Wiadomości

Rusza naprawa jezdni uszkodzonej pięć lat temu

Rusza naprawa ul. NałkowskiejMapka w ciągu potoku Źródło Marii w Gdyni, uszkodzonej pięć lat temu po ulewnym deszczu. Prace potrwają do połowy lipca i będą kosztować blisko 2 mln zł.



Czy pamiętasz ulewę z 2016 r.?

tak, bardzo dobrze 63%
tak, ale niezbyt dokładnie 16%
nie, nie pamiętam już tego zdarzenia 21%
zakończona Łącznie głosów: 673
Przypomnijmy:

  • W lipcu 2016 r. doszło w Trójmieście do ogromnej ulewy.
  • Ucierpiał głównie Gdańsk, we Wrzeszczu zginęło dwóch mężczyzn.
  • W całym Trójmieście doszło do zalań i podtopień.
  • W Gdyni oberwała się część jezdni ul. Nałkowskiej nad potokiem.

Tragiczny bilans ulewy z 2016 r.



Temat naprawy przejazdu wracał regularnie w pytaniach mieszkańców. Urzędnicy podkreślali, że naprawa nie jest tak prosta, jak się wydaje, bo teren, gdzie doszło do podmycia, musi najpierw zostać przebadany.

Naprawa po blisko pięciu latach



- Najpierw były konieczna ekspertyza określająca, że trzeba wykonać określone roboty w samym korpusie drogi. Trzeba sprawdzić, jaka jest zlewnia oraz jakie są przepływy wody pod drogą - twierdzili w 2018 roku urzędnicy z Zarządu Dróg i Zieleni.
Pytania, dlaczego nie ruszyły prace naprawcze, zaczęła zadawać opozycja.

- To skandal na miarę ogólnopolską. Dla porównania: miliardowa, duża inwestycja realizowana przez polski rząd w sąsiedztwie przejazdu na ul. Nałkowskiej, czyli Trasa Kaszubska między Gdynią a Bożym Polem zaczęła się w 2018 roku, a jej przewidywany koniec jest na 2021 rok - mówił Marek Dudziński, radny PiS na zorganizowanej latem zeszłego roku konferencji prasowej.

Władze miasta: przedłużały się procedury



Władze Gdyni tłumaczyły się przedłużającymi procedurami.

- Mostek, jak wszyscy wiemy, jest nad potokiem, a potok zgodnie z ustawą Prawo wodne należy do Wód Polskich i żeby prowadzić przy nim jakiekolwiek prace budowlane, musimy mieć zgodę tej instytucji. A dokładniej podpisać tzw. umowę użytkowania działki pokrytej wodami. Dokładnie rok temu zgłosiliśmy się do Wód Polskich, by zgodę taką otrzymać. Co oczywiście musiało zostać poprzedzone mocno czasochłonnymi analizami m.in. hydrologicznymi. Do dziś jej nie mamy - rozkładał w lipcu 2020 r. ręce wiceprezydent Gdyni Marek Łucyk.

2 mln zł i blisko cztery miesiące prac



Po ponad czterech latach od wydarzeń na początku 2021 r. ogłoszono przetarg na naprawę zapadniętej jezdni. Zgłosiły się trzy firmy. Wybrano ofertę firmy Eurovia, która za niecałe 2 mln zł w blisko cztery miesiące wykona prace.

Istniejąca nawierzchnia jezdni zostanie rozebrana i wymieniona wraz z nasypem drogowym od strony wylotu, a skarpa będzie dodatkowo umocniona. Mieszkańcy zyskają także wyremontowany chodnik.

Wykonawca będzie też musiał postawić mur oporowy, który ma zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości. Przebudowana zostanie też kanalizacja deszczowa, a na skarpie pojawi się zieleń. Inwestycja oznacza zmiany w ruchu.

Odcinek ul. Nałkowskiej przebiegający nad potokiem zostanie wyłączony z ruchu. Objazd zostanie poprowadzony ul. Staffa.

Prace i utrudnienia powinny zakończyć się w połowie lipca.

Quiz Średni wynik 52%

Ulice Trójmiasta. Co o nich wiesz?

Rozpocznij quiz

Opinie wybrane


wszystkie opinie (111)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Sprawdź się

Której marki modelem jest Mustang?