Wiadomości

Sportage i Tucson - rodzinny pojedynek

Już niebawem będziemy świadkami polskiej premiery Kia Sportage.
Już niebawem będziemy świadkami polskiej premiery Kia Sportage. mat. prasowe

Na trójmiejskiej obwodnicy regularnie pojawia się nowa Kia Sportage. Póki co, jedynie na lawetach zmierzających do Skandynawii. Nasza, polska premiera samochodu przewidziana jest w styczniu. Nieobecność najnowszej generacji Kia Sportage świetnie wykorzystuje jej kuzyn - Hyundai Tucson.



Które koreańskie auto podoba ci się bardziej?

Kia Sportage 28%
Hyundai Tucson 53%
żadne z nich 19%
zakończona Łącznie głosów: 230
Nie ma dnia, aby na trójmiejskiej obwodnicy, oraz na autostradzie A1 nie zobaczyć autolawety wiozącej w stronę Trójmiasta samochodów Kia Sportage czwartej generacji. Koreańskie SUV-y nie trafiają jednak do lokalnych dealerów marki.

- Z tego co mi wiadomo, w Polsce oficjalnie znajduje się jeden egzemplarz homologacyjny. Samochody, które widzimy na naszych przelotówkach to najprawdopodobniej auta transportowane z fabryki w Żylinie na Słowacji do krajów Skandynawskich - tłumaczy Krzysztof Wojtanowicz z firmy Kia K&K Wojtanowicz.
Kia Sportage.
Kia Sportage. mat. prasowe
Kia Sportage czwartej generacji zadebiutowała jesienią. Za agresywną stylizację nowego SUV-a odpowiadają znowu Niemcy. Tym razem jednak we współpracy z centralą w koreańskim Namyang i atelier projektowym Irvine w Kalifornii. Sportage urosła. Jej długość jest o 40 mm większa niż u poprzednika i wynosi 4480 mm. O 30 mm zwiększony został rozstaw osi, co powinno pozytywnie wpłynąć na komfort jazdy. Wynosi on teraz 2670 mm.

Po raz pierwszy także, nabywcy Kia Sportage będą mogli wyspecyfikować swoje auto w wersji "GT Line". Zaprojektowany i skomponowany specjalnie z myślą o tych, którzy chcą, by ich Sportage zapewniał bardziej sportowe doznania z jazdy. Koreański SUV oficjalnie wejdzie do sprzedaży w pierwszym kwartale przyszłego roku. W styczniu powinniśmy poznać ceny, wtedy też ruszą zapisy na nowe auto.

Sportage do jeden z niekwestionowanych liderów segmentu kompaktowych SUV-ów. W przyszłym roku nie będzie mu jednak łatwo. Jego nieobecność skutecznie wykorzystuje kuzyn i zarazem niezwykle groźny rywal - Hyundai Tucson. Auto stylizowane w europejskim studiu Hyundai-Kia pod okiem Petera Schreyera - który po sukcesie modeli Kia, od ubiegłego roku zajmuje się także designem samochodów Hyundaia - stało się absolutnym hitem sprzedażowym marki na wybrzeżu.

Hyundai Tucson.
Hyundai Tucson. mat. prasowe
- W zasadzie nie ma dnia, abyśmy nie sprzedali jakiegoś Tucsona. Jestem pewny, że właśnie ten samochód będzie miał największy procentowy udział w naszej tegorocznej sprzedaży - zdradza Marek Kuźmicki z firmy Margo, posiadającej salony koreańskiej firmy w Gdańsku i Gdyni.
Nic dziwnego. Tucson wygląda naprawdę imponująco. Kanciasta sylwetka została tak wystylizowana, aby mimo tylko 4,5 metra długości, wygląda na dłuższą. Bezkompromisowy grill i przymrużone światła mają nadać mu mocy, a plastikowe nadkola "terenowego" klimatu.

Wnętrze auta przypomina nieco tę, które spotkacie w Kia Sportage. Małą ciekawostką jest tylna kanapa, która w droższych wersjach wyposażona jest w regulowane oparcia oraz podgrzewanie. Pojemność bagażnika wynosi 513 litrów. Obecnie najlepiej sprzedającymi się silnikami są diesle. Zwłaszcza podstawowy, 1.7-litrowy motor o mocy 115 KM.

- Coraz więcej klientów pyta się o dobrze skonfigurowane cenowo egzemplarze z silnikami benzynowymi. W nowym roku szczególnie liczymy na sprzedaż podstawowego modelu 1.6 GDI, który przy niskim zużyciu paliwa legitymuje się sporą mocą, wynoszącą 132 KM - mówi Marek Kuźmicki.
Cenniki Tucsona rozpoczynają się od 83 990 zł za wersję ze 132-konnym motorem oraz napędem na jedną oś. Podstawowy diesel jest droższy o dziesięć tysięcy złotych.

Opinie (34) 1 zablokowana

  • bardziej (1)

    trafia do mnie drugą wersją Santa Fe.

    • 10 1

    • Santa Fe jest strasznie wielgachnym klockiem!

      • 4 4

  • Super-Hiper (3)

    Później tylko nie radzą sobie właściciele SUV-owatych z parkowaniem, oj nie radzą...

    • 33 4

    • (1)

      Jak kupuję to tylko z czujnikiem i parking assist

      • 0 2

      • Moja stara stoi jako czujnik za autem kiedy cofam...

        Wtedy się drze kiedy latarnia blisko: juuuuuuż :D

        • 5 1

    • Xcy

      Od tego jest kamera i czujniki cofania

      • 0 0

  • Tucson jest ladniejszy (12)

    kwestia gustu powiedziec mozna.Lecz wydac za mocniejsza i lepiej wyposazona wersje 150 tysi za Hyundaya?
    Za taka kase mamy 2 -3 letniego Mercedesa GLK ,Audi Q5 lub Mazde CX9 Z 3.7 L silnikiem .
    Przesadzili z cena.

    • 23 16

    • ot polaczek (2)

      ot polaczek 2-3 letnie a może 5-7 po lekkim dzwonie lub dachowaniu od niemca co tylko w niedzielę wyjeżdżał do kościoła i ma tylko 15 tyś na liczniku po 7 latach to jest gratka dla polaka....

      • 15 3

      • Dziubus

        Trzeba wiedziec co brac.Jesli jestes neptykiem motoryzacyjnym to nie dziwie sie takiemu podejsciu.
        Napisalem po za tym 2-3 letnie ktore mozna kupic u dealera Audi czy Mercedesa.Nie koniecznie u Turka.
        Takie auta potrafia spokojnie przejechac 400tys a Hyunday ? Wszystko bedzie klekotalo juz po 100tys .No i wykonczenie tez ma znaczenie. Byles widziales?
        Chyba tylko fabie w dizlu.

        • 5 9

      • masz dość polaków ?

        przeprowadź się , po co się z nimi męczyć

        • 3 1

    • Pytanie cze bedzie cie stac na serwisowanie merca lub audi ?

      Jesli nie miales doczynienia z autami uzywanymi klasy premium to nie wiesz o czym piszesz.... takie auto potrafi niezle dac po kieszeni....

      • 19 0

    • nowy to jednak nowy (1)

      nie widziałbym sensu brać jakąś używkę, bez gwarancji, ryzykując nieznaną historią, z przebiegiem pewnie w okolicy 100 tyś km, gdy obok stoi zupełnie nowy, dziewiczy samochód.

      • 7 4

      • dobrze powiedziane - dziewiczy

        z nie znanymi jeszcze usterkami fabrycznymi i akcjami serwisowymi :P

        • 4 4

    • (3)

      Napisał użytkownik B5 w TDI co ma 180 tys przebiegu i pali 4 litry na 100.
      Kmioty

      • 5 2

      • Kmiotem jestes ty. (2)

        Kiedy ja jezdzilem SUVem to ty kmiocie zadzierales zzazdroscia swoja makowe z felicji.Taka prawda.

        • 1 5

        • (1)

          Spoko
          Nikt na tym forum nie napisał jeszcze, że jeździ starym, zwykłym samochodem...

          • 5 0

          • he he,dobre

            • 0 0

    • do 666 (1)

      Gdy w takim 2-3 letnim mercu cos ci sie popsuje to placisz grube tysiace zlotych. Wiem o czym pisze.
      Po kilku naprawach na jakies w sumie 20-30tysi bedziesz mial dosc uzywanych SUV-ow na cale zycie. Pozatym tucson czy sportage w dobrej wersji z automatem i 4x4 kosztuje okolo 100tysi wiec nie przesadzaj z tymi 150zlotymi.

      • 6 0

      • Ok. Moim zalozeniem nie byla polemika bo..

        Tak naprawde ten kto zna sie na tego typu autach oraz nimi jezdzil czy nawet jezdzi (ja juz mam z kolei drugiego suva) dobrze wie ze nie mozna porownac sportage do GLK 220 CDI 170 koni (nie trzeba dlugo szukac by znalezc porzdna wersje ponad 200konna za 150tys.) czy nawet Mazdy CX 7 2.2 diesel .
        Przepasc w wyposazeniu.Ogladalem dokladnie nowego Tucsona w salonie Margo.I ten model w srodku dobrze wyglada a i na zewnatrz calkiem calkiem ale- jest pare ale:
        Porzadna wersja Tucsona salon Margo -2.0 CRDI
        Silnik Diesla

        Silnik Diesla 2.0 CRDi dostarcza 185 KM przy 4 000 obr./min. oraz 400 Nm momentu obrotowego w zakresie 1750 ~ 2750 obr./min. Wersja premium -bo tylko taka dorownuje wyposazeniem wiekszosci Mercedesow GLK czy Audi Q5 czy Mazdzie np CX5 a nawet starszej CX7 te zazwyczaj maja bardzo bogate wyposazenie.
        Co do cen ewentualnych napraw ,Przyklad z zycia - wymiana rozrzadu w autach typu Outlander czy CRV - koszt ok 5000tys -Merceds GLK 220 czy Audi 2.0 170 koni 4500 tys.Podzwoncie do serwisow i popytajcie a pozniej piszcie farmazony.Co do Tucsona czy kijanki nie wiem ale podejrzewam ze nic taniej.A propos nowych aut - psuja sie jak na zawolanie,wiem cos o tym .

        • 1 1

  • widziałem jak wieźli 26 po południu, na Janka Wiśniewskiego, po 4 sztuki na naczepie

    na pewno 3 tiry, pies mnie szarpał i padało
    zastanawiałem się jaki to model Kii ma taki przód
    czerwonego nie było, same beżowe, białe i szare

    • 3 0

  • (1)

    Ten nowy Sportage to z przodu podobny do Subaru Tribeki

    • 11 2

    • Wszystko teraz podobne do wszystkiego...

      Motoryzacja straciła urok odkąd auta wyglądają bardzo podobnie do siebie...

      • 2 0

  • Jedno i drugie to shit (3)

    lepszy mercedes albo mazda z rynku wtórnego

    • 8 25

    • mazda? (2)

      sr*zda z wtórnego rynku to za połowę ceny klocku :)

      • 6 3

      • Ładnie się podpisałeś (1)

        Wolałbym Mazde cx7 za jedną trzecią tego szrotu i od trzeciego właściciela niż tym shitem jezdzić, widocznie uraziłem dumnego kierowce hundaia i pękła mu żyłka w odbycie

        • 3 5

        • Póki co skończ gimnazjum, idź na śmieciówkę, odłóż na golfa 3 mieszkając i jadając u matki w kawalerce.
          he he he
          Eksperci

          • 12 2

  • Uzytkownik (3)

    Nie dziękuje , zdecydowanie wolę Mazdę CX-5

    • 11 17

    • (1)

      tak mniejsza w środku i droższa aleeeee taaaa mazda toś to niebywałe dostane więcej na odsprzedaży niż kupuje bo to przecież japońskie a one drogie i podobno bezawarjnje som,

      • 3 3

      • a ja wole

        Porsche Cayenne od twojej mazdy

        • 0 2

    • Warto się zapoznać i pojeździć

      To sprawdź hamulce, walory trakcyjne, ceną, gwarancję, miejsce w kabinie szczególnie tylna kanapa i później spróbujemy pogadać.

      • 0 0

  • (1)

    115 KM w takim dużym wozie ? Żart .

    • 17 3

    • zawrotne 13 sekund do 100km/h :D

      prestiż Panie taka nowa kia ;)

      • 7 0

  • Stylistyka nowej Kia to krok w tył, a tak dobrze im szło. (1)

    • 11 1

    • toche taki cactus wyszedl

      albo inny citroen

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

W którym mieście znajduje się siedziba Audi?

 

Najczęściej czytane