Wiadomości

RAV4: 80 proc. klientów wybiera hybrydę

Cennik nowej Toyoty RAV4 w wersji benzynowej otwiera kwota 110 900 zł. Za hybrydę trzeba dopłacić 24 tys. zł.
Cennik nowej Toyoty RAV4 w wersji benzynowej otwiera kwota 110 900 zł. Za hybrydę trzeba dopłacić 24 tys. zł. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Czterech na pięciu klientów Toyoty przymierzając się do zakupu RAV4 wybiera wersję hybrydową. To fakt. Na temat piątej generacji flagowego SUV-a Toyoty porozmawialiśmy z Dorotą Jasińską reprezentującą firmę Walder.



Salony samochodowe w Trójmieście


Michał Jelionek: Rok 2019 to niezwykle ważny rok dla Toyoty, bo przecież świętujecie aż siedem premier. W salonach pojawiły się już m.in. Corolla w trzech wersjach nadwozia, reaktywowana Camry, a już niebawem w strefie ekspozycyjnej stanie drapieżna Supra. Brzmi bardzo dobrze, ale jest jeszcze coś... model, który odgrywa niezwykle ważną rolę w waszej ofercie.

Dorota Jasińska: Dokładnie tak. Dla nas bardzo ważną tegoroczną premierą jest nowe RAV4. Kultowy SUV Toyoty produkowany od 1994 roku doczekał się piątej generacji. Został bardzo dobrze przyjęty na rynku i cieszy się dużą popularnością. Na świecie sprzedano już ponad 6 mln egzemplarzy. Z pewnością nowa odsłona modelu przyczyni się do znacznej poprawy tego wyniku.

Mówisz RAV4, myślisz hybryda. Chyba zdecydowana większość waszych klientów decyduje się właśnie na ten napęd, choć w ofercie SUV-a jest alternatywa w postaci silnika benzynowego. Prawda?

Prawda. Napęd hybrydowy Toyoty cieszy się rosnącą popularnością wśród klientów. Nie inaczej jest w przypadku RAV4. Zdecydowana większość, bo aż 80 proc. osób decydujących się na zakup tego modelu, wybiera właśnie hybrydę.

O jakim napędzie hybrydowym jest mowa w przypadku RAV4?

To nowy układ hybrydowy czwartej generacji, w którym 2,5-litrowy wolnossący silnik benzynowy wspomagany jest jednostką elektryczną. Łączna moc układu w przypadku auta z napędem na przednią oś wynosi 218 KM. Hybrydowe RAV4 z napędem na wszystkie koła generuje 222 KM.

Tarraco: trzeci SUV od Seata


Hybrydowa RAV4 występuje w dwóch wersjach: 218 KM (napęd tylko na przód) i 222 KM (napęd na wszystkie koła).
Hybrydowa RAV4 występuje w dwóch wersjach: 218 KM (napęd tylko na przód) i 222 KM (napęd na wszystkie koła). fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Wiele osób nie przekonało się jeszcze do napędu hybrydowego. Niemal zawsze pierwszym pytaniem, które zadają jest żywotność baterii. Jak to jest w przypadku RAV4?

Baterie hybrydowe są bardzo trwałe i niezawodne. Gwarancja podstawowa na cały układ hybrydowy wynosi 5 lat, z możliwością przedłużenia do 10 lat. Tak długi okres gwarancyjny mówi wszystko o trwałości akumulatorów hybrydowych Toyoty.

Załóżmy jednak, że bateria zostanie kompletnie wyeksploatowana. Jaki jest koszt jej wymiany?

Nie znamy takiego przypadku w Polsce. Teoretycznie jednak, gdyby się tak stało, to koszt wymiany nie przekroczy 8 tys. zł.

Hybryda współpracuje z bezstopniową skrzynią eCVT. Czym ta przekładnia różni się od znanej skrzyni CVT?

Skrzynia CVT to coś innego niż przekładnia eCVT. W układzie hybrydowym konwencjonalną skrzynię przekładniową zastąpiono przekładnią planetarną, która w połączeniu z napędem elektrycznym pełni rolę bezstopniowej skrzyni biegów. Podobnie jak w mechanicznych bezstopniowych skrzyniach biegów, przekładnia hybrydowa dopasowuje wypadkowe przełożenie między silnikiem a kołami tak, by utrzymać optymalną prędkość obrotową silnika, a jednocześnie zapewnić odpowiedni moment obrotowy przekazywany na koła podczas ruszania czy przyspieszania. Dlatego właśnie Toyota klasyfikuje samochody z napędem hybrydowym jako wyposażone w elektroniczną, bezstopniową skrzynię biegów eCVT.

Odmłodzony Mercedes-Benz GLC


Średnie spalanie w hybrydowej "rawce" oscyluje w granicach 5-6 litrów paliwa na 100 km.
Średnie spalanie w hybrydowej "rawce" oscyluje w granicach 5-6 litrów paliwa na 100 km. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Porównując nowe RAV4 z silnikiem benzynowym i hybrydę - jaka jest realna różnica w spalaniu?

RAV4 z nową, jeszcze oszczędniejsza generacją hybrydy oferuje spalanie na poziomie około 5 litrów paliwa na 100 km. Dodatkowo, zmodernizowany napęd hybrydowy jest lżejszy, wydajniejszy i bardziej dynamiczny. Przebudowany silnik spalinowy wykazuje sprawność cieplną powyżej 40 proc., co jest najlepszym wynikiem na świecie dla silnika benzynowego. "Benzyniak" spala średnio o 2,5 litra więcej niż hybryda, ale jest również mniej dynamiczny. Najlepszym tego przykładem jest przyspieszenie od 0 do 100 km/h. Hybryda potrzebuje na to 8 sekund, a wersja benzynowa 10 sekund.

W przypadku RAV4, jaka jest różnica cenowa między "benzyniakiem" a hybrydą?

Różnica wynosi 16 500 zł. Pamiętajmy jednak, że ta różnica tyczy się wersji benzynowej wyposażonej w automatyczną skrzynię biegów.

W jakim czasie ta różnica się zwróci?

Wszystko zależy od dystansów, jakie pokonujemy. Zakładając wspomnianą już różnicę w spalaniu, różnica powinna zwrócić się po przejechaniu około 115 tys. km.

UX - zwinny crossover od Lexusa


Aż 80 proc. klientów Toyoty, którzy zdecydowali się na zakup RAV4, wybrali napęd hybrydowy.
Aż 80 proc. klientów Toyoty, którzy zdecydowali się na zakup RAV4, wybrali napęd hybrydowy. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Czy przegląd techniczny hybrydy czymś różni się od standardowego przeglądu auta z silnikiem spalinowym?

W przypadku wersji benzynowej i hybrydowej zakres oraz koszty przeglądów są do siebie bardzo zbliżone. Oczywiście eksploatacja jest zdecydowanie tańsza od dieseli, od których Toyota odchodzi.

Czy Japończycy planują wprowadzić do silnikowej oferty RAV4 jakąś nową jednostkę?

Nie mamy takich informacji, ale niewykluczone, że w przyszłości tak się stanie.

Range Rover Evoque: przebojowy i nowoczesny


Toyota daje 5-letnią gwarancję na baterie. Gwarancję można przedłużyć do 10 lat.
Toyota daje 5-letnią gwarancję na baterie. Gwarancję można przedłużyć do 10 lat. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Mam wrażenie, że sporo osób nie wie, jak wyglądają jazdy testowe autami demonstracyjnymi. Wyjaśnijmy tę kwestię.

Każdy zainteresowany może przyjść do jednego z naszych dwóch salonów (w Rumi i Chwaszczynie - przyp. red.) i "od ręki" skorzystać z jazdy testowej np. RAV4. Warunek jest tak naprawdę jeden - auto w danej chwili musi być dostępne. Najlepszym sposobem na odbycie jazdy testowej jest po prostu zapisanie się na konkretny termin.

I ostatnie pytanie - segment, w którym występuje RAV4 jest mocno obsadzony, ale chyba nie obawiacie się konkurencji?

Toyota RAV4 była pionierem tego segmentu i śmiało można powiedzieć, że nadal tak jest. Poziom sprzedaży nowego modelu RAV4 tylko potwierdza ten fakt. Dodatkowo, bogate wyposażenie i nowoczesne systemy bezpieczeństwa w standardzie sprawiają, że jesteśmy sporo przed konkurencją. Nie wspominając o 20-letnim doświadczeniu w produkcji napędów hybrydowych, którego nie ma żadna inna marka.

Uwaga! Mini Coutryman pod napięciem


Na jazdy testowe nową RAV4 można umówić się m.in. w salonach Toyoty Walder w Chwaszczynie i Rumi.
Na jazdy testowe nową RAV4 można umówić się m.in. w salonach Toyoty Walder w Chwaszczynie i Rumi. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Opinie (139)

  • (19)

    Nie ma to jak maketingowa sciema. Juz widze te 5l na 100 km.

    • 62 15

    • Rzeczywiste spalanie 7,5 - 8,5l/km (8)

      • 16 5

      • Zgoda (7)

        Ale w mieście. Trasa min. 9l/100km i to przy prędkościach rzędu 100-120 km/h

        • 16 2

        • To jest właśnie kłamstwo o nazwie hybryda. Moje V6 3,5 przy tej prędkości poniżej 8 litrów (2)

          9 litrów to mam przy 150km/h

          • 9 4

          • Coś lekka przesada

            • 5 0

          • Toyota popłynęła, ale ty też. Przy 150 w benzynie starszej jest nierealne.

            • 6 0

        • (3)

          A który z Was taką miał?Ja tak,w mieście i na krajówkach przy spokojnej jeździe spala 5 - 6l na setkę. Na autostradzie to jakieś 7-8l. Te nowe hybrydy bez problemów radzą sobie również przy większej prędkości. Przy takich gabartytach wynik jest świetny

          • 8 8

          • Dodge ram Van

            5.9 V8 wolnossąca i nie wysilona jednostka z budą rozmiarów
            małego autobusu
            Spalanie:
            Do 90km/h - ok. 16 l
            Do 120 - ok. 20 l
            Powyżej 140km/h 25l

            To sie nazywa przepał a nie kłótnie n/t czy auto spala 5 czy też 6 litrów

            • 0 0

          • Ja mialem (1)

            Poprzedni model z 2017 roku. Jak jeździłem po mieście jak emeryt to faktycznie do 6-7 da się zejść ale frajda z jazdy żadna. Przy normalnej jeździe 8-9 miasto, trasa autostradą lub eską to nie było szans zejść poniżej 10. A jak się chce pojechać ciut szybciej to od razu 15+. I te mijane reklamy przy drodze - bądź eko, kup hybryde ;)
            Ale i tak najgorsza w tym aucie jest tylna kanapa - montujesz 2 foteliki dla dzieci i zapomnij o trzecim miejscu. Rav4 zgodnie z nazwą jest 4 osobowa mimo że w dowodzie jest 5.
            Na szczęście udało mi się sprzedać ten japoński plastik i nie mam ochoty wracać do tej marki.

            • 2 1

            • Moja jest nowsza także nie wiem jak to wcześniej wyglądało. Ale skoro osiągam lepsze wyniki to widać, że toyota cały czas dopracowuje swoje hybrydy i daje to efekty. Trójka dzieci w tym jedno w foteliku na tylnej kanapie siedzą. Ja nie mam zamiaru pozbywać się tego auta. Jak dla mnie jest super.

              • 1 0

    • (4)

      Moja Rav4 automat w benzynie pali 10,5-11litra a w mieście 12/100km. Według Toyoty 8.

      • 21 0

      • A ja poskąpiłem i kupiłem 1,5 diesela (3)

        W trasie pali 4,8-5,3, na autostradzie 5,3-6,5 ( odpowiednio przy 120-140), w mieście około 6ltr - pozdrawiam eko- miłośników hybryd :)

        • 13 2

        • Pogadamy za trzy lata, jak ten diesel będzie chodził :) (2)

          Oddasz w serwisie to co zaoszczędzisz teraz.

          • 4 7

          • Jesli sie nie znasz na dieslach (1)

            I kupujesz badziew to co sie dziwisz..
            Moje diesle zaczęły szwankowac przy 140- 160 tkm...czyli średnio po 6 latach!
            I to nie silnik tylko osprzęt ktory mozna naprawic za kilkaset zl.
            Na dzie dzisiejszy mam kolejnego...bez zarzutu!
            250 koni i 450nm....
            Na prawdziwe el.auta / hybrydy bez propagandy poczekam jeszcze z 15 lat!

            • 5 1

            • Insignia diesel

              Ja mam diesla Insignie 2010. Przejechałem nim 280 tys km i poza rozrządem dwa razy (przy 150tys i 250tys) nic nie robiłem. Żadnych wtrysków. Nawet sprzęgła i dwumasy nie robiłem. Jedyny większy koszt to chłodnica około 1 tys i przewód od wspomagania 500 zł oraz alternator 1 tys. pzdr miłośników hybryd
              Spalanie miasto w korkach 7-7,5L, zimą pod 8L, autostrada 140m/h - 6.5L a trasa i 90km/h to nawet 5-5,5L.

              • 2 0

    • w trasę tylko diesel. Hybryda jest głosna i nieekonomiczna dojazdy po autostradzie.

      • 9 2

    • Ale to 5 litrow pradu.

      • 1 0

    • Wszystkie hybrydy sa dobre w korkach! (2)

      To i pala wtedy malo...
      Co innego kiedy ktos musi jechac czesto autostrada..wtedy spotykamy rzeczywistość.Masy auta sie nie okłamie pierdzihybryda!
      Taka RAV potrafi przy 140" skonsumowac" 13-14 L benzynki..
      A te 8 sec do 100 to dzis zaden wyczyn...

      • 9 1

      • Hybryda....wciskasz gaz...wyje, wyje i...nie jedzie... (1)

        No sorry, pojeździłem i oddałem to w cholerę...

        • 2 3

        • to wycie to wina skrzyni

          Toyota do hybryd daje automat CTV czy jakoś tak. Ta skrzynia tak działa, że jak wciśniesz mocno gaz to obroty wskakują na maxa i wtedy silnik wyje. Z czasem (jak odejmujesz troche gazu) dopiero skrzynia zrzuca bieg na niższy i jest ciszej.
          Też mi się to nie podobało i też się cieszę że się tego pozbyłem :)

          • 2 0

  • 4/5 Wybiera hybryde, bo z aut bez hybrydy (1)

    są ciekawsze opcje niz Toyota

    • 37 7

    • Może i są nikt nie mówi że nie. Jak wiadomo toyota od 20lat jest liderem w produkcji hybryd. I nie ma co ukrywać że znają się na rzeczy jak nikt inny. Dlatego tak wielu chętnych mają na swoje samochody

      • 5 0

  • Serwis to porażka (3)

    Serwis w Walder to porażka, nie wykonują wszystkiego, a co zrobią to po łebkach albo źle.

    • 27 3

    • Zgadzam sie (1)

      Podczas mycia porysowali samochód brudną szczotą, do winy nikt się nie przyznał. Wydawało się że oddaje samochód w dobre ręce.

      • 5 0

      • Za dużo aut, za mało pracowników.....

        • 5 0

    • W Toyocie Chwaszczyno byla kiedys super zaloga mechaników, ale to przeszlosc

      byli profesjonalni kierownicy serwisu: pan Krzysztof Baczewski, potem pan Józef Rogiński i pan Jan Hallmann...po nich potop.

      • 2 1

  • Ogólnie do Toyoty nic nie mam, super auta (2)

    za to mam do portalu, gdzie info, że to art. sponsorowany?
    Po drugie dilerzy mają problem z autami. do 01 września muszą sprzedać auta zgromadzone na placach bo potem wprowadzają obowiązkowe drogie badania. Więc teraz kupić warto ale trzeba się jeszcze potargować. Nic nie stoi na przeszkodzie aby taką Ravkę kupić z rabatem 35 tysi!

    • 28 6

    • A jak tam wsparcie dla Android Auto i Apple Car Play w Toyocie, bo mamy juz 2019, a nawet w Camry nie ma. Opel daje to nawet w Corsie (za doplata) od dwoch lat.

      • 10 2

    • Pokaż mi RAVkę na placu . Czas dostawy w toyocie od 3 do 6 miesięcy, nie ma czego trzymać w sieci dealerskiej

      • 2 0

  • nie mówi się "Dokładnie tak" a "Właśnie tak" (2)

    • 10 0

    • (1)

      Mow jak chcesz, byle bys mowil na temat.

      • 0 0

      • jedz jak chcesz, nawet palcami

        byle byś się najadł

        • 1 0

  • Zabrakło kliszy na zdjęcie wnętrza :) (3)

    • 12 1

    • trzeba oszczędzać, zapasy się kurczą a nigdzie nie kupisz

      • 2 0

    • starocie...

      A wstyd patrzeć ...

      • 0 0

    • Klisza pękła

      Od nagromadzenia brzydoty na kolejnych kadrach

      • 1 1

  • Mam pytanie - na ile lat obliczona jest przez producenta zywotnosc takiego samochodu ? (4)

    • 5 5

    • przeczytaj. Potem pisz

      • 2 3

    • 20 lat?

      Hybrydy Toyoty to auta których nie da się zajechać

      • 5 4

    • Może na więcej niż silników diesla 2.2 I benzyniaków 1zzt

      • 1 1

    • Do wyjscia nowego modelu czyli 4 lata

      • 3 1

  • Kto dziś kupuje samochód i liczy kiedy się zwróc , opłaca się wynajmowac co dwa lata i mieć nówkę (5)

    pozdrawiam tych co kupują i tracą na wartości :)

    • 11 21

    • (4)

      Przecież wynajem to jest opłata za utratę wartości auta

      • 15 0

      • (3)

        Powiększona o marżę i koszt kapitału

        • 16 0

        • (2)

          I ubezpieczenie i serwis

          • 4 1

          • to zależy od opcji (1)

            niektórzy oferują bez tego

            • 2 1

            • Też biorę w abonamencie od kilku lat..mam w nosie wszystkie serwisy ac oc itd

              Ale polak głupi myśli że jak kupi to sie wzbogaci...

              • 5 1

  • (6)

    218KM i 10s do setki??? To ile to waży? A może to skrzynia tak beznadziejnie działa?

    • 18 6

    • ok 1500kg wersja 2.0
      a hybryda 1650kg

      • 1 0

    • (2)

      a czytać umiesz?
      Hybryda ma 218 koni i 8 do setki

      • 6 1

      • (1)

        Napisali, że benzyniak ma 218KM i 10s do setki a hybryda 222KM i 8s do setki. Sam przeczytaj dokładnie artykuł ;-) Tak czy siak, moje 20-letnie V6 w kombi ma mniej koni, ale setkę robi w 7s. Pojedzie też szybciej niż ta Ravka i więcej bagażu zabierze. Kosztów zakupu i utrzymania nie wspomnę przez litość dla ewentualnych fanów tej nowej Tojki.

        • 4 7

        • napisali że hybryda z napędem na przednią oś ma 218KM, a z napędem na wszystkie koła 222KM - o mocy wersji "czysto" benzynowej nie ma ani słowa a artykule

          • 5 0

    • (1)

      2.0 173 KM ma 10 do setki.

      • 2 0

      • Z tymi opływowymi kształtami na pewno!!! Chyba 18 s do setki!

        • 1 0

  • Hybryda to dramat. Ku przestrodze... (20)

    Od półtora roku posiadam Toyotę Yaris Hybrid i niestety był to jeden z najgorszych zakupów w moim życiu. Tak problematycznego czegoś jeszcze nie widziałem. Co roku trzeba wykonywać testy baterii, żeby przedłużać na nie gwarancję (przez chyba 10 lat 250 PLN/rok). Niestety wykonanie takiego testu jest w moim przypadku jakąś masakrą. Ponieważ auto jest użytkowane w trybie miejskim (do tego w teorii chyba jest nawet przeznaczone), to co około 2-3 miesiące w samochodzie rozładowuje się akumulatorek startowy (małe g... pod siedzeniem pasażera!?). Po ładowaniu tego akumulatorka trzeba przejechać samochodem nie wiadomo ile (1000 km? producent nie podaje dokładnie!!!) i może wtedy test się uda. Może. W moim przypadku są to 3-4 podejścia w roku! Spalanie może troszeczkę mniejsze niż w normalnym aucie, ale tylko w trybie miejskim.
    Poza tym Walder w Rumii i Chwaszczynie to zbieranina kompletnie niekompetentnych ludzi. Ostatnio zapomnieli mi powiedzieć, że test baterii nie wyszedł i trzeba powtórzyć. Straciłbym gwarancję na to ustrojstwo, a skasowali mnie za to 250 PLN!
    Zastanówcie się dwa razy zanim kupicie Hybrydę od Lidera Zawodności!

    • 49 11

    • ciekawa opinia, daje do myślenia

      • 11 2

    • (8)

      Bzdury piszesz chłopie. Jakie testy baterii? Na 5 lat masz gwarancję i nic nie robisz. Po 5 latach żeby przedłużyć gwarancję trzeba robić test co roku. Jeżdżę Aurisem hybrydowym (mamy takich w firmie kilka) i nigdy nic się z nim nie działo.

      • 4 11

      • Hybryda to dramat (7)

        Opisuję tutaj swój przypadek. Na jakiej podstawie piszesz, że to bzdury? Czytać umiesz, ale rozumieć chyba już nie za bardzo...

        • 15 4

        • (4)

          Opisujesz coś co nie jest zgodne z prawdą. Piszesz "Co roku trzeba wykonywać testy baterii, żeby przedłużać na nie gwarancję (przez chyba 10 lat 250 PLN/rok)." A na 5 lat masz gwarancję w standardzie i testy robisz po 5 roku by otrzymać gwarancję na kolejne 5 lat.

          • 7 6

          • Hybryda to dramat (3)

            Po 5 latach wykonujesz test co 15000 km lub co roku, żeby przedłużyć na kolejne 15000 km lub na rok (w zależności co nastąpi pierwsze). Czyli ogólnie na 1 rok a nie na 5 lat, jak piszesz Ty. I koszt tego wynosi 200 PLN - tak piszą na stronie Toyoty. A mnie skasowali 250 PLN, chociaż jeszcze gwarancja obowiązuje.
            Konkluzją naszej wymiany zdań jest to, że prawdopodobnie zostałem w serwisie oszukany na 250 PLN. Dzięki, że "zmusiłeś" mnie do sprawdzenia tych rzeczy. Pozdrawiam

            • 11 2

            • O to mi chodziło. Pierwszy test po 5 latach. Każdy daje gwarancję na rok (lub 15 tys. km). Maksymalnie możesz mieć gwarancję do 10 lat. Czyli mamy zgodę.

              • 1 1

            • (1)

              Czyli kupiłeś jakieś używane g... od niemca i teraz masz problem, ale tanio kupiłeś pewnie i chodziłeś dumny

              • 3 2

              • Hybryda to dramat - kupiona w Polsce też

                Niektórzy nie kupują używanych aut. Nie muszą albo nie chcą. Niektórzy z tych niektórych się tym nie chwalą, ani nie czują się z tym źle, że zaraz po wyjeździe z salonu auto traci ileś tam procent na wartości, itd. Ale niektórzy mogą być bardzo rozżaleni, że wychodząc z domu nie mają pewności czy ich stosunkowo nowe auto dzisiaj odpali czy nie - auto wyprodukowane przez samozwańczego lidera .... Niektórzy mogą być wkurzeni, że w autoryzowanych serwisach nie wiedzą, co trzeba zrobić żeby pozytywnie przejść test baterii hybrydowej - tu z grubsza cytuję proszę się parę razy przejechać samochodem i za tydzień spróbujemy znowu, jakiś czas później w tym samym serwisie trzeba przejechać jakieś 500 km, producent nie podaje ile..., a w innym serwisie trzeba przejechać ponad 1000 km w kilku cyklach.... Mój samochód, mój problem, mój żal, moje ostrzeżenie dla innych.

                • 6 2

        • (1)

          bo w Yarisie nie ma akumulatora startowego!
          w innych modelach jest

          • 3 2

          • Hybryda to dramat

            Akumulator startow/rozruchowy/"czy jak inaczej jest nazywany" jest pod siedzeniem pasażera, po prawej stronie samochodu, przy bateriach hybrydowych. Niestety wyciągam go spod siedzenia (co nie jest łatwe!) co 2-3 miesiące i niosę do domu żeby podładować - więc jestem raczej pewny swego. Otóż historia jest dodatkowo (na swój sposób) bardzo zabawna, bo serwisanci w Rumii faktycznie nie od razu go znaleźli jak przyjechałem do nich na testy. Najpierw szukali w bagażniku. Serwisanci w autoryzowanym salonie Toyoty?!

            • 9 2

    • (2)

      Yaris Hybrid nie ma akumulatora startowego :-)
      może masz Aurisa? tam jest w bagażniku

      • 4 1

      • Ten sam problem byl w pierwszej generacji Priusa.

        • 3 0

      • Hybryda to dramat

        Jest pod siedzeniem pasażera, po prawej stronie samochodu, przy bateriach hybrydowych. Niestety wyciągam go co 2-3 miesiące i niosę do domu żeby podładować - więc jestem raczej pewny swego. Otóż historia jest dodatkowo (na swój sposób) bardzo zabawna, bo serwisanci w Rumii faktycznie nie od razu go znaleźli jak przyjechałem do nich na testy. Najpierw szukali w bagażniku. Serwisanci w autoryzowanym salonie Toyoty?!

        • 9 1

    • Widac, ze Toyota nie rozwiazala tego problemu od czasu pierwszej generacji Priusa. Tam, tez trzeba bylo robic testy baterii co roku aby przedluzyc gwarancje do 8lat i tak samo akumulatorek rozruchowy potrafil sie rozladowac bez powodu.

      • 7 0

    • jezdze Priusem od 2013 i nic sie nie dzieje, ba, olewam te przeglady, nawet te gwarancyjne (5)

      • 3 3

      • (2)

        Ktora generacja? Ja pisalem o pierwszej (2008).

        • 0 0

        • III

          • 0 0

        • prius z 2008 to 3 generacja

          ew. ostatni rocznik 2...

          • 0 0

      • Jak można jeździć priusem??? To taka multipla w toyocie (1)

        • 2 1

        • zwyczajnie, wsiadam i jade, ba, wciaz jest dla mnie ladna

          • 4 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Alpina produkuje auta na bazie marki:

 

Najczęściej czytane