• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Volvo V60 Cross Country: kombi na każdą drogę

Projektanci Volvo doskonale wiedzą, jak stworzyć zgrabne i dobrze prezentujące się kombi.
Projektanci Volvo doskonale wiedzą, jak stworzyć zgrabne i dobrze prezentujące się kombi. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl

Motoryzacyjny świat zwariował na punkcie SUV-ów i crossoverów. Na całe szczęście pozostało w nim jeszcze trochę wolnej przestrzeni dla samochodów w nadwoziu kombi. Jeśli szukasz rodzinnego auta z terenowymi cechami, ale niekoniecznie przepadasz za SUV-ami - to mamy dla ciebie interesującą propozycję. Przed wami Volvo V60 Cross Country.



Od kilku lat, a dokładnie od momentu pojawienia się na rynku Volvo XC90, szwedzki producent zachwyca wyglądem swoich modeli. Skandynawowie znaleźli receptę na stworzenie świetnie prezentujących się SUV-ów (co wcale nie jest takie łatwe), a następnie użyli nowego kodu stylistycznego przy nakreślaniu sedanów i kombi. Najnowszym owocem pracy szwedzkich projektantów jest model V60 w "uterenowionej" wersji Cross Country.

Auto zadebiutowało w trójmiejskich salonach Volvo Drywa 2 marca. Nie omieszkaliśmy sprawdzić, jak radzi sobie na bezdrożach.

Po premierze klasycznego V60 tylko kwestią czasu było pojawienie się w ofercie Volvo odmiany Cross Country. To ta bardziej bojowa i terenowa wersja. Co ją wyróżnia? Na pierwszy rzut oka to przede wszystkim czarne nakładki na nadkola i zderzaki. Model otrzymał również dodatkowe osłony nadwozia i podwozia, a prześwit został zwiększony o 75 mm. Teraz wynosi aż 210 mm, a to świetny wynik jak na kombi. Żaden krawężnik w miejskiej dżungli nie jest straszny V60 CC. I co bardzo istotne - wszystkie odmiany tego modelu zostały seryjnie wyposażone w napęd na cztery koła.

Auto pomimo terenowej natury nic a nic nie straciło na swojej elegancji. Wygląda jak mniejszy brat V90 CC. Z tą różnicą, że jego sylwetka - moim skromnym zdaniem - ma nieco zgrabniejsze proporcje niż "dziewięćdziesiątka".

W V60 CC zmodyfikowano zawieszenie, dzięki któremu jazda po bezdrożach jest bardziej komfortowa. Faktycznie, trzeba przyznać, że pracuje bardzo przyjemnie i efektywnie wybiera nierówności. Ponadto, po zjechaniu z utwardzonej drogi kierowcy mogą przydać się elektroniczne systemy wspomagające, jak chociażby Hill Descent Control (ułatwia pokonywanie stromych zjazdów) czy tryb jady off-road, który pozwala na dozę szaleństwa w delikatnym terenie.

Nowe dziecko Volvo dzieli z pozostałymi modelami z serii 60 i 90 płytę podłogową SPA, ale oprócz tego przejął od nich także funkcje sterowania i łączności ze światem oraz aktywne systemy bezpieczeństwa. To m.in. City Safety (zmniejsza ryzyko zderzenia pojazdu z innymi samochodami, pieszymi, rowerzystami czy dużymi zwierzętami) czy Pilot Assist (utrzymuje auto we właściwym pasie, przyspiesza, hamuje i skręca). Drugi z systemów działa do 130 km/h.

W porównaniu do swojego poprzednika nowe V60 CC ma większy rozstaw osi (2874 mm), a to odczuwalnie przełożyło się na więcej przestrzeni w kabinie i obszerniejszy bagażnik. Przedział bagażowy ma 529 litrów pojemności, a dodatkowo załadunek ułatwia płaski próg.

Samo wnętrze niczym nie zaskakuje, jest doskonale znane miłośnikom nowej gamy modelowej Volvo. Styl kabiny można określić jako skandynawski ład i minimalizm.

Aktualnie Volvo V60 CC dostępne jest w jednym wariancie silnikowym. To dwulitrowy diesel D4 AWD, który generuje moc 190 KM (400 Nm maksymalnego momentu obrotowego). Jednostka została zestrojona z 8-stopniowym automatem Geartronic, a średnie spalanie w cyklu mieszanym oscyluje w granicach 10 litrów paliwa na 100 km.

To wystarczająco mocny silnik do komfortowego podróżowania, ale z chęcią sprawdziłbym możliwości mocniejszego, 250-konnego "benzyniaka" T5, który będzie dostępny w sprzedaży prawdopodobnie w czerwcu. W przyszłości do oferty silnikowej V60 CC dołączy 400-konna hybryda.

Bazowa wersja Volvo V60 CC została wyceniona na kwotę 197 600 zł. Natomiast demonstracyjny egzemplarz z opcjonalnym wyposażeniem kosztuje ponad 250 tys. zł.

Głównym konkurentem V60 CC w walce o klienta jest Audi A4 allroad quattro. Za ten model z dwulitrowym, 190-konnym dieslem pod maską i automatyczną skrzynią biegów należy zapłacić ponad 200 tys. zł.

Samochód użyczył trójmiejski przedstawiciel marki Volvo, firma Drywa.

Opinie (65) 2 zablokowane

  • V90 ładniejsza:) (2)

    byle na najwiekszych kołach

    • 10 8

    • na 21", widuje taka jest super

      • 2 1

    • jezdzilem v90 na 21" i bylem pod wrazeniem komfortu

      • 0 0

  • (3)

    Przemega!
    Bardzo mi się ten nowy styl Volvo podoba i przewiduje lekki kryzys u niemieckich rywali.

    • 40 3

    • Porównaj napęd quattro a dołączany w volvo i wybór będzie jasny

      • 2 1

    • kryzys to chyba masz w glowce. Porownaj dane o ilosci i spadkach sprzedawanych aut Volvo w Europie (1)

      Prawdopodobnie to moze byc ostatnia wersja S/V 60. Sprzedaja sie tak slabo, ze juz sa infa o mozliwym zakonczeniu produkcji. To samo zaczyna dotykac S/V90.
      Na tle BMW 5/Audi A6 czy Mercedesa E Volvo jest ubogim krewnym.

      • 2 4

      • ubogo to chyba masz w główce

        Merc i BMW mają po 600 tys sprzedanych aut w europie, a prawie 4 razy mniejsze jako firma volvo ma 200 tys. Natomiast Volvo notuje trend pozytywny. Gość się zapędził z tym kryzysem u niemieckich rywali, ale na pewno nie jest tak że volvo ma problemy. Ford natomiast z tego co pamiętam jest w pierwszej trójce a narzeka na zyskowność. Niemniej sam też uważam że volvo ma lepszy design. U merca i bmw za to można nadal kupić modele z V6

        • 2 1

  • Mam chrapkę na takie Volvo, jeździłem zwykłą V60 300 koni i nieźle to jeździ (4)

    Tylko te spalanie jak na diesla to dość sporo.

    • 13 1

    • Po diabla wy chorujecie na te diesle? (3)

      benzyna i koniec

      • 0 4

      • bo diesel jest w kazdym aspekcie lepszy (2)

        Przewaznie tanszy w zakupie (u wiekszosci marek), tanszy w eksploatacji i daje duzo wieksza frajde z jazdy. I zapomnailbym o tym co teraz modne. Jest duzo bardziej EKO niz benzyna. 8L ON kontra 12L Pb

        • 2 3

        • w zakupie jest droższy bo bardziej skomplikowany

          natomiast różnica w spalaniu jest tak mała że żeby się opłacało kupić diesla trzeba robić ogromne przebiegi. Z resztą sprzedaż diesli mocno spadła.

          • 2 2

        • Stary, skąd się urwałeś? Diesel tańszy?? Chyba śnisz. Jest znacznie, znacznie droższy. Różnice zacierają się dopiero przy potężnych silnikach benzynowych. Masz przykład z cennika Opla Astry:
          1.0 105KM za 67.000 (Pb)
          1.6 110KM za 78.900 (On)
          Albo
          1.4 150KM za 73.500 (Pb)
          1.6 136KM za 88.200 (On)
          Ceny dla tej samej, podatawowej wersji wyposażenia.
          Skąd się biorą takie dzbany? Nigdy w żadnym salonie nie był a gęba szersza od głowy.

          • 0 0

  • Najfajniejsze volvo to 850 T5R

    • 12 3

  • Ładne ale nie piękne (2)

    Co do wyglądu bardzo bardzo przyzwoite. Mariaż z chinczykami wyszedł marce na dobre. Jedyne co mnie nie przekonuje do marki to dość odległe miejsca na liście niezawodności adac, dekry....

    • 4 11

    • (1)

      To sprawdz jeszcze raz te raporty....

      • 0 1

      • Albo jaki naród je układa

        • 1 2

  • (2)

    Mysle o nim mocno choć biuro mam koło domu.

    • 4 4

    • tylko 30k ? (1)

      • 0 0

      • Jak juz kiedyś pisałem...
        Cenie czas wolny i spokój.
        30k na miesiąc za normalne godziny mi wystarcza na zwykłe życie.
        Wolę jeść malymi łyżkami.

        • 0 0

  • (1)

    Po słabych latach Volvo ostatnio mocno podbija stawkę. Oby tak dalej.

    • 13 2

    • ja wiem czy takich słabych, no może ogólnie tak

      ale taki XC60 był przebojem. Wypasione auto za atrakcyjną cenę

      • 0 0

  • Już w lutym zamówiłem. Szkoda, że odbiór dopiero w czerwcu :( (2)

    • 7 5

    • (1)

      Dopiero się zdziwisz jak obierzesz

      • 1 4

      • To ty się dziwisz przy obieraniu?

        • 5 0

  • Auto ładne (1)

    gdyby nie plastiki na nadkolach jak w mazdach , wygląda to okropnie.

    • 3 16

    • bo to CC, zwykły tego nie ma

      • 6 0

  • (3)

    Janusze i Marciny pamiętacie jak sie nabijaliście, że Volvo sprzdane Chińczykom i że teraz to już będzie wielka kupa? Myślicie, że po co Chińczycy kupili markę? Żeby produkować wozy drabiniaste? Oni potrafia robić biznes, także de facto może dobrze, że tak się stało...

    • 24 4

    • WOLWO (2)

      Janusze,Marciny,Xawere,Etiene,Fabiene i jeszcze Aleksandry,Donaldy,Romany no może Leszki od dziś to będą nowe imiona do śmiechu .Nie kumam tego fenomenu .

      • 0 2

      • Muj syn na ma imie Wolwo. (1)

        • 2 1

        • a moja rzona Skania

          • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Baltic Truck Festival 2022

spotkanie, zlot, pokaz

Motocross - Finały Mistrzostw Europy

zawody / wyścigi

Rozpoczęcie Wakacji Klasycznie 2022

zlot

Sprawdź się

Sprawdź się

Midibus widoczny na zdjęciu przejeżdża przez: