Wiadomości

Toyota Corolla. Nowa odsłona legendy

Najnowsza Toyota Corolla. Ma charakter.
Najnowsza Toyota Corolla. Ma charakter. mat. prasowe

Jeszcze w tym miesiącu do trójmiejskich salonów trafi nowa Toyota Corolla. Samochód kontynuuje trendy wyznaczone wcześniej przez modele Auris i RAV4. To, co najbardziej zwraca uwagę w nowej Corolli, to przestronne wnętrze.



Toyotę Corollę bez przesady można nazwać samochodem kultowym. Określenie jej jako legendy motoryzacji też nie będzie przesadą. Od momentu rozpoczęcia produkcji - 47 lat temu - to najbardziej znana toyota na świecie. Wyprodukowano ją w ilości 40 milionów egzemplarzy. Koncern produkuje ją w 16 fabrykach i sprzedaje w 143 krajach (na 194 istniejące).

Toyota Corolla to produkt globalny. Egzemplarze, które trafią na polski rynek produkowane są w Turcji.

Stylistykę najnowszej, jedenastej już generacji Corolli, podobnie jak RAV4, wyznaczył Auris. Jej najbardziej charakterystyczne cechy to przód z ostro ciętą linią reflektorów i przednim pasem z wlotami powietrza.



Corolla znacznie urosła. Auto ma aż 4,62 metra długości. Jeszcze niedawno tak duże były jedynie samochody segmentu D. Toyota podkreśla, że ma największą w swojej klasie odległość między przednimi a tylnymi siedzeniami.

Przy większym rozstawie osi, wynoszącym teraz aż 270 cm udało się uzyskać bardzo dobry współczynnik Cx, wynoszący zaledwie 0,27.

Kto zapoznał się z Aurisem, ten we wnętrzu Corolli poczuje się bardzo znajomo. Najnowszą Toyotę wyróżnia panel na desce rozdzielczej, pokryty czarnym lakierem fortepianowym, w środku znajdziemy też chromowane wstawki. Dodatkowy smaczek to np. takie same klamki jak w Lexusie.

- Wyposażenie Corolli dla poszczególnych wersji jest bardzo zbliżone do Aurisa - mówi Maja LesińskaToyota Carter Gdańsk. - Najważniejsze różnice to: wersja Life ma już w standardzie radioodtwarzacz CD/MP3, wersja Premium ma klimatyzację automatyczną dwustrefową, a Auris jednostrefową. Samochód, niezależnie od wersji, posiada także standardowe koło dojazdowe.

Silniki? Znany już benzynowy 1.6, teraz dostępny będzie także z bezstopniową skrzynią CVT. Corolla dostępna będzie także z benzynowym silnikiem 1.33 oraz dieslem 1.4 D-4D.

- Sprzedaliśmy już pierwsze egzemplarze tego niezwykle ciekawego samochodu - mówi Maja Lesińska.

Samochód lada dzień oficjalnie zadebiutuje w salonach. - A pierwsi klienci odbiorą samochody w lipcu. Zaplanowana cena podstawowego modelu z silnikiem 1.33 wynosi 62 900 zł - dodaje Jarosław Omelańczuk, reprezentujący firmę Anro Trade Toyota Chwaszczyno.

Opinie (76) 2 zablokowane

  • Z taką cene to mozna kupić fajne BMW 5 na wypasie lub jakąś odpicowaną audice a nie byle toyote (21)

    dla kapeluszników

    • 18 66

    • prawda (4)

      Można kupić auto dla dresów i kiboli oraz normalne, rodzinne i reprezentatywne auto. Jak kto woli.

      • 30 11

      • sliń sie dalej na widok niemieckiego porządnego wozu

        • 9 15

      • reprezentatywne hahahah odewała sie handlara skosnookim złomem :)

        • 4 6

      • dres i kibol zazwyczaj jest głupi i biedny (1)

        i na fure za 7 dych go nie stać. tacy raczej wybierają 15 letnie modele E36 tej szacownej marki niż E60

        • 4 1

        • przepraszam E36 to tak około 17 letnie

          15 letnie to są już E46

          • 5 0

    • Ale pięcioletnie i wypierdzianymi fotelami przez dziadka z wermahtu. (8)

      • 28 7

      • raczej 2-3 letnie po leasingu z przebiegiem 30k (7)

        Będące o 2 klasy wyżej z nieporównywalnie bogatszym wyposażeniem...

        • 3 19

        • hahahaha (5)

          kto kupuje auto za 200tys. aby jezdzic 30tys i po 2 latach sprzedac?! znasz taka osobe? moj szef robi 80tys rocznie.. sprzedaje po 3 latach = 240tys. Snij dalej namietnie nad bmw 3 letnim z przebiegiem 30tys.. buahahaha

          • 26 2

          • bogaci Niemcy, ale w tym ciasnym zaściankowym móżdżku to się nie mieści. (1)

            • 2 3

            • ta do sklepu po bulki :D

              Bogaty ma na miasto jakiegos malucha premium i na autostrade auto rejsowe i nie robi nim 30 tylko 50-70. Polakom sie niestety miesci tylko swoj swiat w glowach i od 5 letniej limuzyny oczekuja100 tys przebiegu. Wrzeczywistosci to zazwyczaj okolice 250 000 km

              • 0 0

          • a mój ma Jaga XF i śmiga 25k rocznie (2)

            dlatego diesla nie kupował. wziął po prostu 4.2. od takiego kupić używaka to strzał w 10

            • 1 0

            • zgadzam sie - zdarzaja sie i takie perelki:) (1)

              tylko czy aby napewno sprzeda autko po 3 latach? raczje pojezdzi czyms takim troche dluzej:) a bogaci niemcy - tak racja - wszyscy niemcy sa bogaci - bo wszystkie autka 10letnie sa z przebiegiem takim samym:) 10 tys/rok:) oni tam w ogole nie jezdza - w sumie to kupuja samochody za 200tys bo nie maja czym na przeglady roczne jezdzic:D:D:D

              • 3 1

              • nieno on pośmiga 5 latek bo na tyle jest amortyzacja nowego

                na 3 latka i tak by mnie nie było stać. ale 5 letniego już bym łyknął. powinien mieć max 150 tys. na cyferblacie. serisowany przec caly okres leasingu w ASO, zadbany, garażowany w ciepłym garazu.
                z drugiej strony szwagier pchnął właśnie 5 letnią oktawię z przebiegiem 370 tys. ale nic nie kręcił. sprzedał sporo taniej niż średnia rynkowa

                • 0 0

        • Chyba z powodzi 96 ;>

          • 10 1

    • ale ty tak na poważnie?

      :)))

      • 5 1

    • no ok (2)

      chłopie, jak wyglądasz jak małpa w dresie to klasy i stylu nie da Ci żadne "odpicowane audice" ani "bmw na wypasie" (cokolwiek to znaczy). Jesteś kimś w życiu to i w daewoo tico będą się tobie kłaniać.

      Na byle toyote to prawdopodobnie Ciebie nie stać. Mnie tak:))
      p.s kupiłem bmw 523 benzyna automat 2006 od handlarzyny, NIGDY WIĘCEJ. Już wolę nowe japońskie "gówienka":))

      • 15 2

      • (1)

        Problemem jest nie używane BMW tylko handlarzyk, który nabił Cię w butelkę bo się poprostu nie znasz a dużo szczekasz ;] tyle ot....

        • 0 0

        • Problemem jest on sam zapewne kupił najtańsze na allegro bo okazja.... normalna Polska procedura;) Polaków nie stać na nowe BMW na polski rynek to taka śmieszna toyota to już luksus ( powiedzmy jakby złapanie Pana Boga za nogi) heeheh

          • 0 0

    • typowy polski bezmozgowy kark

      i tylko tyle

      • 8 1

    • Człowieku, ale to jest Toyota, a nie byle niemiecki szmewlc!

      • 9 3

    • też bym wolał BMW bo nie potrzebuję mieć nowego auta

      a po prostu wygodne, szybkie i fajne. ale jak czytam takie wpisy jak twój to sie zastanawiam po co odpisuje trollowi. chyba tylko dlatego że inni ci odpowiedzieli i to z nimi wolałbym podyskutować.

      • 4 1

  • (8)

    Te silniki 1,3 i 1,6 to jakiś żart? Do tak sporego auta takie mini silniczki dobre do Yarisa czy Aygo.
    A gdzie jakiś "normalny" silnik np 2,0 150-180 KM?

    • 33 9

    • taka moda, downsizing (2)

      • 9 3

      • (1)

        Może ma dwie turbosprężarki + jakieś sportowe dodatki.
        Silnik to nie wszystko ;>

        • 1 7

        • Najlepiej, jakby załadowali silnik

          z Hummera, ale by dmuchał.....

          • 1 3

    • Silniczki a nie silniki teraz pakuja w te auta. (1)

      Kupiłem hondę civic z silnikiem benzynowym 1.4. Samochód cichutki i ledwo co go słychać. Fajna funkcja ze silnik gaśnie gdy stoimy na światłach, wystarczy wcisnąć sprzęgło i silnik się uruchamia. Martwi mnie to ze trzeba szybko zmieniać biegi bo silnik szybko osiąga wysokie obroty a do tego strasznie zamulony. Wciskać trzeba pedał do samej podłogi żeby coś z niego wycisnąć. Nawet turbo-sprężarki w nim nie ma. Nie wiem w jakim to kierunku zmierza ale chyba nie chodzi tu o bezpieczeństwo ani spalanie. Bo te w mieście to ok 7,6 l/100km.

      • 3 0

      • Oszczednosc na paliwie.

        W Stanach niektorzy przesiadaja sie na motory a nawet rowery. Ci ostatni co przez dlugi czas pracy nie mogli znalezc. W ciagu 9 lat benzyna podrozala dwukrotnie. uslugi w garazach naprawczych o prawie 25 procent. Samochody z duzymi silnikami nie ida teraz jak kiedys. Wszystko aby zmniejszyc konsumpcje benzyny.

        • 0 0

    • (1)

      Jeździłeś jakimś nowym samochodem...?

      • 1 1

      • ja jeździłem nowym Yarisem

        i podtrzymuję co gość wyżej powiedział. do Yarisa jest OK, nawet troche dynamicznie. do ciężkiej corolli to już porażka.

        • 1 0

    • to juz taka tendencja,

      Mondeo silnik 1,0 Renault wrzuca ,0,9. VW maks 1,4 - a wszystko podpiera się dodatkowymi doładowaniami dzięki czemu silniki maja po 160 km

      • 0 0

  • (1)

    Przód zmałpowali z Hondy Civic.

    • 21 4

    • dokładnie o tym samym pomyślałem

      • 5 1

  • reflektory na pół maski z przodu, brzydal (2)

    • 3 14

    • (1)

      racja, te wszystkie wygibasy w autach francuskich i azjatyckich to porazka

      • 2 2

      • trza z golfika dwójeczki przełożyć lampy i bedzie git!

        • 0 1

  • Egzemplarze, które trafią na polski rynek produkowane są w Turcji. (2)

    Zaplanowana cena podstawowego modelu z silnikiem 1.33 wynosi 62 900 zł

    • 8 7

    • I co z tego (1)

      że z Turcji, zreszta nie tylko na Polskę ale i na wszystkie rynki Europejskie. Nie tylko na Polske.

      • 9 0

      • cena kolego...63 tys!!!

        • 4 1

  • Deska rozdzielcza tragiczna

    Pasażer siedzi po szyję zasłonięty , bo okna wysoko poprowadzone a z przodu ma ścianę deski rozdzielczej - ktoś wymyślił chyba coś takiego w pijanym widzie.

    • 9 9

  • Toyoty to samochody dla podstarzalych kobiet. (6)

    Samochod musi miec silna meska sylwetke. Nissan Maxima i nowy model Altima 2014. Z japonskich tylko te polecam. Toyoty wygladaja jak by byly zaprojektowane przez 50letnia kobiete dla kobiet w tym samym wieku i powyzej.

    • 6 31

    • (4)

      Liczy się jakość koleszko a nie wygląd.

      • 6 1

      • no to akurat Toyota ni za bardzo do jakości pasuje, no chyba, że podpierasz się niemieckim ADAC (1)

        tam tylko najlepsze niemieckie i Toyoty.
        Ale wracając do tematu.Osobiście w tym segmencie 100% bardziej wolę Focusa.Świetnie wykonany, super wnętrze, trzyma się drogi wyśmienicie (nie wiem ja ta Corolla, ale poprzednia była fatalna, jeżeli chodzi o prowadzenie) no i mit "nigdy nie widziałem popsutej Toyoty"...to już łabędzi śpiew.63 tys....samochód dla fanatyków marki

        • 3 7

        • toyota straciła na jakości ale nadal jest na topie nieosiągalnym dla fordów

          co nie zmienia faktu ze różnica wynosi ledwie 2% i chyba nie warto zaprzątać sobie nią głowy

          • 3 2

      • jakość ... produkcja w turcji...

        • 2 7

      • o swojej kobiecie tez tak pewnie mówisz i w nocy barakszkujesz z workiem na glowe za ojczyzne co?

        • 2 0

    • kolego ale ta Maja ma silną męską sylwetkę i nawet jej silikony nie pomagają!

      • 1 0

  • Ceny powinny sie zaczynac (2)

    od 49.999zł i sukces murowany

    • 23 1

    • to skoda octavia powinna byc za 35 (1)

      • 15 0

      • Powinna

        ale nie jest

        • 8 0

  • słaba i tyle rewelacją nie będzie (1)

    słaba i tyle rewelacją nie będzie nic nie ma szczególnego i chyba wolałbym już nową Octavię....

    • 6 16

    • Extra jest to, że pewnie się nie psuje jak pozostałe marki no i na pewno jest tani w eksploatacji.
      I to mu gwarantuje dobrą sprzedaż, mimo dość wysokiej ceny.

      A po za tym o gustach się nie dyskutuje.

      • 3 3

  • Jeśli chodzi o bryłę,
    to o niebo lepsza od poprzedników.

    • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

4MOTION to napęd na wszystkie koła stosowany przez którego producenta?