Wiadomości

Przyciemnianie szyb to pożyteczny zabieg?

Przyciemnianie szyb to - obok modyfikacji designu auta - bardzo pożyteczny zabieg.
Przyciemnianie szyb to - obok modyfikacji designu auta - bardzo pożyteczny zabieg. fot. ikonoklast_hh/fotolia.com

Wypasione samochody należące do szemranych właścicieli, limuzyny delegatów czy polityków, ekskluzywne pojazdy celebrytów, a nierzadko również auta po przejściach, czyli "wiejskim tuningu" - tak, to tylko niektóre łatki przypisane pojazdom z przyciemnionymi szybami. To jednak przeszłość, a my postaramy się obalić mit i wszelkie stereotypy, a tym samym udowodnić, że ciemne szyby nie są elementem kiczu. To raczej ciekawy, designerski i - co najważniejsze - pożyteczny dodatek.



Czy to jest legalne?

W zasadzie wraz z początkiem pojawienia się na polskim rynku możliwości przyciemnienia szyb we własnym samochodzie - automatycznie pojawiły się spore kontrowersje, a główne z nich dotyczyły legalności takowego zabiegu. Rozwiewamy wszelkie wątpliwości i zapewniamy, że oklejanie szyb naszego auta jest w pełni legalne, jednak musimy trzymać się pewnych zasad.

- Przyciemnianie jest oczywiście zgodne z przepisami. Materiały, z których korzystamy posiadają atesty Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowlanych. To główny wymóg. Pamiętajmy o kluczowej zasadzie: przy oklejaniu musimy zachować 180 stopni pola widoczności kierowcy. Stopień przyciemnienia tylnych szyb nie ma żadnego znaczenia - tłumaczy Dariusz Mrozkowiak z firmy przyciemniamy.pl.

Co myślisz o przyciemnianiu szyb w aucie?

jestem zwolennikiem, to bardzo pożyteczne rozwiązanie 37%
może być, to ozdobnik nadający charakteru samochodowi 19%
ciekawy efekt, ale raczej nie dla mnie 9%
to obciach, oklejanie szyb kojarzy mi się jednoznacznie z "wiejskim tuningiem" 35%
zakończona Łącznie głosów: 317
Zachowanie odpowiedniej, bezpiecznej widoczności kierowcy to klucz to sukcesu. Innymi słowy oznacza to tyle, że zabronione jest oklejanie czołowej oraz przednich bocznych szyb auta. Dodajmy, że ustawowo przednia szyba powinna zachować przepuszczalność światła na poziomie 75 proc., natomiast przednie boczne nie mniejszą niż 70 proc. Możemy zatem przyciemniać pozostałe szyby pojazdu, ale ten - co jest raczej formalnością - musi być wyposażony w lusterka boczne.

- W przeszłości wielu kierowców decydowało się na oklejanie wszystkich szyb, co jest oczywiście niezgodne z przepisami. Dzisiaj taki samochód nie przeszedłby przeglądu okresowego. Kilka, kilkanaście lat temu policjanci czy stacje diagnostyczne nie dysponowały odpowiednimi miernikami, a pomiary dokonywane były raczej "na oko". Nie można mówić, że aktualnie posiadają nadzwyczajny sprzęt. Jeśli jednak szyby budzą wątpliwości funkcjonariuszy, wówczas auto wysyłane jest na specjalistyczne badanie, a kierowcy odbierany jest dowód rejestracyjny - wyjaśnia Wojciech Samiło, właściciel firmy Artfolplus.

Dodajmy, że w dzisiejszych czasach w zasadzie wszystkie auta, które zjeżdżają z taśmy produkcyjnej mają fabrycznie przyciemnione szyby (czołowa - 25 proc., a przednie boczne - 30 proc.).

Dlaczego warto przyciemnić szyby?

Zalet tego typu zabiegu jest przynajmniej kilka. Zacznijmy od komfortu. Folia, którą nakłada się na szybę posiada właściwości termoizolacyjne. Gdy żar leje się z nieba naszym zbawieniem jest klimatyzacja, którą efektywnie wspomagają przyciemnione szyby. Ich rola jest prosta - zatrzymują wewnątrz auta przyjemny chłód, ale również sprawiają, że kokpit będzie nagrzewać się w znacznie mniejszym stopniu. Dobrej jakości folia zmniejsza o ponad 60 proc. nagrzewanie wnętrza. To również ochrona przed szkodliwymi promieniami UV. Z kolei w sezonie zimowym oklejone szyby zatrzymają wewnątrz auta więcej ciepła. Przyciemnione szyby pozwalają również na zachowanie większej prywatności.

- Tak naprawdę folia, którą montuje się na szybie, została stworzona na potrzeby rynku. Zyskała ogromną popularność w zachodniej części Stanów Zjednoczonych, gdzie często temperatury są wręcz nieznośne. Folia działa niczym okulary przeciwsłoneczne. Dzięki temu ostre promienie słońca nie rażą pasażerów, w szczególności tych najmłodszych, ale również nie denerwują zwierząt. Folia jest trochę jak filtr blokujący szkodliwe promienie - dodaje Samiło.

Nieco pomijaną zaletą stosowania folii przyciemniających jest ochrona przed blaknięciem wszystkich elementów tapicerki i kokpitu auta.

Trójmiejskie firmy, które przyciemnią szyby w twoim aucie

Ponadto, folia przyklejona do szyby spełnia rolę ochronną. W momencie wypadku czy mniejszej stłuczki, w wyniku której ucierpi szyba, mamy pewność, że pasażerowie nie zostaną zranieni odłamkami szkła. Montowana od wewnątrz folia jest niczym tarcza, a szyba zamiast rozlecieć się w drobny mak, co najwyżej wypadnie w całości. Poza tym, przyciemnione szyby to doskonały efekt wizualny, nadający samochodowi charakter i ciekawy design.

Przyciemnione szyby nadają samochodowi wyjątkowy design.
Przyciemnione szyby nadają samochodowi wyjątkowy design. fot. przyciemniamy.pl
Kto "ściemnia"?

Tak jak już wspomnieliśmy na wstępie, przyciemniane szyby w aucie to nie tylko domena samorządowców, gwiazd czy po prostu osób, które mają coś do ukrycia. Dzisiaj coraz więcej kierowców decyduje się na stylistyczną modyfikację swojego pojazdu. Jest to zabieg niedrogi, a wyraźnie wpływający na estetykę samochodu.

- Co ciekawe, największą grupą klientów są kierowcy posiadający małe dzieci. Raz, że oklejona szyba robi się bardziej bezpieczna. W razie uderzenia, szyba trzyma się folii. Dwa, nawet do 70 proc. ogranicza nagrzewanie. A trzy, przyciemniona szyba najzwyczajniej lepiej wygląda. To duży komfort i ciekawy wygląd - dodaje Mrozkowiak.

Czytaj także: Folia alternatywą dla lakieru?

Jedną z większych grup przyciemniających szyby w swoich autach są właściciele firm budowlanych. Powód jest prosty. Sprzęt przechowywany w busie bardzo często przewyższa wartość samego pojazdu. Zatem ciemne szyby, działające porównywalnie do lustra weneckiego, zdecydowanie zwiększają ochronę narzędzi przed kradzieżą.

- Szyby przyciemniają również osoby, które najzwyczajniej pragną poczuć się nieco anonimowo. Od początku mojej pracy zauważyłem, że klienci, którzy raz okleją samochód, każdorazowo powracają do nas przy okazji zakupu nowego auta. Właściciele pojazdów bardzo szybko przekonują się do jakże praktycznego rozwiązania - zdradza Samiło.

Ile to kosztuje?

Tak naprawdę rozpiętość cen jest dosyć duża. Wszystko zależy od liczby oklejanych szyb, typu pojazdu, stopnia trudności demontażu, wielkości i krzywizny tylnej szyby oraz oczywiście jakości folii. Ceny wahają się od 400 do 1000 zł. Przykładowo, zlecając specjalistom przyciemnienie szyb w Skodzie Octavii w wersji kombi zapłacimy około 400-500 zł. Zazwyczaj renomowane firmy nakładają na swoje usługi 5-letnią gwarancję. Niektóre zakłady zapewniają nawet dożywotnią gwarancję.

Nie zalecamy wyboru tanich "fachowców", bo - jak zwykle to bywa - możemy stracić więcej niż zyskać. Oczywiście, tego typu operację możemy wykonać również samodzielnie, w zaciszu własnego garażu. Odradzamy jednak. Nieprofesjonalne nałożenie folii często kończy się wysypem bąbli czy "zmarszczkami" na powłoce. Przyciemnianie szyb nie jest rzemiosłem łatwym, zatem o spartaczenie pracy nietrudno. Jak mawiają eksperci: 80 proc. sukcesu to kompetentny montaż.

- Żeby skutecznie i trwale nałożyć folię na szybę, trzeba przejść odpowiednie szkolenia. Proces przyciemniania szyb jest dość skomplikowany. Oprócz doświadczenia i metody przyciemniania szyb, bardzo istotnym elementem montażu folii jest zachowanie czystości. Jeżeli między szybę a folię dostanie się kurz czy inne pyły - ta praca będzie wykonana niekompetentnie - wyjaśnia Joanna Sokołowska, właścicielka Auto-Szyby.

Czytaj także: Odprysk na szybie. Wymiana czy naprawa?

Nowoczesne auta często i gęsto wyróżniają się niesztampowymi liniami karoserii. Dlatego też cenę usługi mogą windować skomplikowane kształty tylnej szyby. W zależności od gabarytów auta oraz zakładu, realizacja usługi trwa od 2 do 6 godzin.

- Często widuję na ulicach auta oklejane samodzielnie przez osoby nie mające o tym zielonego pojęcia. Zamiast dodawania estetyki, niestety, ale takie pojazdy szpecą drogi. Tacy ludzie za niewielką kwotę kupują folię, doszkalają się przez internet, a następnie próbują swoich sił. Podpowiem, że nie wystarczy folii jedynie podgrzać i położyć na mokro. Efekty samodzielnego przyciemniania są najczęściej tragiczne - przestrzega Samiło.

fot. artfolplus.pl
Klamka zapadła. Zdecydowaliśmy się na oklejenie szyb naszego pojazdu, teraz pora na wybór odpowiedniej folii. Głównymi parametrami charakteryzującymi folię są: przepustowość światła, stopień przyciemnienia, poziom odbicia i kolor. Przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na poziom przepuszczalności światła.

Bardzo często firmy specjalizujące się przyciemnianiem szyb oferują nam 5 stopni przyciemnienia: 50, 70, 80, 88 i 95 proc. Dodajmy, że cena nie jest zależna od poziomu przezierności. Dla bardziej wymagających klientów, istnieje możliwość zamontowania folii o niespotykanych kolorach: czerwonym, zielonym, niebieskim czy żółtym.

Każdy renomowany zakład po zrealizowaniu zlecenia przyciemniania szyb w naszym aucie powinien wydać nam stosowne świadectwo o instalacji. Warto takowy atest - w razie policyjnej kontroli - wozić w schowku auta.

Jak nie folia to...

Tylko teoretycznie alternatywą dla folii jest metoda piecowa, którą stosuje się przy szybach aut zjeżdżających z taśm produkcyjnych w fabrykach. To bardzo czasochłonna i kosztowna operacja (nawet 1500 zł), która polega na metalizacji szkła tlenkami tytanu. Dlatego też w naszym kraju ze świecą szukać fachowców w tej dziedzinie. Nikt w zasadzie nie podejmuje się takich prac, bo jest to zwyczajnie nieopłacalne. Nie ma popytu na tego typu usługę. Kierowcy wybierają folię, która w porównaniu do przyciemniania piecowego jest zabiegiem odwracalnym. Folię w dowolnym momencie możemy usunąć.

Opinie (109) ponad 10 zablokowanych

  • (12)

    wies tuning i tyle. jedynie fabrycznie przyciemnianie, a nie worki od śmieci na szybach. Potem widac takich co przy policji zrywają paznokciami folię z przednich szybek bo za ciemne.

    • 54 87

    • ale jajca... (1)

      Ponadto, folia przyklejona do szyby spełnia rolę ochronną. W momencie wypadku czy mniejszej stłuczki, w wyniku której ucierpi szyba, mamy pewność, że pasażerowie nie zostaną zranieni odłamkami szkła. Montowana od wewnątrz folia jest niczym tarcza, a szyba zamiast rozlecieć się w drobny mak, co najwyżej wypadnie w całości.

      A przeciwny argument usłyszałem od policjanta jak kazał mi zrywać ...
      Jak wejdą strażacy jak coś się stanie ... a ja sobie myślę jak już coś się stanie to folia nie powinna być problemem kiedy będą używać kleszczy itd ...

      • 16 1

      • Szpan i nic więcej. Myślą,że więcej lasek na to nabiorą

        • 3 12

    • e no z tą 7 to pojechaliście

      raz, że BMW 7 ma fabryczne żaluzje na tył i boki, dwa, że ma szyby ze szkła jak okulary słoneczne z UVA i UVB. To po cholerę ta folia się pytam?
      No chyba że GWE i GKA.

      • 28 3

    • jeszcze lepsze są folie naklejane na karoserię...

      • 7 2

    • miałem Vanika oklejonego na ciemno (2)

      co tam się z tyłu działo...ech dobre czasy nie wrócą...

      • 14 2

      • bang bus ^^ ?

        • 7 0

      • Co

        sie działo ?

        • 0 2

    • a mnie jak zatrzymali to mi kazali poodklejać tipsy

      zerwać rzęsy, zlikwidować silikon na mięśniach piersiowych, puszapy z siedzenia wyjąć, doczepione włosy odpiąć, wargi zmniejszyć!
      A ja jechałam na kasting iwentowy do Baltik Dżalerii

      • 13 3

    • a pamiętacie jak oklejali folia jak lustro?

      to były czasy, nawet przednia szyba nie miała szans. I takie wycięte trójkąciki w bocznych, żeby lusterka wsteczne spełniały swoją rolę..

      • 10 1

    • fojna sprawa (1)

      my to momy wszytke. Loski lecą na takie tedeiki...

      • 4 2

      • hahaha to wpadnij na motomanie

        tam jest pełno vagow, sr*gow, wiejskich tuningow i losek :D

        • 5 2

    • Chyba trochę przespałeś życia

      teraz to już nie wieś , bo ciemne szyby ma nawet cała flota rządowa i nie są to fabrycznie przyciemniane lecz na maxa - jak mówił mi kolega z BORu- przyciemniają je wyspecjalizowane zakłady w Polsce.

      • 0 0

  • do Michał Jelionek... (5)

    jest tylko twoja opinia i opinia właściciela firmy wykonującej przyciemnianie czyli robiącej na tym kase ! ,uważam ,że powinieneś rzetelniej wykonywać swoją robotę - czyli powinna być jeszcze opinia rzeczoznawcy samochodowego odnośnie przyciemnionych szyb jak i przedstawiciela Policji tzw. Drogówki . Niedawno w programie TVN turbo "Uwaga Pirat" pokazywali kontrole gdzie właśnie Policjanci robili jakiś pomiar odnośnie procentowego przyciemnienia szyb {czy są jakieś przepisy to regulujące?} grożąc właścicielowi odebraniem dowodu rejestracyjnego .

    • 16 40

    • le gal ne! (3)

      W tekście jest wyraźnie napisane, że legalnie można przyciemniać jedynie szyby tylne boczne i tylną. Zabronione jest przyciemnianie szyb przedniej bocznej i czołowej. Tyle możesz przyciemniać bez żadnych ograniczeń, przednich w żadnym stopniu. Czytaj ze zrozumieniem.

      Swoją drogą... rzeczoznawcy? o czym ty piszesz :)

      • 23 4

      • wiesz.. (2)

        ...policja robi pomiary hałasu czy szyb na ulicy ... a nijak to sie ma do badań w jakimkolwiek tego słowa znaczeniu ...
        wystarczy zapytać w GUM - gownym urzedzie miar i wag na przyklad na polanki ... czy pomiar hałasu dokonany na ulicy ma jakakolwiek wartość badawczą ...

        • 4 1

        • (1)

          gum jest tylko w warszawie

          • 1 0

          • Może mu chodzi o Gdański Uniwersytet Medyczny

            • 0 0

    • Zapomniales jeszcze o opinii proboszcza bo jak przyciemnione szyby to pewnie w srodku az kipi od grzechu...

      • 15 4

  • (10)

    Niestety autor artykułu nie do końca ma pojęcie o czym pisze.

    W Polsce znajdują się conajmniej 3 zakłady specjalizujące się w metodzie piecowej. Operacja kosztuje około 1000-1500 zł za szybę. Zapewniam, że jest to bezpieczne, opłacalne i charakteryzuje się masą zalet, które przemawiają za tym aby właśnie wybrać metodę piecową. Oto niektóre z nich:
    1) jest to powłoka nakładana na szybę i utrwalana w piecu. Z zewnątrz szyba jest przyciemniona, od wewnątrz nie ma różnicy, nadal jest duża przezierność co nie utrudnia jazdy w nocy,
    2) w razie wypadku szyba rozsypuje się w mak, co ułatwia sprawne wydobycie poszkodowanych z pojazdu,
    3) metoda piecowa jest w pełni odwracalna,
    4) powłoka jest fotochromowa.

    Jedynym poważnym minusem jest konieczność wyjęcia szyby aby powłokę utrwalić w piecu.

    • 28 9

    • przykładowo 1000-1500 zł x 3 + generowanie kosztów transportu (ewentualne uszkodzenia) - czy według ciebie jest to opłacalny sposób? hahahahahahahaha

      • 6 11

    • W myśl zasady: "g*wno dasz, g*wno masz", to tak. Uważam, że jest to opłacalne.

      • 9 5

    • Takie rozwiązanie ma Audi A8 od 20 lat fabrycznie, choć stopień zaciemnienia jest niski, niczego się nie ukryje, z wyjatkiem, gdy niekorzystnie pada światłocień.

      • 0 0

    • dokladnie tak

      • 1 0

    • szyby współczesne są klejone!

      szkło, folia przezroczysta i szkło. To po ch...druga folia?

      • 1 2

    • Niestety autor posta w komentarzu do artykuł nie do końca ma pojęcie (1)

      1) każda przyciemniona szyba utrudnia widok w nocy
      2) każda szyba rozsypuje sie w drobny mak, przód czołowej, wszyscy o tym wiemy
      3) umysł sobie odwróć.
      4) folie też, wydaj więcej, dostaniesz więcej.

      • 4 1

      • Nie masz kolego racji bo po:
        1) przydymiona szyba nie zmniejsza widocznosci. Skoro podnosisz taki temat tzn ze w zyciu nie widziales szyby robionej ta metoda. Czarne szklo to nie to samo co szklo dymione.
        2) kazda szyba hartowana rozsypuje sie w mak, ale jesli jest przyciemniona metoda foliowania to robi sie pajak i wszystko zostaje na folii tworzac trudna do usuniecia podczas kolizji skorupe.
        3) korzystajac z mocno zasadowych srodkow czyszczacych mozesz ta powloke usunac przywracajac szklo do stanu przed przyciemnianiem.
        4) folia zawsze bedzie tylko folia, ktora w nocy sprawia ze ledwo co przez nia widac; odparza sie po pewnym czasie tworzac zamazany obraz( nie ma cudownych folii- nie spotkalem takiej aby wytrzymala dluzej jak 7 lat)....
        Wiec moze sam sobie odwrocisz umysl?

        • 2 0

    • konecznosc wyjecia szyby z auta

      przekresla ta metode

      • 1 0

    • Skoro trzeba wyjmować szybę to nie widzę sensu tej metody.
      Powód jest prosty.
      O wiele taniej będzie kupić oryginalne i fabrycznie przyciemnione szyby do naszego samochodu i je po prostu zamontować zamiast tych nieprzyciemnionych.

      • 0 0

    • Tylko dlaczego odeszli od piecowej metody przyciemniania szyb?

      Zdecydowanie lepiej zastosować metodę odwracalną, czyli folie, co w przypadku zmiany gustu albo właściciela pojazdu, daje możliwość modyfikacji szyb, całkowitej rezygnacji z przyciemnienia albo zmiany odcienia, wedle upodobań i gustu.

      • 0 0

  • (9)

    Uważam, że przyciemnianie szyb w Polsce to wiocha. Dlaczego? Ano dlatego, że przepisy mamy jakie mamy i legalnie można przyciemnić jedynie tylną szybę oraz tylne boczne. Nie można przyciemnić szyby czołowej oraz przednich bocznych w drzwiach. W efekcie przyciemnienia jedynie samego tyłu pojazdu otrzymujemy komiczny efekt, który wrażenie zrobi jedynie na wiejskim jarmarku wśród mało rozgarniętych, nastoletnich przekupek. No bo jak to wygląda? Przód jasny, a tył ciemny? Bardzo słabo. M.in. dlatego taką wiochę fundują sobie osoby w kiepskich samochodach. Te osoby jeszcze nie mają wykształconego gustu i na siłę starają się "błysnąć" czymkolwiek - a to ciemnymi szybami, a to pierdzącym tłumikiem, a to choinką o zapachu kokosowym z Malucha, a to jakimś neonem. Szczyt bezguścia moim zdaniem. A mowa o atestach i innych bzdetach w kontekście tylnych szyb jest jeszcze śmieszniejsza, bo te szyby można legalnie zamalować farbą olejną albo zaspawać blachą - tam żadne atesty nie są potrzebne. To raczej taki "chłyt" marketingowy jakby się pacjent zdecydował na przyciemnienie przodu - że niby mamy atesty, bla bla bla, a potem przychodzi kontrola policyjna i albo zrywamy folię albo oddajemy dowodzik rejestracyjny.

    Dobre samochody mają już fabrycznie przydymione szyby prawie do granic przepisów także niestety dodatkowego przydymienia czy folii już nie można zastosować.

    • 36 50

    • Dużo lepszy efekt (4)

      Jak się ma, mozna korzystać z rolet szyb bocznych i tylniej

      • 8 2

      • (3)

        Otóż to - fabrycznie przyciemnione, atermiczne i akustyczne szyby + fabryczne roletki (często elektryczne zwłaszcza w przypadku tylnej) + wielostrefowa klimatyzacja załatwiają sprawę.

        • 14 1

        • te beemwe (2)

          trzeba mieć kasę. Co polecisz użytkownikom 10-15letnich aut?

          • 3 1

          • (1)

            rolety okienne do samodzielnego montazu z castoramy

            • 2 1

            • to ekstra wezme

              stolik z ikei i jak pojade na parking czekajac na mame z zakupami to usiade i kawe z termosu wypije

              • 2 0

    • zapomniales o starych vagach

      i te ranty na zewnątrz, glebach, omg..... że to się nie rozsypie!! ale jedno uderzenie i koniec, car audio przestaje grac :D

      • 2 0

    • żyj i daj żyć innym (1)

      Jeśli komuś nie przeszkadza, a nawet podoba mu się, że jego własny samochód ma przyciemniony folią tylko tył, to co nam do tego?? Można mieć "wiejski"
      gust i można mieć "dobry" gust nikt nikomu nie powinien narzucać co jest fajne, a co nie.

      • 9 0

      • W koncu normalny wpis. Pozostale... makabra. O gustach sie nie rozmawia ;)

        • 5 1

    • kierowco BMW Głupio piszesz

      nie masz pojęcia żadnego

      • 0 0

  • (5)

    Fajna sprawa takie szyby, szczególnie w połączeniu z chromowanymi ramkami, nakładkami na lusterka, delikatnym czipem, badlookiem, lampami ala lexus, ledami z allegro i każdą oponą z innej parafii

    • 37 12

    • do tego różaniec dyndający na lusterku, nalepka D na tylnej klapie oraz podkladka pod tablice informująca że auto kupione z Autohaus Helmut Schmidt GmbH

      • 27 0

    • chromy wokół tablicy rejestracyjnej

      i niebieskie ledy obok spryskiwaczy na masce

      • 17 0

    • ze swojej strony zrobiłbym jeszcze parę dziur w tłumiku.

      • 4 0

    • Wielkie misie w kabinie

      oraz naklejki! TAK JEST ! kupaaaaa najklejek, oszpecone auto. Ale mnie to razi, dorosłe chłopy a naklejkami niczym z filmów USA, pościągane i jarają się jakby dać dziecku lizaka

      • 2 0

    • Dodajmy dla ścisłości, że opony powinny być semi-pro - max 1mm bieżnika a z grila powinien wystawać stożek.

      • 1 0

  • Gliniarze nie lubią przyciemnianych szyb (2)

    Trudniej dostrzec co lub kogo wieziesz na tylnym siedzeniu. Poza tym, zasada, przyciemniasz, czyli starasz się coś ukryć .

    Swoją drogą, zwróciłem kiedyś uwagę, że podczas kontroli drogowych, Policjanci zwykle przyglądają się okolicom gałki zmiany biegów, w poszukiwaniu CB radia.

    • 15 8

    • czyli w komisariatach pracują ludzie którzy starają się coś ukryć :-p

      • 5 1

    • trzy psiaki z dzielni mają poprzyciemniane furki...

      chyba ich sprawdzę

      • 8 1

  • kolejny stek bzdur sponsorowany!! (1)

    ale tak to jest jak jeleń niema pojęcia o czym pisze ciekawy jestem czy zapłaci mandaty za naiwniaków co się nabrali.Przyciemniane szyby tylko dla elity bzdura!Chcesz mieć przyciemniane szyby to takie zamawiasz!!O tych bzdur to aż sie można za głowę złapać .Folia na szyby żaden cwaniaczek nie wie dlaczego producenci nie montują fabrycznie szyb klejonych tylko dla bezpieczeństwa specjalnie sa tak robione by sie rozsypały w drobny mak. Gimbusy za kierownicą nie widzą co sie dziej na drodze w nieprzyciemnianych szybach a tym bardziej w ciemnych juz nic widzieć nie będą

    • 15 11

    • Boże, widzisz to i nie grzmisz. Czytaj ze zrozumieniem (widać jednak po twojej pisowni, że ze szkołą podstawową nie było ci po drodze). Można oklejać tylne szyby tak, aby zachować zakres pola widzenia kierowcy równy 180 stopni (wiesz, ile to?) Proste? Proste.

      • 2 5

  • Wystarczy kupić niemieckie auto z szybami atermicznymi (1)

    takie szyby są nawet w małych vw czy audi i zbędna jest folia a przy tym widoczność rewelacyjna.

    Kolega który zajmował się naklejaniem folii kilka lat temu zawsze śmiał się że kierowca będzie po zabiegu mógł jeździć tak jak lubi czyli w kufajce i gumofilcach bo nikt nie zauważy :-)

    naklejanie ciemnej folii na tanie auta (czyli takie które kosztowały mniej niż 200 000zł) to buractwo, cebulactwo, wizytówka motłochu, lumpen-proletariat. Te droższe wyposażenie mają w standardzie zamówione i folii nikt na nie nie klei :-).
    Należy dodać ze nawet w wypadku polityków taka folia to żenada bo nasi politycy z całym szacunkiem są raczej klasy Dyzmy niż Marszałka Piłsudskiego.

    Folia przyciemniająca przy długich podróżach powoduje problemy ze wzrokiem.

    Chcesz być szpanerski to po prostu umyj auto tak aby było czyste to jest oznaka luksusu wszędzie na świecie !!!

    • 13 17

    • Brak folii przyciemniającej powoduje impotencję i jest lepsza od laxygenu dla zazdrosnych rustyków

      buraku umyj se luloka

      • 0 0

  • artykuł- reklama płatna (12)

    jak w temacie. Okna są po to żeby widzieć dokładnie co jest za oknem. No i dlatego jak debil jedzie i nie patrzy / nie widzi/ nie myśli- mamy efekt.

    • 9 13

    • (7)

      przecież chodzi jedynie o tyle szyby

      • 3 3

      • (1)

        tylko?
        z lewego na prawy pas kierowco tzw martwa strefa.

        • 0 2

        • :)

          A jak nie mam tylnej szyby wgl to co? Nie powinienem zmieniać już nigdy pasa z lewego na prawy? Czy może wgl zaprzestać kierowania tym pojazdem i oskażyć producenta o stwarzanie realnego zagrożenia w ruchu lądowym?

          • 0 0

      • A jak myślisz, po co się montuje lusterka w samochodzie? (4)

        Właśnie, żeby kierowca miał również widoczność do tyłu.

        • 2 1

        • (3)

          :) uczyłeś się co to jest martwa strefa baranie? Czy prawko kupione? A może zdane "za pierwszym razem"? Boję się takich jak ty, jeżdżąc po ulicach

          • 0 5

          • (2)

            nie dramatyzuj, mam przyciemniane szyby (80 proc.), zawsze sprawdzam martwe pole i wszystko doskonale widzę

            pamietaj, ze przy foliach, widocznosc z wnetrza auta jest bardzo dobra, odwrotnie jest z zewnatrz

            • 5 3

            • (1)

              to pisał właściciel golf, bmw? 18-25 lat?:) i brak realnych zniżek na oc :)?

              • 2 3

              • najczęściej rejestrowanym w roku 2014 samochodem w Polsce był golf IV rocznik 1997.

                • 2 0

    • (1)

      "Pamiętajmy o kluczowej zasadzie: przy oklejaniu musimy zachować 180 stopni pola widoczności kierowcy. Stopień przyciemnienia tylnych szyb nie ma żadnego znaczenia - tłumaczy Dariusz Mrozkowiak z firmy przyciemniamy.pl."

      jestem ciekaw gdzie ten gość patrzy jak zmienia pas- chyba nie w szybę pasażera z tyłu- bo ma folię :) Trójmiasto.pl żenada że promujecie takie głupie wypowiedzi - a część z was posiada chyba prawo jazdy więc powinniście myśleć podwójnie. Ale przede wszystkim liczy się KASA KASA KASA !!!!

      • 8 5

      • Blaszakiem nie pojeździsz

        Mam wrażenie, że po łuku do tylu tylko jeździsz a o blaszaku, busie, czy innym zabudowanym pojeździe,gdzie masz tylko 180 stopni w polu widzenia! nie masz najjaśniejszego pojęcia.

        • 0 0

    • zdjęcie pana z opalarką z fotolia:)). Pokażcie ten garaż osiedlowy na realnym zdjęciu w którym pan Stefan rzeźbi te okleiny :)))

      • 2 0

    • Folie nie ograniczają widoczności od śroka pojazdu

      Tylko od zewnątrz ogranicza wgląd do wnętrza pojazdu... Warunkiem jest oryginalna atestowana folia i profesjonalny montaż.

      • 1 0

  • Przyciemnianie tylnej szyby jest wielce głupim pomysłem (11)

    Estetyka pojazdu jest rzeczą właściciela i nie obchodzi mnie to ale jeśli jadę za samochodem z przyciemnioną tylną szybą to nie widzę co się dzieje na drodze przed nim. Czyli jest o wiele większa szansa na stłuczkę więc muszę zachować większy dystans. Na skrzyżowaniu ruszę z opóźnieniem dopiero jak zobaczę że rusza "ciemniak" a bez przyciemniania mogę ruszyć jednocześnie z samochodem przede mną obserwując przez jego szyby pojazd stojący przed nim.
    Takie zachowanie powoduje większe korki w mieście.

    • 16 38

    • Korki w mieście powodują ludzie którzy nie potrafią rozstać się ze swoim fajfonem/szajsungiem

      i facebookiem - zamiast zajmować się prowadzeniem auta ciągle skupiają się na telefonie - szlag człowieka trafia jadąc/stojąc za takim w korku.

      • 3 1

    • Furgonetki, vany, busy, dostawczaki... (1)

      Głupszego tekstu pod tym tematem chyba nie ma.

      • 8 2

      • Co jest głupiego w tym tekście ?
        Jesteś kierowcą furgonetki czy "ciemniaka" ?
        Jazda za "ciemniakiem" czy jakimś większym samochodem daje podobny efekt czyli nie widać tego co dzieje się w dalszej perspektywie.
        O ile jednak większe samochody mają jakieś swoje praktyczne uzasadnienie to przyciemnianie szyb osobówek tak naprawdę jest zwykłym lansem.
        Co tak naprawdę daje przyciemnienie tylnej szyby ?
        Kierowca nie jest widoczny od tylca nawet bez przyciemnienia.
        Nowe szyby są klejone i nie potrzeba żadnych folii żeby się nie rozprysły. Hartowane szyby stosowano kiedyś. Ogólnie o bezpieczeństwo dbają producenci szyb którzy mają na tym polu naprawdę duże doświadczenie i nie potrzeba ich ulepszać domowymi sposobami.
        W artykule zachwalane jest zaciemnienie ale może warto przypomnieć że przebywanie w półmroku sprzyja depresjom i produkowane są nawet specjalne lampy żeby się naświetlać w okresach zimy gdzie jest deficyt światła.

        • 0 7

    • Hehehee dobre... Słyszałem, że maja zacząć produkować szklane przyczepy, naczepy i inne zabudowy, żeby tacy kierowcy jak ty szybko ruszyli ze skrzyżowania stojąc za ciężarówką...

      • 4 1

    • ciemniaki

      Nic dodac nic ujac. Trafiles kolego w 10tke. Brawo!

      • 0 4

    • to za dostawczakami nie jezdzisz palancie?

      • 1 0

    • Ooooo boże

      No takich bzdur to już dawno nie czytałem. Przepisy jasno mówią o tym, że poruszać należy się w bezpiecznej odległości tzn takiej która pozwoli na zatrzymanie się w każdej sytuacji. Ludzie tylna szyba samochodu przed nami nie jest po to aby przez nią na drogę patrzyć. Chcesz widzieć drogę to zachowaj dystans...bardzo proste. A może powinniśmy produkować ciężarówki i autobusy ze szkła bo przecież nie widać nic przez ich tylną szybę :D Kolejna rzecz "ruszę z opóźnieniem". Ja zawsze myślałem, że właśnie ten kto stoi przed nami musi ruszyć abyśmy mogli ruszyć... Skoro on jeszcze stoi to gdzie chcesz jechać? A może zasłania Ci wiszący nad jezdnią na wysokości ponad 4m sygnalizator? Jesteś karłem w autku na akumulator i zatrzymujesz się 5cm od zderzaka samochodu przed tobą, że nie widzisz nic po za jego czarną szybą??

      Aaaa i tak jestem właścicielem samochodu z przyciemnionymi szybami :) Wszystkimi oprócz czołowej bo taki właśnie opuścił fabrykę. Jak na "wieśniaka" (bo za takich uważacie posiadaczy samochodów z ciemnymi szybami) to jeżdżę całkiem fajnym, drogim samochodem. Może kiedyś będzie Wam dane przejechać się takim autem i skorzystać z dobrodziejstwa ciemnych szyb chroniących od słońca, spojrzeń blachar i źle ustawionych świateł wieśniaków jadących za Wami ;) Pozdrawiam.

      • 3 0

    • sam jesteś korek

      i bredzisz na dodatek

      • 0 0

    • To rozumiem, że za samochodami ciężarowymi i autobusami nie jeździsz...

      • 1 0

    • Patrzysz przez szybę poprzednika ?

      nie chciałem tego pisać ale jesteś normalnie matołem :( przecież jak jedziesz tzw limuzyną gdzie siedzisz prawie na asfalcie tak jak możesz coś widzieć kiedy masz przed sobą Vana lub SUVa ? pleciesz jak potłuczony :)

      • 1 0

    • Kolego kłaniają sie przepsiy z zachowaniem odpowiedniej odległości nie bądź niemądry bo kręcisz bat na siebie

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Jedyny w Trójmieście salon marek Jaguar i Land Rover znajduje się w: