Wiadomości

VW Arteon: teraz także zgrabne kombi

Nowy Volkswagen Arteon Shooting Brake.
Nowy Volkswagen Arteon Shooting Brake. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Jego debiut w 2017 r. przyniósł marce Volkswagen spory powiew świeżości. Mowa oczywiście o Arteonie w klasycznej wersji Fastback. Teraz, po trzech latach od premiery model przeszedł kurację odmładzającą, a dodatkowo w trójmiejskich salonach zadebiutowała wersja Shooting Brake, czyli kombi.



Tak naprawdę ten rok dla Arteona przyniósł sporo zmian, bo po pierwsze - po trzech latach od premiery model przeszedł kurację odmładzającą, a po drugie - w ofercie pojawiła się wersja kombi.

Zacznijmy może od tego, co zmieniło się w Arteonie po faceliftingu. W wyglądzie zewnętrznym zastosowano kilka kosmetycznych zmian, a te najbardziej widoczne to LED-owa listwa na grillu, która łączy przednie reflektory, a także przestylizowane lampy z tyłu. Zmiany jak najbardziej na plus. Świetlna listwa wygląda interesująco, nieco futurystycznie, podobnie zresztą jak tylne oświetlenie.

Ku niezadowoleniu wielu miłośników modelu - niestety, ale z oferty zniknął flagowy kolor nadwozia starszego Arteona, czyli złocista kurkuma. Teraz firmowymi kolorami odświeżonego modelu są czerwony "Kings Red" i niebieski "Kingfisher".

Zdecydowanie więcej zmian zaszło we wnętrzu Arteona. Pojawiła się m.in. nowa kierownica z panelami dotykowymi zamiast standardowych przycisków. Do działania tych dotykowych płytek trzeba się przyzwyczaić. Szczególnie do uczucia wibracji po zatwierdzeniu danej funkcji.

Warto również dodać, że teraz nowe koło kierownicy jest pojemnościowe. Co to znaczy? A no to, że systemy bezpieczeństwa wykrywają, gdy kierowca nie trzyma rąk na kierownicy.

Nowy jest także panel klimatyzacji, który zastąpił klasyczne pokrętła. Jest intuicyjny, a obsługuje się go - podobnie zresztą, jak funkcje na kierownicy - przy pomocy panelu dotykowego.

Projektanci zmienili również nawiewy, boczki drzwi (pojawiła się ciekawa iluminacja świetlna) oraz cyfrowe zegary. Pojawiły się także nowe, wygodniejsze fotele w pierwszym rzędzie. Pozbyto się za to analogowego zegara nad ekranem multimedialnym.

Zmianą na lepsze jest nowy system audio marki Harman Kardon. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że nowe nagłośnienie brzmi zdecydowanie lepiej od opcjonalnych głośników marki Dynaudio z poprzedniego Arteona.

Trójmiejskie salony samochodowe


Najważniejsza różnica między Fastbackiem a Shooting Brake to wcale nie pojemność bagażnika (zaraz się zdziwicie), a wolna przestrzeń nad głowami pasażerów drugiego rzędu. Mocno opadająca linia dachu w standardowym Arteonie może doskwierać wyższym osobom. W kombi dach nad tylną kanapą jest poprowadzony wyżej o około 5 cm, co na pewno wpływa na komfort podróżnych. Przy okazji wspomnę także, że w drugim rzędzie nic się nie zmieniło - nadal jest bardzo dużo wolnej przestrzeni na nogi.

Wracamy do pojemności bagażnika, która w Arteonie Fastback wynosi 563 l. I teraz nastąpi zapowiadane zdziwienie, bo kufer Shooting Brake'a - do poziomu rolety - jest o... 2 l większy. Różnica niezauważalna. Po demontażu roletki pojemność bagażnika już po sam dach wynosi 595 l. Za przestrzenią bagażową kombi przemawia przede wszystkim możliwość przewożenia dłuższych i wyższych przedmiotów. Bagażnik jest po prostu bardziej foremny.

Pod maską testowanego egzemplarza pracuje 2-litrowy silnik benzynowy TSI o mocy 272 KM i 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Jednostka współpracuje z 7-stopniową skrzynią DSG, a moment obrotowy przekazywany jest na wszystkie koła (4MOTION). Sprint do "setki" trwa 5,8 sekundy, natomiast prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 250 km/h. Średnie spalanie podczas jazd testowych w cyklu mieszanym oscylowało w granicach 12,7 l paliwa na 100 km.

Jak jeździ odświeżony Arteon? Podobnie jak starsza wersja. Nie widzę różnicy. Kombi jest dynamiczne, ma bardzo dobrze zestrojone zawieszenie (regulowane w zależności od trybów jazdy), a do tego jest ciche. Głośno, i to wyraźnie, robi się wyłącznie w trybie "sport". Sztuczny dźwięk ma imitować brzmienie rasowego auta sportowego, ale zamiast przyjemnego dźwięku... w kabinie jest po prostu hałas.

Cennik odświeżonego Arteona Shooting Brake startuje od kwoty 150 590 zł. Fastback jest tańszy o 6 tys. zł. Egzemplarz przeznaczony do jazd testowych posiada wersję wyposażenia Elegance i jest zdecydowanie droższy. Został wyceniony na kwotę 291 tys. zł.

Auto do jazd testowych użyczyła firma CityMotors Gdańsk.


Opinie (122) 3 zablokowane

  • Fajnie, że wnętrze jest bez wystającego tabletu (2)

    • 42 7

    • I to właśnie cenię w VW. W Audi, BMW czy Mercedesie strasznie nie podobają mi się te wystające ekrany.

      • 4 1

    • niedługo będą 52 calowe "tablety" także będzie trzeba kupić autko z otwieranym dachem, żeby to

      się pomieściło

      • 2 1

  • Nawet całkiem zgrabnie im to kombi wyszło

    • 19 10

  • Prawie 300k za VW ? (13)

    No to poszaleli

    • 76 2

    • Za kombi (7)

      Ale spójrz co ma konkurencja.

      Serio wygrał życie ktoś kto kupił nowe auto ze 2 lata temu, bo później ceny już ostro w górę.

      Skoda czy Seaty po 180k

      • 17 0

      • To prawda. Głupi Qashqai w salonie za 110 tys i to średnia wersja. Szaleństwo.

        • 11 0

      • (5)

        Nie ceny aut w górę tylko realna inflacja jest dobrze ponad 10 procent rocznie ale lemingi nie kumają.

        • 15 7

        • aż tak nie poszła do góry, euro po 4,5 więc trudno uzasadnić wzrost cen aut o 20% inflacją (2)

          tym bardziej że te same wersje wyposażeniowe są w Niemczech dużo droższe niż u nas. niedawno porównywali to Tiguan w wersji za 120 u nas, za Odrą kosztuje 136. Nie kumam tego.

          • 4 2

          • a Ty myślisz że inflacja to wzrost wartości euro ? (1)

            leming typowy

            • 3 2

            • nie, myślę za to że to ty jesteś leming

              inflacja nie poszła o 20%, bo gdyby tak było to Tiguan który 2 lata temu kosztował 104 nie kosztowałby teraz 106. Nie wszystkie auta zdrożały

              • 1 1

        • Inflacja ponad 10 procent? Skąd masz takie dane mistrzu?

          • 4 1

        • Tak nie do końca się to zgadza.

          • 0 0

    • Ceny nowych samochodów są absurdalne. (3)

      Jeszcze kilka lat temu za 291k można było kupić E-klasę lub Lexusa na wypasie, a nie VW.

      Realna wartość testowanej wersji to 150k. Podstawowowa pewnie ze 100.

      • 9 0

      • a po 3 latach spadek wartości o 60% (2)

        • 2 0

        • Kupujesz samochód jako lokatę kapitału?

          • 5 0

        • używane tostery też są dużo tańsze niż nowe

          tylko co z tego

          • 0 0

    • 12,7 l paliwa na 100 km.

      Ekologivzny i tani. Europejski szmelc.

      • 0 0

  • (5)

    To jest następca słynnego Pejtona? Czy coś pomiędzy Passatem a Pejtonem?

    • 7 5

    • Kochane normy UE (3)

      Coś pomiędzy. A w praktyce taki "budżetowy" Mercedes CLS/Audi A7/BMW Serii 8.
      Konkurencja to Kia Stinger, nie wiem czy jest coś jeszcze.

      Cena duża, ale polecam zerknąć inne marki. Wszystko poszło niestety w górę... Nie tylko Vw :/... Jeszcze kilka lat temu za 100k brutto szło kupić całkiem fajny rodzinny samochód. Teraz mamy albo gołego Golfa z przeciętnym silnikiem, albo całkiem wyposażonego Golfa z silnikiem wyłącznie na miasto.

      • 8 0

      • No właśnie mega wzrost cen

        A jak była sensowna Optima to wykosili z Europy i zostawili Stingera za 250k

        A takie wozidła jak Mazda 6 czy Peugeot 508 to 200k

        • 7 0

      • Trzeba celować w inne marki

        zamiast golfa za 100k można kupić np Megane, i40, czy ceeda/proceeda. Świat poza VAGiem istnieje

        • 9 0

      • Tiguana jeszcze kupisz za 106 zdaje się

        od 3 lat nie zdrożał, kumpel wtedy kupował podstawę za 104

        • 1 1

    • Chyba pytona.

      • 0 0

  • Blee

    Złom

    • 11 13

  • (3)

    Ekrany i inne gadzety to teraz podstawa. Wiekszosc pewnie nawet nie wie na ktora os ma naped...

    • 26 1

    • Dotykowe panele w ogole powinny zniknac z samochodow, bo nie sposob tego uzyc nie odrywajac wzroku od drogi. Przelaczniki, ktorych nie da sie uzyc przez "namacanie" nie powinny miec homologacji.

      • 18 3

    • to tak jak z przyrodzeniem....właściciel auta z większym ekranem kompensuje sobie (1)

      małego

      • 1 3

      • a właściciel auta z małym ekranem nie ma czym sobie małej kuśki skompensować

        więc wylewa żale twierdząc że to ktoś inny sobie coś kompensuje

        • 1 2

  • (2)

    Ostatnio zmieniałem auto i brałem pod uwagę Passata w kombi. Nie lubię osobiście VW ale 2.0 TDI 150KM zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Mogło być pewnie jeszcze lepiej bo chciałem wersję 190KM, nie dogadałem się niestety co do ceny. Inna marka, uważana za premium, zaoferowała takie rabaty że nie było pola do dyskusji. Mimo wszystko przestałem się dziwić że niektórym VW pasuje.

    • 18 2

    • (1)

      dacia dokker to nie auto premium

      • 6 9

      • Takie komentarze piszą zwykle mietki co by się dały pokroić za dowolną Dacię ;>

        • 16 6

  • sterowanie ogrzewaniem (3)

    z uporem maniaka większość producentów przeniosło sterowanie klimatyzacją na ekrany dotykowe ,dla mnie kierowcy po 5o tce praktyczniejsze były przyciski i pokrętła , w czasie jazdy łatwo można było zmienić parametry nawiewu. Tymczasem.

    • 54 0

    • to prawda, straszny bezsens

      ale to ogranicza koszty, do tego się świeci więc wielu ludzi uważa że ładne

      • 8 0

    • ale sa komendy głosowe

      wiadomo że ci*lowo wygląda jak się mówi do auta cieplej ,

      • 1 3

    • Wiek chyba nie ma znaczenia. Jestem po 30stce, informatyk i też uważam że dotykowe guziki w aucie to nieporozumienie

      • 11 0

  • 2 litry różnicy między sedanem a kombi. Do tego ścięty dach - to na pewno kombi? Wg mnie to hatchback

    • 9 5

  • ktoś porównywał do Superba? (28)

    plusy/minusy?

    • 4 4

    • Średnio 50k drożej (1)

      • 6 0

      • czyli 50 plusów?

        • 2 0

    • (16)

      Superb jest już tak przesadzony cenowo że w cenie wersji L&K można dostać nie tylko Passata ale i BMW, Audi, Mercedesa. Szczególnie teraz kiedy auta się słabo sprzedają.

      • 14 0

      • W bieda wersji flotowej bez dodatków. (2)

        w cenie premium i serwisie na poziomie premium.

        • 0 5

        • (1)

          Byś się zdziwił. Za Superba na wypasie krzyczeli 175k. Dopłaciłem 5k, mam premium ze skórami i wszystkim czego mi trzeba, składane pod zamówienie. W porównaniu do Superba brakuje wentylowanego fotela i webasto. Gadanie o serwisie na poziomie premium to już całkowite nieporozumienie. Zresztą za 165k stał Pastuch w full opcji z 2019r. więc już szybciej bym na to poszedł.

          • 7 0

          • jak śmiesz! To żaden Pastuch! To Passeratti!

            • 0 0

      • Superba na full wypasie czy takiego Atreona (12)

        kupują ludzie których rzeczywiście stać a nie koniecznie chcą to pokazywać. Premium na poziomie wypasionego Superba to przeważnie biedne wersje BMW 5 czy Audi A6 ze szmatą na fotelach, małą nawigacją, stalowym zawieszeniu albo podstawową skórą i kołami 16". Po to aby pokazać "bryłę" auta przed znajomymi, klientami itp. To jest nie moja opinia tylko koleżanki która pracuje u Zdunka. Prawdziwe Premium w tej klasie wielkości aut zaczyna się od ok. 350 tys. zł w górę więc Audi A4 czy BMW X4 trudno nawet porównać.

        • 4 4

        • masz sporo racji, ale Superba to bym do A6 nie porównywał. Jak już to do A4 (11)

          Superb to taki dłuższy Passat. Cienka blaszka. Miałem firmowego. Czuć że to nie jest premium.

          • 2 0

          • (6)

            Nie przesadzaj z tym A4, w porównaniu do Superba jest malutkie. W zeszłym roku się naszukałem a głównym kryterium był właśnie rozmiar bo zabrać się z dwójką małych dzieci to logistyczny koszmar. W dodatku nie znoszę kiedy mnie ktoś kopie w fotel ale nie lubię też SUVów. W końcowym etapie zostały mi tylko 3 auta które miały wystarczająco duże bagażniki i dużo miejsca z tyłu: Superb, Passat i BMW 3GT. Sam byłem zdziwiony bo zarówno A6 jak i BMW5 są mniejsze od wymienionych, szczególnie za przednimi fotelami.

            • 4 0

            • chyba nie sprawdziłeś mondeo (4)

              • 2 4

              • (3)

                Sprawdziłem, miejsca na tylnej kanapie za mało. W dodatku nie jestem fanem marki, oglądałem wersję Vignale, nie podobała mi się deska a fotele wykonane z takiej ekhem, skóry, i w dodatku krzywo zszyte. Podziękowałem.

                • 3 1

              • rozumiem, jednak (2)

                ja odniosłem wrażenie, że z tyłu w mondeo jest znacznie więcej miejsca niż w passacie

                • 4 3

              • Dużo zalezy od ustawienia przednich foteli, ustawiałem pod siebie a potem latałem jak kretyn z miarką ;>

                • 3 0

              • Mondeo jest dużo mniejsze.

                • 2 1

            • no na długość to masz rację, ale nie czuć że to limuzyna, tylko długi passat po prostu

              nawet czuć że drzwi jakieś takie lekkie, w przeciwieństwie do A6. Co do 3GT to fakt, ona z tyłu jest przepastna

              • 1 0

          • Oczywiście, masz rację, Superb i Pasek nie są premium:) (1)

            ale zdziwiłem się gdy dopiero wsiadłem do Volvo V90 - piękne wielkie auto, super wykończenie wnętrza i....ciasno z tyłu. Podobne wrażenie w 5er czy wspomniane A6 - z tyłu brak miejsca dla trochę bardziej wyrośniętych dzieci

            • 2 0

            • zawsze tak było, że w premio mało miejsca dla tych z tyłu

              za to w Vanach dużo, ale to nie premium

              • 0 1

          • (1)

            Zalezy co porownujesz. Jesli chodzi o miejsce z tylu konkurencja dla superba jest tylko....A8. A6 wyraznie mniej miejsca, A4 to w zasadzie klasa kompakt, dla ludzi o wzroscie 190 cm jest po prostu ciasne

            • 0 1

            • Passat bardzo podobnie, BMW 3GT ma chyba jeszcze więcej miejsca ale została wycofana z produkcji w tym roku. Zostało 6GT ale to już jest ogromny przeskok cenowy.

              • 1 0

    • Tak, w Arteonie nie skonfigurujesz jasnej tapicerki + wentylacji foteli

      • 6 0

    • (3)

      Znajomy ma Arteona, po 50k km sprzypią mu plastiki. Gdyby nie to, byłby zadowolony, serwis rozkłada ręce.

      • 3 0

      • Co to znaczy "sypią się"? Odpadają i leżą na podłodze? (1)

        • 0 9

        • Skrzypią. Jest literówka ale od -sprzypią- do -sypią- to jednak daleko.

          • 10 0

      • a moze ma po prostu zwiększoną atencję

        mi w berlingo nie skrzypią, a może skrzypią tylko nie zwracam uwagi. Kiedyś jak poszedłem do okulisty bo zauważyłem zwiększoną ilość farfocli w oczach (w terminologii medycznej zwanych mętami) to mi okulista powiedział że nie wszyscy to aż tak zauważają. Ja jestem na to wyczulony, więc może tak samo z twoim kumplem.

        • 1 0

    • ja
      mają inne znaczki

      • 0 0

    • Ja porównywałem, bo chciałem kupić Superba. (1)

      Passat za te same pieniądze miał bogatsze wyposażenie i lepsze materiały. Nie mogłem w to uwierzyć. Skończyło się więc na Passacie.

      • 6 0

      • i kto by pomyślał.....a kiedyś VW oferował nam fabrykę, ale wybraliśmy Dełu i ochronę cwaniaków nierobów ze związków zawodowych

        sęk w tym, że pewnie nie bylibyśmy tam gdzie Skoda (oceniana często wyżej niż VW wyglądem i obszernością wnętrza) bo jakiś ci*l z rządu chciałby do zarządu i wszystko by zepsuł. Czesi to jednak mądry naród....

        • 9 1

    • porównywac z czeskim szajsem ?

      • 1 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Co to jest TPMS?

 

Najczęściej czytane