Wiadomości

stat

Tarraco: trzeci SUV od Seata

Testowany egzemplarz: Seat Tarraco z silnikiem TSI o pojemności 2 litrów i mocy 190 KM (DSG i 4Drive). Wyposażenie Xcellence. Cena: 194 888 zł.
Testowany egzemplarz: Seat Tarraco z silnikiem TSI o pojemności 2 litrów i mocy 190 KM (DSG i 4Drive). Wyposażenie Xcellence. Cena: 194 888 zł. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Seat do 2016 roku nie miał w swojej ofercie żadnego SUV-a. W ciągu ostatnich trzech lat bardzo dużo się zmieniło, bo dziś na naszych drogach można spotkać już trzy "uterenowione" modele Seata. Tym najmłodszym, ale za to największym SUV-em w ofercie, jest Tarraco. Poznajcie go.



Którego SUV-a z Grupy VAG wybierasz?

Seat Tarraco 19%
Volkswagen Tiguan Allspace 14%
Skoda Kodiaq 18%
żadnego, wybieram konkurencję 49%
zakończona Łącznie głosów: 164
Moda na SUV-y trwa w najlepsze, a doskonałym tego przykładem jest Seat, który niedawno uzupełnił gamę "uterenowionych" modeli. Po Atece i Aronie, sympatycy tej hiszpańskiej marki, która należy do Grupy VAG, mogą zamawiać jeszcze większego Tarraco. Trzy SUV-y w ciągu trzech lat to efekt potężnej inwestycji, na którą przeznaczono 3,3 mld euro.

Tarraco zostało zaprojektowane i opracowane w fabryce w katalońskim Martorell, natomiast jego produkcja odbywa się u naszych zachodnich sąsiadów, w mieście Volkswagena - Wolfsburgu. W końcu... niemiecka precyzja, hiszpański temperament.

Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości, co do hiszpańskiego temperamentu tego modelu, to spójrzcie na raczej nudną stylistycznie Skodę Kodiaq, z którą Tarraco dzieli płytę podłogową MQB A2. Moim zdaniem Tarraco wygląda zdecydowanie lepiej od Kodiaqa, ale o gustach się nie dyskutuje. Dodam tylko, że na tej samej platformie powstał trzeci, 7-osobowy przedstawiciel Grupy VAG, czyli Volkswagen Tiguan Allspace.

Trojaczki mają identyczny rozstaw osi (2790 mm), ale nieznacznie różnią się wymiarami. Tarraco mierzy 4735 mm i jest dłuższy zarówno od Allspace'a (4701 mm), jak i Kodiaqa (4697 mm). Od Ateki, czyli średniego SUV-a w ofercie Seata, Tarraco jest dłuższy o 37 cm.

Salony samochodowe w Trójmieście


Przestronny SUV przy dopłacie 3417 zł jest dostępny z trzecim rzędem siedzeń. Gdy się z niego nie korzysta, a dwa niewielkie fotele są złożone, wówczas do dyspozycji mamy bagażnik o pojemności 700 litrów. W wersji 5-miejscowej bagażnik jest większy o 60 litrów.

Warto dodać, że walory załadunkowe kabiny zwiększa tylna kanapa, która jest dzielona i przesuwana w całkiem sporym zakresie. Samo wnętrze jest ogromne. Osoby zasiadające w pierwszym, jak i drugim rzędzie na pewno nie będą narzekały na brak miejsca.

UX - zwinny crossover od Lexusa


Wygląd zewnętrzny Tarraco wyznacza nowy kod stylistyczny, który będzie wykorzystywany przy projektowaniu kolejnych modeli Seata. Trzeba przyznać, że hiszpańskim projektantom udało się stworzyć naprawdę atrakcyjnie prezentującego się SUV-a. A to nie jest łatwe zadanie przy tak dużych gabarytach auta.

Pazura stylistyce Tarraco dodaje pas przedni z wyrazistymi, mocno osadzonymi trójkątnymi reflektorami LED, a także masywna, kaskadowa atrapa chłodnicy. Uwagę przykuwają również lampy LED z tyłu SUV-a, które połączone zostały optycznie poszerzającym sylwetkę pasem. LED-owe są także dynamiczne kierunkowskazy z tyłu.

Opel Grandland X z nowym silnikiem


We wnętrzu Tarraco, co nie jest żadnym zaskoczeniem, czuć volkswagenowski powiew. Myślę, że nikt by się nie zorientował, gdyby na kierownicy zamiast znaczka Seata widniał emblemat Volkswagena. Ale to działa tylko na plus Seata, bo to przecież VW jako marka pozycjonowana jest wyżej. Kabina jest przyjemnie skomponowana, a jakość materiałów wykończeniowych całkiem wysoka, choć twardego plastiku nie brakuje.

Pierwsze skrzypce odgrywa tu sporych rozmiarów dotykowy ekran multimedialny HMI o przekątnej 8 cali, który znajduje się na samym środku deski rozdzielczej. Drugi, ponad 10-calowy wyświetlacz w postaci cyfrowych zegarów zlokalizowany jest przed oczami kierowcy.

Toyota RAV4: piąta generacja lubianego SUV-a


Charakteru stylistyce Tarraco nadaje pas przedni.
Charakteru stylistyce Tarraco nadaje pas przedni. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Tarraco został uzbrojony w wiele systemów wspomagających kierującego. To m.in. asystent pasa ruchu, system aktywnego monitorowania odległości od poprzedzającego pojazdu, asystent martwego pola, wykrywanie znaków drogowych, asystent jazdy w korku, aktywny tempomat, asystent świateł czy asystent ratunkowy.

Nowością jest system ochrony pasażerów (Pre-Crash Assist), który zaciska pasy bezpieczeństwa i zamyka okna w przygotowaniu na nadchodzący wypadek. Z kolei Rollover Assist w momencie dachowania uruchomi odpowiednie funkcje, jak chociażby wzywanie pomocy.

Dodajmy również, że maniacy nowoczesnych rozwiązań na pewno nie będą rozczarowani, bo na pokładzie dostępne są interfejsy Apple CarPlay i Android Auto.

Mocno osadzone trójkątne reflektory LED.
Mocno osadzone trójkątne reflektory LED. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Pora na silnik. Pod maską demonstracyjnego egzemplarza pracuje 2-litrowy silnik benzynowy TSI, który generuje moc 190 KM. Jednostka została zestrojona z 7-biegową automatyczną skrzynią DSG, a moment obrotowy przekazywany jest na obie osie (4Drive). Auto od 0 do 100 km/h rozpędza się w 8 sekund, natomiast prędkość maksymalna wynosi 211 km/h.

Początkowo wydawało mi się, że 190 KM przy tak dużych gabarytach to trochę zbyt mało. Z każdym kolejnym przejechanym kilometrem przepraszałem się z tym silnikiem. Po jazdach testowych w cyklu mieszanym (miasto i autostrada) mogę z pełną odpowiedzialnością polecić Tarraco z tą jednostką napędową. Średnie spalanie podczas testów wyniosło 12 litrów paliwa na 100 km.

Przetestowaliśmy najnowsze BMW X5


Seat Tarraco
Seat Tarraco fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Dużym plusem hiszpańskiego SUV-a są właściwości jezdne. Ku mojemu zdziwieniu, auto mimo wysoko położonego środka ciężkości prowadzi się zaskakująco zwinnie. Przekonacie się o tym przy pierwszym dynamicznie pokonywanym zakręcie. Tarraco nieźle klei z podłożem, a do tego nie czuć "wychylania" się nadwozia. Zwinność da o sobie znać także przy manewrowaniu na ciasnych parkingach. Spora w tym zasługa progresywnego wspomagania układu kierowniczego oraz adaptacyjnego zawieszenia DCC, za które należy dopłacić 3452 zł.

Poza tym w Tarraco z napędem 4Drive dostępnych jest sześć profili jazdy: normalny, sportowy, ekonomiczny, indywidualny, na śnieg i off-road.

To, co daje przewagę Tarraco to jego bogate wyposażenie już w bazowej wersji, która dostępna jest w promocyjnej kwocie 115 800 zł (wcześniej 6 tys. zł więcej). Testowany przez nas egzemplarz posiada wyższy poziom wyposażenia Xcellence i został wyceniony na kwotę 194 888 zł.

Samochód do jazd testowych użyczył dealer Seat Plichta.

Opinie (42) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

"Bez gwiazdy nie ma jazdy" - to powiedzenie tyczy się której marki?