Wiadomości

Trójmiejski Ikarus pojedzie na norweski Nordkapp

Ten Ikarus po odsłużeniu 28 lat w komunikacji miejskiej, część emerytury spędzi na rajdzie "Złombol"



To ekstremalny rajd i ekstremalna wyprawa. Rajd "Złombol" to impreza dla prawdziwych twardzieli, nie bojących się podróży na norweski Nordkapp. Brzmi zwyczajnie? Pod warunkiem, że nie jedzie się Ikarusem z 1985 roku albo 17-letnim Polonezem.



Rajd pod swojską nazwą "Złombol" wymyślili - jak sami o sobie mówią - entuzjaści i indywidualiści. Spośród różnych pomysłów wybrali jeden - kupić samochody z krajów dawnego Bloku Wschodniego i pojechać nimi bardzo daleko.

Założenie: ilość kilometrów miała zdecydowanie przekraczać możliwości techniczne pojazdów.

Zwariowany pomysł przerodził się w czyn już kilka lat temu, dlatego tegoroczna edycja "Złombola" będzie już siódmą. Uczestnicy rajdu startowali już z Katowic (rajd zaczyna się na Śląsku, skąd pochodzą jego pomysłodawcy) do Monaco, na arktyczne koło podbiegunowe, do Azji, do szkockiego jeziora Loch Ness czy do Archaia Olympia w Grecji.

Co roku rośnie liczba uczestników: W 2007 r. w wyprawie wzięli udział tylko organizatorzy. Rok później uczestników było 13, potem 21, a dalej już poszło. W ubiegłym roku na starcie rajdu stanęło 206 pojazdów i 609 osób.

"Trzeba mieć świadomość, że "Złombol" nie jest zorganizowaną wycieczką zadbanych aut. "Złombol" to nie są wakacje w komfortowym hotelu z katalogu waszego zaufanego biura podróży" - uczciwie przestrzegają na stronie internetowej imprezy organizatorzy.

"Złombol" jest ekstremalną wyprawą bez jakiegokolwiek wsparcia ze strony organizatorów! Nie ma mechaników, nie ma assistance, nie ma lawety, nie ma psychologa, nie ma części, a sprzęt, którym jedziemy jest stary i zmęczony! Nie zapewniamy wodzireja, niańczenia, rozpatrywania skarg i zażaleń, demokracji, wygodnych noclegów ani dobrej pogody."

W tegorocznej edycji rajdu, która wiedzie przez Katowice, Warszawę, Suwałki, Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię, aż na daleki Nordkapp w Norwegii, weźmie udział także trójmiejska drużyna, która pojedzie Ikarusem z 1985 roku.

Po wyczerpującej służbie w gdańskiej komunikacji miejskiej, Ikarus stał się własnością Łukasza Staniszewskiego, który przywrócił mu dawną świetność. Budzący sentyment autobus mogliśmy już oglądać podczas trójmiejskich pikników komunikacyjnych oraz motoryzacyjnych jako Kultowy Ikarus.

- Na co dzień zajmujemy się organizacją przewozów. Jednak udział w tak długim rajdzie to coś zupełnie innego, to prawdziwie ekstremalne wyzwanie. Nie można więc było czegoś takiego nie spróbować - tłumaczy Michał Kowalski, uczestnik wyprawy.

Zgodnie z "regulaminem" rajdu, ekipa Kultowego Ikarusa całkowicie zdana na siebie, pokona komunikacyjnym zabytkiem ponad sześć tysięcy kilometrów. Początek tegorocznego "Złombola" już 10 sierpnia, powrót gdańska ekipa planuje nie później niż 18 sierpnia.

Załoga Ikarusa nie jest jedyną, która będzie reprezentować Trójmiasto w tym nietypowym rajdzie. Czteroosobowa drużyna wyruszy na wyprawę do Norwegii Polonezem 1,6 GLi z 1996 roku.

- Z umowy sprzedaży wynika, że pierwszymi właścicielami samochodu było małżeństwo z Gdyni z roczników 1930 oraz 1933. Auto w dobrym stanie, z przebiegiem niecałych 51 tys. km. W tym momencie jest jest jeszcze w końcowej fazie przygotowań u mechanika - informuje Mateusz Szreder.

Trójmiejscy uczestnicy wyprawy cały czas szukają też ofiarodawcy, który wesprze śląskie domy dziecka. Bo oprócz dobrej zabawy, impreza ma również cel charytatywny. W zamian za pomoc dzieciom, Ikarus zareklamuje ofiarodawcę na czas rajdu, na całej swojej tylnej szybie. Do ekipy Ikarusa mogą też jeszcze dołączać chętni do udziału w wyprawie. Szczegóły można znaleźć w wydarzeniu na FB pod hasłem "Złombol" lub pisząc na adres: ikarus280@poczta.onet.pl

Opinie (87) 5 zablokowanych

  • żal i smutek (2)

    ogarnął mą duszę, gdy spojrzałem na pole....a tam na polu zniszczone autobusy Ikarus...miejsce OPener Gdynia...smutek i żal...bo hipsty musiały go popisać :

    • 93 6

    • : Ikarus still lives ! (1)

      Swoją drogą, to lepiej że by nie dojechał, bo okaże się jakie niskopodłogowe gów.na miasto kupiło po milion za sztukę.

      A zresztą czy kogoś już dziwi korupcja poprzez marnotrastwo ? Przecież nie po to się o tym trąbi latami w TV by teraz ludzi miało to jeszcze ruszać.

      • 2 12

      • brawo za inteligencje

        Kupili niskopodłogowe ale przynajmniej w większości NASZE, KRAJOWE autobusy SOLARIS i chwała za to. Nie to co śmierdzące Pendolino

        • 1 0

  • Rewelacja! (4)

    Gratuluje pomyslu i swietnego pojazdu. Pojezdziloby sie takim teraz. Sprzet projektowany na lata, a nie jak wspolczesne tandectwo z akwarium zamiast szyb...

    • 61 13

    • Kolejni co nie potrafią pogodzić się (1)

      z tym że stare odchodzi, a przychodzi nowe. Kolejni co by nic nie zmieniali i stali w miejscu. Zbieracze złomu itd. To właśnie tacy najwięcej krzyczą gdy buduje się coś nowego i zawsze im źle

      • 12 40

      • Racjonalista?

        Ty nawet racjonalnie nie potrafisz ogarnąć tego, co ktoś napisał.Chyba że racjonalista ze Srebrzyska.

        • 0 0

    • tak. (1)

      byś pojeździł. zimą sapał, że zimno, a latem że gorąco, bo klimy nie ma. i klekoce. i telepie.

      • 8 16

      • Jeździłam. Tęsknię.

        Zimą chodzę w kurtce, więc ogrzewania w autobusie nie potrzebuję. Latem dało się otworzyć wszystkie okna, co dawało dużo lepszy efekt, niż jazda dzisiejszymi solarisami, w których klimatyzacja nie działa (lub specjalnie nie włączają), a okienka są mikroskopijne albo w ogóle zablokowane.

        • 22 2

  • wystarczy przejechać się autobusem po dziurach jakie są w gdańsku (1)

    drogowcy po zimie je chyba budyniem łatali

    • 53 5

    • Dokładnie

      Jak zwykle słowo "ekstremalny" jest bardzo nadużywane.
      Nordkapp zdobyłem rowerem i z tej perspektywy bardzo przyjrzałem się tamtejszym drogom - są naprawdę zadbane. Do samego końca dojadą równiutkim asfaltem. Trudniej jest dojechać do wielu miejsc na Kaszubach niż tam :)
      Niemniej życzę udanej wyprawy, wrażenia na pewno będą super!
      Pozdrawiam.

      • 0 0

  • Kilka dni temu wrocilem z Bulgarii (2)

    tam Ikarusy to codziennosc ale cieszy fakt, ze jak jedzie nowy autobus miejski to jest to polski Solaris!

    • 112 1

    • wróciłem wczoraj z Budapesztu. (1)

      Tam też ikarusy mają się dobrze :)

      • 21 0

      • przecież to flagowy węgierski produkt ich przemysłu

        to w Budapeszcie jeszcze są

        • 20 0

  • Pomysł iście karkołomny, bo na pewno coś się po drodze rozkraczy (3)

    ale do odważnych świat należy! POWODZENIA!

    • 36 4

    • Zapewne rokraczy się jakiś ssak leśny:) (2)

      • 15 2

      • (1)

        a ja pojechałem na Nordkapp rowerem (20lat temu) i nie robiłem z tego publicznego newsa

        • 7 5

        • Ja jechałem 50 lat temu hulajnogą do Afryki ale rano się obudziłem i musiałem iść do gimbazjum :/

          • 0 0

  • Mnie tam brakuje ZIU9 (4)

    Ponoć jeszcze są w Budapeszcie. Nadal czerwone.

    • 22 1

    • Ziutki w Budapeszcie (2)

      Są. Potwierdzam :)

      • 5 1

      • nie ma (1)

        już od roku :/

        • 0 0

        • Faktycznie :(

          Ale w zeszłym roku jeszcze były! :(

          • 0 0

    • są nawet cabrio :-)

      i wożą niemrów po knajpach :)

      • 0 0

  • duży pojazd, dużo miejsca

    będzie można podrzucić na Nordkapp stadko reniferów... ;) A może skorzystać z okazji i wywieźć kilku łosi z Trójmiasta? np. rudego łosia z Sopotu?

    • 39 6

  • miedzy bogiem a prawda... (2)

    ...to bardziej martwil bym sie normami emisji spalin w skandynawii niz stanem technicznym - autobusy miejskie sa nastawione na ciagla ekspolatacje i przebieg rzedu 6 tys. km robia w kilka tyg. w ruchu miejskim wiec jezeli autobus jest w dobrym stanie technicznym to taka wyprawa to pikus - czego nie mozna powiedziec o szczesliwych posiadaczach np. skarpet - tak daleka wyprawa to wyzwanie ;-)

    • 34 1

    • Ikarus ma żółte blachy, a pojazdów zabytkowych normy emisji nie dotyczą.

      Gdyby było inaczej nikt nie mógłby żadnym samochodem z przed lat 80-tych pojeździć, bo wcześniej do emisji spalin podchodzono na zasadzie - póki chmura nie ogranicza widoczności z tyłu jest ok.

      • 8 0

    • To powiedzenie brzmi "Bogiem a prawdą"- Bogiem CZYLI prawdą. Nie sądzisz chyba, że kilkaset lat temu ludzie wymyśliliby i używali powszechnie powiedzenia z którego wynika, że Bóg stanowi przeciwieństwo prawdy?:)

      • 4 1

  • Jadą zanieczyścić powietrze w czystej Norwegii (10)

    Absurdalny pomysł. Te śmieci powinny być czym prędzej złomowane. Jak najszybciej, bo potem trzeba będzie zezłomować Dortmundy.

    • 22 83

    • NO I CIEBIE!!!

      • 28 4

    • ciekawe kto jest sponsorem, (4)

      bo za własne pieniądze na pewno nie pojadą do Norwegii zanieczyszczać kryształowe powietrze.

      • 5 17

      • (2)

        A co Cie obchodzi kto jest sponsorem? Z Twoich idzie??

        • 6 1

        • (1)

          obchodzi, bo sponsorem może być miasto lub spółka miejska.

          • 0 7

          • proponuje sie zapoznac z ide rajdu. Kazdy kto wystaruje finasuje to z wlasnej kieszeni. Finansowanie uczestnikow jest zabronione

            • 4 0

      • Moja stara jest sponsorem tego wyjazdu.

        • 0 0

    • (1)

      zapomniales sie podpisac greenpeace. te oszolomy maja takie glupie pomysly

      • 13 3

      • za swoje jedzie

        Formuła rajdu jest taka, że płaci się samemu za paliwo i samochód a pieniądze za reklamy darczyńcy wpłacają na domy dziecka. WWW.ZLOMBOL.PL

        • 5 0

    • co pożytecznego z tej imprezy wynika? (1)

      co ma udowodnić? Niektórzy mają zbyt dużo czasu na głupoty

      • 1 6

      • Co Ty udowodniłeś swoim komentarzem poza brakiem zwojów mózgowych?

        • 1 0

  • trzymam kciuki, żeby się udało!

    a zwłaszcza za tego Ikarusa, szkoda tylko, że to nie przegubowiec ;)

    • 29 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Alpina produkuje auta na bazie marki: