Wiadomości

stat

Ukośne przejście powstanie na Grunwaldzkiej w Oliwie


To będzie pierwsze tego typu przejście dla pieszych w Gdańsku. W ciągu najbliższych miesięcy między Olivia Business Centre a zakładem Bimet na al. Grunwaldzkiej zobacz na mapie Gdańska powstanie ukośna zebra. Przejście ma skrócić drogę pracownikom okolicznych biurowców i zakładów pracy do przystanków tramwajowych na Wita Stwosza.



Czy nowe przejście na Grunwaldzkiej w Oliwie będzie generować większe korki?

nie, bo już jest tam skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną

42%

trudno powiedzieć

13%

tak, każde przejście dla pieszych jest "przeszkodą" dla kierowców

45%
Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że na przejście w tym miejscu nie ma szans. Drogowcy na prośby mieszkańców, wspieranych przez Radę Dzielnicy Oliwa i zarządców okolicznych biurowców odpowiadali w chłodnym tonie. W odmownych analizach tłumaczyli, że pasy będą generować większe korki, poza tym ich wymalowanie nie jest zasadne, bo... nie ma w tym miejscu znacznego "natężenia ruchu pieszych".

Nie przekonały ich ani petycje z podpisami ponad 100 mieszkańców, ani też uchwały rady dzielnicy. Tłumaczenia urzędników próbowali zbijać sami mieszkańcy, przytomnie zauważając, że trudno o duży ruch pieszych na przejściu dla pieszych, którego jeszcze nie ma.

Przejście jednak będzie



Ostatecznie drogowcy dali się jednak przekonać. Projekt nowego przejścia jest już gotowy i ma ono powstać w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Wszystko zależy od finansowania. Urzędnicy chcą, by w kosztach partycypowały firmy znajdujące się po obu stronach planowanej zebry, a więc Olivia Business Centre i przede wszystkim spółka Federal-Mogul Bimet.

To pracownicy tego drugiego zakładu zyskają na nim najwięcej, bo znacznie skróci im się droga do przystanków tramwajowych przy Wita Stwosza. Obecnie, by dostać się na drugą stronę alei Grunwaldzkiej, muszą korzystać z przejścia przy Hali Olivia.

Ukośna zebra ma się pojawić na Grunwaldzkiej w Oliwie w ciągu najbliższych miesięcy.
Ukośna zebra ma się pojawić na Grunwaldzkiej w Oliwie w ciągu najbliższych miesięcy. graf. Trojmiasto.pl
Planowane przejście - choć zostanie wymalowane przez obie jezdnie, a więc w sumie przez siedem pasów ruchu - będzie dwuetapowe, ale, jak zapewniają drogowcy, da się je pokonać za jednym "zamachem". Pozwoli na to specjalny program sygnalizacji, który będzie włączał pieszym zielone światło z kilkusekundowym opóźnieniem.

Warto dodać, że zebra powstanie w ramach istniejącego skrzyżowania z sygnalizacją świetlną. Jak mówią drogowcy, nie powinno więc w znaczący sposób wpłynąć na ruch w ciągu al. Grunwaldzkiej.

- Przesunięcie przejść przez dwie jezdnie wynika z faktu, że sygnał zielony na obu przejściach załącza się w innym momencie cyklu. Niestety, wielu ludzi ma taką przypadłość, że z jakiegoś powodu patrzy się w głąb, nie widząc tego, co wyświetla najbliższy sygnalizator. Z tego powodu mieliśmy kilka dość groźnych wypadków - tłumaczy Tomasz Wawrzonek, miejski inżynier ruchu.
Nowa zebra będzie nietypowa, bo część skrzyżowania zostanie wymalowana ukośnie do osi jezdni, a nie jak zwykle - prostopadle. Dlaczego?

- Przepisy dopuszczają skos do 30 stopni. Zrobiliśmy przejście po skosie, aby skrócić drogę przejścia i przejazdu, a także żeby uniknąć dziwnych załamań chodnika lub drogi rowerowej. Tym bardziej, że w tym układzie byłoby to załamanie takie, że pieszy nie obserwowałby nadjeżdżających pojazdów, ale miał je "na plecach".
I z formy, i z samego faktu, że przejście wreszcie się pojawi cieszy się Jakub Raciborski - mieszkaniec Oliwy, od początku zaangażowany w powstanie przejścia przez Grunwaldzką.

- Dzięki przejściu znacznie skróci się mieszkańcom droga do sklepów po drugiej stronie ulicy. Oczywiście zyskają też pracownicy OBC i Bimetu. Większość złożonych podpisów pod moją petycją o utworzenie przejścia pochodziło właśnie od pracowników Bimetu. To dobra wiadomość dla naszej dzielnicy - mówi Raciborski.
Wraz z przejściem dla pieszych obok pojawi się też przejazd dla rowerzystów. Inwestycja ma kosztować od 50 do 100 tys. zł. Trwają rozmowy, by część prac sfinansował Bimet i kompleks OBC. Prace zaplanowano na wiosnę lub lato 2018 r.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (209)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.