Range Rover Evoque. Mały książę

Range Rover Evoque. Czy komuś może się jeszcze kojrzyć z pudełkowatymi autami spod znaku Range i Land Rovera?



Dla Range Rovera to kompletna rewolucja. To tak, jakby brytyjska królowa wystąpiła nagle np. w dżinsach i koszulce polo. O ile w monarchii na takie zmiany nie możemy liczyć, to w motoryzacji tak. Oto Evoque - zupełnie nowy Range Rover. Pierwsze egzemplarze tego niestandardowego, małego suva jeżdżą już po ulicach Trójmiasta.



Do tej pory Range Rover (głównie laikom) kojarzył się prawie tylko z jednym: monstrualnym, wręcz zwalistym pojazdem, w którym kierowca czuł się jak Hannibal na słoniu, tylko o wiele, wiele bardziej komfortowo. Na wszelkie zmiany, także stylistyczne, Range reagował co najmniej nerwowo.

Ultrakonserwatyści byli wniebowzięci, cała reszta motoryzacyjnego świata pytała "quo vadis" Range Roverze?



Odpowiedź już znamy. Na początku był koncepcyjny model LRX, który zaskoczył wszystkich, i to pozytywnie. Później zaskoczenie stało się jeszcze większe, a rewolucję zwiastowały chociażby wypowiedzi ludzi z Range Rovera:

- Ustawiliśmy parametry podwozia i elektrycznego wspomagania kierownicy (EPAS) w Evoque tak, aby zapewnić precyzyjne, szybkie reakcje na ruchy kierownicy przy niskiej prędkości, sprawiając, że samochód jest zwinny i doskonale przygotowany do jazdy po mieście. Evoque jest lżejszy i bardziej kompaktowy, dzięki czemu przy większych prędkościach manewry można wykonać szybko i bezbłędnie. Energiczni kierowcy otrzymają takie prowadzenie, jakiego oczekują od sportowego samochodu - mówił Murray Dietsch, dyrektor programów marki. W taki sposób nigdy nie mówiło się o nobliwych terenówkach...

Rzadko zdarza się też, by wersja produkcyjna tak niewiele różniła się od konceptu. A tak właśnie stało się w przypadku Evoque'a.

Na zapchanym rynku małych suvów, Evoque robi naprawdę kolosalne wrażenie. Nie da się go pomylić z żadnym innym pojazdem, ze względu na wielce oryginalną stylistykę jak i proporcje. Tak niewielkiego suva nie ma w ofercie żadnego z bezpośrednich konkurentów w tym segmencie rynku. Najmniejszy suv BMW, X1, jest dłuższy od Evoque'a o całe 10 centymetrów. Małego Range'a przerastają nawet wyrośnięte kompakty, jak np. najnowsza generacja Opla Astry.

Mimo iż absolutnie nie jest to auto nadające się do jazdy w naprawdę trudnym terenie, to przygotowaniem do ewentualnego skoku na wertepy i gorsze drogi, Evoque zawstydza konkurencję. Prześwit wynosi ponad 21 cm, kąty natarcia: rampowy i zejścia - 25, 22 i 33 stopnie. Głębokość brodzenia to pół metra.

To także pierwszy Range, w którym opcjonalnie występuje napęd tylko na jedną oś.

Pełną przynależność do segmentu premium Evoque pokazuje we wnętrzu. Znajdziemy w nim łącznie 10 metrów kwadratowych skóry, szczotkowane aluminium i naturalne drewno. Do wyboru mamy m.in. 16 rodzajów skóry, 12 kolorów nadwozia czy 8 wzorów obręczy kół o średnicy od 17 do 20 cali.

Silniki? Dwa turbodiesle o mocy 150 lub 190 KM lub dwulitrowa, turboładowana jednostka benzynowa o mocy 240 KM.

Ceny Evoque'a zaczynają się mniej więcej od 40 tys. euro. Chętnych nie brakuje. - Przyjmujemy już zamówienia na auta, które będą wyprodukowane w 2012 roku - informuje Magdalena Michalak, z JLR Gdańsk, przedstawiciela marki w Trójmieście i na Pomorzu.

Opinie (42) 7 zablokowanych

  • Brzydki!!! Wygląda jak jakis koreański Ssayong czy coś rownie strasznego (2)

    • 4 55

    • moje toki z ryubką ladniejsze

      • 0 1

    • Wyciągnij głowe z pupy i wtedy oceniaj

      • 3 0

  • ... a mi się bardzo podoba :) (1)

    chociaż za tą kasę kupiłbym inne autko.

    • 30 0

    • tedeika jakiegoś

      najlepiej

      • 3 1

  • Diesel w RR to nieporozumienie (6)

    Szlachectwo zobowiązuje. Do RR pasuje tylko i wyłącznie V8. Nie mogę się nadziwić zamożnym ludziom, którzy kupują samochody za minimum 200 tys. zł i decydują się na diesla.

    • 8 18

    • a ja nie widzę w tym nic dziwnego, bardziej dziwne jest tico na gaz

      • 1 5

    • to zależy (2)

      Jeśli jeździsz po mieście w europie to mała benzynka byłaby lepsza.Jeśli jeździsz autostradami w europie to diesel lepszy.Jeśli jeździsz po jakichś dzikich krajach to benzynka lepsza, łatwiej dostać a w WNP jest tania jak barszcz, ale za to trzeba sobie podwójny/potrójny bak sprawić.Jeśli jeździsz w zimne kraje to benzynka lepsza - nie zamarza.Jeśli jeździsz tam gdzie pełno kutrów i innego sprzętu pływającego na diesla to lepiej diesel bo i mniej spali (nie trzeba potrajać baka) i łatwiej dostać, a wersje bez elektroniki są odporniejsze.Ale to, że RR przerobili na małego SUV'a gdy mają małego SUV'a w postaci Freelandera to wielka pomyłka.Powinno być tak:Farelka - mały SUVDyskoteka - walczy z japońcamiRR - klasa sama dla siebieMieli wszystkie segmenty poukładane a teraz mają nie wiadomo co.

      • 1 0

      • (1)

        Znaleźli się znawcy - wsadź v8 do wozu, który ma bodajże 4,2 m długości w odmianie 3d - powodzenia...Po pierwsze samochód straci wtedy na zwinności, bo nikt nie robi v8 poniżej 4 litrów pojemności właściwie - więc silnik, a co za tym idzie cały samochód przytyłby o ok. 200 kg. Do tego rozkład mas poszedł by w ch.., jak również spalanie. Ja też nie jestem zwolennikiem 4-ro cylindrowych silników od 2 l wzwyż, ale uważam, że takie rozwiązanie jest bardzo praktyczne i adekwatne do założeń konstrukcyjnych tego samochodu, zważywszy na to, że Evoque nie był odchudzany po to, żeby wsadzić do niego możliwie największy i najcięższy silnik, ale po to, żeby samochód był lekki. Po drugie, Evoque dla Freelendera jest jak (żeby poszukać porównywalną konkurencję wśród modeli jednej marki jest bardzo trudno) Boxter dla 911 - zupełnie inna jakość, cena, osiągi itd.

        • 2 0

        • W audi rs4 czy bmw m3 siedza V8 i nie ma problemu ze zwinnoscia czy upakowaniem

          tych motorów pod maską, takze argumenty troche nie trafione. zazwyczaj V8 sa pakowane wzdluznietakze niema juz wogole problemu z miejscem

          • 0 0

    • Zgadzam się z Tobą trochę to dziwne w takiej klasie aut i źle świadczy

      o właścicielach, myślę że zaraz widać kto ma klasę jeździ mocna benzyną i ci którzy mimo drogich aut kupują diesla to mija się z celem ! diesel w ciągniku i ciężarówce :) V8 to jest to

      • 1 0

    • jak będziesz zamożny to zrozumiesz

      1. Masowo sprzedąją się diesle i jak chcesz zamówić benzynę to musisz czekać a i dealer ma z tym więcej roboty - więc to już często odstręcza od kupna benzyny2. Normy UE powodują że obecnie sporo samochodów z dużymi silnikami beznynowymi jest już niedostępnych3. Jak powiedział znajomy - diesel ma ten plus, że rzadziej trzeba zajeżdżać na stację - i nie chodziło mu o koszty tylko wygodę4. Często tak jest że zamożni są zamożni bo są oszczędni

      • 0 0

  • Evoque jezdzi rownie swietnie jak wyglada (3)

    Mialem okazje jezdzic Evoque. Fotele sa niesamowicie wygodne, pozycja za kierownica bez zarzutu. Silnik - mocniejszy diesel - z automatyczna skrzynia biegow stanowia rewelacyjne polaczenie. Oprocz tego szereg trybow jazdy terenowej, opcja "sport", ktora usztywnia zawieszenie i uklad wspomagania kierownicy. Pytanie co bedzie z niezawodnoscia, ktora jest slaba strona Land i Range Rovera.... Czas pokaze.

    • 8 0

    • daja teraz 5 lat gwarancji wiec o awaryjnosc bym sie nie martwil

      • 1 0

    • Awaryjność ?? Bzdura :P (1)

      jedyna marka na świecie której 70% samochodów wyprodukowanych od początku jej istnienia nadal jeździ !!!

      • 0 0

      • tak tylko my tu nie mowimy

        o Defenderze bo to 70% Defenderow jest na chodzie. Ale o calej reszcie bardziej luksusowych Landów, w których niezawodnosc jest po prostu slaba

        • 0 0

  • Wyglada jak nissan juke i tyle, tyle ze kosztuje z dwa razy tyle albo i lepiej (2)

    brzydal!

    • 5 21

    • buhaaahaaha

      auto - halogen

      • 0 1

    • a najfajniejsya jest Calibra y wielk rura wzdechowa i wlotami powietrya na masce

      • 0 0

  • (3)

    fajna bryka, lecz Golf jak by lepszy :-)

    • 12 10

    • Ale 3

      • 0 7

    • Pod klubem Sahara furory nie zrobisz, ale jak będziesz miał Golfa 2/3, to panny będą uderzać dzwiami i oknami :)

      • 7 0

    • dwa roznej klasy samochody wiec nie ma co porownywac

      • 0 3

  • ktoś tu zgapia..... (1)

    Ładna KIA sportage hehe...

    • 16 7

    • ano fakt he

      • 5 1

  • Nich się wypowie ktos kto miał to g....

    tylko reklama i reklama, a auto tak jak wszystkie Land Rovery do kitu. To brytyjski UAZ nic wiecej, samochód dla bufonów. Przerabiałem ta markę - wielkie g...

    • 3 11

  • przemyślane auto (1)

    szyby odpowiednio malutkie, żeby nie było widać buraka w środku.

    • 4 9

    • Auto dla przeciętnego polskiego nauczyciela, urzędnika, fryzjera, stolarza, piekarza lub tokarza.

      Wreszcie coś po wyborach się zmieniło i w ofercie dla przeciętnego uczciwego, pracującego Kowalskiego jest samochód, który spełni jego oczekiwania.

      • 7 0

  • (2)

    tylko Dodge Ram

    • 8 5

    • (1)

      ram w gazie to jeszcze wieksze buractwo!!!

      • 1 3

      • dlaczego? będąc w Holandii widywałem nowe Mercedesy ML zagazowane i to żaden wstyd a wręcz cool i trendy

        • 4 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

MotoWOŚP - Pomagamy! 2022
MotoWOŚP - Pomagamy! 2022
imprezy i akcje charytatywne
sty 30
niedziela, g. 15:00
Gdańsk

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku odbyła się pierwsza edycja Monster X Tour w Polsce?

 

Najczęściej czytane