste mrozy, ale... przezorny zawsze ubezpieczony. Dlatego przed nadejściem zimy warto wziąć pod lupę płyn chłodniczy. Zaleca się sprawdzić temperaturę krzepnięcia płynu w układzie chłodzenia (temperatura zamarzania płynu to około -35 stopni Celsjusza). Można tę czynność wykonać samodzielnie przy użyciu niestety niezbyt precyzyjnego aerometru (cena urządzenia oscyluje w granicach kilkunastu złotych) albo udać się bezpośrednio do mechanika. Wówczas będziemy mieć pewność, że płyn posiada stosowne właściwości.

Zaniedbując to, możemy doprowadzić do przykrych konsekwencji, np. uszkodzenia korków bezpieczeństwa, rozsadzenia chłodnicy, a nawet pęknięcia głowicy. Jeżeli po wykonanym teście temperatura zamarzania będzie zbyt wysoka - to najbardziej wskazana jest wymiana płynu. Można ewentualnie dolać odpowiednią miarkę koncentratu.

Zima to także brudne szyby, dlatego jeszcze przed nadejściem mrozów zalecamy uzupełnić zbiorniczek od spryskiwaczy płynem zimowym. Przy ujemnej temperaturze płyn letni szybko zamarznie i w zasadzie do czasu jego odmarznięcia nie będzie możliwe wyczyszczenie mocno zabrudzonej szyby.

Akumulator



Poranny mróz, a akumulator odmówił posłuszeństwa? Zadbaj o baterię przed zimą.
Poranny mróz, a akumulator odmówił posłuszeństwa? Zadbaj o baterię przed zimą. fot. Łukasz Unterschuetz / Trojmiasto.pl
Wyeksploatowany akumulator w połączeniu z mroźną nocą zazwyczaj kończy się niemiłą niespodzianką o poranku. Żeby spać spokojnie, warto zawczasu sprawdzić stan baterii. Jak to zrobić? Zaleca się zmierzyć pomiar prądu ładowania i zbadać połączenia przewodów z alternatora do akumulatora i rozrusznika. Tę czynność najlepiej zlecić mechanikowi.

Przy temperaturze oscylującej w granicach zera stopni Celsjusza sprawność akumulatora spada o 20 proc. (przy siarczystych mrozach w okolicy -20 stopni wydajność spadnie do zaledwie 50 proc). We własnym zakresie możemy rozłączyć i wyczyścić zaciski akumulatora, a następnie zabezpieczyć je np. wazeliną techniczną. Po zmontowaniu dobrze jest oczyścić również obudowę. W przypadku silników wysokoprężnych poprośmy fachowca o skontrolowanie układu podgrzewania świec żarowych. Z kolei właściciele benzyniaków powinni zadbać o kontrolę świeć zapłonowych.


Skrobaczka i szczotka



Zimą tych dwóch rzeczy po prostu nie może zabraknąć w bagażniku auta. Na całe szczęście skrobaczki i szczotki są łatwo dostępne, można je nabyć na każdej stacji paliw. Ceny tych najtańszych rozpoczynają się od kilku złotych. Polecamy zakupić skrobaczkę zintegrowaną z miotełką. To chyba najlepsze rozwiązanie. Alternatywą dla skrobaczki jest odmrażacz do szyb w atomizerze. Za 700 ml takiego preparatu zapłacicie od 7 do 15 zł.

Co jeszcze warto zrobić przed nadejściem zimy? Zadbać o dobrej jakości wycieraczki. Zakup i wymiana na nowe to jedno, ale pamiętajmy również o właściwej eksploatacji, bo szybko można je zniszczyć. Po dłuższym postoju auta w mrozie zalecamy ręcznie sprawdzić, czy gumki wycieraczek nie przymarzły do szyby.

Praktycznym rozwiązaniem jest także wymienienie welurowych dywaników na gumowe z wysokimi rantami.

Opinie (51) 5 zablokowanych

  • HAHA (3)

    1. nie ma zimy
    2. nie trzeba przygotowac

    • 36 6

    • Mam depresję klimatyczną, nic mi nie mów.

      • 2 1

    • Brawo andrzej!

      Tacy jak ty są powodem 90% korków zimą, oby tak dalej

      • 0 1

    • Czas pokaże :)

      Przyjdzie zima i zaczną się kolejki do wymiany akumulatorów ;) Polecam wszystkim sprawdzić jak to u Was wygląda zanim będzie za późno ;)

      • 0 0

  • (1)

    Troche zimy w styczniu bedzie wiec wiekszosc przeslizgnie sie na letnich powodujac ogromne korki. Tak wiec moi mili po co wymyslono opony zimowe,prawda?!

    • 26 2

    • Zeby sie nie prześlizgnac?

      • 1 0

  • Już czekam na te dzwony szybkich i bezpiecznych. (2)

    Jak na zaśnieżonej obwodnicy będą cisnąć 140.

    • 36 1

    • Najszybszy wyścig w WRC jest w śniegu i lodzie ;p

      • 0 0

    • A to na dzwony na obwodnicy trzeba czekać do zimy?

      Dzień jak co dzień...

      • 5 0

  • rowerem lepiej w zimę

    polecam

    • 19 5

  • Nie wiem jak reszta ale.... (7)

    Ja to w bagarzniku mam zima zawsze worek z piaskiem, saperke, kuchenke turystyczna, czajnik z gwizdkiem, zapas wody i jedzenia na 3 miesiące, cieple gacie, spiwor, namiot z ogrzewaniem solarnym, przenosna latryne i skrzynke whisky z zapasem loddu. Acha...., zapomnialem nadmienic, ze mam polskiego fiata 126p.

    • 32 7

    • hehehe
      Śmieszne
      Pan KArol czy Tadeusz?

      • 0 0

    • (1)

      Nie zapomnij zmienić powietrza w kałach na zimowe.

      • 7 0

      • Zawsze mam w garazu schowane powietrze zimowe takze juz w lipcu zmieniam tak na wszelki wypadek bo lepiej nie kusic losu. Nigdy też nie czekam aż na trojmiasto napisza artykuł o tym jak przygotować samochód do zimy bo co oni tam wiedzą.

        • 5 0

    • A gdybyś wiedział co ja ma w bagaŻniku, to byś się zdziwił.

      • 1 0

    • Zapomniałeś o ciepłych skarpetach

      • 1 0

    • Ale fotele się nie rozkładają jak pamiętam

      • 1 0

    • Kup sobie jeszcze słownik

      • 2 1

  • A o posmarowaniu

    gum wazeliną to nie łaska napisać?

    • 27 2

  • Zaleca się zmierzyć pomiar prądu ładowania i zbadać połączenia przewodów z alternatora do akumulatora i rozrusznika. (3)

    Lepiej to zlecić dobremu elektrykowi.

    • 3 0

    • Napięcie ładowania może zmierzyć każdy przyrządem za 20 zł. (1)

      • 4 0

      • Teraz to takie bezmózgi po świecie chodzą, że nawet zwykłej baterii AA nie potrafią sprawdzić multimetrem, a Ty tu o mierzeniu napięcia ładowania. ;)

        • 8 1

    • Faktycznie, tylko najlepszy elektryk zmierzy pomiar prądu :-D

      • 1 0

  • W promieniach wiosennego słońca ocenimy stan szyb po używaniu skrobaczki...

    • 19 0

  • Power of Vaginiarz

    Mój Passot to je cały rok gotowy na wszelczi niesprzyjający warunki.
    A tak pozatym - mój przepis na sukces to piąteczka ropy w miejscu koła zapasowego. Nie raz już wyratowała mnie z opresji.

    • 4 0

  • Chyba zapomnieliście o najważniejszym (4)

    Ja zawsze na początku sezonu zimowego daję sowicie na tacę. Moje umiejętności prowadzenia auta są niczym w obliczu łaski Boga, która spływa na mnie podczas kierowania pojazdem.

    • 31 2

    • (2)

      A samochód poświęcony?

      • 2 1

      • (1)

        A różaniec dyndający pod lusterkiem i z tyłu nalepka z rybą jest?

        • 6 3

        • Oczywiście, ryba nawet żywa! Żeby lewaków nie denerwować.

          • 7 1

    • To nie allach

      cię prowadzi ? Zapewne masz dywanik. W garażu stoi na nim bolid, a w razie potrzeby służy do tłuczenia łbem.
      Zapomniałem ! Jeszcze lejce i chomąto . W razie awarii babę zaprzęgniesz.

      • 1 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

MotoWOŚP - Pomagamy! 2022
MotoWOŚP - Pomagamy! 2022
imprezy i akcje charytatywne
sty 30
niedziela, g. 15:00
Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

Co roku na terenie Trójmiasta odbywają się Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski. Jak nazywa się to wydarzenie?

 

Najczęściej czytane