Wiadomości

Piramowicza: liczba wypadków i kolizji maleje od 2019 roku

Temat utrudnień dla kierowców wynikających ze zmiany kierunku ruchu na Piramowicza jest wciąż aktualny. Mimo zmniejszonej przez epidemię liczby pojazdów na drogach Trójmiasta, na al. Hallera i na skrzyżowaniu z Kliniczną tworzą się spore zatory aut, często blokujących skrzyżowanie. Sprawa jest sporna, na bezpieczeństwo w miejscu różnie patrzą kierowcy i rowerzyści. Tym razem postanowiliśmy przeanalizować sytuację z perspektywy użytkowników jednośladów.



Jakie rozwiązanie w okolicy Piramowicza jest optymalne?

nic tam nie trzeba zmieniać, obecna sytuacja jest najlepsza 15%
segregacja pasów do skrętu dla aut na wylocie z Hallera do Zwycięstwa 7%
przywrócenie "starego" kierunku ruchu na Piramowicza 78%
zakończona Łącznie głosów: 890
Przypomnijmy: 31 lipca odwrócono ruch na ul. Piramowicza. Zmiana budzi kontrowersje wśród kierowców, którzy narzekają na korki w okolicy, ale jednocześnie chwalona jest przez rowerzystów - ich zdaniem zmiana znacznie poprawiła bezpieczeństwo.

W tej sprawie napisał do nas czytelnik, rowerzysta, który - jak relacjonuje - trzy lata temu został w okolicy potrącony przez samochód.

- Przed momentem zdarzenia jechałem z prędkością ok. 20 km/h. Poruszam się ciężkim rowerem miejskim. Prowadzący auto student bardzo się spieszył na egzamin i potraktował tę ulicę jako szybki skrót na uczelnię. Istniejący już wtedy próg spowalniający nie zwiększył jego uwagi. Jedyne, co kierowca obserwował, to ruch aut na al. Zwycięstwa, a jego niższa prędkość przed wjazdem na próg tylko mnie zmyliła, ponieważ wydawało mi się, że kierowca ma zamiar prawidłowo ustąpić mi pierwszeństwa. Przeleciałem nad maską, rower skasowany. Policja na miejscu orzekła winę kierowcy - podkreśla rowerzysta.
Zanim przy DDR zainstalowano barierki, rowerzyści "ścinali" łuk trasy, co doprowadzało do niebezpiecznych sytuacji.
Zanim przy DDR zainstalowano barierki, rowerzyści "ścinali" łuk trasy, co doprowadzało do niebezpiecznych sytuacji. trojmiasto.pl/czytelnik

Wypadki i kolizje z udziałem kierowców i rowerzystów



Nasz czytelnik relacjonuje, że przez ostatnie trzy lata wielokrotnie był świadkiem wypadków i kolizji w okolicy ulicy Piramowicza i al. Zwycięstwa.

- Oczywiście równie dobrze mój wypadek mógł wydarzyć się gdzie indziej, ale to tu częstotliwość kolizji była największa. Dlaczego? Powodem jest wysokie natężenie ruchu pojazdów na ulicy Piramowicza. Ulicy, która - wraz z końcowym skrzyżowaniem - nie jest przystosowana do obsługi tak dużego ruchu. Prawdopodobieństwo wypadku w tym miejscu jest przez to wysokie, ponieważ spotykają się tam duże potoki pojazdów, a samo skrzyżowanie nie jest wyposażone w sygnalizację świetlną. I ma to dużo większe znaczenie niż sam brak widoczności, który już teraz wraz z progiem zachęca kierowców do zmniejszenia prędkości. Po zmianie organizacji ruchu w 2020 roku na powyższej ulicy piesi i rowerzyści wreszcie mogą spokojnie i bezpiecznie przekraczać tę ulicę - twierdzi.
Z policyjnych statystyk wynika, że ustawienie barierki miało wpływ na zmniejszenie liczby kolizji.
Z policyjnych statystyk wynika, że ustawienie barierki miało wpływ na zmniejszenie liczby kolizji. fot. trojmiasto.pl

Instalacja barierki wpłynęła na bezpieczeństwo



Urzędnicy stoją na stanowisku, że wykorzystano wszystkie możliwości, mające poprawić bezpieczeństwo rowerzystów - odwrócenie ruchu na ul. Piramowicza było działaniem ostatecznym.

Zanim jednak do niej doszło, zadecydowano o zamontowaniu w pobliżu specjalnej barierki, tzw. ucha, które miało uniemożliwić rowerzystom przecinanie "łuku", jaki zastosowano przy budowie drogi rowerowej - zakrzywiona trasa miała na celu zmuszenie cyklistów do zmniejszenia prędkości przy przecinaniu skrzyżowania DDR z ulicą Piramowicza. Do wielu z kolizji dochodziło bowiem nie na samej ścieżce, a "płycie", na której zatrzymują się kierowcy, ustępujący pierwszeństwa autom poruszającym się po al. Zwycięstwa.

Liczba wypadków i kolizji na skrzyżowaniu ulic Piramowicza i Zwycięstwa.
Liczba wypadków i kolizji na skrzyżowaniu ulic Piramowicza i Zwycięstwa. graf. trojmiasto.pl
Od 17 grudnia ubiegłego roku, czyli od czasu zainstalowania barierek zwalniających przy skrzyżowaniu ulic Piramowicza i ZwycięstwaMapka, doszło do dwóch kolizji z udziałem rowerzystów. Wcześniej, od 2018 roku, na trasie odnotowano 21 stłuczek, przy których z reguły winę ponosili kierowcy. W lipcu - ze względów bezpieczeństwa - urzędnicy odwrócili ruch na ul. Piramowicza, co wywołuje mocny sprzeciw kierowców.

Propozycje zmian, by rozładować korki



Autor listu przyznaje, że zmieniona organizacja ruchu w tym miejscu wpłynęła na sytuację kierowców. Jego zdaniem jednak, aby zminimalizować uciążliwości, należałoby rozważyć wydłużenie czasu wyświetlania zielonego sygnalizatora dla wylotu z al. HalleraMapkadokonać segregacji ruchu: chodzi o przyporządkowanie każdego z pasów na skrzyżowaniu al. Hallera ze Zwycięstwa do jednego z kierunków ruchu.

Wówczas lewy pas trasy przeznaczony byłby dla kierowców poruszających się w stronę Śródmieścia, natomiast prawy umożliwiałby poruszanie się wyłącznie w kierunku Wrzeszcza.

Urząd poinformował o rozważeniu takiej opcji, ale dopiero w przyszłym roku. Powodem są skargi kierowców i motorniczych Gdańskich Autobusów i Tramwajów, którzy kilka tygodni temu skierowali pismo do wiceprezydenta Piotra Grzelaka, postulujące o przywrócenie "starej" organizacji ruchu na Piramowicza.

Wydaje się, że wprowadzenie tych zmian równolegle z odwróceniem kierunku na ul. Piramowicza byłoby dużo mniej bolesne dla kierowców. Może warto byłoby przywrócić dawną organizację na Piramowicza do czasu przeorganizowania skrzyżowania na Hallera? Konsultacje społeczne i wypracowanie optymalnego wspólnego stanowiska jest zawsze trudne, ale namawiamy Urząd Miasta Gdańska do podjęcia się takiej dyskusji, zwłaszcza że wszystkie strony przedstawiły już swoje argumenty.

Opinie (240) 8 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Oczywiście, że liczba kolizji maleje. (6)

    Poruszając się w korku z prędkością pieszego, to ciężko spowodować wypadek. To tak jakby osuszyć jezioro i stwierdzić, że dzięki temu jest mniej utonięć.

    • 152 11

    • Jest pandemia , litości (1)

      Co to za porównanie ?

      • 5 1

      • fakt.

        Więc to pewnie przez to że sklepy rowerowe wyprzedały w czasie pandemii prawie wszystkie rowery. A skoro niema rowerów w sklepie to nie ma ich nigdzie. Na Piramowicza też.

        • 7 1

    • Więc trzeba zwiększyć liczbę kolizji zmieniając organizację ruchu na Piramowicza.

      Jesteś mistrzem logiki.

      A ten przekład z jeziorem....ho ho.....respekt.

      • 5 6

    • (1)

      Proponuję iść pieszo, będzie szybciej ;)

      • 1 0

      • szybciej będzie jeśli się wysiądzie z samochodu na Hallera już w okolicach Mickiewicza

        ale na pewno nie będzie szybciej jeśli się nie weźmie pod uwagę przejazdu rowerem po rezygnacji z użycia samochodu ;-) (sprawdziłem to wielokrotnie w wielu relacjach - szwagier chciał mnie kiedyś podwieźć z Moreny na pociąg SKM do Wrzeszcza samochodem, całe szczęście zrezygnowałem i wziąłem, jak zwykle rower - dzięki temu spokojnie zdążyłem na pociąg do Ostródy przez Iławę, na który miałem wykupione bilety.

        • 1 1

    • Kolizja to jest nawet przy 1 km/h, więc raczysz waść bredzić

      Albo nie rozróżniasz kolizji od wypadku.

      • 1 0

  • Dotąd będziemy robić badania (5)

    Aż wyjdzie na nasze

    • 107 3

    • Czy u was pracuje jakiś umysłowo chory?

      50% mniej pojazdów w 2020 i co tu wynik ma udowodnić?

      • 6 2

    • Pan Szymon Zięba tym razem podał statystyki z 3 lat. (1)

      To już jakiś postęp.

      A kiedy przestanie Pan pisać takie tendencyjne artykuły i poda prawdziwe statystyki z ostatnich 15-20 lat ?

      • 6 2

      • Poszła koperta od kogoś kto tam mieszka ?

        • 4 2

    • biurofobię się leczy (1)

      urzędnik urzędnikowi nierówny, ale każdy z nich jest człowiekiem.

      • 0 0

      • tak samo inne fobie sie leczy

        ale moge wyrazic negatywna opinie o pisie mimo ze kazdy w nim jest czlowiekiem. Wsród protestujących jest spora grupa zwykłych wandali, ale kazdy z nich jest człowiekiem. Taksówkarz taksówkarzowi nierówny... I tak dalej. Weźcie się do roboty żeby poprawiać wizerunek zamiast barykadować się na swoich pozycjach.

        • 1 0

  • Bezpieczeństwo pieszych jest najważniejsze (18)

    Jedynym rozwiązaniem jest postawienie sygnalizacji świetlnej wraz z kamerami. Nie zależnie czy to pieszy, rowerzysta czy kierowca złamałby prawo od razu otrzymałby srogi mandat.

    • 35 27

    • tylko światła (11)

      Popieram -Postawienie świateł jest najlepszym tanim rozwiązaniem

      • 4 5

      • No światła wydają się jedynym dobrym rozwiązaniem (dla kierowców).

        Albo jeszcze wydłużyć czas działania świateł na wyjeździe z Hallera na Grunwaldzką.

        • 3 1

      • na jezdni tez by musiałyby być wtedy światła (9)

        pomysl człowieku czasem zanim coe palniesz.

        • 2 2

        • Nie, no przecież na jezdni samochody mają pierwszeństwo, więc problemu nie ma. (8)

          Problem jest, bo rowerzyści mają pierwszeństwo, a mimo to nie chcą przepuszczać samochodów, więc trzeba im tam postawić tor przeszkód.

          Czy jakoś tak ta teoria idzie.

          • 4 2

          • Maja pierwszenstwo na samym przejezdzie. (7)

            Pan rowerzysta opisal jak to dziala w praktyce - jechal rownym tempem, widzial samochod prawidlowo jadacy sobie ulica, po czym nie zwalniajac wpakowal mu sie w bok.

            • 0 4

            • O, to ciekawe. Czyli samochody też mają pierwszeństwo tylko na samym skrzyżowaniu? (6)

              A jak depniesz na tyle z podporządkowanej, że ktoś Ci się właduje w bok, to już jego wina?

              Albo masz pierwszeństwo i jedziesz, zgodnie z Art. 4: "Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć,że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego"

              Albo go nie masz i patrzysz czy ktoś z pierwszeństwem nie jedzie. Jeżeli zwolnienie do tego nie wystarczy, to się zatrzymujesz.

              To naprawdę nie jest trudne.

              • 3 0

              • Jedyne czyli jest tu takie, ze nie zrozumiales. (5)

                Kierujacy pojazdem ma oboiwazek ustapic pierwszenstwa rowerzyscie znajdujacemu sie na przejezdzie (a znak informujacy o przejezdzie, d6 czy jakos tak, dodaje jeszcze rowerzystow wlasnie na przejazd wjezdzajacych). Jadacy Piramowicza w starej organizacji mieli wiec obowiazek udzielic pierwszenstwa rowerzystom znajdujacym sie na przejezdzie i wlasnie na niego wjezdajacym. Nie ma zadnego innego przepisu, ktory by ten obowiazek kierowcow dalej rozszerzal. A zatem wniosek z tego jest taki, ze rowerzystom nie znajdujacym sie na przejezdzie i nie wjezdzajacym wlasnie na przejazd, kierowcy jadacy Piramowicza nie mieli obopwiazku ustepowac pierwszenstwa. Z kolei kierowcy mieli pelne prawo oczekiwac, zgodnie z pzytoczonym przez Ciebie przepisem, ze pozostali uczestnicy beda przestrzegac przepisow i nie beda wymuszac pierwszenstwa. To faktycznie nie jest trudne, ale nie dla wszystkich, jak wlasnie udowodniles.

                • 0 3

              • No to teraz cwaniaczku powiedz mi, który przepis nakazuje Ci ustąpić pierwszeństwa samochodom na Grunwaldzkiej.

                A potem przeczytaj go powoli, najlepiej ze trzy razy.

                • 0 0

              • (2)

                Ty czytałeś co napisałeś? A kiedy według Ciebie rowerzysta jest "wjeżdżającym", a kiedy nie? Oczywiście wjechanie perfidnie komuś w bok, pomimo iż można było uniknąć kolizji to bandytyzm. Ale ty też interpretujesz przepisy jak TK, czyli jak Tobie pasuje.

                • 1 0

              • Ale jak to kiedy? (1)

                Tu nie trzeba definicji. Masz obowiazek ustapic rowerzyscie wlasnie wjezdajacemu na przejazd. Zatrzymaj wiec w wyobrazni czas i jesli rowerzysta jest juz niemal na przejezdzie, to wlasnie na niego wjezdz,a jesli jest kilka nawet metrow od przejazdu, to jeszcze na niego nie wjezdza. Proste jak drut, w teorii, bo dowiesc tego w sadzie jest juz oczywiscie cholernie trudno :)

                • 0 0

              • Nie, nie proste

                Jak jest kilka metrów od przejazdu i nie zdoła na tym odcinku wyhamować, to jest bezdyskusyjna wina kierowcy. I o ile można sobie wyobrazić sytuację, gdy samej kolizji będzie winny rowerzysta (np gdy śmiga przez PdP, co technicznie jest włączeniem do ruchu), ale niezależnie od sytuacji kierowca wjeżdżający na przejazd zasługuje na mandatowanie. Przypominam, że za wjazd w obręb skrzyżowania bez możliwości jego opuszczenia to 300 zł i 6 pkt, a skrzyżowanie zaczyna się przed przejściem dla pieszych.

                • 0 0

              • a jak dojdzie do kolizji to gdzie będzie rowerzysta jak nie na przejezdzie?

                czyli zbliżając się do skrzyżowania na którym mam pierwszeństwo mam je dopiero na skrzyżowaniu? a jak będę 5m przed to nie? muszę ustąpić temu z podporządkowanej bo 3 sekundy wcześniej wjechał na te skrzyżowanie?

                to się kupy nie trzyma

                • 1 0

    • (2)

      stawianie świateł co chwilę na głównej magistrali rowerowej miasta to nie jest dobre rozwiązanie.

      • 6 4

      • To jest b. dobre rozwiązanie (1)

        w końcu oprzytomniejecie rowerzyści że od czasu do czasu należy się zatrzymac lub zwolnić!

        • 1 4

        • Kierowcy pomimo licznych świateł nie oprzytomnieli i piszę to jako kierowca. Ten co dla większości Was jest zawalidrogą, bo jeździ przepisowo tj. zgodnie z ograniczeniami, bez wyprzedzania rowerzystów na przysłowiową żyletkę. Zatrzymując się przed sygnalizatorem na zielonej strzałce warunkowej długi by tak jeszcze wymieniać.

          • 1 0

    • Nie jest.

      • 1 0

    • srogi mandat? w Polsce?

      jaj sobie nie rób

      • 2 3

    • problem zwykle ma wiele rozwiązań

      jednym z nich jest prowadzenie polityki skłaniającej kierowców do rezygnacji z przejazdu samochodem i zmiana nawyków komunikacyjnych na korzystanie z mniej terenochłonnych i groźnych dla zdrowia i bezpieczeństwa innych rodzajów transportu. Potrzebna jest spójna wizja miasta prowadzącego politykę podważającą dotychczasową dominację samochodów w mieście.

      • 1 0

  • Kiedy w koncu ktoś z UM poniesie konsekwencje swojej i**otycznej decyzji?! (3)

    Przestańcie robić już kolejne badania i wykresy!
    Dość tego ogłupiania!

    • 108 31

    • Statystyki misiu. I nie z 3 lat, jak tendencyjny redaktor Zięba podał.

      • 1 8

    • zgadza sie urzedasy podawac nazwiska odpowiedzialnych (1)

      • 8 1

      • Znaczy ujawniać dane kierowców którzy olewali znak ustąp pierwszeństwa?

        • 2 5

  • Co za bzdura (4)

    Jak można napisać, że droga nie jest przystosowana do zbyt dużego natężenia aut. Jak Pan obliczył, że na Piramowicza jest ich za dużo? Bo korki tam były? Wszędzie są korki i na Grunwaldzkiej i na obwodnicy...tam gdzie są 3 pasy i tam gdzie jest jeden pas.

    • 83 15

    • Nie ma trójkątów widoczności dla wszystkich strumieni (2)

      • 1 1

      • poddaję pod rozwagę proste rozwiązanie! (1)

        Zgadza się z tymi trójkątami. Dlatego w pierwszej kolejności wystarczyłoby przebudować ogrodzenie Conradinum przy samym wlocie Piramowicza, żeby kierowcy z rowerzystami lepiej się widzieli. Proste i tanie. Miłego

        • 1 2

        • :)))

          A z drugiej strony wyburzyć ten budynek, żeby kierowcy z rowerzystami lepiej się widzieli. Proste i mniej tanie. Miłego

          • 1 0

    • Bo nie jest to droga przelotowa bardziej przypomina drogę wewnętrzną, a kierowcy mają w nosie ograniczenia prędkości i rozglądanie się za rowerzystami i pieszymi. Ważne żeby się wcisnąć na aleje i zaoszczędzić 2 min.

      • 2 0

  • Zapraszam... (17)

    ...pana Redaktora do wsadzenia swoich szanownych 4ech liter na rower i pojeżdżenia przez parę dni po naszym mieście, a następnie doradzam chwilę przemyśleń, refleksji i wzięcia pod uwagę tych nowo nabytych doświadczeń przy ferowaniu apeli, rozwiązań i wniosków w kolejnych tekstach.
    Gorąco zachęcam, serio!

    • 62 19

    • Kodeks drogowy (16)

      Chcecie sobie bezrefleksyjnie jeździć po mieście. Wszystko wam wolno. Jesteście uczestnikami ruchu drogowego I obowiązuje was przestrzeganie prawa. Kierowcy mają się wam kłaniać w pas i brać pod uwagę waszą niefrasobliwosc? Przywrócić karty rowerowe!!!!

      • 13 13

      • Kodeks drogowy

        Chcecie sobie bezrefleksyjnie jeździć po mieście. Wszystko wam wolno. Jesteście uczestnikami ruchu drogowego I obowiązuje was przestrzeganie prawa. Rowerzyści i piesi mają się wam kłaniać w pas i brać pod uwagę waszą niefrasobliwosc? Przywrócić prawo jazdy!!!! A nie, czekaj, juz jest i nic to nie daje.

        • 6 4

      • Tak, chciałbym bezrefleksyjnie jechać drogą z pierwszeństwem, (10)

        bez strachu, że jakiś dziadek który robił prawo jazdy 20 lat temu nie będzie znał przepisów i mnie rozjedzie.

        • 7 4

        • (5)

          Czy jeśli 18-latek zrobił prawo jazdy dwadzieścia lat temu, to też jest teraz dziadkiem? Wolę wiedzieć

          • 2 3

          • Jeżeli nie doczytał o aktualizacji przepisów w 2015, to mentalnie by pasowało. (4)

            • 4 0

            • Ktore to przepisy daja Ci tam pierwszenstwo? (3)

              Przeciez ty nawet nad peiszym nie masz pierwszenstwa i to nawet na tym swoim czerwonawym kawalku chodnika.

              • 0 2

              • O widzisz? I o takich właśnie "mądralach" co ostatnio PORD widzieli 20 lat temu mówiłem. (1)

                A zgodnie ze starczym uporem, będzie jeszcze dumny z tego, że przepisów nie zna.

                • 2 1

              • Nadal nie widze tego przepisu. Pomoz starcowi w doksztalceniu sie.

                • 0 0

              • ustawa prawa o ruchu drogowym
                rozporządzenie ministerstwa infrastruktury w sprawie znaków drogowych
                tak się te przepisy nazywają.

                • 0 0

        • Caly problem w tym, ze zgodnie z obowiazujacym w Polsce prawem chodnik wzdluz Grunwaldzkiej to nie droga z peirwszenstwem. (3)

          • 2 3

          • Chodnik - nie. DDR - tak. (2)

            No, chyba że uważasz, że DDR nie jest częścią Grunwaldzkiej, wtedy...
            I tak nie masz racji, bo reguluje to osobny przepis:

            Art. 27.3: Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest
            obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.

            • 1 4

            • To nie jest ddr, to jest ciag oznaczony znakiem c16/13. (1)

              Zacytowany artykul faktycznie nie ma nic wspolnego z nasza sytuacja.

              • 2 3

              • to nie ddr tylko "przejazd dla rowerzystów" oznaczony znakiem d6b i to kończy właściwie wątpliwości

                • 1 1

      • Jak ma piereszenstwo to zasadniczo tak powinno byc (2)

        a jak masz z tym problem to trzeba zmienic przepisy na takie zeby kazdy musiał uwazac zawsze. niezaleznie od pierwszenstwa. Czyli zblizasz sie do skrzyzowania, do przejscia, do przejazdu dla rowerzystow to zwalniasz do 10kmh. pasuje taki przepis? obowiązywałby wszystkich tak samo.

        • 2 1

        • Zgodnie z przepisami pieszy i rowerzysta maja peirwszenstwo na przejsciu i przejezdzie.

          Faktycznie trzeba to zmienic, skoro spoleczenstwo uporczywie nie chce tego przyjac do wiadomosci.

          • 0 0

        • niepotrzeba zmieniać przepisów. Wystarczy wprowadzić strefę skrzyżowań równorzędnych

          odpowiednio kształtować geometrię skrzyżowań i skutecznie promować sens uspokajania ruchu na wszystkich ulicach lokalnych i zbiorczych.

          • 0 0

      • Kodeks drogowy

        chcecie sobie bezrefleksyjnie jeździć po mieście. Lekceważyć limity prędkości i żądać budowy piętrowych, darmowych parkingów za publiczne pieniądze. Wszędzie parkować za darmo bez względu na przepisy i zdrowy rozsądek. Rowerzyści, piesi, hulajnogowcy i osoby chcące zdążyć na tramwaj mają się wam kłaniać w pas i brać pod uwagę wasze skłonności do jazdy z prędkością, którą fabryka dała? Jeździć bez wykupionego OC i prawa jazdy odebranego za lekceważenie przepisów brd? Nie z nami te numery, rygorysto moralizujący w swoim paserati.

        • 0 2

  • Ta droga rowerowa powinna być jednokierunkowa !!! (9)

    • 36 19

    • (1)

      Jeśli zbudują drugą w drugą stronę to czemu nie, najlepiej zajmując 1 pas Zwycięstwa :)

      • 5 6

      • trakt konny ma parking o szerokości 3,5m - wystarczy aby zrobić pas rowerowy

        • 5 0

    • Buahahahah....ale troll. (6)

      A w którą stronę chciałbyś? :)

      • 3 8

      • (5)

        w normalną - zgodną z ruchem prawostronnym. Powrotny kierunek po drugiej stronie jezdni !!!

        • 11 1

        • No to wtedy będą kolizje z tymi jadącymi do Wrzeszcza. Jesteś geniuszem planowania. (4)

          Albo trollem płatnym. Gdzie Ty widzisz miejsce na ścieżkę po drugiej stronie Grunwaldzkiej?
          No gdzie? I nie pisz mi o 50 metrowym odcinku.

          • 2 5

          • Jak sie 6 pasów po 3m kazdy dla kierowców miesci (1)

            to sie wszystko zmiesci.

            • 4 0

            • Tam jest 8 pasów.

              Ale nie ma miejsca na chodniku. Wszystko poszło dla aut.

              • 4 1

          • (1)

            Trakt Konny jest do wykorzystania - to żadne 50m

            • 1 1

            • Nie mów tego głośno, już kierowcy aut nasłali inkwizycję na UM, gdy zwęzili Trakt do jednego pasa.

              I jeszcze pytanie - tam gdzie nie ma Traktu Konnego - to rowerzyści mają się teleportować do Wrzeszcza, do ulicy Miszewskiego/Do Studzienki?

              Rozmawiamy o drugiej stronie Grunwaldzkiej, więc proszę o konkretną propozycję, a nie jakiś fragment.

              Dziękuję.

              • 0 0

  • Znowu? Czas się przyzwyczajać (2)

    W końcu też klincz prawny z kamerami na skrzyżowaniach zostanie rozwiązany i dopiero wtedy będzie lament "Panie, ta zła kamera mnie obfociła, a to na pewno było późne pomarańczowe!". Przestrzeganie przepisów ruchu drogowego to w końcu dla statystycznego Polaka czarna magia.

    • 22 19

    • Parę razy jechałem koło 16 godziny Hallera i jakiś mega korków tam już niema. Więc o co ten raban? (1)

      • 7 7

      • o 14-15 też nie ma. stoi sie jedną maks dwa swiatła

        tez nie wiem o co chodzi

        • 4 1

  • (5)

    Czyli... ponieważ kierowca z pasa po mojej lewej - ma problem, żeby zatrzymać się i sprawdzić czy z prawej strony nie mija go rower - wprowadza się utrudnienie dla rowerzystów, którzy w normalnej sytuacji poruszajà się nadal po swoim pasie i to oni mają w tej sytuacji pierwszeństwo. Aha. Czyli jak mam pierwszeństwo to mam zwolnić i uważać czy ten który go nie ma radośnie nie wjeżdża na mój pas. Gdzie tu jest logika?

    • 21 45

    • jak dają prawo jazdy ludziom którzy nie są w stanie ogarnąć więcej niż czy z lewej strony nie jedzie samochód...

      • 6 6

    • Mialbys racje, gdyby to byla droga dla rowerow. Ale jest to kolorowy chodnik. (3)

      • 1 1

      • Jest oznakowanie poziome? Jest. (2)

        A więc jest to DDR.

        • 3 3

        • Nie jest, to jest ciag komunikacyjny oznaczony znakiem c16/13. (1)

          Z reszta wystarczy spojrzec, zeby wiedziec, iz to nie ddr - nie jest w zaden konstrukcyjny sposob oddzielony ruch rowerowy od pieszego.

          • 2 1

          • według polskich standardów niestety jest. policja też to traktuje jako pełne ddr. Droga dla rowerów plus obok chodnik

            W Holandii by to nie przeszło ( tam drogi dla rowerów muszą być odseparowane od chodnika)... ale jesteśmy w Polsce.

            • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sprawdź się

Której marki modelem jest Mustang?