• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Trójmiejska premiera Volvo V60

28 marca w gdańskim salonie Drywa zobacz na mapie Gdańska odbyła się oficjalna premiera najnowszego kombi ze stajni Volvo - modelu V60. To bez dwóch zdań jedna z ciekawszych tegorocznych nowości w motoryzacji. Nowe V60 ma atrakcyjną linię nadwozia, przestronne i komfortowe wnętrze, a do tego jest naszpikowane nowinkami technologicznymi.



Czy podoba ci się najnowsze Volvo V60?

Zobacz wyniki (415)
Odświeżanie gamy modelowej przez Volvo trwa w najlepsze. W ubiegłym roku, za sprawą firmy Drywa, poznaliśmy kolejne generacje modeli XC60V90 Cross Country. Pod koniec 2017 roku dealer zaprezentował także zupełnie nowy samochód w gamie Volvo, kompaktowego crossovera, model XC40. Ten rok Volvo rozpoczyna od kameralnej prezentacji V60.

Środowy pokaz Volvo V60 był częścią ogólnopolskiego tournee. Demonstracyjny egzemplarz w najbliższych dniach odwiedzi kilkanaście salonów w całej Polsce. Rozpoczął od jednodniowej wizyty w gdańskiej stacji zlokalizowanej przy ul. Kartuskiej zobacz na mapie Gdańska.

Najnowsze Volvo V60 to dopiero druga generacja tego modelu. Premierowa odsłona zadebiutowała na rynku w 2010 roku i po niemal ośmiu latach dzielnej rywalizacji - głównie z niemieckimi konkurentami, ustąpiło miejsca swojemu następcy.

Nowe kombi zostało zbudowane na nowoczesnej płycie podłogowej SPA, którą znamy z innych modeli Volvo, m.in. XC90, XC60 czy chociażby V90, od którego V60 czerpie pełnymi garściami. To całkowicie zrozumiałe, bo przecież Volvo V90 przez wielu zostało okrzyknięte najpiękniejszym kombi na świecie.

Nowe Volvo V60 wygląda jak mniejszy brat bliźniak większego V90.
Nowe Volvo V60 wygląda jak mniejszy brat bliźniak większego V90. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
Względem swojego poprzednika, nowe V60 urosło. Jest o 12 cm dłuższe, a rozstaw osi wydłużył się o 10 cm. Urósł także bagażnik, który pomieści teraz 530 l, a to o 100 l więcej niż w pierwszej generacji.

Wnętrze nie zaskakuje, fani Volvo doskonale znają je z najświeższych modeli.

Za napęd odpowiadać będą czterocylindrowe jednostki o pojemności 2 litrów. Dla miłośników "benzyniaków" przygotowano silniki z oznaczeniami T5 (napęd na przód, automatyczna skrzynia biegów) generujące moc 250 KM, a także T6 (napęd na wszystkie koła, automatyczna skrzynia biegów) o mocy 310 KM.

Alternatywą dla silników benzynowych są jednostki wysokoprężne D3 (150 KM) i D4 (190 KM) oraz hybrydowe T6 (253+87 KM) i T8 (303+87 KM).

Cennik szwedzkiego kombi teoretycznie startuje od kwoty 147 tys. zł. Dlaczego teoretycznie? Bo bazowy silnik wysokoprężny D3 (2.0 i 150 KM) będzie dostępny w sprzedaży dopiero w listopadzie. Aktualnie najtańszym wariantem jest diesel D4 (2.0 i 190 KM), którego ceny rozpoczynają się od 158 700 zł.

Pierwsze egzemplarze demonstracyjne w salonie Volvo Drywa pojawia się w lipcu.

Wnętrze nie zaskakuje. Doskonale znamy je z innych nowych modeli Volvo.
Wnętrze nie zaskakuje. Doskonale znamy je z innych nowych modeli Volvo. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Opinie (87) 1 zablokowana

  • Jeździłbym! (5)

    ale...

    • 41 2

    • Z trollowania na trójmiasto.pl nie kupisz takiego. (3)

      • 3 9

      • Tak samo jak z uczciwej pracy pracy:-))) (2)

        • 0 2

        • ach jakie to Polskie, uczciwie nie można zarobić

          uczciwie tylko można wegetować kto ma więcej ten złodziej wyzyskiwacz janusz biznesu i tak dalej...

          • 1 0

        • A co robisz?

          Za sama uczciwa prace nikt nie płaci. Kasa jest za prace do której kwalifikacje zdobywa się latami i sila rzeczy specjalistów jest niewielu.

          • 0 0

    • Też mi się podoba,nawet bardzo! Niestety też mnie nie stać.

      • 7 0

  • Cena (11)

    Ładne auto, za 10 lat będę brał pod uwagę zakup tego modelu.
    Cena powinna wtedy oscylować w granicach 25tys.pln.

    • 32 6

    • (1)

      wydaje mi sie, ze dacia zostala dla ciebie stworzona

      • 6 12

      • tak jest, ale mało jeżdżę więc nie potrzebuję nowego

        • 7 0

    • Najpierw trzeba zobaczyć, czy za 10 lat coś z tego auta zostanie :)

      • 14 0

    • Weź pod uwagę, że za 10 lat to auto będzie ruiną a części do tych aut nie potanieją o ile będą. (7)

      Większość gadżetów w tym aucie jest nikomu nie potrzebna a generuje duże koszty eksploatacyjne. Poza tym patrząc na: liczbę samochodów na drogach ilość korków, zły stan dróg stłuczki, duże i szybkie samochody są niepraktyczne bo albo jak wielu wylecisz na wyboju na zakręcie, albo trafisz na kilku dziadków za kierownicą jadących po woli, a o miejscu do zaparkowania nawet nie wspomnę. Po co kupować bezużyteczne cacko i to w dodatku stare?

      • 2 4

      • jak tylko pare elektronicznych gadżetów się zwali to nie będzie to od razu ruina (6)

        Auta droższych marek, poza tym, są bardziej zadbane niż tanich bo mają jeszcze na tyle sporą wartość że opłaca się je naprawiać. A tak w ogóle to wygodne i duże auto nie implikuje przecież że trzeba nim zasuwać.

        • 0 0

        • Ktoś kto naprawia auto jeździ nim, a ktoś kto handluje naprawi półśrodkami. (5)

          W najlepszym przypadku handlarz lub właściciel naprawi zawieszenie i wymieni zużyte elementy na tanie zamienniki (Przyzwoite: klocki, tarcze, koło dwumasowe, czasem amortyzatory, elementy układu dwumasowego, filtry cząstek, stałych sondy, katalizatory, i inne elementy jak choćby dużego rozmiaru opony kosztują sporo. A samochód klekoczący ze wsząd z e zużytymi tymi elementami to dla mnie ruina. Te rzeczy muszą być sprawne.) Jak dodasz różne specyficzne drobiazgi i ceny usług to wyjdzie Tobie że tanio się nie da.

          • 0 0

          • PS powyższego posta (2)

            Kiedyś widziałem listę nie kasowalnych błędów sterowników w bezwypadkowym aucie podobnej klasy. Była przytłaczająca szczególnie w układach bezpieczeństwa czynnego i biernego. Większości z nich autoryzowany serwis nie był w stanie usunąć a koszta wymiany sterowników na nowe bo tyko takie w tym przypadku wolno zastosować przekraczały wartość auta. Poza tym nie ma się co łudzić używane auto rzadko kiedy nie wymaga wkładu finansowego.

            • 0 0

            • W Volvo kasowanie błędów jest bardzo proste. (1)

              A co do ruiny po dziesięciu latach. Mój model jeszcze tyle nie ma, ale jeździ się ekstra i jest (póki co) samochodem bez większych problemów. Mam blisko 250 000 km., i oprócz DPFu, rozrusznika (funkcja start-stop), oraz przedniej szyby (porysowana), nie wymieniałem nic więcej. Filtry, oleje na czas, paliwo i tyle.

              Z całym szacunkiem - to nie są auta dla obsr*jnóg z pensją 1700. Marzcie o nowych Daciach, czy innym Renaulcie Clio:-)

              • 1 1

              • Z całym szacunkiem nie znasz się. Samo kasowanie błędów nie wystarczy.

                Trzeba znaleźć i usunąć przyczynę a potem kasować. Auto ma być trwałe a Twój DPF i system start-stop + dodatkowo słabej jakości przednia szyba (bez obrazy trzepaczki dla kieszeni postarzające sztucznie auto). Poza tym przy takim przebiegu o ile autentyczny nie wierzę żeby elementy zawieszenia były w pełni sprawne. Taki przebieg to żaden wyczyn nawet dla biednej jak mysz kościelna fabii 1.9 tdi, która podobno potrafi bez napraw przejechać ponad milion km. Najwyraźniej mechanicy rozkładają ci koszta na raty. A serwisy lubią zamożnych klientów laików. Wracając do kwestii części. To nie wiesz jakiej jakości elementy ci wymieniono dotychczas. Nawet sygnowane przez producenta podzespoły są różnej jakości (w wielu firmach są różni dostawcy i fabryczne zamienniki). Poza tym nikt nie wie czy Volvo pod rządami Geely Automobile (Chińczycy) nie zrobi tego samego co Ford, czyli usunie zapasy części do starszych aut, lub nie obniży jakości części robionych np.: z tworzyw z odzysku jak robiły niektóre inne firmy. Jeśli chodzi o klasę auta to z jednym wyjątkiem istnieje ona wyłącznie w psychice kupującego. Duże auta są nie praktyczne bo nie mieszczą się na Polskich ciasnych ulicach i parkingach, nie mówiąc o prywatnych posesjach, które poza nielicznymi wyjątkami są mikroskopijne w stosunku do podobnych w innych krajach. Jedynym wyjątkiem są średnie i duże auta z napędem 4x4, przystosowane do jazdy w terenie. Tu rzeczywiście jest wymierna korzyść, której nie da się efektywnie upchnąć do segmentu A czy B. Resztę wyposażenia mają już praktycznie wszystkie segmenty a czego nie mają można zlecić w firmach, które za nieporównywalnie niższe pieniądze zrobią to lepiej niż fabryka i w każdym samochodzie (drewno, skóra, chromy, podświetlenia, navi, drl, xenon, rególowane zawieszenie, wstawienie dowolnego pasującego masą i gabarytami silnika ze skrzynią biegów i indywidualnym sterownikiem silnika, przeróbkę klimy na strefową lub automat itd.)

                • 0 0

          • To o czym piszesz można zdiagnozowac (1)

            Nie trzeba tez od razu kupować najtańszego egzemplarza od smagłego sprzedawcy zza zachodniej granicy

            • 0 0

            • Oj nie zawsze można. Diagnoskop nie zawsze objawy pokaże zużycia części mechanicznych.

              Poza tym w niektórych markach błędy sterowników są wieloznaczne a czasem nawet wprowadzają w błąd naprawiającego. Zdarzają się uszkodzenia programowe, lub sprzętowe samych sterowników nie objęte autodiagnozą. Jednym słowem silnie zautomatyzowane, pełne gadżetów współczesne auta nowe i używane to drogie nieprzyjemne niespodzianki na kołach.

              • 0 0

  • Słabe plastiki

    • 7 8

  • (3)

    Pieeekny. Mega plus za tapicerke! Gdzie pasuje BMW MB czy Audi ze swoja stylistyka..

    • 16 11

    • wszystkie te marki są fajne

      • 6 1

    • no tapicerka ładna (1)

      faktycznie

      • 2 0

      • Jak sofa z pewnej skandynawskiej sieci sklepów.

        • 0 0

  • Piękne wnętrze (1)

    Wreszcie jasne kolory i ciekawa tapicerka.

    • 18 6

    • Jak sofa z pewnej skandynawskiej sieci sklepów.

      • 0 0

  • (1)

    Fajne auto, a dlaczego tak mało zdjęć?

    • 7 3

    • klisza się skończyła

      • 0 0

  • Ten wariant wnętrza - ohydny! (8)

    Trzeba mieć specyficzny "gust". Chyba po 80. roku życia będzie szansa, że cień takowego się pojawi.

    • 10 36

    • (6)

      Otwórz okno, zjedz kawałek czekolady i wyłącz telewizor.

      • 3 3

      • (5)

        Czekoladę jadłem wczoraj, 80% kakao, TV nie posiadam. Na otwarte okno za zimno, jak dla mnie. Dziękuję za rady. Wnętrze koszmarne!

        • 3 8

        • (1)

          Mi osobiście też nie podoba się ta tapicerka. Każdy ma inny gust. Za tyle kasy można oczekiwać tego co się chce, w nie tego co jest oferowane.

          • 2 0

          • Jak Ci się nie podoba, kupujesz z inną.

            Gdzie jest problem? Wszystkie opcje są w kratę?

            • 2 1

        • 80% kakao to ma skoda, ewentualnie jeśli lubisz rimming (2)

          • 3 4

          • (1)

            Nie wiem o co chodzi, ale domyślam się, że pomyliłeś słowo "kakao" z frazą "w kakao". Tak, to cechuje niektórych osobników. Ja bym się z tym nie wychylał!

            • 1 1

            • już to zrobiłeś

              napisz jeszcze markę czekolady, na pewno chcielibyśmy poznać

              • 0 0

    • Kolega widać woli siedzieć w wagonie z węglem

      • 3 1

  • (6)

    Cenowo dostępny tylko dla beneficjentów układu okrągłostołowego z komunistami.

    • 13 26

    • Podobno broszka już taki zamówiła z premii którą sama sobie przyznała.
      W końcu przecież... NALEŻY MI SIĘ!!!... jak sama powiedziała.

      • 14 1

    • (3)

      Raczej dla Pisiorów co trafili do spółek skarbu państwa.

      • 12 3

      • Nie tylko PISiorów, POwcy i SLDowcy się w tym lepiej specjalizowali (2)

        szczególnie jeśli przypomnieć afery FOZZ czy WSI oraz wszelkie pochodne typu SKOK. Szczególnie że to spuścizna starego systemu. PIS to najgorszy rząd w nowej rzeczywistości, ale 100 razy lepszy niż tamci zdrajcy

        • 4 5

        • Zdrajcami wlasnie nazwij niektorych z PISu (1)

          Widzisz tylko to co chcesz...
          PIS zrobIl z nas pacholkow USA!
          Mieszkac i zyc w centrum Europy i pluc na nia jadem a za przyjaciela brac sobie najwiekszego w historii ziemi kretacza i konfliktowicza ...
          Ale MALEMU w to graj...odegra sie Toba na Rosjanach za braciszka...
          Ty tego jeszcze nie widzisz .I kto tutaj zdrajca???

          • 6 3

          • sprzedaż tepsy razem z tajną wojskową infrastrukturą łączności

            to była zdrada i to zagrażająca bezpośrednio obronności bo na wypadek wojny zostalibysmy sparaliżowani. O tym już zapomniałeś? Szefem MON był wtedy Komorowski i palcem nie ruszył żeby Buzkowi to uświadomić To o czym piszesz ty to tylko polityka. Niemądra ale jednak nie zdrada. PISiory to tylko idioci, ale lepszy idiota który moze coś schrzani niż zdrajca który to robi umyślnie. A z twojego słowotoku trudno nawet wyciągnąć konkrety.

            • 2 3

    • możliwe że też, ale mnie stać a w 89 szedłem do podstawówki

      więc bzdurne jest takie generalizowanie

      • 2 0

  • D4 stworzony na dalekie trasy (1)

    D5 killer autostradowy i nie tylko
    Stylistyka nowegch volvo chyba najlepsza w historii
    Ale najzgrabnejsze jest chyba xc60

    • 6 8

    • Fajowe są, choć wg mnie S90 lepsze. Kwestia gustu.

      • 1 0

  • W Lublinie była ładniejsza deska (2)

    Motoryzacja się kończy

    • 5 5

    • I swiat sie konczy i cywilizacja bialego czlowieka (1)

      Pojedz na zachod i zobacz ile tam jest czlekoksztaltnych.

      • 0 0

      • Odwiedzam, także mam porównanie czego można oczekiwać od aut premium

        Dacia to max z takim wnętrzem

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Baltic Truck Festival 2022

spotkanie, zlot, pokaz

Motocross - Finały Mistrzostw Europy

zawody / wyścigi

Rozpoczęcie Wakacji Klasycznie 2022

zlot

Sprawdź się

Sprawdź się

Type R to sportowa odmiana: